Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. Kuffa ja robię bazarki od jakiś 6 lat i nie wyobrażam sobie,żeby ktoś u mnie coś kupił i żebym nie wysłała jakiejś paczki,jak tak w ogóle można okradać bezdomne zwierzaki :( Że takie ścierwa żyją na tym świecie :( Sorry ,ale inaczej tego nazwać nie mogę,by się dorabiać kosztem bezdomniaków :(
  2. Piękny grób ma Ozzulek <3 Ja swoją niestety musiałam spalić,bo na białaczkę chorowała,a że białaczka u psów wirusowa,nie chciałam ryzykować,że jakieś zwierze odkopie i się zarazi ,zresztą u nas nie ma cmentarzy :(
  3. Zakupy karma 05.08.2015-159,95zł Zakupy karma 05.08.2015-115,80zł zakupy żwirek 07.10.2015-29,98zł Zakupy karma dla kotów 16.10.2015-372,05zł
  4. Zapraszam ponownie na dwa swoje bazarki,linki do bazarków w moim podpisie.Na wyprzedażowym ponad 300 pozycji-ile dasz za tyle kupisz .Bazarek tozowo-ciuszkowy-wszystko w KT-ponad 200 pozycji,wiele nowości na obu bazarkach,a więc gorąco zapraszam :)
  5. No i to cały nasz Toz na chwilę obecną :( Ciężko z wolontariuszami :(
  6. Nasze fanty i dary :) Takie MY (ja to ta największa :P ) wolontariuszki :) Nasi stali darczyńcy :) Tyle dobroci dziś otrzymały nasze zwierzaki :) Fryderyk robi przegląd darów :) .
  7. Serdecznie wszystkim dziękujemy za przybycie na nasz kiermasz,za upieczone i podarowane nam ciasta,za dary(leki,karmę i inne),za zakupy(mamy nadzieję,że ciasto smakowało). Dzięki Wam przez jakiś czas Nasze zwierzęta mają zapewnione wyżywienie i leczenie.Jeszcze raz bardzo,bardzo,bardzo dziękujemy :) :) :) Szczególne podziękowania należą się również kierownikowi targowiska,który wyraził zgodę na naszą akcję :) I relacja zdjęciowa: Ciasto szło jak woda ;) Nasze "stoisko" Nasza Izunia kroi pyszne ciasto drożdżowe z Piekarni cukierni Staromiejskiej :) Dziękujemy pięknie :) Nasze fanty na sprzedaż,również podarowane przez dobrych ludzi :) Nasze "stoisko" w całej okazałości :) .
  8. tobciu ma tu: http://www.dogomania.com/forum/topic/333431-bazarek-dla-toz-police-zapraszamy-do-181015-19-godz/ pozycja nr 2
  9. Jak jeszcze nie śledzisz tematu a wciśniesz ten przycisk to będzie ci śledzić i wtedy pokaże się komunikat "przestań śledzić ten wątek"
  10. Na samej górze każdego wątku po prawej stronie jest w prostokącie "przestań śledzić ten wątek"-wciskasz prostokąt,wyświetli się opcja wybierasz ją i gotowe ;)
  11. Fryderyk, jak się wydaje, czuje się lepiej. Zabieg łyżeczkowania owrzodzenia na opuszku łapy poszedł nieźle, teraz czekamy na efekty. Mamy nadzieję, że po zabiegu rana na łapce przestanie się otwierać, a Fryderyk wróci do spacerów, które tak lubi. Póki co, zabawa z piórkiem, obudziła w nim ... waleczne kociątko Fryderyk nieustannie szuka domu! https://www.facebook.com/tozkolo.police/videos/vb.433830103422356/579278695544162/?type=2&theater Kociaki:Piro, Pako i Marcelina dają czadu :) A między nim dzielna Mamusia. https://www.facebook.com/tozkolo.police/videos/vb.433830103422356/579275465544485/?type=2&theater
