Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. anecik jak byłaś kiedyś u mnie na bazarku,to pewnie znasz naszego Benia,który ma jakieś 117 lat,ostatnio przeszedł udar,przez 2 tygodnie tylko leżał,całą lewą stronę mu zablokowało,po podaniu leków i po naszej rehabilitacji(u nas w miasteczku można tylko pomarzyć o rehabilitacji dla psa) w tydzień kolejny stanął na nogi,kupiłyśmy matę masującą taką do samochodu na siedzenie,na tym go kładłyśmy,do tego masaże ręczne i z masażerem ręcznym i udało się ,trzymamy kciuki,by Roniemu też się udało ;)
  2. I ja zapiszę się do małej,bidulka taka,mieliśmy kiedyś w tozie pod opieką taką maliznę,niestety ona znów rzucała się do stóp każdej nowo poznanej osobie,ale jak już pokochała to na zabój,znalazła cierpliwy domek i teraz żyje jak pączek w maśle,więc i na pewno tej się uda ;)
  3. Zapraszam na dwa bazarki : wiele nowości ;) jak zawsze przesyłka wspólna ;)
  4. Kto ma na sprzedaż limitowane wydania monet 2zł i 5zł roczniki od 1995 do 2016??? Zbieram dla córek do albumów,za dużo,by wymieniać jakie,ale mam spis na poczcie ,na pw mogę wysłać ;)
  5. tobciu a powiedz mi jaką karmę je Rexio,bo gadałyśmy z dziewczynami od nas z Toz Police,mamy dużo suchej z darów i możemy czasami wspomóc psiaka karmą,jak by były potrzebne jakieś koce,kołderki czy coś w tym rodzaju to też możemy się podzielić ;)
  6. Na 4 stronie bazarku dodane nowe rzeczy,dużo nowych rzeczy ;) Breloczki świąteczne Tozowe Cena KT za sztukę-5zł Kalendarz Tozowy na 2017 rok-mam 6szt w domu Cena KT za sztukę-15zł I kolczyki Hand Made: I jeszcze kilka innych: http://www.fotosik.pl/zdjecie/6c9176cd0697050a http://www.fotosik.pl/zdjecie/cc0be6c46d3b3ed2 Zapraszam :)
  7. Widocznie nie załapałam żartu,za to bardzo źle się poczułam :/ Ja tam nikomu nie zabraniam na bazarki wpadać,tak jak zawsze wpadam na inne,choć nie zawsze się odzywam i nie zawsze kupuję,w końcu wszystko dla zwierzaków
  8. Nie ma to jak zganić kogoś za wysłanie zaproszenia na bazarek,a dwa dni później samemu wysłać zaproszenie do tej osoby :/ Korzystasz z listy to i powinieneś być na tej liście dla sprawiedliwości,niestety widocznie nie dla wszystkich,ode mnie już zaproszenia nie otrzymasz,ale proszę o to samo ciebie
  9. I na bazarki grudniowe zapraszam,ozdoby świąteczne choinkowe,może coś na prezent: I drugi bazarek ciuszkowy,trochę nowych rzeczy na bazarku: Wspólna wysylka z obu bazarków :)
  10. Włąśnie dzwoniłam do koleżanki,która codziennie jest w siedzibie i zajmuje się karmieniem i adopcjami kotów,od wtorku do adopcji poszły: *czarna kotka z drzewa *Rysio *Sarcia-karłowata kotka *miziasta Miecia i jest jeszcze pani chętna na adopcję Lolka,niedługo spotkanie. Wczoraj zaś doszedł mały kocurek,jutro mają dojść kolejne dwa maluchy,a więc wciąż się kręci ;)
