Jump to content
Dogomania

Ciemka

Members
  • Posts

    244
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ciemka

  1. Szczeniaczek na razie ma się dobrze, w tej chwili waży 275g. :D Nie mam pomocników, sama o niego dbam, ale mam tydzień wolnego w pracy więc póki co daję radę. Niedługo zacznę chodzić po ścianach ale to nic, ważne żeby Czarnulka przeżyła. Jak tylko biorę ją na ręce od razu zaczyna ssać moje palce - wie, że pora na jedzonko. :D Je bardzo chętnie i łapczywie, na początku nawet zdarzyło się, że mleko szło jej noskiem, ale wyczytałam na forum, że to się zdarza, gdy szczeniak je zbyt łapczywie, teraz problem na szczęście się już nie pojawia. Niestety wczoraj zepsuł się mój elektryczny kocyk, ale i na to na forum znalazłam radę - na razie piesek dostaje plastikową butlę z ciepłą wodą do legowiska. Znajdzie się i zdjęcie. :) To moja mała Czarnulka w swojej ukochanej, włochatej czapce. :) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/SvuyTU8HNPI/AAAAAAAADdg/KvbmEDRoK5c/s640/100_0902.JPG[/IMG]
  2. Skoro trafiłam już na Wasze forum przedstawiam Wam Mordę. :) Ten pies wyrósł naprawdę duży, ma około 4 lat. W tej chwili nie korzystam ze swojego komputera więc wrzucam zdjęcia z 2005 roku. Gdy tylko odzyskam swój komputer wrzucę jakieś aktualne. :) Morda w maju 2005, jeszcze jako mały piesek: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/SvlGsjPMq6I/AAAAAAAADc8/5r0to3QGsuc/s640/R%C3%B3%C5%BCne%20046.jpg[/IMG] Trzy miesiące później wyglądał już tak: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/SvlHMBJr1RI/AAAAAAAADdE/Y9xFtGzQu2c/s640/R%C3%B3%C5%BCne%20076.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/SvlHDhtxQWI/AAAAAAAADdA/uAXgXgHrHw4/s640/R%C3%B3%C5%BCne%20074.jpg[/IMG] Pozdrawiam, Ciemka
  3. Trzymaj mocno. :) Mam nadzieję, że szczeniaka uda się uratować, będę na bieżąco informować o postępach. :) Martwiłam się o niego bo przez dłuższy czas (od wieczora przez całą noc i rano) mimo, że był wycierany nie chciał się wypróżnić. Przed chwilą jednak dostał już odpowiednie mleko, zjadł całą porcję z wielkim smakiem i od razu się wypróżnił. Wczoraj wieczorem ważył 200g.
  4. Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Ponieważ w sklepie zoologicznym dopiero na jutro sprowadzą mi specjalne mleko, lekarz weterynarii doradził mi przez telefon podawać mieszankę: 3 łyżki stołowe zwykłego mleka, 3 łyżki stołowe wody, odrobina miodu i odrobinka masła. Taką też mieszankę szczeniak dostaje, dlatego nie wiedziałam ile i jak często powinien dostać. Jutro zakupię specjalne mleko. Ciepło ma zapewnione, tak jak napisałam, dzięki kocykowi elektrycznemu, poza tym śpi w "futrzanej" czapce wywiniętej na drugą stronę, przytula się do niej i przestaje piszczeć. O wycieraniu wilgotną szmatką również wiedziałam. Robię to po każdym karmieniu. Za chwilę zważę szczeniaka, nie wiedziałam, że jest mi ta informacja potrzebna. Jeszcze raz dziękuję za pomoc, Ciemka
  5. Trafiłam na Wasze forum, ponieważ jakiś miesiąc temu przygarnęliśmy suczkę, którą ktoś wyrzucił. Okazało się, że będzie miała małe. Niestety podczas porodu wskutek komplikacji suczka zdechła. Ocalał tylko jeden szczeniak, reszta również zdechła. Stąd moje pytanie: co robić, aby ocalić szczeniaka? Karmię go ze specjalnej butelki, je bardzo chętnie. Ma zapewnione ciepełko (kocyk elektryczny na najmniejszej temperaturze). Nie wiem jednak co jeszcze mam robić, żeby szczeniak przeżył i ile jedzenia z jaką częstotliwością powinien dostawać? Nigdy nie mieliśmy w domu małych szczeniąt więc nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie. Z góry dziękuję za każdą pomoc, pozdrawiam, Ciemka
×
×
  • Create New...