-
Posts
982 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by minia913
-
dodałam psiaki jeszcze na portal zwierzęta ze znanych mi został morusek.pl gdzie jeszcze można je ogłaszać?
-
zrobiłam im wszystkim ogłoszenia na szerlok.pl i poprosiłam admina kundelka żeby założył im wątek na kundelku dostałam odp. że wątek założony zdjęcia i opisy zdjęte z dogo. Oby cokolwiek się ruszyło:( wieczorem jak wrócimy z bazy:loveu: od psiaków porobię im ogłoszenia na morusku . Basiu pomysł z allegro jest dobry myślę ,że każde ogłoszenie będzie dawało nadzieję na to ,że ktoś się zainteresuje. Ja nie mam pojęcia jak się robi takie zbiorowe allegro więc jak ktoś może to niech zrobi bo tak jak pisze Basia1968 te psy są zapomniane :-( a tak się garną do człowieka ,że serce boli :-( Nie ogłaszałam mamuśki:loveu: bo nie ma jej na dogo
-
kilka dni temu dodałam ogłoszenia na naszych tarnobrzeskich stronach z linkiem do tego wątku w nadziei , że może jednak ktoś szuka swojego psiaka podałam tel. do Luizy ale chyba nikt się nie zgłosił :(
-
Pozwoliłam sobie ogłosić psiaki tu:[url]http://zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_all&Itemid=72[/url] Luiza w ogłoszeniach podaję namiary na Ciebie :)
-
czemu tu taka cisza?:-(
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
minia913 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Witam:) wstawiam zdjęcia Pusi którą przywiozłam razem z Basią1968 z Kielc. Suńka jak na razie jest wykąpana i ostrzyżona dziś ma być odpchlana i odrobaczana(pani wet nie polecała od razu po tylko kilka dni po kąpieli) za 10 dni jak dziewczyna trochę odżyje będzie zaszczepiona, a następnie wysterylizowana:) A oto i ona:loveu: -
SALI [IMG]http://i47.tinypic.com/9zvi45.jpg[/IMG]
-
RUDY WILK samotny, uwiązany na palu lub w kojcu :(( tęskni za swoim wybawca - jest gotowy do pracy ma ok roku. Znaleziony zagubiony poszukiwacz szczęścia po tchórzliwym czynie człowieka -wyrzucony w wakacje - bo przeszkadzał :(( Jest młody,miły, łagodny widać ze chce kochać i być kochanym. Chętnie się uczy i odda swe życie w dobre odpowiedzialne ręce. POMYŚL MOŻNE ZAPROSISZ GO DO SIEBIE NA DOBRE I ZŁE ?
-
no to pochwal się psicą po czesaniu;) wrzucaj foty jak masz chyba ,że do galerii mam zaglądać:cool3: Ja znalazłam jeszcze na allegro tą szczotkę ale dziwne jest to , że cena koło 30 zł. a w sklepie internetowym ponad 200zł.
-
Ja dziś znalazłam w sklepie internetowym polskim :p cena jak na szczotkę kosmiczna:crazyeye: 169zł. i tak promocyjna bo niby normalna cena 244zł. o ile dobrze pamiętam ale jak mówisz ,że rewelacja to się skuszę i tez kupię z tym ,że ja rozm.L dla moich maleństw:razz: Tak czy siak [B]emigrantka [/B]Ty będziesz miała szybciej ten sam rozmiar co i ja więc zdaj relację jak się na DONIE sprawdza;)
-
[B]Bahlsa [/B]prośba do Ciebie o ogłoszenie 9 letniej Ory dalmatynki. namiar na Ciebie dostałam od Kaja10014 tu link do wątku Ora [url]http://www.dogomania.pl/threads/188090-Ora-9-letnia-dalmatynka-pilnie-szuka-nowego-domu-!!!!?p=14930685#post14930685[/url] Jej zdjęcia mogę wysłać Ci na maila ponieważ sama nie umiem ich wstawiać na dogo:oops: Bardzo proszę o pomoc
-
Szczota wygląda konkretnie;) koniecznie daj znać jak działa . Mojemu futrzakowi co prawda niedawno wyszło prawie całe owłosienie :-( (przez grzybicę) został mu tylko podszerstek ale zaczyna odrastać i jak szczotka okaże się dobra to też zamówimy będąc już w UK
-
