Jump to content
Dogomania

minia913

Members
  • Posts

    982
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by minia913

  1. dokładnie nie wiem bo owczarkowatych powodzian było trzech Atos Portos i Aramis i jednego z dwóch albo Portosa albo Atosa właściciel nie chciał bo był już stary a on po powodzi sobie nowego sprawił młodego:angryy:. Ogólnie Portos to spokojny pies ale według mnie nadający się tylko na emeryturę ktoś na wątku powodziowym wypalił że nadaje się do stróżowania:shake: nie jest agresywny do innych psów obecność małych psów wzbudza jego zainteresowanie ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu;) Jest troszkę nieufny na początku do ludzi i zdarzało-mu się przy misce warknąć ale jak pozna człowieka to nabiera zaufania i jest ok ogólnie nie przepada chyba za pieszczotami daje się głaskać i nawet macha ogonem ale tylko chwile zaraz daje znać ze już nie chce i powarkuje .Cichy i spokojny pies idealny do odstraszania ale wyglądem:lol: nic poza tym. Widać że potrzebuje tylko spokoju swoje pewnie już wysłużył i został wymieniony na nowszy model niestety:mad:
  2. siedzi w miejscowości Skopania to takie niby miasteczko? wet ma tam swój gabinet i kojec w którym ten biedaczek mieszka:( dokładnie napisze jutro Basia bo za mojej kadencji w PL on był jeszcze na bazie powodziowej w Machowie. Wiem , że warunki ma nie specjalne ale uważam ,że lepsze to niż schron tym bardzie , że to psina ze wsi nie przyzwyczajony do luksusów:( on potrzebuje spokoju i pełnej miski . wydaje mi się ,że ze względu na wiek on trochę niedosłyszy ale to nie problem. Jak przychodziłam do jego boksu na bazie to tak grzecznie siedział i czekał nigdy się nie awanturował jak inne psiaki o nic się nie dopominał anioł dosłownie. Dla niego ważne było tylko wyjść szybko się załatwić (nie chciał dużo chodzić pewnie przez bolące łapki) i szybciutko wracać do boksu bo miseczka na niego czekała. Zupełnie bezproblemowy starszy Pan:)
  3. przy okazji proszę o pomoc dla naszego biedaka jedynego którego nikt nie chce to psinak z powodzi:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/190107-Portos-owczarek-z-powodzi-w-dramatycznej-sytuacji-b%C5%82agam-o-pomoc!!!!!!!?p=15113692#post15113692[/url]
  4. no to czekamy Basiu na foty mojego dziadzia kochanego strasznie się cieszę ,że Emi rozkręciła wątek bo już nie miałam nadziei żadnej , a teraz widzę światełko w tunelu JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ ZA ZAINTERESOWANIE:B-fly:
  5. taki wet kasa się liczy chłpaczyna ma strasznie długie pazury i tego nawet obciąć się mu nie chce porażka i nic więcej
  6. dodam jeszcze , że Portos czeka na miejsce w Niemczech w fundacji która zajmuje się właśnie takimi staruszkami z moich informacji wynika ,że chłopak pojedzie do Niemiec między październikiem a listopadem więc koszt jego utrzymania będzie do przełknięcia leki też nie kosztują aż tak dużo.
  7. jest tak jak pisze emi psina u weta siedzi zamknięty dniami o nocami wet jest u niego tylko raz dziennie daje mu jeść i pić i na tym się kończy cała opieka . Na zdjęcia nowe Basia 1968 z wątku powodziowego czeka od wtorku i na razie cisza . Ona sama nie ma samochodu i nie bardzo ma jak się dostać do Portosa :( Wiem ,że nie będzie łatwo znaleźć dom dla tego biedaka dlatego proszę o wsparcie finansowe bo ja sama z Basią nie dam rady przynajmniej teraz. moje wilki czekają w Pl na koniec kwarantanny i mam zobowiązania finansowe wobec ich opiekuna do listopada muszę uzbierać prawie 3000pln. potem jak już będę miała moje psy w UK będzie mi łatwiej . Portos nie potrzebuje tak dużo trzeba mu opłacać ten pobyt po 10 pln za dobę i bardzo bym chciała żeby go zdiagnozować bo ma bardzo duże problemy z łapami jak dla mnie to albo zaawansowana dysplazja albo koński ogon więc w jego wieku to pomogą tylko leki przeciw zapalne i przeciw bólowe. BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ZAINTERESOWANIE od wakacji nikt poza mnąnie zaglądał na wątek PORTOSA
  8. minia913

