-
Posts
244 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ciemka
-
Energy, to jest 8 godzin + jakaś godzina na drogę do pracy i z powrotem. 9 godzin w domu bez sikania... nie podoba mi się to. Tym bardziej, że noce spędza w domu. Rano spacerek (niedługi bo tyle co zdjęli mi szynę z nogi) a potem musi jakoś wytrzymać te dwa dni, nim założymy siatkę. Evelka: zajęcia to jakiś kosmos, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, między innymi tego, że jestem dla Czarnej zbyt... łagodna. ;] Dlatego mnie nie słucha. Poleceń pana który prowadził zajęcia słuchała natychmiast, a mnie to tak różnie. Tak więc dowiedziałam się, że jestem zbyt mało stanowcza. Smakołyki psie zakupione, będziemy ćwiczyć. :D (Jak to jest że dla Mordy potrafię być stanowcza a dla Czarnej nie, hmmm? Bo to mój dzidziulek jest, ot co. ;) )
-
Koreksonowa dziś, zanim przeczytałam tego posta, mój tato kupił takową właśnie siatkę. Oby zadziałała. Ja za to byłam na pierwszej lekcji szkolenia z Czarną.
-
Ok, proszę mnie nie bić. Byłam u pani sąsiadki, staruszka sobie z psem nie radzi i kazała go zabrać. Zabrałam więc. Teraz przez kilka dni Czarna niestety będzie musiała być przywiązana do budy w czasie dnia (8 godzin jestem w pracy i jest pusto w domu), dopóki nie zrobimy czegoś z ogrodzeniem (Czarna przeciska się pomiędzy szczeblami i wychodzi gdzie i kiedy chce, nie tak łatwo będzie to wszystko połatać). Problem polega na tym, że u starszej pani pies robił co mu się podobało i teraz w ogóle się nie słucha. Staram się to jakoś ogarnąć, ale to nie jest łatwe, więc proszę nie rzucać kamieniami tak pochopnie. (Greven, jest to dla mnie, owszem, bardzo dziwne, jednak usiłuję jakoś to wszystko ogarnąć. Pies nie zostaje przecież sam, mam drugiego psa, ale jakoś to towarzystwo ją nudzi). Na razie muszę znaleźć jakiś sposób na połatanie całego ogrodzenia oraz zabrać się za wychowanie Czarnej (nie bardzo wiem, jak się za to zabrać, ale muszę spróbować). Pozdr, niedobra Ćma.
-
Kolejne wieści: Czarna znów nawiała, ale jest na sąsiedniej ulicy. Wybrała sobie dom starszej pani, tam cały dzień ktoś z nią jest, u mnie schodzimy się do domu dopiero po swoich pracach, wieczorem. Może dlatego woli być tam? Ja jej na siłę trzymać nie będę, jeśli woli być tam, to trudno.
-
Moi drodzy, plakaty były wydrukowane, tylko nie miałam ich jak rozwiesić, gdyż mam obecnie nogę w szynie. Telefon do schroniska oczywiście wykonałam, aż tu dziś, nagle, Czarna jak gdyby nigdy nic wróciła. Jeszcze szczekała na moją mamę. Widziałam przez okno w domu skąd biegła, poznałam jej szczekanie i zaczęłam ją wołać, chwilę się zastanawiała aż przybiegła. Jest baaardzoooo podkarmiona, rzekła bym spasiona. :) Są nawet podejrzenia gdzie była - niedaleko, na sąsiedniej ulicy, mieszka taka starsza, samotna pani, której piesek odszedł jakiś czas temu. Podejrzewamy, że Czarna zawitała u niej. :)
-
Oto jedno z ostatnich zdjęć Czarnej: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/S7Ww-XVmzYI/AAAAAAAAEj4/pBrDyjRJ_EU/s512/z.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/S7W7q3jKSbI/AAAAAAAAEkw/SD0JvBWZhXY/s512/Czarna.JPG[/IMG] Wszyscy sąsiedzi pytali czy to rasowy pies. Widać komuś się spodobała, gdyż Czarna zniknęła jakieś 3 dni temu. :(((
-
Specjalnie dla Ciebie ją zmierzyłam. :) (Tak mniej więcej bo Czarna strasznie się wierci). Na siedząco, od uszka do podłogi, wyszło mi około 40cm. :)
-
To prawda, jedną obrożę miała ciut za luźną i ją gdzieś zapodziała. Dostała drugą, teraz jej nie zgubi. :) Poza tym szybka z niej bestia. Potrafi nadążyć w biegu za moim owczarkiem niemieckim!
