kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kora78
-
jubu moze jakby co. czekam tylko na odp marudy, czy to jutrzejsza sroda i czy osoba, ktora bedzie ejchac nie moze te 50km dolozyc drogi. ale akcja. wszystko na cito
-
ok. moj nr 668 836 964 a masz nr do jubu?
-
cos wymyslimy, czekam na wiesci. a znasz kogos w lodzi, kto za kase podwiezie? dzwonilam, sunia jest
-
tam jest mowa o srodzie.... to jutro. i do belchatowa. mysza, czy dt moze do belchatowa dojechac po sunie?
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
ale to po 15stej dopiero mozna. tatma osoba pracuje najwidoczniej. w tym wlasnie problem. przypominajcie mi popoludniami :) -
juz maruda do mnie pisala, ze wioza jakiegos psiaka na zblizonej trasie i mozemy sie polaczyc :) sunia na 99proc jest. w przeddzien wyjazdu potwierdze w schronie. ja ją bede odbierala. mysza, na kogo ja wyciagamy? kto ma byc wlascicielem? wolalabym nie ja, bo mam juz wg papierow stado psow w domu. a w rzeczywistosci zadnego. kiedys powiedza, ze smalec robie.
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ostatniaszansa, to tarzanka znow do Was jedzie? ja szukam transportu z wrocka do lodzi, moze polaczymy? Figuniu dziekujemy za przetransportowanie Franka na swoj koszt :) prosze wpisac to w 1 poscie. dajcie spokoj z tym przecinkiem. to nie jest imie dla psa. stanowcze NIE. to jest Franek i KROPKA. -
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
no i znow. juz 21sza juz nie bede dzwonic. i jak ja mam pamietac? jak tyle sie dzieje. -
tak, moc fb. jednak :) bo ja nie wierzylam w fb. nie jezdzimy same, ja auta nie mam, kizi jst w anglii. moze tylko moja siora, a raczej jej tz. jakby co to bierzemy platny, mam kase z bazarku to bedzie. czyli na juz szukac transportu? wszystko pewne? a dt jest zalogowane tutaj? jakies wiesci beda na dogo? moze zalozysz osobny watek juz Nuce? i nazwij ją, jak tylko chcesz, jej imie prawdziwe nieznane jest.
-
pomozemy, oczywiscie :) ten bialy z budy jest rozny. widzialam go kilka razy, za kazdym razem na mnie ujadal i nie chcial podejsc, wyjsc z budy. ale jednego razu wyszedl, tez sczzekal, balam sie, ale jak go zaczelam dotykac to juz sie sam nadtswial na glaskanie. ja jednak z nieufnoscia do niego podhodzilam. mysle,ze on robi duzo krzyku, dla postrachu tylko. udaje twardziela, zeby odstraszyc. 1szym razem, gdy go widzialam, to jeszcze na kwarantannie bylo, to on nie chcial wyjsc z budy, lezal i nie szczekal. nie reagowal na mnie. taki smutny byl. a teraz juz najwiekszy ujadaka w kojcu. on mieszka razem z pudlowatym korkiem. nuka ma ladnieszy kojec, ale kafle, plus deszcz i snieg to nieporozumienie. a to juz niebawem. czyli my placimy za transport i pozniej oglaszamy na siebie tak? a Ty placisz za dt?
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
ja dalam ciala i wciaz nie zadzwonilam. nie zabijajcie, sama sie zabije za to. -
chyba mamy bdt w lodzi albo dla pudlowatego Korka, albo dla babinki Nuki :)))))))))))))) z fb!
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kizi, jest wielkosci jamnika. uwierz mi. widzialas go w budzie, z 4m. ja go mialam przed twarza. -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dokladnie, tekst trzeba mocno zweryfikowac. raz jest franio, raz dyzio, raz przecinek. trzeba to imie na franka ujednolicic i dodac cala historie o pobycie w dt i ocenie tam jego charakteru. to,ze jest mocno zestresowany nowa sytuacja, ale po 2 dniach juz ufa nowemu opiekunowi. ze akceptuje psy- na spacerach u figuni. ze jedzi autem, pkp i tramwajem. ze ladnie chodzi na smyczy ze jest wielksoci jamnika, a nie do pol lydki. ze wazy 10kg ma komplet szczepien i badan i jest zdrowy, tylko mocno wychudzony i dobrego jedzonka potrzebuje. i jest zarlokiem, zjadlby konia z kopytami. ze duzo w zyciu przeszedl i potrzebuje na poczatku zwlaszcza spokoju i serca. ze umie poszczekac. ze ma blizny po pogryzieniach. ze byl gryziony w tym schronie. ze lubi spac na kanapie. -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale jaki kontakt? przeciez wciaz na watku jestesmy. mnie niestety rachumki tel pozeraja, wiec co moge to zalatwiam internetowo, czyli tez tutaj, przez dogomanie. sa pm takze. jak widac, zalozycielka watku i glownodowodacza to kizimizi. ja poprostu bylam na miejscu, jestem druga osoba decyzyjna. tak mi sie wydaje. tak sie juz utarło. ja pisalam,ze sie dolozymy przeciez do tego weta we wrocku. nie podjeliscie tematu. prosze napisac tutaj otwarcie, ile to tyle skarbnik-beataczl przesle na konto. zaden problem przeciez. na fotkach wyglada strasznie, tragicznie smutnie. tez sie mialam o klatke pytac zamknieta, lika1771 :0 ja mam pytanie, jaka ewidencja Wasza? co Wy musicie wpisac? papiery chyba dostalyscie od Figuni, wiec w czym problem? -
tak, aktywowalam, pieknie dziekuje agnes!!!!