  12. Nasza dzielna kocia Mama szuka swojego domu, najlepiej bez innych kotów. Jeszcze karmi swoje maluchy, ale niedługo zostanie wysterylizowana. To kotka, która gada i gada i gada, bo ma tyyyyyle do powiedzenia! Podczas głaskania zamienia gadanie na mruczenie. Mamuśka to spokojna kota, bardzo czysta. Kto pokocha? Kasia 609 932 424 lub Iza 794 944 165 Nowa koteczka, która mieszka u nas od kilku dni, ma 4-miesiące i otrzymała imię "Isia". Szukamy dla niej fajnego domu. Na razie boi się naszego psiego "obrońcy" Benka (który jest stary i chyba w ogóle nie zauważył, że dzieli jedno pomieszczenie z Isią), ale interesują ją inne koty. To mała rozrabiara, ale znalazłyśmy już przełącznik, który zmienia jej tryb działania na "leżenie i mruczenie". Lubi być na rękach, drapanie za uchem, zabawy z wędką z piór i jak 80% mieszkańców kociarni- gotowaną rybę (hit dzisiejszego śniadania). Isia szuka domu, w którym będzie baaardzo kochana. W sprawie adopcji dzwońcie do Kasi 609 932 424 lub Izy 794 944 165. I prosimy o udostępnianie Małej. Na zdjęciu Isia z Suri, która też bardzo potrzebuje domu. Nasza trikolorka otrzymała imię Brita. Cały czas przebywa w klatce, ale wydaje się rozumieć, że to dla jej dobra. Ze swojej budki obserwuje co się dzieje w naszym biurze. Przy pierwszym kontakcie syczy ostrzegawczo, ale zaraz nadstawia łepek do głaskania. Łapkę nadal ma niewładną. Połamana miednica powoduje u niej problemy z wypróżnianiem, dlatego podajemy jej odrobinę parafiny i stawiamy na mokre jedzenie. Dzisiaj na śniadanie był convalescence i gotowana ryba. Liczymy na to, że być może ktoś z Was zakocha się w niej i będzie jej chciał podarować dom. Suri ma w tej chwili około 7 miesięcy i jest już wysterylizowana. To mały pieszczoch i żarłok. Zabawa z wędką to jest to, czym można zdobyć jej serce. Można próbować także głaskaniem, w sumie, też przejdzie :) Szuka domu! Komu świetną Suri??? Kasia 609 932 424 lub Iza 794 944 165
  13. Od 23 września-Mamy nowy "nabytek". Adopcje stoją, a bardzo by nam zależało, żeby Mama Kociaków i Suri znalazły dom, o Fryderyku nawet nie marzymy.Każdy z tych trzech kotów jest cudowny pod każdym względem, jednak razem w jednym pomieszczeniu stanowią wybuchową mieszankę. Z tego względu każdy z nich mieszka w osobnym pomieszczeniu, a Matka jest wymiennie zamykana z Suri w klatce. Inaczej się nie da. I trafiła do nas ta 4-miesięczna dziewczynka. Dla niej także szukamy pilnie domu. Ogólnie jej stan jest dobry, ma "tylko" koci katar i świerzbowca, ale sprawa jak najbardziej do opanowania. Staramy się jak możemy, aby zapewnić tym kotom jakiś komfort, ale metraż mamy ograniczony. Obecnie cała kociarnia jest na głowie jednej Kasi, Sylwia i Iza nie mogą wrócić do wolontariatu z cała mocą w tej chwili. Pomyślcie, może ktoś z Waszych znajomych może przygarnąć gadatliwą Mamusię, Suri-przylepkę, skorą zarówno do zabawy jak i tulenia się, albo Fryderyka, który lubi psy i spacery na smyczy? W tej chwili dysponujemy tylko takimi zdjęciami nowej mieszkanku kociarni,ale postaram się o lepsze ;) I z dzisiaj:Nie możemy przyjmować nowych kotów, ale czasami są takie sytuacje, że nie możemy zrobić nic innego. Trafiła do nas kotka, która