Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. klamka zapadla, pani wezmie remika, jesli oczywiscie przy 1 spotkaniu sie nie rozmysli. rozmawialysmy dzis kilka razy i wczoraj. i sie sklanialam coraz bardziej. a szale przewazylo to,ze pani wiedziala, ze to wch i pytala, jak normalnie, beze mnie psy sa wydawane ze schronu. wiec i tak by pojechala i sobie wziela, nawet bez naszej aprobaty.
  2. [quote name='Sarunia-Niunia']Mail z pakietem 15 zdjęć wysłany do Pani... Może to akurat ten Ludź, na którego Kapselek czeka..... Trzymajcie kciuki cioteczki:)[/QUOTE] to Ty robisz jemu tablice? widzialam mase wyswietlen, ale to sie kumuluje, jak ogloszenie sie wciaz odswieza. ale czemu tam ma tylko 2 fotki i to takie brzydkie i stare, jeszcze w zielonej trawie???????? moze ludzie wchodza, czytaja, a jak widza takie brzydkie fotki to od razu leca szukac innego i nawet nie zadzwonia, co?
  3. ok, dziekuje :))) Apka na: tablica gumtree ojej owi olx petsy przygarnijzwierzaka adopcjapsa doadopcji i morusek petworld e-zwierzak pajeczyna top-ogloszenia.net kokosy cwirek rozglos tusprzedaj 19.sprzedasz na poznań
  4. nowy tekst. kasiar, akceptujesz? Aprilka to młoda, grzeczna, kontaktowa sunia. Niezwykle łagodna dla każdego, dla wszystkich ludzi, psów, oraz małych dzieci. Sunia ma niewiele ponad 2 latka. Tkwi w niej więc sporo energii i chęci do zabawy, lubi sobie pobiegać na długich spacerach, pobawić się z napotkanymi psami. Jednak grzecznie zostaje sama w domu, byle nie po 8 godzin. Łagodna, posłuszna, wpatrzona w człowieka. Aprilka potrafi jeździć autem, chodzić na smyczy. Niestety, życie jej nie rozpieszczało. Trafiała w swoim życiu najczęściej na złych ludzi. Poznała przez to już schronisko, a w nim konieczność walki o siebie. Wskazuje na to brak kawałka ucha, które odgryzł jej jakiś pies. Nie zostawiło to żadnego piętna na psychice tej wesołej i przyjacielskiej suni. Wciąż kocha życie, kocha zabawę i kocha człowieka. Nie pozostaje nic innego, jak tylko brać i też kochać naszą Aprilkę. Sunia mieszka w tej chwili w domu tymczasowym koło Bydgoszczy, mieszka w kojcu, ale wyleguje się też na salonach. Pomożemy w transporcie na terenie całego kraju, w razie konieczności i możliwości. Pilnie szukamy dla niej domku, bo Aprilka w dt może zostać jedynie do... 1 kwietnia... to nie prima aprillis.... Polecam sunię do domu z dziećmi, nawet małymi, z innymi zwierzętami też. Aprilka jest zdrowa, zaszcepiona, odrobaczona, także wysterylizowana. Sunia posiada też identyfikacyjny mikroczip na wypadek zaginięcia. Nie oddamy jej do życia przy budzie, czy na łańcuchu! kontakt w sprawie adopcji: 668 836 964 mail [email]lucyna1981@wp.pl[/email] dzis ja pooglaszam troche sama, ale ja robie do 20 ogloszen. za tydzien mozna robic nowe. jesli mozesz i chcesz to prosimy o pakiet, ale za tydzien zeby sie ukazal dopiero. ja dzis oglaszam na poznan. no i nie kupuj 30szt za 7zl........ ja robie 20 za darmo......:)
  5. i bardzo fajnie. dziekuje Ci za to, co dla niej robisz !!! pisze nowy tekst i od razu oglaszam, bo mam pol godzinki na to teraz. poki bajki w tv leca :)
  6. ale jak ja teraz do domu wpuszczasz na godzine, to jak sie zachowuje? okielznana juz? czy skacze po meblach?
