-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
Tak z ciekawości, to pisał Ktoś z Was prace inżynierskie/magisterskie na tematy kynologiczne? Jeśli tak to jakie? Bo ja właśnie stoję przed dylematem o czym pisać... Parę jakiś niewyraźnych pomysłów niby mam, ale może dzięki Wam coś się bardziej wyostrzy;) Będę bardzo wdzięczna za wszelką pomoc!:)
-
znaleziona suka pod Krakowem - trzeba co wymyslec pilnie
Evelka replied to Sayrel's topic in Już w nowym domu
Są jakieś nowe wieści o suni? Gdzie Ona teraz przebywa? Czy po ogłoszeniu w Dzienniku nikt się nie zgłosił? -
Bacuś jest naprawdę przeuroczy!:loveu: Chciałabym już móc Go wymiziać i poprzytulać:) A u nas jak na złość, ostatnio ciągle pod górkę...:shake: Nic nie chce wyjść tak jak powinno. Teraz jeszcze wysiadło nasze wspaniałe auto, a TŻ wyjeżdża jutro na 6 dni na ćwiczenia terenowe... A my ciągle myślimy o tej wizycie (o ile nas jeszcze chcecie w ogóle;)) i nie możemy się doczekać poznania Ciebie - Ulo i całej Waszej ferajny! Nawet mamy już przygotowane drobne upominki na przekupstwo dla zwierzaków;) Więc czy (mam nadzieję, że ostatecznie i bez żadnych zmian) przyszło tygodniowy termin wchodziłby w grę? Liczę oczywiście, że pogoda dopisze... Bardzo prosimy o wymizianie wszystkich zwierzaków, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem wspaniałego Bacusia:wink:
-
Piękna, żywiołowa dama szuka domku stałego! - ZNALAZŁA!!! :)
Evelka replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Dziewczyna jest przepiękna! Mam nadzieję, że nie będzie musiała długo czekać na swojego Człowieka... -
[quote name='anita_happy']owca: zazdroszcze Ci tego cwaniaczka!!!!dla niego skłonna belam wyrzec sie dobrodziejstw rodzinnego zycia i skazać sie na wygnanie!!![/QUOTE] Oh, ja też Ci Go ogromnie zazdroszczę! Sama wierciłam już o Niego TŻ'owi wielką dziurę w brzuchu;) Ale cieszę się bardzo, że mały będzie już niebawem bezpieczny!:multi: Ja jestem w Nim zakochana po uszy:loveu: Zresztą mój drogi TŻ również, tylko, że On jest bardziej racjonalny ode mnie i wie, że 4 psiak w naszej sytuacji nie byłby dobrym wyjściem...:wink:
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Evelka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe zdjęcia:) A Brutusek jest niesamowicie przystojnym chłopakiem:loveu: Oby jak najwięcej psich historii kończyło się tak jak ta...:) -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Evelka replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja na zaproszenie. Na razie tylko zapisuję i trzymam kciuki za psiaka:) -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Evelka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
To wspaniała wiadomość!:multi: Gratuluję i ogromnie się cieszę!:) -
rozmnażajmy suczki, bo wszystkie szczeniaczki znajdują domy.