była u nas jakiś czas temu. Wiemy ze swojego źródła, że miała właścicieli, którzy po tym jak mocno zaatakowała jednego z nich, pozbyli się jej. Początkowo myślałyśmy, że może uda się jej znaleźć dom, ale okazało się, że kotka jest bardzo agresywna w stosunku do innych kotów i przede wszystkim ludzi. Przekonała się o tym bardzo boleśnie Iza, która wymieniała jej posłanie w klatce, w której kotka dochodziła do siebie po sterylizacji.Stało się dla nas jasne, że nie możemy nikogo narażać, oddając ją do adopcji. Po zabiegu kotka trafiła w bezpieczne miejsce, w którym codziennie ją odwiedzamy z karmą. Ma tam budkę i wydaje się być zadowolona. Kotka nie jest skora do kontaktu z człowiekiem. Kasia, podczas karmienia, zauważyła, że ma guza na boku, z którego coś się sączyło. Dzisiaj udało się ją złapać po godzinie prób i od razu trafiła na stół zabiegowy do naszej Pani Doktor. Pod narkozą ropień został oczyszczony. Kotka miała wysoką temperaturą (40 stopni). Dostała zestaw leków i pozostanie u nas jakiś czas aż wydobrzeje. Mamy nadzieję, że dojdzie do siebie szybko, bo zamknięcie jej w klatce bardzo ją stresuje, ale ze względu na bezpieczeństwo innych kotów oraz naszego, nie mamy innego wyjścia. To kolejny kot, który wymaga leczenia. Młoda koteczka, która trafiła do nas kilka dni temu, ma koci katar i świeżbowca, Trikolorka ma połamaną miednicę i prawdopodobnie czeka ją operacja, Fryderyk miał dzisiaj zabieg łyżeczkowania otwierającej się wciąż rany na opuszku, a Matka kociąt czeka na zabieg sterylizacji. Nie mamy pieniędzy, zamiast tego mamy długi. Prosiłyśmy Gminę o dodatkowe pieniądze na leczenie naszych podopiecznych, ale oczywiście odpowiedź jest negatywna.Jedynie dzięki bazarkom możemy jeszcze cokolwiek zdziałać,no i wpłatom na konto tozowe,jak i darom przynoszonym przez mieszkańców Polic i okolic.
  14. Mamusia i maluchy 22 września: chłopczyk 1: dziewczynka: chłopczyk 2:
  15. Choć jest dopiero wrzesień a przez cały rok fundusze z gminy wspierałyśmy bazarkami to pieniążki niestety jak co roku już się skończyły :( Do adopcji poszedł w tym miesiącu Florian,Fabian,Lenka,Nika i Bella-wszystkie zwierzaki odkarmione,wyleczone,a na ich miejsce przyszły kolejne: Trikolorka-Kotka, która do nas trafiła 8 września, jest w dużo gorszym stanie niż myślałyśmy. Koteczka miała mieć resekcję główki kości udowej, ale została zdiagnozowana w drugim gabinecie. Na szczęście! Ten zabieg mógłby kotce zaszkodzić, ponieważ koteczka ma połamaną miednicę z odłamami kostnymi, z których prawdopodobnie jeden uciska na nerw, co powoduje brak czucia głębokiego w łapce. To bardzo zła wiadomość. Jeśli leczenie Nivalinem nie przyniesie skutku i przewodnictwo nerwowe nie zostanie przywrócone, w niedalekiej przyszłości konieczna będzie amputacja. Póki co jakikolwiek zabieg jest niemożliwy- kotka jest wycieńczona, waży tyle co nic, ma wysoką temperaturę. Niedawno urodziła kocięta, które są pod troskliwą opieką osoby, która zajęła się kotką nim trafiła do nas. Jej stan to prawdopodobnie wynik celowego działania człowieka lub wypadek samochodowy. Na razie