  11. No i jeszcze miziasta Miecia,również od małego u nas i wciąż szuka domku: Kochani nie jestem w stanie ogarnąć tego wszystkiego na raz,a niestety u nas w Tozie nie ma nikogo innego do prowadzenia stronki tu czy na FB,nie ma nikogo,kto by nam zdjęcia porobił,tylko ja jestem z samochodem do transportu czy zwierząt czy karmy,na interwencje i tylko ja jestem domem tymczasowym dla szczeniaków,no i bazarki,więc wybaczcie za lekki nieład w sprawozdaniach,oczywiście byłoby lepiej,gdybym wszystko na bierząco wrzucała,ale niestety robić to muszę na FB na bierząco,oprócz tego praca,własna rodzina i zwierzaki i już czasu brak na inne rzeczy,na szczęście w nieszczęściu wiem,że większość z nas(pomagających zwierzakom)ma bardzo podobnie problemy,czyli wieczny brak czasu :( Naliczyłam,że w ciągu 2 miesięcy oddałyśmy do adopcji 6 szczeniaków i 10 kotów,do adopcji jest jeszcze 16 kotów,które tu wstawiłam: *czarna kotka z drzewa *Rysio *kotka Serduszko *kocur Whiskasek *2 szaro-rude *Bolek i Lolek *mamuśka z piwnicy i jej synek *Sarcia-karłowata kotka *Czarek-5 letni kocur *kotka z drutem *kotka,siostra zagryzionego kocurka *biała znajda-kotka *miziasta Miecia No i nasi rezydenci:Benio i myszoskoczek,czyli w siedzibie 18 zwierzaków ;)
  12. Cynamonka-już znalazła domek: Maleńka Gabrysia-już we własnym domku: No i są jeszcze interwencje,niestety zagryziony kot w stanie agonalnym zabrany z jednej posesji w Policach,odszedł na stole u weta: Jego siostra złapana tego samego dnia do sterylizacji,już tam nie wróci,szukamy jej nowego domku: I kolejna kotka znaleziona kilka dni temu,na razie szukamy właścicieli:
  13. Mamy w siedzibie kota Czarka,5 letni samiec,który żył na klatce wiecznie przeganiany przez ludzi,wiecznie szczuty psami,w końcu ktoś go zgłosił do schroniska,miał chore oko,mieli go wyleczyć i wypuścić w lesie,nie mogłyśmy do tego dopuścić,kot został ze schroniska wykupiony,okazał się ogromnym pieszczochem,można go godzinami jak dziecko nosić na rękach i to uwielbia,szuka domku: Jest u nas Sarcia,kotka karłowata,ma około 6 miesięcy,a wygląda na 3.Została znaleziona zawiązana w jutowym worku wiszącym na drzewie 3 metry nad ziemią-masakra,szuka nadal dobrego domku: I Bolek i Lolek,nigdy tego nie zrozumiem,chłopaki do rany przyłóż-kochane,miziaste,spokojne i śliczne.Dwaj bracia,którym szukamy wspólnego domku.Są u nas od małego,a mają już po 6 miesięcy,zostali wykastrowani i nadal czekają :( Jest u nas kotka ze wsi,która została znaleziona z drutem opasającym ją w talii,kotka ma około roku,a drut musiała mieć założony jako kocie dziecko,można ją było w talii obiąć palcami jednej ręki,drut był wrośnięty w jej skórę,musiała przejść operację usunięcia,przecięcia skóry naokoło.Nie można było jej wysterylizować,bo kicia miała wszystkie wnętrzności przesunięte do góry,po kilku miesiącach wykonano sterylizację,teraz dochodzi do siebie i szuka nowego domku mimo krzywdy wyrządzonej jej przez człowieka nadal kocha,ale wciąż odsypia całe miesiące męczarni,potrzebuje spokojnego domu:
