Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. a jak sie na tej stronie wyszukuje, czy pies ze zdjec jeszcze jest w punkcie? drugie pytanie, czy ktos z dogo regularnie tam bywa? jak wyglada wyciaganie psa, gdy sama nie moge jechac? no i dziwi mnie, ze takie rewelacyjne fotki maja. czesto na dogo takich ladnych fot nie ma. wiecie, jak sie dzieje, ze maja takie fotki? i opisy to ściemy?
  2. mialam telefon o murzyna. facet, mlody, bardzo sensownie rozmawial. a ja mam info, ze murzyn juz w ds. musze wiec jechac to sprawdzic. ;/ i sprawdzic murzyna na koty.
  3. Nie mam nowych wpłat.
  4. bierzemy sie za szukanie stalej kasy dla simona, bo co miesiac jest duzy brak, a szukanie co chwile jednorazowych wplat jest pracochlonne i stresujace. wiec najwazniejsi sa deklarowicze stali. a ci glowie sa na dogo, plus moze sie cos na fb znajdzie. wiec: Dominika, prosze w wydarzeniu simona na fb jakis tytul wpisac, czy jakis post, nie wiem, co i jak, ze prosimy o wplaty na utrzymanie w pdt, bo simon nie ma kasy i juz ledwo wiazemy koniec z koncem. ok? kizi dobrze wychdozi spamowanie watkow i zebranie o kase. ok? tytul watku nalezy zmienic, bo ten nikogo nie przyciaga. cos, jak: starszy, brzydki simon, bardzo prosimy o kase... nie ma na oplate dt... itp. usunac o powrocie do schroniska, bo kazdy na dogo wie, ze psow raz wyciagnietych sie do schronu nie oddaje. to moze zciagnac kogos na fb, ale nie na dogo, bo tu sa fachowcy, a nie laicy. Dominika, Satrina ma ciuchy do sprzedania na bazarku. czy zgodzisz sie przyjac je i wystawiac na bazarkach, sama rozliczac, wysylac paczuszki? byloby najwygodniej, bo wplaty za fanty od razu u Ciebie by zostawaly i byly na oplate. pieniadze by nie plywaly w prawo i lewo.
  5. [quote name='Satrina']Ja mam rzeczy na bazarek, ale nie będę pisać,ze zrobie, bo nie zrobię. Mogę podesłać komuś rzeczy w paczce i niech wystawia.[/QUOTE] Satrina, a mozesz mi foty wyslac i opisy, to ja zrobie? albo zapytam Dominiki, czy przyjmie te rzeczy i bedzie robic bazarki, najlatwiej by bylo, kasa od razu u niej by zostawala. teoretycznie ja koge robic bazarki, ale mam jeszcze rzeczy kizi u siebie w domu i poprostu nie chce robic sobie graciarni wiekszej. pozbywam sie tego, co sie uda i nie chce dokladac jeszcze cudzych rzeczy. mam strych i piwnic kilka, ale wilgoc :( Satriny ciuchy fajne sa, maja szanse szybko ds znalezc :) aha, a samo rozsylanie watku simona z poszukiwaniem deklarowiczy? deklarowicze najwazniejsi, bo ci stali, sumienni, mozna zawsze liczyc na stala kwote i nie martwic sie co miesiac. kizi, posmajujesz watek?