kotka jest karmiona Convalescence, musi się wzmocnić. Kciuki bardzo wskazane. Przed kotką w najlepszym wypadku kilka tygodni w klatce, aby ograniczyć ruch i umożliwić miednicy prawidłowe zrośnięcie się. 13 września-Mała jakoś daje radę. Kasia codziennie rano podaje jej Convelescence, a potem śniadanie. Codziennie też odwiedza Panią Doktor. Wczoraj trochę pociągała nosem, dlatego dodatkowo dostała Lydium na odporność. Zdjęcia są słabe, bo nie chciałyśmy jej denerwować w gabinecie. 21 września-Nasza Trikolorka miewa się całkiem znośnie. Pierwszego dnia pobytu u nas dostała materiałową budkę, w której cały czas śpi. Ruch ma znacznie ograniczony. Po zastrzykach z Nivalinu, wg. Kasi, jest jakaś malutka poprawa- jakby kotka zaczynała mieć czucie w łapce. Jednak i to niczego nie przesądza, najbliższe tygodnie będą decydujące. Wygląda na to, że Trikolorka będzie szukała domu, bo jest bardzo pocieszna. Przy pierwszym kontakcie, zaskoczona, zaczyna syczeć, więc aby jej nie stresować, zaczynamy się anonsować długo przed otwarciem klatki. Drapanie pod bródką sprawia, że zapomina po co syczała. Kciuki są nadal bardzo potrzebne. Mamusia z maluchami trafiła do nas 1 września-ma się świetnie,maluchy rosną jak na drożdżach,oczka dostają już właściwego zielonego kolorku po mamusi :) Mamusia okazała się wielką pieszczochą,ona również będzie szukała domku po odchowaniu maluszków,tak więc zapraszamy do adopcji. Mamusia i maluchy 1 września:
  16. Zapraszam na zakupy na kolejny mój bazarek,link w podpisie ;)
  17. Alu miałam to samo:wchodziłam do kuchni,patrzałam tam gdzie miski stały i wyk,przechodziłam tam,gdzie legowisko i wyk,wychodziłam z domu i sięgałam po smycz i wciąż wyłam,wiem,że to trochę bezduszne się będzie wydawało,ale po 8 dniach miałam już drugiego psa,nie mogłam znieść tej pustki,a mąż nie mógł znieść mnie.Wiem,że żaden nowy pies nie zastąpi starego,ale wypełni pustkę,mi pomogło,choć nie zapomnę nigdy :(
  18. Aluś to była najlepsza z najgorszych decyzji,jakie musiałaś podjąć i niestety będzie boleć jeszcze kilka lat,póki nie zacznie boleć troszkę mniej.U mnie minęło 6 lat,a czasami wydaje się,jak by to było wczoraj,jak by wczoraj był ten najgorszy dzień w moim i piesia życiu :( Trzymaj się kochana,on cierpiał,a teraz nie boli go już nic,teraz biega szczęśliwy za TM i czeka tam na ciebie,tak jak czeka tam na mnie moja boksia,wiem,że to słabe pocieszenie,ale żadne nie będzie lepsze :unsure:
  19. Zapraszam na kolejne bazarki z mojego podpisu ;)
  20. I faktury,które musiałyśmy opłacić z pieniążków bazarkowych,bo dotacja jak co roku już się skończyła: 21.06.2015-99,80zł-Fermony dla kotów w siedzibie 30.07.2015-260zł-karma dla kotów w siedzibie 04.08.2015-437,50zł karma dla kotów wolno żyjących na terenie Polic 04.08.2015-125zł-Żwirek dla kotów w siedzibie
  21. Przytulaska -2 letnia Lenka Starsza dama Czesia-około 9 lat
  22. Na dzień dzisiejszy mamy do adopcji koty: 7 miesięczną dziewczynkę Suri: 3 letniego Fryderyka: 2 miesięcznego Florian: 3 miesięczne kocie siostrzyczki Bella i Nika: 2 miesięczny Fabian:
×
×
  • Create New...