  14. Była u nas Migotka,zgłoszona jako chora bytująca na terenie firmy na wiosce,przeszła operację oka,miała straszne wyłysiałe place od zapalenia pchelnego,została wyleczona: i była u nas Isia,adoptowana od nas rok temu,niestety pani zmarła na raka,a rodzina kotkę nam zwróciła,kotka była z raną/ropniem na nóżce,która została wyleczona: Obie kotki okazały się wielkimi pieszczochami,obie znalazły super dom ,który zakochał się w ich charakterach,a nie w wyglądzie i nie przeszkadzało im,że kotki nie są już maluchami(Isia 2 lata,Migotka 5 lat),że mają swoje problemy zdrowotne i że nie są urodziwe :) Mieliśmy kotka Miecia,chorego na koci kartar i niepełnosprawnego,mimo jego ułomności ludzie się w nim zakochali i go adoptowali,choć po wielu wizytach u kilku lekarzy wyszła jedna opinia-kotek nigdy nie będzie miał sprawnych tych nóżek,żadna operacja nie pomoże ;) Dzięki takim ludziom o dobrych sercach wraca nam wiara w człowieka <3
  15. Dzikusek whiskasek nadal również w siedzibie,ma 6 miesięcy i jest wykastrowany: Dwie szaro rude kotki 6 miesięczne wysterylizowane,nadal u nas w siedzibie,Czarna kotka z drzewa(spędziła w ptasim gnieździe 3 dni i nikt nie zareagował,dopiero nasza kocia mama Kasia ściągnęła ją z niego) również wysterylizowana około 6 miesięczna,nadal szuka domu: Kotka z maluchami z piwnicy.Trzy maluchy mają już swoje domki,kotka została wysterylizowana,3 miesięczny już synek jej jest nadal do adopcji: Była u nas również egzotyczna,która musiała przejść operację noska,bo była bardzo niedotleniona i na skraju życia i śmierci,właściciele oddali i wyjechali za granicę,jako niby zdrową kotkę,okazało się,że żyła ona na kredyt,po operacji ,która w całości została opłacona z darów(około 800zł z kilkoma wizytami) poszła do domku jednego z darczyńców :) Zdjęcie noska po operacji,wcześniej dziurki miała całkowicie zatkane,nie mogła oddychać przez nos w ogóle:
  16. To teraz po kolei jakie zwierzaki były i aktualnie są u nas (miesiące pażdziernik i listopad): U mnie na tymczasie był Misio: I ta wspaniała gromadka: Wszystkie maluchy znalazły nowe domki :) Pumcia po jednej nieudanej adopcji wróciła(niby płakała całą noc),ale w końcu trafiła na swoich ludzi i tam jest super ,u nas w siedzibie spędziła 3 miesiące: Jej brat Rysiu ma już 6 miesięcy,został wykastrowany i niestety nadal bez domku: Dzikuska Serduszko,6 miesięcy,wysterylizowana,nadal u nas do adopcji:
  17. Z końcem września trzeba było zrobić zapasy na zimę,a że mamy jednego tylko dostawcę,który dowozi nam karmę w wybranym przez nas terminie i godzinach,to zrobiłyśmy duuuuuuuuuże zakupy :) 20.09.2016-karma mokra dla psów-164,50zł 20.09.2016-sucha karma dla kotów-1425zł 20.09.2016-żwirek dla kotów-240zł 20.09.2016-karma dla kotów-270zł
  18. wystarczy napisać,że nie życzysz sobie zaproszeń i nie będziesz otrzymywać,nie widzę problemu,nie wszyscy wiedzą o liście,wysyłam też do swoich byłych klientów,jeszcze nikt mi nigdy nie zgłosił,że sobie nie życzy
  19. Ja czyszczę na bierząco,bo bym się sama pogubiła,ale faktycznie zauważyłam,że u mnie jest 4%,ale nie skojażyłam ;)
  20. Nie wiem,co się stało,ale udało mi się wysłać zaproszenia do wszystkich z listy,ktoś chyba wszystkim skrzynki przeczyścił ????Zobaczymy ile osób przeczyta zaproszenie po miesiącu ;)
  21. Oj gdybym miała warunki :( Ale niestety 8 piętro,kupa schodów,nawet nie wiadomo,czy by się do windy zmieścił,męczyłby się tylko z braku metraży,u mnie boksia,4 szczury,3 córy i mąż na 63m2,nam już miejsca brakuje,ale może za parę lat, jakiś domek ........
  22. Zakochałam się <3 <3 <3
×
×
  • Create New...