  6. z bazarku wychodzi 59zl dla keksa. wiec, chyba, jak w morde strzelil, wychodzi, ze jestesmy na zero z oplata za styczen :))))))))))))) ale wyszlo fajnie :) aha, beataczl, dziekujemy serdecznie za ogloszonka Keksa :))))) Satrina, takze bardzo dziekuje za te tablice wyrozniona :))))) jesli Keksiu pojdzie do ds- jak wreszcie ludzie okaza sie zdecydowani i nie beda jakis szopek robic, jak to do tej pory wciaz rezygnowali, wciaz mysleli i sie namyslic nie mogli... to za polowe miesiaca do przodu bedziemy z oplata za dt. od razu nadmienie po cichu, ze nasz drugi pies u Dominiki, ma bardzo lipę z deklaracjami, wiec bylabym niezmiernie wdzieczna, jak choc czesc z deklarowiczow i kibicow Keksa, zainteresowaloby sie losem Simona, bo to trudniejszy przypadek do wyadoptowania, bo starszy i mniej urodziwy i o niezbyt powszechnym charakterze. to tyle w temacie finansow na razie. w nowy dzien roboczy zerkne, cze deklaracje doszly za keksa. bazarek konczymy rozliczac i dzielic. a co do domku to goraco licze, ze to wreszcie TEN dom, ze Keks wreszcie doczeka swojego miejsca na ziemi. i juz nigdy nic zmienial nie bedzie. a jakby pozyl tam drugie tyle, wreszcie w stabilnosci, to juz szczyt moich marzen :) bo niedawno jeden nasz wydany piesek, odszedl w ds, zaledwie po roku zycia tam :( niedlugo nacieszyl sie normalnoscia :( Dominika, Korka pamietasz? mialas z Marta na wizyte do niego jechac. ehh
  7. bylam. wychodzi mi 59zl dla simona. co i jak jest na watku bazarkowym. ile bedzie simonowi brakowalo? 100zl?
  8. kizi, moze Ty zrobisz ten bazar cegielkowy? ja od wiosny ogrodowe bazary bede cisnac, na nich duzo da sie zarobic, a ja bede miala czas, zeby to ogarniac, bo z wykopaniem, zapakowaniem, wyslaniem roslin jest naprawde duzo pracy fizycznej, meczacej. ale to od kwietnia dopiero. zalezy, jaka ta zima bedzie wreszcie. a moze na fb jakies wydarzenie z prosba o finanse? kto u mie na fb to robic? keks i simon maja swoje wydarzenia, dominika je prowadzi. moze tam chociaz apel o pomoc finansowa?
  9. hehe, tak, kategorycznie :)
  10. tak, zgadza sie. Dominika czesc z tej kasy ma, bo jej fanty tez sie sprzedaly. nie wiem, jak najlepiej. myslcie same, ja w tych kombinacjach, co kto, komu, to cienka jestem i wszystko mi sie miesza. poza tym widze perspektywy, jesli Keks do ds pojdzie, by jego nadplata za styczen na Simona przeszla. deklarowicze moze tez przeszliby, byloby o wiele lzej. :) ale nie dziel kora, skory na niedzwiedziu. kizi, bazar policzy, ile u kogo i myslcie, dajcie mi tylko znac, ile mam przelac i jak to rozpisac. aha, ps, nawet jak keks pojdzie do ds, to rozliczmy moze styczen normalnie, pozniej bedziemy robic wyrownania. mniej zamieszania.
  11. a ja wlasnie mialam plan najpierw tu zajrzec, a potem dzwonic ;D no to super :))))))))))) obawiam sie jednak tej odleglosci, bo czy on nie bedzie uciekal i biegl do "swojego domu" ? przeciez nie wie, ze to tymczas, ze tam bedzie juz do starosci. ;/ a ile bedzie sam w domu, jak panstwo pracuja? wizyte zrobisz sama? moze z Keksem pojdz, zeby poznal, obwachhal sobie najpierw, zapamietal dom. a mieli juz psy?
  12. sonda podczerwona. u mnie sasiedzi juz 2 lata prowadzaja malego pieska, ktory tez nie chodzi na tylne lapki, prowadzali go dlugo na reczniku, a teraz na szelkach takich zwyklych, tylko ubieraja je na tyl, a nie na przod. robia mu jakies "kontrolowane wyproznienia", ze masuja mu doopke i wtedy w domu, na szmate sie zalatwia. a nie na spacerkach. tylko u tego psa nie ma szans na powrot do zdrowia i ten sposob z siusianiem jest ich sposobem na latwiejsze zycie. a Wy nie powinniscie tego sie uczyc, bo docelowo Borys ma chodzic i kontrolowac wszystko, wiec szkoda energii na nauke tych substytutow. biduleniek ten Borysek, wciaz ma cos pod gorke. ale do czasu, kiedys wszystko sie odwroci :)
  13. one slabo dochodowe sa :( ja nie umiem takiego, ale moze sie naucze? tylko, skad i jaki mam wziasc obrazeczek, zeby wysylac jako cegielke? ja gifow nie umiem zapisywac na kompie. przypominam sie z moim poprzednim postem. simonowi brak wiecej kasy, niz jest w skarpecie. kizi??????/ a co bedzie za miesiac? bedzie brak ponad 300zl!!!!!