-
Czarna dostała obrożę i wcale jej się to nie podoba. :D
-
Czarna dostała obrożę i wcale jej się to nie podoba. :D
-
Czarna dostała obrożę i wcale jej się to nie podoba. :D
-
Bardzo trudno zrobić jej zdjęcie. :) U mnie w rodzinie wszyscy mówią na nią ADHD. :D Jak była ważona kilka tygodni temu to było 2,8 kg. :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Ciemka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Witam. Ja również, tak jak koleżanka powyżej, zgłaszam na czarną listę użytkowniczkę smutnata2. Zalicytowała u mnie książkę na tym bazarku: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175863-KONIEC-KsiAE-A-ki-Grochola-Szwaja-itd-ZbiA-rka-na-Romodogi"]http://www.dogomania.pl/threads/175863-KONIEC-KsiAE-A-ki-Grochola-Szwaja-itd-ZbiA-rka-na-Romodogi[/URL] Po czym przy wymianie PW pisała mi różne rzeczy, typu "rodzice mnie zabiją jak wyjdę z domu", "nie wiem jak wysłać przelew", następnie kontakt się całkowicie urwał. Pozdrawiam, Ciemka -
Ależ Ci postów shelcia wyskoczyło. :) A oto i zdjęcia długo wyczekiwane: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/S2VTnnOOiaI/AAAAAAAAEKU/XuhXAyF59WM/s640/Zdj%C4%99cie007.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/S2VTjCZCSwI/AAAAAAAAEKQ/6A1ZMnAM9Mk/s640/Zdj%C4%99cie006.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_Dvl0yAD9Pp4/S2VTtKDgssI/AAAAAAAAEKY/VmNr0bLzMfw/s512/Zdj%C4%99cie000.jpg[/IMG]
-
Dobrze u nas, Czarna już w ogóle nie jest czarna :) Duża rośnie. :) Ze zdjęciami problem mam mały, bo miałam w domku remont i wszystko na razie jest nie swoim miejscu. Ale myślę, że niebawem pojawią się i zdjęcia. :)
-
majuska czy dostałaś moją wiadomość na PW? odpisz proszę.
-
Dobrze u nas, Czarna rośnie w oczach. :) Zdjęciuszka będą, obiecuję, już niebawem, jak tylko złapię chwilę na spokojny oddech. ;)
-
Dobrze u nas, Czarna rośnie w oczach. :) Zdjęciuszka będą, obiecuję, już niebawem, jak tylko złapię chwilę na spokojny oddech. ;)
-
majusko czy Szpilka pisała Ci, abyś się ze mną skontaktowała? Bardzo proszę, mam sprawę. :) Moje gg to 893693 albo na PW, odezwij się.
-
W końcu są nowe zdjęcia, udało się coś pstryknąć przy zimowym znoszeniu drewna. :)
-
Tak się zastanawiam, czy Czarna nie jest po jakimś bokserze, dolną szczękę ma wysuniętą bardziej niż górną, i te zębole jej takie podobne rosną.
-
Czarna już prawie w ogóle nie jest czarna. I za żadne skarby świata nie chce załatwiać się do kuwety albo na polu. Najlepiej za to wychodzi jej to na dywanie. Załamka.
-
[quote name='psiama']Czarna jest slicznioszką, bez uroku tfu tfu tfu :) :) :) Ciemka, czy to ten Rudziolek z prawej ....... ? Strasznie żal .....[/QUOTE] Tak, ten rudziak właśnie był przez kogoś wyrzucony, chciałam go odratować ale nie było mi dane. :(
-
Była dziś na pierwszym w swoim życiu spacerku na zewnątrz, wprawdzie trwał ten spacer jakieś 30 sekund ze względu na panujące temperatury, ale chyba jej się spodobało bo chciała iść na dłużej. :)
-
PS. Przy okazji zapraszam na bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175863-KsiAE-A-ki-zbiA-rka-na-orzechowce-do-31-12-do-00-00"]http://www.dogomania.pl/threads/175863-KsiAE-A-ki-zbiA-rka-na-orzechowce-do-31-12-do-00-00[/URL]