Evelka replied to pinkmoon's topic in Okrucieństwo
To jest po prostu przerażające! Czegoś takiego w życiu bym się nie spodziewała... Ludzie są podli, nie to za słabe słowo, odpowiedniego raczej nie ma, bo byłoby straszne... Ten świat i część ludzi mnie po prostu przeraża... Ta znieczulica, zadawanie cierpienia z uśmiechem na ustach... To potwory, a nie ludzie! Nigdzie nie da się przed tym wszystkim uciec... Koszmar. -
[quote name='anett']Szczeniaki powinny być jak najszybciej rozdzielone i zabrane od matki; w normalnych warunkach każdy z nich ma ogromną szansę na normalne życie tylko właśnie cierpliwe DT, które im poświęci czas i uwagę... Piesek nr 3 jest największy i "najgroźniejszy", najbardziej rzucał się z ząbkami a piesek nr 2 to najbardziej przerażona bieda:placz: To naprawdę jakiś koszmar do czego może doprowadzić człowiek :shake::angryy:[/QUOTE] Bo niektórzy ludzie to prawdziwe potwory...:angryy: A faktycznie intensywna socjalizacja maluchów jest teraz niezbędna! Tylko gdzie te DT...:shake: [quote name='karolina_g_k']A mnie powalila pierwsza sunia. Ja mam u siebie bardzo podobna dziewczynkę i takze dzikusa. Tyle ze moja jest przynajmniej dwa razy starsza. Jest u mnie na tymczasie od srody. I widac postępy. Male, bo male ale widac. Z 4 miesięcznymi szczeniakami pójdzie szybcej. Byleby trafily do domu gdzie jest juz przynajmniej jeden psiak i mialy sie od kogo uczyć pozytywnych zachowań. I dla takich zastraszeńców to nawet hotel w gre nie wchodzi. Najlepszy bylby dom, mieszkanie. Zeby ciagle byly blisko ludzi. Jesli ktoś się zdecyduje pomóc któremus z tych biedaków to slużę radami i wsparciem dotyczącym oswajania ;)[/QUOTE] My też mieliśmy w zimie na tymczasie taką sunię - dzikuskę. Jak do nas trafiła miała ok.3 msc.i była przerażona... Po prostu kłębek nerwów... Ale z każdym dniem było coraz lepiej. Po dwóch tygodniach spała z nami w łóżku, na mojej głowie;) Zatem ja też chętnie służę radą i wszelką pomocą. To niesamowite patrzeć jak się takie psiaki otwierają, jakie przemiany przechodzą. Zwłaszcza, że w tak młodym wieku powinno pójść dość szybko... Ehh..., tak bardzo chciałabym móc pomóc chociaż jednemu z tych maluchów...:shake:
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Jasne, że trzymamy! Musi być już tylko dobrze!:)- 563 replies
-
Matko, co za koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Skąd się biorą tacy ludzie, a w zasadzie to zwyrodnialcy!!!!!!!?????!!!!!!!!!!!!! Maleństwa są przecudowne! Mama zresztą też prześliczna! Trochę porządnej socjalizacji i jestem pewna, że znajdą dobre domy... No właśnie, tylko gdzie ta socjalizacja?!:shake: Z TŻ od razu zakochaliśmy się w 3 psiaku... Tylko kurka mieszka z nami (w mieszkaniu) nasz bernol i dwa tymczasy (niepełnosprawna Iskierka i starszy, chory Nicolaus) z małymi szansami na DS... Finansowo wiecznie kryzys:/ Umawialiśmy się, że w obecnej sytuacji możemy zajmować się maksymalnie 3 psiakami... I ja wiem, że to słuszne. Ale kurczę maluchy chwytają za serce, zwłaszcza ten ostatni urwis... Niestety na razie nie mam jak pomóc, ale będę myśleć.
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
Evelka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Bambo wspaniale wygląda:loveu: Mam też nadzieję, że wszelkie problemy wychowawcze wkrótce zniknął i że będzie już tylko "sielanka";) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Evelka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Brutusek jest już w nowym domu! To wspaniałe wieści!:multi: Choć na moment zamarłam, nadrabiając "zaległości" i czytając o ucieczce... Ale najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło!:) Powodzenia Brutuniu!:loveu: -
[quote name='Mania2008']przeczytałam wątek od deski do deski... płakałam, śmiałam się... dzięki takim ludziom jak Wy świat jest lepszy, bez dwóch zdań :-) pozdrawiam wszystkich a szczególnie Iskierkę :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za przybycie i tak miłe słowa!:) Cieszymy się, że jesteś i mamy nadzieję, że zostaniesz z nami i Iskiereczką na dłużej i będziesz nas wspierać i dopingować;) A Iskierka bardzo dziękuje za pozdrowienia:) Mamy kilka zdjęć i dalsze relacje z kolejnej części z "wakacji z kotem";) ale o tym później, bo wpadłam tylko na chwilę teraz...