    Anglia

    [url]http://www.dogomania.pl/threads/188591-Zwierzaki-z-powodzi-szukaj%C4%85-domk%C3%B3w[/url]. [B]TYLKO ON JEDEN ZOSTAŁ BŁAGAM POMÓŻCIE!!!![/B]
  9. minia913

    Anglia

    mam gorącą prośbę potrzebujemy pomocy dla tego biedaka to jedyny pies z powodzi jaki nam został i nikt kompletnie go nie chce :placz: wiem ,że to dziadeczek i już nie liczę na dom dla niego ale może chociaż wsparcie finansowe. Ten biedak siedzi zamknięty cały czas u weta i wszyscy o nim zapomnieli :-( potrzebujemy wsparcia na opłacanie jego lokum i na leczenie bo chłopak ma poważne problemy z łapkami:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/190107-Portos-owczarek-z-powodzi-w-dramatycznej-sytuacji-b%C5%82agam-o-pomoc!!!!!!!?p=15113692#post15113692[/url] tu link do jego wątku zaraz dodam jeszcze wątek powodziowy
  10. jak tak trochę nie na temat:oops::oops: ale muszę:evil_lol::evil_lol: BASIU WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN:Rose::Rose::Rose::Rose:
  11. [quote name='Basia1968']doktor oczywiście nie widzi przeszkód w tym aby psiak u niego był. Cena 10 zł za dobę. i tak sie zastanawiam: Portos pójdzie do schronu - TSPZ dostanie 400 zł za miesiąc za niego plus za drugi miesiąc 400 zł czyli 800 zł, z tego do schronu odprowadzi 200 zł /taka jest cena za psiaka - za miesiąc 100 zł/ więc zostaje 600 zł. Mówił także o amstafie - on nie jest agresywny wobec ludzi. Jest przesympatycznym psiakiem, bardzo lgnie do ludzi. Fakt nie lubi innych psiaków, ale nie wszystkie.[/QUOTE] Na temat TSPZ już się ktoś wypowiedział więc nie ma co dadawać:angryy:
  12. Basiu niech Portos zostanie u Doktora ja będę płacić za jego pobyt tylko numer konta proszę do niego albo do Ciebie i będę co dwa tygodnie przelewać kasę
  13. Basiu ubłagaj weta żeby go zostawił u siebie jak już pisałam wcześniej będę płacić za jego pobyt tylko jak zabiorę moje wilki do Londynu.On w tym schronie przepadnie:-( to kochany pies zasługuje na spokojną starość:placz:
  14. Jeżeli chodzi o jego zdrowie to nie wydaje mi się żeby był zupełnie zdrowy ma problem z łapami mi to wygląda na zaawansowaną dysplazję albo koński ogon ale to nie jest wielki problem bo jego ból można szybko uśmierzyć natomiast początkowe leczenie jest dość kosztowne. Ja ze swojej strony mogę pomóc jedynie płacąc za jego tymczas i ewentualnie pokryć część kosztów jego leczenia ale nie mogę tego wszystkiego opłacić na raz. Jeżeli ktoś zdecydował by się na danie tej psinie domu i zagwarantowałby portosowi spokojną starość pomogę w miarę moich możliwości . Więcej będę mogła mu pomóc pod koniec roku ponieważ teraz rujnuje mnie hotelowanie moich futer które czekają na koniec kwarantanny w polsce zabieram je początkiem listopada i wtedy portos może liczyć na większą pomoc z mojej strony.
  15. :evil_lol:mi to się wydaje że to dama kanapowa żebyś Furciaczek widziała jak ona spała na kanapie w samochodzie:eviltong: jak prawdziwa dama
  16. Basieńko czy Portos nadal w kojcu siedzi?
  17. Basiu moja biedna ale masz wesoło :( tak mi przykro ,że zostałaś sama z tym wszystkim :( Ale TY silna dziewczyna jesteś i dasz sobie radę ze wszystkim:lol: w małym ciele WIELKI DUCH;) Ta wyżełkowata sunia nawiała od mojej siostry? czy od dziadków Agi bo się zakręciłam troszkę:oops:
  18. minia913

