Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. odpiszę do Asi na om. wizyta już niepotrzebna. Oskar znalazł już dom ze schronu
  2. sznurka jeszcze można do smyczy doczepić, żeby była dłuższa i łatwiej ją depnąć wtedy. Tylko ja pamiętam jej ucieczkę w schronie, tę panikę w oczach, jak ją ludzie ganiali. Oby nie było tak samo, może więc niech lepiej dobrze się nauczy podchodzić po smakołyka do ręki. Tak kilka dni powtarzania tego przy każdym karmieniu. Czy to już potrafi?
  3. jeśli trafił do dobrego domu to tylko się cieszyć, bo przecież o to chodzi. by pies miał dobry dom :) a kto mu go znajdzie to wsio ryba. ważne, by miał ok. a tego sprawdzić teraz nikt nie może :( i tu wyższość adopcji wolontariuszy nad schroniskowymi, bo zaprzyjaźniamy się z domami i możemy sobie potem wizyty robić, długi, długi czas. nie raz tak było na dogo i nie raz to psu pomogło, gdy się okazało, że po jakimś czasie się znudził, lub nie spełniał oczekiwań i trafiał na ulicę, pod koła aut, do innych schronów, na łańcuch, do obory, itp.
  4. podaj mi miejscowość na pm, ok? może coś pomogę
  5. tak, też widziałam podobnego Stefana :) a on już w domku? czy czeka w schronie?
  6. no ręki mu się przez kraty wsadzić nie da, bo się rzuca Szczeka zawsze przy kracie, ale nie doskakuje do kraty, jak obcy człowiek stoi obok grzecznie. Dopiero,jak się krat dotyka to on doskakuje. Opiekuna wpuszcza chętnie i jest potulny do niego. Ale do mnie jako obcej dotknąć się nie da. więc jak to uogólnić? dobry stróż i tyle :) chyba
  7. ok, wyślę :) Dogo dzięki za fotki!! :) marta o stoperanie mówiłą daruniapuma. ja pomyliłam z węglem. ale kupki są już ok i nic nie trzeba :) na porannym prawie godzinny szaleństwie Kacha wyczesana już dokładniej. Tyle sierści z niej wyłązi starej,zwłąszcza na kuperku i ogonie. I ma tam łupiż straszny, stary i brudny. Troszkę słomy w głębi wplecionej. Polatała sobie znów z kijem, a nawet z miską (szklaną), w któej dostaje jeść... i nie bardzo chce dać się zamknąć! Gotuję świeże jedzonko, bo się okazało, że jutro państwo osobiście po nią przyjadą to nie będziemy się bawić w łączone transporty. Imię zostaje jej prawdopodobnie Kacha, Kachna. Kasia nie może być, bo pani ma tak samo na imię i mogłyby małe kłopociki wychodzić, gdyby na obie panie w domu wołano tak samo :) więc ją przemianowuję już na Kachę. Już reagowała na Kasię :) Grzeczna bardzo, przy czesaniu ogona- pewnie niezbyt przyjemnego, ani krztyny chęci odgryzienia się na mnie. Ale grzybicę ma wielką w uszkach. aha, w domu była parę minut, nie włąziła na meble, na kanapy, raz tylko na bar wskoczyła na samym początku. Nie wskoczyła na gazówkę, na której mięsko stało, tylko wąchała. Ucieszyła się do męża i dziecka i poszła pod drzwi wyjściowe. To wyszłyśmy
  8. [url]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=13c&id_zwierz=117[/url] taka suka w wałbrzyskim schronisku przebywa na kwarantannie około tygodnia iwłąściciel się nie zgłąsza jest jesdzcze jeden pies z ciemną maską, jedno oko niebieskie, drugie brązowe. fotek nie potrafię wstawiać, prosze o pomoc, prześlę na maila :)
  9. dziekuje w imieniu łąpuśka :) oj ciężko znim będzie, bo takich jak on, to połowa polskich schronów :(
  10. jej wieku nie znamy nic. nie wiem, czy nie ciężarna, jeśli tak to teraz jej bra ć nie można. kiedyś, jak było w kojcu ze 4 psy, to ona zawsze tylko przednimi łąpkami wychodziła z budy. a odkąd są sami, we 2 ze smutasem, to ona już wychodzi i szceka zawsze i ogonkiem macha. ale do krat nie podchodzi nigdy, smutas się miziać daje, a ona nie chce przyjść. pyszczek ma lekko brodaty. grubaska jest.
