Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. kochana Majeczko i Berto wszystkiego najlepszedo w nowym roku, dużo zdrówka przede wszystkim!
  2. a nie może iśc na tymczas do tego pilnowania? pewnie za darmo by było i czas by był na szukanie lepszego miejsca dla niego jako ds
  3. ja widzę masę deklaracji, kilka na kilkadziesiąt złotych. więc poczekam parę dni na jakieś podliczenie :) jakby co to też coś dorzucę na kochanego bokserka :)
  4. czy można się dowiedzieć, ile już pieniążkó uzbierało się na tego biedaka? ile teraz potrzeba na diagnoze i leczenie? to nie powinno być na początku wątku, dla jasności? chciałąbym coś wpłącić, ale jeśli dobrze mu idzie- a to chyba widzę, to może przeznaczę na te w gorszej sytuacji finansowej. na te mniej zauważane
  5. ja juz kalendarzyk mam cudowny :) polecam gorąco
  6. ja też 5 l deklaruję, proszę nr konta na pm :)
  7. dokłądam deklarację do grupy wsparcia, więc teraz idzie na Bojusa tak?
  8. super,ze 30zl stalych!! i jeszcze dycha jakas sie wyjasnila :)
  9. ale ślicznota szczęśsliwa!! ciotki tytuł byście zmieniły wreszcie :)
  10. jak się zaczna odzywać różne remiki i calineczki to będą z mojego rozsyłania :)
  11. Wiem, że pedigree,chappi i tym [podobne to najgorsze,co może być. tam jest 4% mięsa, a pies to nie krowa, by pszenicę jeść... może niekoniecznie royal i eukanuba, bo tutaj to tez reklama działa, jak w przypadku pedigree,ale może purina pro plan, nutro lub belcando. takie polecę, znam je ze sprzedaży, a nie z podawania swoim psom, więc może idealnym informatorem nie jestem. czekaj na innych :) to,co wetka dałą na szyję przeciw pchłom- nie wolno kąpać psa 3 dni przed i 3 dni po zaaplikowaniu. kiedy maja byłą kąpana? pewnie wczoraj? więc eliksir stracił wartości. o tym wetka nie mówiła? a takie specyfiki z reguły taniej wychodzą kupowane w zoologikach. fiprex to polski odpowiednik frontline, któego włąśnie weci w gabinetach używają i ładnie sobie za to liczą
  12. ja wiem,że Wy kawał dobrej roboty odwalacie i jestem spokojna o skinnyego. Kasy głównie mu teraz trzeba, bo miłość i opiekę ma idealną teraz :) a i domek mu znajdziecie fajowy. na tą chwilę niestety dorzucić nic nie mogę, mam kilka innych psów pod skrzydłami
  13. zapisuję sobie kochana Germaine, co ona się ma z tymczasowiczami. nie będę nic pisać o drugiej fundacji i ich wolontariuszce, pewnie jak zwykle wytłumaczenie mają
  14. zoltasek juz wklejony w watek- schroniskowe ślicznoty. zapadł kizimizi na sercu to może ona coś w jego sprawie powalczy. do prawie połowy stycznia mamy głowy zajęte bardzo, później nieco się przerzedzi to się coś pomyśli o następnych :) ale nie zapominamy o żadnym :) ja mam jakieś następne na celowniku. ae trzeba te obecne podokańczać. trzeba się dowiedzieć, jak Majci zdrowie, żeby wiedzeć, co dalej. a jak jej zachowanie? co jada? jak sypia? jak na spacerkach? czy nadal Ciebie uważnie pilnuje?
  15. jak tam? jak tam?
  16. z pidelkiem są 3 średnie psy, wszystkie trafiły na raz, jakby z jednego domu. są ich karty, ale się nie wgłębiałyśmy w wiek, itp, bo chodziło wtedy tylko o pudelka. on szczeka przy kracie, jak ludzie przychodzą,albo siedzi z daleka i patrzy. kiedyś w tym boksie jakieś się gryzły, ale nie pamiętam, które? na pewno jakiś z tych czarnych kudłączków się gryzł wtedy, ale z kim to nie wiem..
  17. o jejuś............. widzisz, pracownicy tego nie mówili, nic nie było w karcie. a tu taki kłopot. kamień to ona ma pożądny, fajnie, że się go pozbędziecie, bo nawet o tym nie marzyłam :) a te guzy.. ręce mi opadły chwilowo jak ci ludzie mogą tak nie dbać o swoje psy! przecież to trwało miesiącami albo latami! ale ona SZCZĘŚCIARA się powinna nazywać, że do takich wspaniałych ludzi trafiłą, którzy tak się o nią troszczą! Bercia, pamiętaj, jakby co pisz, jak kasy zacznie brakwoać to jakieś bazarki porobimy i zbióki na leczenie :)
  18. i oby mopik się sorawdził w nowym domu :) nie powinno być tak źle, przecież miał kiedys kochający dom, tylko włąściciel nie mógł już się nim opiekować, a nie nie chciał. pewnie martwi się o psiaka, jeśli nadal żyje, nie spodziewa się, że tyle czasu żyje w schronie :(
  19. myślałam,że mam fotkę choć jedną, ale jednak nie. ja kojarzę czarnego,z kręconym włosem, z białą krawatką, rudego z błękitnymi oczami, no i tak po kolorach nie pamiętam żadnego więcej. Myślę, że ze schronu one domki znajdą, a jak jakieś dłużej się ostaną to wtedy zaczniemy się nimi martwić. Jak zaczną rosnąć i domu nie mieć jeszcze.
  20. tego nie wiemy i się nie dowiemy ja raz widziałąm,jak stoją ii si ę szczerzą na siebie, żaden walki nie zaczął. to tyle pracownicy mówią,że on w boksie rządzi. my zawsze widzimy 2 inne jak walczą i się zaczepiają, a pedro zawsze stoi z boku i ma tamtych głęboko...
  21. a ja jestem optymistką. nieba i ziemi jeszcze nie ruszyłyśmy i wiele do tego zostało. zawsze można je ruszać, gdy będzie n óż na gardle. jeszcze są inne możliwości,by te 50złznaleźć, a nawet więcej. poza tym jak transport? liczcie kasę na beznynę i szczepienia, u zizuM muszą być psy na wściekliznę zaszczepionei odrobaczone. to mamy ze schronu. ale nosóka, itp? robimy to?
  22. przecież dt i tak nie mamy, wiesz o tym. musimy czekać, aż się ktoś znajdzie. ja mam info,że ktoś jest zainteresowany tym psem, ale nie będę nic pisać i zapeszać. musicie dziewczyny czekać
  23. hotelik mamy za 350zl do Hopki gotowy będzie już początkiem stycznia! mi wyszło jednorazowych 45 pluc "coś" a z bazarku około 90zl to co robimy? jak transport? kasa na to? pm!!!
×
×
  • Create New...