-
Ulaa!!!:loveu: Ogromnie dziękujemy Ci za bazarek! A Nicolaus ma się dobrze. Hasa z nami radośnie na spacerach, w domu zwija się w uroczą kuleczkę i zasypia... Jest taki słodki:loveu: Dzisiaj chyba pogoda daje Mu w kość, bo nie bardzo ma ochotę na wyjścia i sobie śpi. Mówię Wam, On jest taki delikatny, poczciwy i nienachalny, a przy tym tak spragniony pieszczot i miłości... Aha, dostaje tabletki przeciwbólowe, zwłaszcza w dni, w które planujemy z Nim nieco większą aktywność. Pomagają Mu:) Choć niestety jak pochodzi za dużo to później chodzi biedaczek na trzech nóżkach...:-( Sami nie wiemy jak moglibyśmy Mu jeszcze pomóc... A tak bardzo byśmy chcieli Mu ulżyć...:shake: Swoją drogą to mój TŻ mówi na Niego "Jaś Wędrowniczek", ale o tym później...;)
-
Trochę mnie nie było, a tu takie wspaniałe wieści!:multi: Ogromnie się cieszę! To naprawdę cud, że psince udało się tak szybko znaleźć taki dobry domek!:) Wielki szacunek dla wszystkich zaangażowanych w ratowanie tej psiej rodziny! Gratulacje!
- 708 replies
-
I jak wiadomo coś? Trzymam kciuki, żeby biedak się odnalazł i był w końcu bezpieczny...
-
[quote name='Ulaa']Bacusiowi poprawiło się z trzymaniem potrzeb :) Od pewnego czasu o wiele rzadziej zdarza mu się zrobić coś pod siebie gdy śpi i wogóle nie podsikuje we śnie. Wciąż załatwia się na podłogę i chodnik, ale trudno, to się posprząta, wywietrzy dom... Grunt, że nie leży umazany na swoich wydalinach, bo straszne i smutne to było :shake: Na spacerki nasz dziadzio zaczął chodzić!!! Co 2-3 dni wieczorkiem, kiedy nie grzeje ani nie pada. Pędzi wtedy GALOPEM! Szok normalnie! :D Umieramy z Marcinem ze śmiechu jak on tak "pędzi" i "podskakuje". Zdarza się, że ludzie reagują dość nieprzyjemnie, widząc te jego podrygi i przykro mi wtedy bardzo... mówią, że "taki stary pies, męczy się, a jeszcze na spacery go targają". Smutno mi wtedy, bo nie wiedzą, jak on bardzo czeka na te spacerki... Jak bardzo poprawiło mu się, że wogóle jest w stanie na nie chodzić - i tak bardzo cieszy się, gdy jest ubierany do wyjścia. Nie będę im tego tłumaczyć. Skoro ktoś uważa, że starość jest powodem do eutanazji to powodzenia na przyszłość, bo prawo bardzo szybko może się zmienić, a stary człowiek to przecież taki ciężar dla rodziny! :roll: Czasem, gdy widzę, że dyszy któregoś dnia bardziej lub gorzej chodzi, to nie idzie - wtedy szczeka na mnie oburzony, jak mogę brać Megi a jego nie. Wogóle dużo szczeka. Pięknie pilnuje domku :loveu: Czasem szczeka np na mnie, zanim pozna kto to, wtedy od razu "pędzi" podstawić główkę do głaskania... Przepraszam, że przynudzam i piszę o takich zwykłych sprawach. W wykonaniu dziadzia one nie są zwykłe. On niedawno był praktycznie umierający, z trudem oddychał. W zasadzie zaczynałam się już z nim żegnać w myślach. Nagle wszystko się poprawiło, więc każdy drobiazg cieszy :) PS. transfer od kilku dni mam tak słaby, że o filmiku nie ma mowy... PS 2 : ciocia Evelka nadal chce nas odwiedzić? :loveu:[/QUOTE] To nie jest żadne przynudzanie! To są wspaniałe opowieści, które zawsze czytam z zapartym tchem i łzami wzruszenia w oczach!:) Obym mogła słyszeć jak najwięcej tak pięknych i wzruszających historii! A my oczywiście nadal chcemy przybyć i już się nie możemy doczekać poznania Bacusia!:loveu: Tylko jutro w końcu chcemy wyjechać na parę dni, bo TŻ ma urlop:multi: I pytanie do Ciebie, Droga Ulo czy 30 VIII lub 1 IX byłby dobrym terminem?
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
Evelka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dostałam PW z prośbą o pomoc. Jednak finansowo niestety na razie leżymy...:shake: Póki co mogę tylko podnieść i trzymać kciuki za powodzenie akcji!