  11. dzięki koleżanko za foteczki :) szkoda,że nie widać, że on niewielki jest. tak do kolana jakoś. a nie jakis onek albo coś. nie było, jak go odnieść do czegoś, do człowieka, do ręki na fotach imię mi pasuje :) kizi a Tobie?
  12. jeszcze nie sprawdzałam niestety :( mąż w domu i się burzy na to :( muszę go podstępem wziąść dziś koniecznie
  13. może banarek z nowym foto? a gdzie Ty Łapka zobaczyłaś? na banerku u kogoś? jego nam na bank nie dadzą z kojca, grzecznych psó nie chcą dawać, a co dopiero takiego niby agresywnego.
  14. Od rana Kacha nie ma żadnego rozwolnienia. Na wiezó dostała trochę ryżu z machewą i piersiami i już kupka była ok. Dziś już ma 2 posiłki za sobą. I godzinny spacer przed chwilą. Szalona, jak nastka jakaś!! Latała po śniegu, tarzała się, biegała za kijem i szarpałyśmy się o niego, szczekała, żeby jej rzucać. Potrafi też skakać i biegać (choć to dośc słabo grubaska jedna). Trochę ją poczesałam własnym grzebieniem starym. Strasznie się leni, strasznie. Poznała mniejszego kolegę na spacerku, który dopiero, jak zaczął ją gwałcić został odtrącony. Tak to chciałą się z nim bawić, bo on ją zapraszał. Koleś nas pod samą bramę odprowadził i Kacha potem piszczałą za nim :) Czyściutka jest bardzo, ani grama niczego w altance nie ma po nocy, ni siku, ni kupy. Ładnie trzyma i jak to wiedziała, że trzeba trzmać! Ma nosa! Bo skąd mogłą wiedzieć, że rano przyjdę i ją wypuszczę? Aha, co ważne, wąchałą sobie kilka kup obcych i swoich i żadnej ochoty zjeść nie miała :) Chyba zna komendę siad. a nie zna- głos i przynieś, aport. Ale kija jej się nia bałam z pyska zabierać. Mam masę fotek- kogo poczęstować? :) dogrywamy transport. Nowi państwo już dziś jechali po obrożę i smycz do sklepu
  15. biedna psina :( znikąd pomocy, bo dom przecież ma... co za świat! ogłąszamy ją i ukradniemy, jak dom się znajdzie? ale... chłop weźmie następnego :( chociaż może nie? warto spróbować!
  16. czerda super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! woow to już będzie jakieś 25 psów wziętych przez Was!! tak myślałam o lansowaniu się sdz wałbrzych zawsze pisząc martix o sdz masz na myśli W-ch?? Czy wrocłąwska sdz też tam była?
  17. widziałam tylko jej zadek w budzie, leżała obok innego psa. w starym kojcu wciąż. szczeniakarnia zajęta :(
  18. To nasz :) cieczkę nie miała chyba... bo on tak gruba, że nie wiem,czy już nie w ciąży. a pod ogonkiem krwi nie miała, bo myślałam, że może rodzi albo co
  19. domek suni znalazła Dogo07, jej ogromnie dziękuję! nigdy się nie odwdzięczę... kacha miałą w planie wyjazd daleko, daleko za granicę, nie wyszło, a teraz ma taki fajny dom, gdzie będziemy trzymały nad nią pieczę :) dziękuję raz jeszcze ogromnie Tobie kkanarekk i elik za wizytę. z aobie wizyty, za przedadopcyjną i tę poadopcyjną :)
  20. fiorko zaraz wysyłąm. muszę je zgrać najpierw. już to robię wywiało go niestety na ogólny, nie wiem,czemu nie na domki?? choć tam teraz dość tłoczno. ale bez przesady
  21. takie porządeczki sobie robię w subskrypjach kizimizi zmien tytuł, ok? i do przeniesienia? Atos nie wrócił z adopcji to chyba już nigdy nie wróci :)
  22. [quote name='czerda'] czy ktoś był kiedyś w schronisku w Wałbrzychu? e[/QUOTE] ja byłam, dziś :D ale pewnie nie o to chodziło ;)
×
×
  • Create New...