    Anglia

    ja miałam siemię w ziarenkach nie w proszku i z tego co pamiętam to dawałam 5 łyżek stołowych na litr wody Twoje pewnie będzie wydajniejsze bo w proszku . Nie mam pojęcia czy we krwi wyjdzie mój synuś miał zeskrobinę pobieraną z naskórka. Rybki w oleju jak najbardziej mogą być tylko wiadomo jak pachną:cool3: nie wiem czy tu a aptekach albo sklepach można kupić tran w kapsułkach bo jestem tu dopiero dwa tygodnie :oops: ja moim wilkom podaje po 8 kapsułek dziennie cztery rano po śniadaniu i kolejne 4 po kolacji. To Twojej psicy na pewno nie zaszkodzi , a wpłynie korzystnie na poprawę sierści . Jak będziesz u weta to go molestuj niech szuka przyczyny:mad: od tego w końcu jest. Zrób jej krew i niech pobierze zeskrobinę z naskórka. Grzyb to raczej nie będzie bo od Twojego ostatniego postu Zara byłaby łysa przy grzybicy pies traci futro w zastraszającym tempie wystarczy kilka dni i nie wiele na nim zostaje.
  19. ona wygląda na zadbaną siostra mi mówiła że chuda strasznie jest:-( Basiu Ty ją widziałaś na żywo zabiedzona jest bardzo? może ona się komuś zgubiła ? napiszę o niej na tarnobrzeskim forum może ktoś się odezwie podam Basiu namiary na Ciebie
  20. Boże moja kochana Cegiełka:loveu: jak ślicznie wygląda jaka błyszcząca :loveu:i te kochające oczka
  21. przepraszam ,że tu się pytam:oops: ale tu Cię furciaczek najczęściej można spotkać:razz: czy Ty jesteś jeszcze w Londynie? Jeżeli tak to w jakich okolicach mieszkasz? Jeżeli można wiedzieć pytam bo ja już tu jestem ale na razie bez moich futer i chętnie bym jakieś zwierze potarmosiła za uszy:evil_lol:
  22. warunki domowe to dla niej najlepsze rozwiązanie :) super ,że wyszła z kojca!!!!
  23. szczęśliwe dzieciaki i mamunia jaka zadowolona :D
  24. minia913

    Anglia

    [B]emigrantka[/B] ja również polecam siemię lniane(ja gotuję i kisiel z siemienia dolewam do karmy) do tego moim smarkaczom podaje tran w kapsułkach tylko dawka dużo większa niż dla ludzi i mają piękne futra. Domyślam się .że Twoja dziewczyna ma bardzo gęste futro i ciężko coś na skórze wypatrzeć ale radzę poszukać nie piszesz nic czy panna gubi intensywnie futro ale piszesz ,że ogon jej zmarniał mój synuś jak złapał grzyba właśnie w jeziorze to miał takie objawy jak Twoja sucz ale oprócz matowej sierści i biednego ogona bardzo intensywnie tracił sierść na cały ciele. Nikomu nie życzę grzybicy u Donka bo szukanie i smarowanie zmian na skórze to masakra ale radzę Ci ja przejrzeć dokładnie . PS.ja już w Londynie ale sama :( moje skarby czekają na koniec kwarantanny w PL ) może jest ktoś w zachodnim Londynie i chodzi gdzieś na spacerki grupowe chętnie bym poszła bo mi strasznie psów brakuje:(
×
×
  • Create New...