  14. tak, kizi. wiem. juz u keksa to policzylam, jako doplate do braku deklaracji na styczen. u simona nie wiem. nie moja dzialka.
  15. nie, Satrina, nie bylo jeszcze nic. ale widze, ze obejzren maja duzo, po 300. a tel zadnego, jak na razie. dzis do mnie pan o mojego dawnego dt dzwonil i polecalam keksa, ale juz nie oddzwonil. Dominika nie daje znac, jak dzisiejsze spotkanie. nie wiem, czy juz po, czy nie doszlo do niego w ogole.
  16. juz wszystko wiem :) jutro trzymac kciuki, keks bedzie mial odwiedziny.
  17. to i ja trzymam :) i prosze o informacje. jak nie tu, to na pm. to tamte ogloszenia wstrzymac?
  18. juz mam info. moja znajoma internetowa, dogomanka, a marty0731 znajoma bezposrednia, ktora jest dt, wydala psa do niemiec. ds jest wolontariuszka z tej fundacji. slązaczka z pochodzenia. oni tam tez wizyty pa robia, umowy takie prawdziwe, ankiety szczegolowe. ta znajoma ma staly kontat z tym ds/wolontariuszka, przez 3 mce miala co tydzien info i foto, teraz ma ze 2 razy w mcu info i foto psa. pory roku na fotach sie zmieniaja, wiec wiadomo, ze nie podstawiaja zdjec zrobionych w 1szy dzien pobytu psa. jechali po psa 1000km. wiec nie po to, zeby go na pasztet przerobic
  19. a wiec bardzo Cie prosze o takiego maila. napisz, ze masz psa w potrzebie duzej, ze juz kilka lat szuka domu i nie widzisz szansy, zeby jemu tutaj dom znalezc, ze juz dluzej nie mozesz czekac. jakos tak dramatycznie, wiesz. ale ze jest zdrowy i nic mu nie dolega. znajoma mi pisala, ze to sprawdzona fundacja. jak beda chetni pomoc simonowi, zasiegniemy jezyka glebiej. a z jakimi schronami wspolpracuja? piszą?
  20. czy tylko mnie zalezy, zeby znalezc keksowi dom? dominika, jako pdt masz pewne obowiazki. nie robisz tego za darmo. jesli nie masz czasu (godziny ?) to moglas napisac wczesniej, ze tego nie zrobisz, a nie ja czekam, jak glupia. gdybym wiedziala, ze nie zrobisz, juz 2 dni temu wyslalabym z tym, co jest na te chwile. 2 dni tej zwloki to 20zl oplaty za pdt. ja niestety nie mam czasu czekac tydzien na zdjecia. nie stac mnie na to. wysylam wiec w tej chwili z tym, co mam. edit. nie mam wiecej wplat deklaracji na Keksa. nie wypada dluzej czekac, wysylam to, co mam. czyli 196zl, a w tym; 10zl mparsley 20zl figunia 20zl kora78 30zl panna marple 30zl teresa118 jednorazowo: 20zl panna marple 41zl z bazarku perfumowego dminika84 25zl roland_de przeniesione z grudnia mamy wiec zaplacone 206zl. po uwzglednieniu 10zl nadwyzki na koncie dominika84
  21. w skarpecie jest 138,40 simonowi brak 140zl keksowi brak tez kasy co robimy?
  22. dominika, przejrzalas te strone niemiecka? 4dni temu na fb ci linka wyslalam. moglabys pomoc? edit. ja od siebie te 100zl grubej Berty juz przelalam.
  23. dominika, masz fotki????????????