-
mam info o owczarku collie, pamietasz go kizi? jechal do fundacji, jak po lize byli ci mlodzi, ktorzy jej nie wzieli, bo ich obszczekala. tam wlasnie Jara wizyte robila. [COLOR=#000000]Kolak od Ciebie okazał się niezłym diabełkiem [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Potrafił użyć zębów i to skutecznie. Najpierw adoptowała go rodzinka z Krakowa, ale po tygodniu go oddali, bo pogryzł szwagierkę, która przyszła w odwiedziny. Szukaliśmy inego domu i znaleźliśmy w Cieszynie. Ci ludzie od początku wiedzieli na co sie piszą. Znali jego historię i wiedzieli o jego charakterku [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]Zamieszkał w domu z wielkim ogrodem i czterosobowa rodzinką. Mamy informacje na bieżąco. [/COLOR] [COLOR=#000000]Aron jest tam szczęśliwy. W dzien pilnuje ogrodu, a w nocy wyleguje się w łóżku z córką państwa [/COLOR]:smile: [COLOR=#000000]Myślę, że Aron znalazł swoje miejsce na zimi i jest szczęsliwy ![/COLOR]
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Figuniu, przeciez bez Ciebie to by w ogole wszystko nie wyszlo. nie byloby naglego wyjazdu tarzanki, bo dojechac tutaj, odebrac go ze schronu to juz by pewnie nie moga i nie wiaodmo ile by frnek na transport bezposredni czekal i pozarlyby nas koszty, a tak to kasa zostaje, czy w skarpecie franka, ktora jak nie wykorzysta to dostana inne psy. czy te deklaracje, co by szly na hotel, moga teraz innemu psu zycie uratowac i go uszczesliwic. jak byla opcja, ze franek ma jechac na pare dni do os, a pozniej do dt/ds w poznaniu i ja sie nie zgadzalam, to mnie zakrzyczano. a ja tez wlasnie mysle, ze dla niego szkoda nerwow i stresow, bo juz sie kilka dni w kazdym dt pies przyzwyczaja, a tu nagle znow zmiana. i to oby nie ostatnia, bo oby szybko ds znalazl i OS opuscil i mial swoje jedyny dom, juz na zawsze. ale dzieki dt pies ma mozliwosc szybciej wyjsc i miec normalne zycie, mozemy sie dowiedziec o nim co nieco, to pozniej pomoze w wyborze ds, w pisaniu tekstow do ogloszen, wg czego sie ds zglaszaja. wiem, co mowic w telefonach. czasem warto, zeby pies troche pocierpial z powodu zmian, bo korzysci to niesie za soba wieksze, paradoksalnie. w przypadku franka to bylo uzasadnione. jak sama widzialas i jego fizycznosc sponiewierana i niepewne serce. chwila moment zapomni o tej przygodzie i juz w os bedzie sie czul, jak u siebie. tylko pozniej znow rozstanie, gdy ds znajdzie. cos. probowalismy od razu do ds. bylo do 3 razy sztuka. nie udalo sie. tak mialo byc. p.s. z sekcją sobie poradze, tz juz bedzie i zawiezie, choc jeszcze o tym nie wie :) ale nie ma wyboru. sekcje wet we wt dopiero bedzie robil, jak na zlosc nie ma go od dzis do wtorku. dziekuje za chec pomocy :)))) -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Figunia, przestan juz, bo siedze i rycze. mnie dodatkowo dzis nad ranem papuga jedna odeszla, po jednodniowej walce o nia. w poniedzialek jedzie na sekcje zwlok do wroclawia. mam tez inne papugi przeciez i tez moga byc chore. do dupy to wszystko. -
[quote name='LILUtosi']a co u Nugacika?[/QUOTE] przypominajcie mi, postaram sie dowiedziec, ale nie teraz.
-
tak, tak, trzymam i ja.
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Nikaragua']Czy ja coś przegapiłam czy tylko nie rozumiem.... Franek został wyciągnięty ze schroniska w Wałbrzychu po to aby trafić do innego schroniska???[/QUOTE] generalnie, tak. -
ee nie takie psy domy znajduja, mimo ze zdrowe czekaja :) trzeba choc sprobowac. umotywowac chec przystapienia? ale bzdura..... udalo Ci sie? a co wpisalas? ;p
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kora78 replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wooow no to szok, rzeczywiscie. super, ze juz jedzie. znow ze 2 dni, az sie zadomowi, pare dni kolejne i zapomni o krociutkim dt swoim. bedzie ok. musi. szkoda mu tego stresu fundowac, ale trudno, nie ma rady. rozumiem, ze masz info od Figuni, ze faktura na 180zl tak? ile mamy zwrocic? przelew na to samo konto fundacyjne, tak?