  7. beataczl, dobre pomysly. tez o tym myslalam. jak tak ją kochaja to za 5zl moze ktos ja wyprowadzic w srodku dnia. ale to nie na dluzsza mete,zeby pies sam przez 5 lat siedzial w domu i tylko w wekend mial normalny godzinny spacer. schron. jak beda chcieli fione wywalic to wywala i my ja stracimy z oczu calkiem. mam nadzieje,ze to nie tacy ludzie. ale samo to, ze pisza- przyjezdzcie zabrac fione, bo nie chce, by do schronu trafila...... taka postawa roszczeniowa, jakbysmy my mialy prawny obowiazek o ich psa dbać. to ich obowiazek, nie nasz. i oni musza sie z tym liczyc. wg mnie- niech znajda platne dt, lub hotel i placa, dopoki domu fiona nie znajdzie. choc znamy zycie i wiem, jak to malo realne. ale tak powinni postapic! jedna, jesli szantazuja sie nawzaje zwierzetami, to zdrowa sytuacja tam nie panuje. jak ktos tak ma popaprane, to nie wiadomo, jak sie wreszcie zachowa. jak my jej nie bedziemy chcialy gdzies zabrac mowiac,ze to ich problem. to sami moga problem rozwiazac i sami nie czuc sie w obowiazku nas o tym powiadamiac. i pies przepadnie.
  8. gadac ja moge, ale nie bardzo moge dzwonic i dlugo gadac. place kosmiczne rachunki za tel, a jestem wciaz bez pracy. moge zadzwonic raz i mu nawtykac do ucha wszystko, co pisalam wyzej. ale ppzniej Ty bys z nim rozpatrywala te rozne rozwiazania.
  9. no bo mnie szlag trafil. domy psow dogomaniackich, czesto widze, ze wymagaja od nas cudow. jakis falszywy obraz sobie tworza, nie wiem, na podstawie czego. mysla,ze my mamy full kasy i moozliwosci, ze nam ktos za to placi. i postawa roszczeniowa. pomagamy psom bezdomnym z wlasnej kasy, nie czerpiac z tego zyskow i mase kasy i czasu inwestujac, a dsy tego nie rozumieja i uznaja za oczywiste. a sami od siebie to nic nie zrobia. Ty sie nie waz nawet tam jechac po nia teraz. wymagamy wysilku z ich strony, jak najwiecej. ale fionki nie zostawimy.
  10. heheheh widzisz, ale tylko my-walbrzyszanki dozyjemy pieknego wieku 1002 lat i pozyjemy jeszcze z 50, bo tylko tutaj jest taki pokopalniany mikroklimat, wplywajacy na dlugowiecznosc :) APEL FIONA ONKOWATA NASZA MLODZIUTKA WRACA Z DS, BO SIE PANSTWO ROZWODZA....... [url]http://www.dogomania.pl/threads/203169-Fiona-onkowata-sunia-MUSI-ZMIENIC-DOM!!!-POMOCY/page22[/url] oczywiscie, ze musimy pomoc, ale szlag mnie trafia na ta roszczeniowa postawe: prosze pani, ja sie rozwodze, niech chce psa do schronu oddac, niech pani go zaierze, bo go wywalę na kopach. zabic takich to malo.
  11. zapisuje sie :) to schronisko daje psy na spacery kazdemu? nawet obcym, doroslym? widzianym 1szy raz?
  12. a juz spia w kojcu w nocy? ile dni w sumie w domku spali? zawsze byla czysta wtedy w domu? a jak teraz ja wezmiesz w dzien do domu, to zachowuje sie juz inaczej, czy wciaz lata po stole i meblach?