[quote name='R-oy']Rozumiem, ze w Polsce: TOZ, OTOZ Animals (i inne organizacje prozwierzece), policja, straz miejska. Poinformuj wczesniej weterynarzy okolicznych, ze moze sie ktos taki pojawic (choc nie sadze, zeby ktorys uspil zdrowego psa, ktory nie bedzie prezentowal agresywnych zachowan).[/QUOTE] straż miejska olała temat , a nasi małomiasteczkowi weci patrzą na grubość portfela , a nie na dobro zwierząt niestety . Poszukam jakiejś organizacji , która może się zainteresuje sprawą. Najgorsze jest to ,że właściciele tego psa nie chcą go sprzedać ale uśpić jak najbardziej bo się znudził i jeszcze jeść mu trzeba dawać:angryy:
-
Kochani podpowiedzcie mi proszę gdzie należałoby zgłosić osobę , której znudził się pies:angryy:(DON) i wymyśliła sobie , że go uśpi pod pretekstem tego ,że niby rzuca się na dzieci :angryy: co jest wierutną bzdurą . Pies jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich pomimo tego ,że od dawna jest trzymany na łańcuchu:mad: Ja osobiście nie mogę z tą kretynką porozmawiać gdyż to moja dawna koleżanka śmiertelnie na mnie obrażona:shake: Szkoda mi bardzo tej psiny nie jest nic nikomu winny i ma dopiero niecałe 5 lat :-(
-
Dziękuję [B]Karjo2[/B] za odpowiedź;) w takim razie król jedzie z nami tylko ciekawa jestem jak ja się zapakuje z tą całą bandą:cool3: chyba tragarza wynajmę:evil_lol: Z tego co piszecie to z tymi wetami to naprawdę porażka jakaś. Ja jestem taka przewrażliwiona na punkcie zdrowia moich futer , że z każdą najmniejszą zauważoną zmianą jadę do lecznicy , a w UK to chyba dobrze mieć podstawową wiedzę na temat psich dolegliwości bo strach wetowi wierzyć:roll: Ja staram się załatwić wszystko w PL ale wiadomo , że i tam trzeba będzie chodzić oby nic poważnego się nie działo:mad:
-
PIĘKNA TA TWOJA ZARA!!!!!:loveu:
-
rozszalałam się dziś tu strasznie z pisaniem przepraszam:oops: ale chciałam jeszcze zapytać czy może mieszka ktoś z Was w zachodnim londku dokładniej w Hunslow ? dowiedziałam się przed chwilą ,że mama w końcu dziś podpisała umowę najmu domu i podała mi adres żebym sobie w mapach google zobaczyła :razz: Mniej więcej starałam się zapamiętać gdzie Wy mieszkacie ale jakoś nie przypominam sobie żeby ktoś był z zachodniego londynu:-( Jeszcze raz przepraszam za zamęczanie :roll:
-
[B]Karjo2 [/B]pytanie do Ciebie : Ty jechałaś do UK z królikiem z tego co pamiętam Co królik musiał mieć tzn. jakie dokumenty? Czy paszport, czip i szczepienie na wściekliznę ? nie mam siły tego szukać po raz kolejny:oops:
-
A i zapomniałam zapytać o najważniejsze czy ktoś jechał może w tym dniu kiedy kończyła mu się kwarantanna ? czy wszyscy jechali kilka dni po jej zakończeniu ? Ja już wcześniej pytałam o tą kwestię ale tylko [B]Utaap[/B] odpowiedziała cytując defrę szukałam na ich stronie ale piszą tylko o tym , że granicę można przekroczyć po upływie 6 kalendarzowych miesięcy i wiadomo robaki , pchły i kleszcze muszą być załatwione ale właśnie [B]Utaap [/B]zauważyła ,że niema info na temat tego czy odrobaczanie i reszta może być zrobione np. w ostatnim dniu kwarantanny. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenie w tej kwestii to proszę pomóżcie:oops:
-
