Jump to content
Dogomania

dalmibea

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dalmibea

  1. [quote name='Fundacja Medor']ciekawe czy 13 to dalma[/QUOTE] Zapewniam cie ze to nie jest Dalma , chociaz musze ci przyznac racje sa bardzo podobne do siebie [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/48d9d815fe11fa2f.html][img]http://images50.fotosik.pl/363/48d9d815fe11fa2f.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/85b076cca1f2f131.html][img]http://images47.fotosik.pl/363/85b076cca1f2f131.jpg[/img][/URL]
  2. Serdeczne dzieki , jakby cos sie ruszylo w sprawie DS albo DT dla Bingo , czy moglby nas ktos na naszym forum dalmatynczykow o tym poinformowac? Nie zawsze o tym pamietam zeby tu wskoczyc na watek i tak szczerze , to czasu mi brak.
  3. Chodzi mi o Bingo , jego zdjecie wstawila Sabina w poscie 678 , 8 lat i niewidomy .Juz pisalam na forum dalmatynczykow ze odezwala sie do mnie pani ktora chcialaby pomoc Bingo , nie jest w stanie dac mu domu bo pracuje ale zobowjazuje sie w po czesci pokryc koszty Binga w domku stalym albo tymczasowym ( 70 Euro miesiecznie do konca jego dni plus pokrycie kosztow leczenie w razie potrzeby) .Szukamy domku , najlepiej z ogrodzonym podworkiem , tak zeby Bingo czul sie bezpieczny i mogl sie swobodnie poruszac . Mam jeszcze jedno pytanie , czy to przytulisko w Lesznie ma swoja strone internetowa ? czy moglabym prosic o link
  4. Trzynastka wyglada prawie tak samo jak mala Dalma dla ktorej latem znalezlizmy dom , pamietacie ja jeszcze ?
  5. [quote name='Fundacja Medor']a oto 1 mail od delty i jej pani Witam, Delta juz w domu, fantastycznie zniosła podróż była ulubienicą pasażerów wszyscy nie mogli się nadziwić, że taka ładna i grzeczna. W domu od razu wypiła wodę kotom zjadła swoje chrupki potarzała się na dywanie i poszła na swoje posłanie. W niczym nie przypomina mi mojej suni ale to dobrze jest inna. Koty przypatrują się jej z zainteresowaniem, w czsie podróży zakładała mi łapki na szyję i uisilnie chciała polizać po twarzy, myśle że jest zadowolona. Do domu biegła w podskokach dopiero na klatce zobaczyła ze to jakis inny teren. Jest bardzo smiała. Jak zrobie zdjecia to wyslę. Ps. Małe sprostowanie na Dogo jest informacja ze uspiłąm swoja sunię ze starosci nie ona sama odeszła ja bym tego nigdy nie zrobiła chyba ze cierpiałaby niewyobrazalnie i takie byłoby zalecenie lekarza ale na szczeście sama odeszła. Pozdrawiamy[/QUOTE] Ach tak ??? Czy to nie jest juz nam znana pani E. ktora dniami nas zasypywala mailami jak to bardzo by chciala pomoc biednemu pieskowi , ale po smierci swojego psa jest jej smutek taki duzy ze jeszcze nie moze zdecydowac sie na nowego psa i ze wogole jej 12 sto letni syn jest przeciwko bo bardzo przezywa smierc bylego psa ktory nie tak dawno odszedl. To wszystko odegralo sie nie spelna tydzien temu , Wiki ktora wychudzona , doszczetnie zrujnowana psychicznie umiera w schronie bo pani tak bardzo jej chciala pomoc ale wszyscy jeszcze tak bardzo ubolewaja nad smiercia bylego psa ze narazie nie ma mowy o adpcji nowego psa. Ta pani trzymala nas przez pare dni w przekonaniu ze Wiki zabierze , a potem zaczelo sie , ze jeszcze za wczesnie , ze ona tak , ale synek jest przeciwko itd itp Jezeli tak , to uwazam takie podejscie w stosunku do nas i do suni Wiki bardzo niewporzadku . Tak sie nie robi , to bylo tylko mydlenie nam oczu , nie chodzilo o pomoc biednemu psu , chodzilo o wybranie ladnego dalmata. !!! Nie pozostaje nam nic innego jak wierzyc w to ze suni bedzie tam dobrze. Czy ktos z was sprawdzilta pania ?
  6. Czy wogole sa jakies szanse na znalezienie suni ? Jak to sie stalo ze stracila sie z oczu , przeciez byl zapewniony hotel i opieka lekarska przez nas , chodzilo tylko o transport ktory byl juz prawie do Wroclawia pewny i nagle cisza . Czy juz nikogo nie interesuje los Figi ? Czy sie juz nikt o nia nie martwi ? Czy jest jeszcze ktos kto o Fidze pamieta ? Co mamy robic ? Zamknac jej watek czy czekac ?