  13. ale on nie moze od Ciebie i ode mnie wymagac, bysmy ja zabraly. to dorosly facet, niech bedzie odpowiedzialny! ja rozumiem, ze zycie mu sie wali. ale powtorze, czy dziecko oddajemy do Domu Dziecka, gdy sie rozwodzimy??? jak nie moze jej trzymac to niech odda do hotelu i go oplaca i w miedzyczasie szuka domu jej. albo niech sie razem z nia wyprowadzi, w czym problem? wynajac mieszkanie z psem nie jest tak trudno. wiele psow siedzi samych po 10godz i jakos zyja. lepsze to, niz schron. niech ja przetrzyma te kilka tygodni, az sie ds znajdzie. i niech sam ds szuka, bo to jego rola. jakby kupil szczeniaka to by do wlascicieli suki poszedl doroslego teraz psa, oddac? nie dajmy sie tak frajerowac tym ludziom. powiedz, ze wezmiesz fione na dt, ale za kase, niech Ci placi, jak za hotel. kinga robi jankowi na zlosc, nie zajmujac sie zwierzetami. bo rozumiem, ze wciaz razem mieszkaja? skoro umowa jest na kinge to szukanie ds to problem kingi. pozwalam sobie pisac po imieniu, bo na per pani i pan ci ludzie nie zasluguja w ogole, w moich oczach! moze ta babka ochlonie i zdecyduje, ze zwierzeta sobie zostawia, ma syna nastoletniego, moze on ja przekona? evelka, nie pozwolimy fiony do schronu oddac. ale na samym poczatku trzeba jasno powiedziec im, ze to oni sa ds, oni musa o psa zadbac i nie maja prawa jej do schronu oddac. ze wiele osob sie rozwodzi i to nie koniec swiata, ze powoli sie pouklada i musza znalezc w tym miejsce dla calej rodziny, a zwierzeta ponoc to byla tez ich rodzina. musimy ich docisnac, ile sie da. niech oplacaja hotel. jak naprawde napisza, ze ją juz oddali, wtedy bedzie akcja ratunkowa. poki co oni musza myslec, ze my im nie pomozemy i maja sami sie zmobilizowac. zobacz dokladnie, jak masz w umowie z nimi, co w razie oddania psa do schronu, itp. tam sa takie punkty. powiedz m ijeszcze czy fiona wyciagana byla na Ciebie, czy na mnie? no i facet jest delikatnie mowiac bezczelny mowiac Ci,ze do 1.03 masz po psa przyjechac, bo tak zrozumialam. co to, on wymagania stawia????????? jakim prawem?????? powiedz, ze jak ci zaplaci za benzyne plus kazda roboczogodzine, bo potraktujesz to, jak prace. wolontariacko juz fionie pomagalas, gdy byla bezdomna. teraz fiona ma wlasciciela i wszelkie koszty spoczywaja na nim.
  14. Czy ktos skonczyl kurs dogoterapii w Medvecie we Wroclaiu, albo moze mi pomoc ocenic jego realna efektywnosc i nadanie uznawanych w placowkach publicznych, uprawnien? [url]http://www.medvet.com.pl/dogoterapia[/url] kurs w 2 mce, wekendowo. 2,400zl koszt. Adresaci: Kurs adresowany jest do osób, które chcą zajmować się dogoterapią. Cel: Zgłębienie i poszerzenie wiedzy niezbędnej do realizacji zajęć terapeutycznych, edukacyjnych oraz rekreacyjnych z udziałem psów. Tematyka zajęć: BLOK I 1. Wprowadzenie w dziedzinę fizjoterapii 2. Diagnostyka pacjenta 3. Metody fizjoterapii 4.Terapia manualna 5. Terapia w ortopedii, neurologii, pediatrii, geriatrii 6. Właściwe prowadzenie psa w terapii BLOK II 1. Neuroanatomia 2. Neurofizjologia 3. Wady rozwojowe i choroby warunkowane genetycznie 4. Urazy okołoporodowe 5. Zaburzenia ruchowe 6. Mózgowe porażenie dziecięce 7. Kontraktowanie BLOK III 1. Rozwój dziecka 2. Wybrane zagadnienia psychopatologii wieku rozwojowego: - całościowe zaburzenia rozwojowe - zaburzenia zachowania i emocji oraz zaburzenia funkcjonowania społecznego 3. Metody i techniki pracy z dziećmi z zaburzeniami rozwoju BLOK IV 1. Wprowadzenie do dogoterapii 2. Metodyka pracy dogoterapeutycznej ukierunkowana na osoby niepełnosprawne - warsztaty 3. Dogoterapia we wspomaganiu mowy - warsztaty 4. Pies terapeutyczny 5. Zajęcia edukacyjne przy wykorzystaniu psów z dziećmi w wieku przedszkolnym i szkolnym 6. Sport i rekreacja przy udziale psów BLOK V 1. Zoonozy 2. Dobrostan zwierząt 3. Opór 4. Wybrane zagadnienia z patofizjologii 5. Pierwsza pomoc dla psa BLOK VI Warsztaty Specjalne w Ośrodku Dziecięcych Porażeń Mózgowych "Puchatek" BLOK VII Warsztaty Specjalne w Ośrodku Dziecięcych Porażeń Mózgowych "Puchatek" Kurs obejmuje 60 godz., zajęcia prowadzone są w trybie zaocznym. jesli juz mam mgr terapii pedagogicznej, czy ten kurs jest mi potrzebny i bedzie uznawany w szkolach i przedszkolach?