  24. a ja 100zl od Grubej Berty bede slac co miesiac bezposrednio do dominiki, placac za keksa. ile brakuje skarbniku? wiem, ze bede sie powtarzac i moze to sie komus wydawac nudne. ale sorry, ktos musi tu ponudzic, choc przynajmniej ktos cos pisze. bez tego to dopoiero na watku bylaby totalna nuda. sama sie dziwie, skad tu az 36stron watku sie zrobilo ;D trzeba, tak jak z keksem, wziasc sie sensownie, solidnie za oglaszanie. czas leci, lata mijaja, kasa wyplywa na darmo. ogloszenia. co tydzien. co najmniej. mix tekstow, mix zdjec. wszystkie chwyty dozwolone. co najmiej w pakiecie 30szt ogloszen. kizi mizi, wez sie solidniej za simona, chcialas go wyciagac to wez sie do roboty porzadnie, juz chyba duzo czasu minelo smetnie na opieprzaniu sie i czas wyslac te psy do domow. poza tym, wyslalam na fb dominice linka do niemieckiej fundacji, ktora zajmuje sie adopcjami tylko z polski. mysle, ze simona mozna probowac tak wyadoptowac. keks jest mlodszy i normalniejszy, wiec jeszcze bym poprobowala w polsce. ale z simonem nie mam sentymentow. dominika, poczytasz te strone, podasz nam tutaj, o co tam chodzi, jak wyglada procedura i czy sensownie to wyglada?
  25. nie pamietamy, yyyy ale wlasnie dzis mialam wolac o pomste do nieba, o ogloszenia. wiec juz nie musze ;0 przy okazji. TRZEBA SIE WZIASC ZA OGLASZANIE. 1 SERIA NA TYDZIEN. PORZADNA SERIA, NIE PO 10SZT. dominika. prosze w max 2 dni zrobic nowa, duza serie zdjec do ogloszen. totalny mix. inwencja wlasna. domowe i plenerowe. z dzieckiem by sie przydalo, ale nie pozowane, tylko naturalne. wiem, ze moze byc z tym klopot, ale moze Ci sie uda? od teraz oglaszamy co tydzien. to nie moze dluzej trwac. DOM POTRZEBNY NA CITO pewna dogomanka napisala mi 3 probki tekstow do ogloszen. wiec teraz z tym bedziemy leciec. tylko nowych, swiezych zdjec potrzeba. [COLOR=#333333][FONT=Helvetica Neue]1. Hmm jaki to był piękny sen… własny człowiek, dom. I byłem z tym moim człowiekiem na spacerze i wykonywałem komendy i bawiłem się z dziećmi. Teraz jednak sen się skończył i pora wracać do smutnej rzeczywistości. Jestem jednym z wielu psów, niby się ze mną bawią i chodzą na spacery, ale chciałbym mieć tego swojego człowieka i uczyć się nowych rzeczy i poznawać nowe komendy. Obiecuję, że zrobię wszystko abyś był ze mnie zadowolony. Czy zaprosisz mnie do swojego domu?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica Neue]2. Nie wierzę już w człowieka…. Niby mam dobrze, ale jak tu wierzyć człowiekowi jak ksiądz trzymał mnie na łańcuchu, nie bawił się ze mną a później wyrzucił jak zużytą zabawkę. No dobra, nie każdy człowiek jest zły, powiem Wam nawet, że teraz opiekuje się mną taka fajna pani co i się bawi ze mną, chodzi na spacery i w ogóle super jest. Też chcę taki domek, gdzie będzie człowiek, chciałbym żeby był też mały człowieczek, one fajne są i mógłbym się z nim bawić i pokazywać wszystko i nawt pozwolę frisbi mi porzucać. Czy znajdzie się taki człowiek co mnie pokocha? 3. W odpowiedzi na Twoją ofertę kandyduję na stanowisko TWOJEGO PSA. Chętnie zamieszkam w domu z ogrodem albo mieszkaniu, nie oczekuję luksusów, wystarczy mi ciepły kąt i micha. Zobowiązuję się do długich spacerów zabawy z Tobą i Twoimi dziećmi, przynoszenia frisbi. Jestem posłuszny, znam komendy, ale dla Ciebie chętnie nauczę kolejnych sztuczek. Z utęsknieniem czekam na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby[/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...