  7. Magmal , popatrz ile ma ta karma o ktorej pisalas ROYAL CANIN Hypoallergenic zawartosci bialka , mysle ze powinna byc ok. Z reguly sa to wysokojakosciowe karmy. Czy Delta jest w schronie czy na tymczasie ?
  8. Czy u Delty byla to sterylka aborcyjna ? Co ze szczeniaczkami ?
  9. [quote name='fizia']Widziałam watek Kropka na forum dalmatyńczyków - super, wielkie dzięki! Mam problem z zarejestrowaniem się tam, nie pokazuje mi się kod do przepisania. A widziałam, że pojawiła się tam obawa o to, co Kropek ma w okolicy ogona, że może jak nie guz to jakiś tłuszczak Moim zdaniem to jest wystająca miednica...On jest po prostu chyba aż tak chudy. Tym bardziej, że na zdjęciach widać, że to coś jest po obu stronach[/QUOTE] Ok , dzieki , balam sie ze moze jednak jakis guzek , nie bylam pewna , tak sie tez zastanawialam czy to moze kosc bo biedaczek taki chudziutki. Sen mi z oczu spedza , postaramy sie jak najszybciej znalezc dla niego DT
  10. Figa , popytaj znajomych z Wroclawia , przeciez tam mieszkalas , moze znajdzie sie ktos kto przyjmnie staruszka chociaz na tymczas na jakis czas , zebysmy mialy troszke czasu . Na dzis mamy 22 Dalmaty ktore pilnie szukaja domu , jeden pilniejszy od drugiego.
  11. wejdz prosze na nasze forum dalmatow , mamy tam Dalmata ze schronu , moze tego masz na mysli dalmatynczyki. mojeforum. net Jezeli chodzi ci o tego dalmata to wlasnie znalazl sie domek w Podkowie Lesnej kolo Warszawy , tylko nie mamy transportu , Bielsko-Biala - Warszawa. Moze ktos jedzie w ta strone i podrzucilby Krropka ???
  12. Slczny , wstawie na forum do nas i zaczniemy szukac i dla niego domu , ale on jest juz 22-gi dalmat ktory szuka domu. Juz dawno nie wysypalo tak dalmatami jak teraz.
  13. zycze ci duzo szczescia w nowym domku, trzymaj sie chlopaku.
  14. w roznych artykulach mozna wyczytac ze i w Polsce sa przeprowadzane proby przeszczepow i ze w Polsce sie nad tym pracuje robiac doswiadczenia , nie tylko w tych zlych strasznych niemcach. Tylko z kad biora w Polsce osrodki transplantacji na to zwierzeta ? ; Na pewno z tych samych zrodel co biora psy do doswiadczen. Myslcie dalej ze Polska to swiety kraj a wszystko co zle dzieje sie tylko za granica. To myslenie przypomina mi konia z klapkami na oczach co tylko widzi to co ma widziec. Obiecująco rozwija się również zwierzęca transplantologia. Rdzennie polskim osiągnięciem w tej dziedzinie jest naprawienie uszkodzonego stawu kolanowego za pomocą przeszczepu chrzęstno-kostnego. Tę metodę opracował dr Mariusz Adamiak z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i testował ją na owcach rasy merynos polski. Na razie terapia ta pozostaje w fazie eksperymentalnej. Do praktyki weterynaryjnej weszły natomiast przeszczepy u kotów. Ocenia się, że aż 16 proc. tych zwierząt powyżej 15. roku życia cierpi na przewlekłą niewydolność nerek. Przeszczep może wydłużyć kotu życie o 2–6 lat, a przeżywalność po zabiegu sięga 80– –90 proc. Przeszczepy rzadko wykonuje się natomiast u psów. Operacji nie przeżywa aż 60 proc. zwierząt, więc lekarze bardzo rzadko decydują się na taki krok. Wielką barierą są też koszty terapii. „Utrzymanie takiego przeszczepu wymaga stosowania drogich leków immunosupresyjnych, czyli przeciwdziałających odrzutom. http://wiadomosci.ekologia.pl/rosliny-i-zwierzeta/Weterynaria-ekstremalna,3080.html Z przeszczepianiem całych zwierzęcych narządów sprawa nie jest już tak prosta. By takie operacje miały szansę powodzenia, trzeba skutecznie upodobnić wszystkie komórki zwierzęcia do ludzkich. Intensywnie pracują nad tym uczeni z kilku krajów, w tym także z Polski. Najbardziej zaawansowane prace prowadzone są na świniach. Zwierzęta te mają narządy zbliżone wielkością do człowieka, a poza tym łatwo się rozmnażają i są tanie w hodowli. Osobnik idealny Idealny osobnik, to taki, którego komórki byłyby pozbawione powierzchownych białek, rozpoznawanych po przeszczepie przez drugi organizm jako obce, co jest przyczyną