  15. nikt nie dzwoni :(((( zbieram sie juz 3 dni na nowe ogloszenia, ale cos mocy nie mam na to. skupilam sie na czyms innym.
  16. jakas smutna taka?? nostalgiczna.
  17. ale sie zdraznilam. fiona ma swoj watek. pies ma wlasciciela i jego zmartwienie, jak cos sie w zyciu zmieni. my nie mamy psa cale zycie patronowac, pomagac, bo dalismy go doroslym ludziom. sprawdzonym ludziom. nienawidze tej spychologii DSów. to ich pies, wiec niech oni sie martwia. niech szukaja jej innego domu, robia ogloszenia. to samo, co my robimy tutaj psom bezdomnym. fiona nie jest bezdomna. ma wlascicieli. niech tylko sprobuja ją wywalic. nie ma: trzeba ją zabrać. to ich pies. to dom staly, nie dom tymczasowy. jestem wsciekla. dziecko tez ludzie oddaja po rozwodzie??? swiat sie nie konczy, trzeba sobie tylko zycie poukladac od nowa. nie znaczy to, ze psa trzeba oddawac. gdzies sie ten pan przeprowadzi, wiec niech bierze fione ze soba, nie widze problemu. wynajmie kogos do wyprowdzenia jej na spacery i w miedzyczasie szuka nowego domu, jesli jej juz nie chce. ale nienawidze ich za pozbywanie sie psa, gdy rodzina sie rozpada.
  18. no przeciez tak. przeciez pisala. ile razy musi napisac, zebyscie zrozumieli? dla mnie to jest jasne.
  19. [quote name='anyamaya'] tak , mysle ze jezeli mam go adoptowac to juz sie moge zdeklarowac - jezeli operacja zębowo-kastracyjna ma sie odbyc, mysle ze dluzej nie ma cozwlekac z decyzja. tzn z decyzja na tak. .[/QUOTE] dla mnie to jest jednoznaczne. jak dogomania lolka wykastruje i uporzadkuje zeby to anyamaya adoptuje lolka. bo ja tamtemu domkowi dawno odmowilam, z tego wzgledu. wiec w mysl tego, z kasy zebranej na lolka idzie na ta kastracje i zeby. jak cos zostanie to zawsze na dogomanii pozostale pieniadze przekazuje sie na kolejnego bezdomnego psa w potrzebie. nie znam przypadkow, w ktorych pozostale po psie pieniadze przeznaczaloby sie do konca na tegoż psa. moze ktos z deklarowiczow zna i je wskaze?
  20. poczekaj. musimy sie dowiedziec w tych kosztach najpierw. kasa z nieba nie leci sama i trzeba ja szanowac. ja od siebie, to czekam na klauzunke, az sie dowie u swojego weta cene. moze byc tak,ze przewoz lolka z jakas dogomanka, jej autem i zwrot za benzyne bedzie o wiele tanszy, niz pojscie do niedzielskich, bo najblizej i najwygodniej, tym sie kierowac nie mozna. pisze odnosnie kastracji, nie oczu.
  21. tak, zeby jej te zeby wyrownac. kochana malunia :)
  22. ta to pozyje, moze jesc ile wlezie i kazdy tylko sie z tego cieszy ;P
  23. foteczki!!!! jeszcze cieple!!!! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/002pqu.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2785/002pqu.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/197/013ram.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1545/013ram.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/016etl.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9920/016etl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  24. dane byly w sumie sylwiaso, jak dogadalysmy poprzez pm. nie rozmawialam o tym z p.Basia. telefonicznego kontaktu juz b.dawno nie mialam, tylko maile z fotakmi, ktore tu wklejalam. trzeba wizyte poadopcyjna i tak zrobic, wiec wtedy przy okazji mozna zapytac o ten czip. jak eraz biegam po :starych: watkach, to tylko 1 wlasciciele dane zmienili. reszta sprawe olała. nawet domy dogomaniackie nie pomyslalay o tym.
  25. podepne sie, bo tez sie zainteresowalam. zainteresowala sie tez tym chowem zwierzat towarzyszacych, tylko jaka praca po tym?? poza wlasna hodowla... czy p otym pielegniarstwie, wystarczy, ze zrobie kurs fizjoterapii psow w miedzyborowie i moge prowadzic zabiegi fizjo? czy musze miec studia weterynaryjne? jesli mam mgr z nauk humanistycznych?
×
×
  • Create New...