[B]Przebrnęłam[/B] przez calutki wątek:multi: [B]Dahme[/B] Twoja psica jest boska!!! uwielbiam Dogi sama miałam dawno temu błękitnego. Co do Twojej podróży to śmiesznie brzmi ,że przemyciłaś taką kruszynkę:cool3: Ale sądząc po Waszych doświadczeniach to przekraczanie granicy to czysta loteria jednego przetrzepią innego oleją. No cóż będziemy się telepać w listopadzie:shake: Teraz się przygotowujemy ( kastrację mamy już za sobą , sterylizację mamy umówioną na poniedziałek:-( strasznie się boję , doszkalamy się) bo mój samiec jest bardzo obronny i od jakiegoś czasu sam chce decydować o tym kiedy trzeba mnie bronić:evil_lol: morderca się z niego zrobił straszny nie pozwala nikomu spojrzeć w moją stronę , nie mówiąc już od wyciągnięciu ręki (natychmiast atakuje) Z Waszych opowiadań tu na forum wynika ,że psy w UK są dobrze ułożone no może są wyjątki :cool3: , a ja nie chciałabym się za mojego synusia wstydzić jak już będziemy na miejscu. Dlatego trzeba chłopakowi przypomnieć ,że bronimy jak za młodego tylko na komendę:lol: Dziewczynę mam grzeczną ale ona też się szkoli odkąd z beciku wyszła posłuszeństwo klepiemy bo jak to baba uparta jest trochę:mad:
-
Jezu udało mi się foto bloga założyć :multi: na razie tylko dwa zdjęcia bo więcej się na dzień nie da powoli będę uzupełniać na razie synuś morderca:diabloti:
-
ja mam na myśli właśnie żebyś ćwiczyła jak masz wolne doskonale rozumiem ,że pracujesz na początek wystarczy wychodzenie za drzwi dosłownie na kilka sekund jak się nie drze to wracasz i nagradzasz . Wydaje mi się , że najlepiej takie ćwiczenia wykonywać jak jest się w domu to daje najlepsze rezultaty Suńka kocha spacery więc jak w nagrodę za siedzenie cicho zabierzesz ją na spacer to tym bardziej szybko powinna załapać ,że jak siedzi cicho to pańcia ją nagradza mizianiem i do tego ukochany spacer:loveu:
-
[B]emigrantka[/B] ja miałam do czynienia z husher tzn. jedna Pani na szkolenie przyprowadziła psa w czymś podobnym :shake: bardzo szybko jej treser wytłumaczył ,że robi krzywdę psu , mówił ,że to utrudnia psu oddychanie i ochładzanie się gdyż jak wszyscy wiemy pies nie poci się jak my przez skórę tylko ziejąc z otwartym pyskiem. Poza tym myślę ,że może i Twoja sunia nie będzie w tym szczekać ale za to w wyciu i skomleniu nie będzie jej to przeszkadzało:lol: Moje zdanie jest takie ,że powinnaś sukę nauczyć ,że szczekanie pod Twoją nieobecność jest beeee. Ja miałam podobny problem z moją suką jak zostawała z psem nie było problemu jak pies wychodził , a ona zostawała zaczynał się koncert skakanie po drzwiach, szczekanie , wycie i co tylko jeszcze możliwe. Trzeba było dziewczynę z resocjalizować polegało to na tym ,że wychodziłam z psem z mieszkania i czekałam za drzwiami jak zaczynała koncert to siedziałam cicho , a jak tylko na sekundę zamykała paszczę wchodziłam do domu i ją nagradzałam :p bardzo szybko dziecko załapało o co mamusi chodzi :cool1: pomimo , że ma dopiero rok i miliony głupich pomysłów:diabloti: nauka zajęła nam jakieś dwa do trzech tygodni i teraz jest spokój. Dodam jeszcze ,że dostałam ją od hodowcy w wieku 6 miesięcy i nie była kompletnie nauczona samotności od urodzenia do 6 miesiąca życia była cały czas z innymi psami i bałam się , że będę miała duży problem z nauczeniem panny milczenia:cool3:
-
dzięki za info o karmie cieszę się , że jest do do kupienia ;)[B] Kamila[/B] myślę ,że zacznę od wizyt domowych :razz: wiesz... koleżanki mojej mamy, jakieś sąsiadki itp.:cool1: mam nadzieję , że będzie ok:p Pozdrawiamy minia Nora Cortez
-
mam jeszcze pytanko dotyczące karmy dla psów: Czy można dostać w UK karmę firmy husse i czy ktoś kupował karmę white wolf jakie macie zdanie na jej temat? ja obecnie kupuję husse i jestem bardzo zadowolona i jeżeli to możliwe to chciałabym kontynuować karmienie jak już się osiedlimy na wyspach