odrzutu. Dodatkowo musi być wzbogacony o geny człowieka, które upodobniłyby jego tkanki i narządy do ludzkich. Jako jednym z pierwszych udało się wyhodować taki okaz właśnie Polakom. – Prace prowadziliśmy w podkrakowskich Balicach, a przewodniczył im koordynator projektu prof. Zdzisław Smorąg z Instytutu Zootechniki. Pierwsze tak zmienione genetycznie zwierzę, knura TG1154 wyhodowaliśmy już w 2003 roku. Od tamtego czasu doczekaliśmy się już całego stada świń, które potencjalnie mogą zostać dawcami organów dla ludzi – opowiada prof. Ryszard Słomski, kierownik Katedry Biochemii i Biotechnologii Akademii Rolniczej w Poznaniu. Czas na małpy Dwa lata temu przeprowadzono pierwszy w Polsce zabieg przeszczepu wątroby zmodyfikowanego genetycznie knura innej, ale niezmienionej transgenicznie świni. Wątroba podjęła pracę i zaczęła produkować żółć. By przeszczepiać także inne organy i udoskonalić metodę, tak by można ją zastosować u ludzi, trzeba przeprowadzić szereg doświadczeń, np. na małpach. Polscy naukowcy nawiązali już współpracę ze specjalizującym się w tej dziedzinie ośrodkiem w Hanoi. Niestety, na razie na kontynuację prac nie ma pieniędzy. W tej sprawie zwrócili się do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Szkoda, by z braku funduszy oddać w tej dziedzinie pole innym ośrodkom na świecie. Naukowcy czekają na odpowiedź. http://www.przk.pl/nr/horyzonty/zwierzeta_ludziom.htmlp
  15. A mnie zainteresowalo cos innego Whinston pisze ze w Polsce na przykladzie roku 2007 przeprowadzono w Polsce badania doswiadczalne na , cytuje " PSY 646 (W tym dla diagnozy chorób wykorzystano 244 psy, dla celów edukacyjnych 53, dla weterynarii 35. Reszta w innych celach. W tym 9 psów wykorzystano ponownie w innych doświadczeniach)." -646 PSOW !!! Dalej pisze w poscie 1789 ze : Cytuje: "W Polsce nie zostal rozwiazany problem pozyskiwania zwierzat laboratoryjnych, zwlaszcza psów. Te, które trafiaja do Zakladu Hodowli, poddawane sa miesiêcznej kwarantannie, szczepieniom, odrobaczaniu, czesto trzeba je dozywiac. Nie mamy w kraju legalnej hodowli psów i kotów laboratoryjnych" To z kad oni mieli te psy na ktorych przeprowadzali doswiadczenia? kto im ich dostarczal , z kad pochodzily ?
  16. Bede ja oglaszac jak przyjda zdjecia , narazie nie moge nic zrobic
  17. z naszej strony tak , tylko nie wiem co u was w sprawie transportu.
  18. Dino jest nam znany , on trafil tam juz w tamtym roku na zime , za nie dlugo skonczy mu sie zycie za kratami , ale najpierw musimy kastracje odczekac. Dzieki za wstawienie
  19. Baccardi jest od niedzieli w nowym domku , rodzina go odebrala z Hotelu od pana Piotra osobiscie. sorry , ale nie umiem tutaj wstawic zdjec , sa na naszym forum
  20. [quote name='kaja555']czyli koszty jej utrzymania bierzecie na siebie?[/QUOTE] tak , zaplacimy za hotel i jezeli bedzie trzeba i za lekarza , chociaz kazde wsparcie mile widziane
  21. [quote name='mikoada']Fajnie, że się coś ruszyła u Figunii...Prosimy tylko o informację w jakim woj. jest Dłużyna ponieważ znalazłam kilka miejscowości o tej nazwie..[/QUOTE] Dluzyna Gorna ,kolo Zgorzelca.
  22. Bezplatny DT jest ciezko znalezsc , nie , to jest hotel w Dluzynie u Malgosi i jest platny , jezeli przejmniemy Fige pod opieke to przejmniejmy tez koszty za hotelik i byloby super jakbyscie mogly zorganizowac transport. Wtedy Figa bedzie bezpieczna i bedziemy mogli w spokoju szukac dla niej odpowiedniego domku.
  23. Mozemy dac jej od 24 wrzesnia miejsce w Hotelu w Dluzynie , ale potrzebowalibysmy transport do Dluzyny. Moze sie tam tak dlugo zostac az jej nie znajdziemy stalego domu . Bedziemy sie starac jak najszybciej znalezc odpowiedni domek staly, gwarantujemy opieke po przejeciu suni. Nie wiem dlaczego sa takie problemy z wejsciem na nasze forum , tutaj nie moge wstawic calego linku ,najlepiej jest znalezc nasze forum Dalmatynczykow , wpisujac w wyszukiwarce sos-dalmatynczyki , ( dalmatynczyki.mojeforum . net ) to my
×
×
  • Create New...