-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Evelka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się na nowy wątek Brega... -
Wspaniałe zdjęcia! Super, że Gina ma taką uroczą koleżankę:lol: A zdjęcie gdzie oczekują na skończenie posiłku przez kota jest po prostu REWELACYJNE:evil_lol: Swoją drogą przepięknego kota macie:loveu:
-
[quote name='anista']Wierzcie mi , że gdybym tylko mogła to wszystkie psie i nie tylko psie nieszczęścia miałabym w domu. Często słyszałam, że jesteśmy nienormalni , że po co nam tyle zwierząt. Ale skoro tak według "prawdziwych ludzi" wygląda nienormalność to rzeczywiście moja rodzina jest nienormalna i jestem z tego dumna.:multi:[/QUOTE] No właśnie i o to chodzi! Oby jak najwięcej było takich nienormalnych Rodzin! Jakiż ten świat stałby się wtedy piękny i pełen radości! Tej ludzkiej i tej zwierzęcej:lol:
-
[quote name='Ulaa']...No i po co tego psa podmieniasz?:mad: Myślisz, że nikt się nie kapnie, jak piszesz o "schorowanym dziadku" z 1 strony, a teraz pokazujesz jakiegoś szalejącego młodziaka :D Chyba, że macie jakąś maszyne czasu - to zwracam honor :evil_lol: Fajna to fotka na łóżku - 3 kuleczki :loveu: (a Wy pewnie na jakimś dywaniku zwinięci obok :roll:)[/QUOTE] Ja właśnie myślę, że to dziadzio w wolnych chwilach sobie majsterkował i skonstruował taką maszynę! Tylko nie chce nam powiedzieć gdzie ją trzyma...:mad: A co do łóżka to tyle mamy szczęścia, że jest jeszcze właśnie ten dywanik... Bo wiecie nasze psiaki to się dla nas strasznie poświęcają! One wcale nie chcą spać na tym mięciutkim i cieplutkim łóżeczku! Biedaki męczą się, bo usłyszały, że podobno spanie na twardym dobrze robi na kręgosłup i to właśnie dlatego one się poświęciły i poszły na łóżko - żebyśmy my mieli lepiej, no i zdrowiej oczywiście!:diabloti: W końcu musimy mieć siły, żeby z nimi hasać po łąkach i lasach:razz: [quote name='j3nny']on chyba schudł troszkę? czy mi się wydaje?:)[/QUOTE] O! Strasznie fajnie, że to zauważyłaś! Czyli jednak nasze wysiłki nie idą na marne:cool3: Od dłuższego czasu precyzyjnie odmierzamy Nicolausowi dawki (ciągle oczywiście je tą light), no i ma sporo ruchu (w granicach Jego możliwości oczywiście). I właśnie też nam się wydawało, że są już jakieś pierwsze efekty! W ogóle to w kwestii karmy to będziemy teraz coś zamawiać i szukałam jakiś karm obesity (podobno są jeszcze lepsze jeśli chodzi o odchudzanie), ale one kosztują kosmiczne kwoty!:crazyeye: Dlatego raczej pozostaniemy przy tym bricie lihgt senior, bo on się chyba całkiem nieźle sprawdza i kosztuje w miarę rozsądnie... Jak sądzicie?
-
"Czasem fajnie jest się też wytarzać na kocyku (wydając przy tym niezwykłe odgłosy;))":evil_lol: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/5549/dsc04147bu.jpg[/IMG] "Ale po takich wyczynach zawsze nadchodzi czas na odpoczynek... Oczywiście najfajniej jest na mięciutkim łóżeczku, zwłaszcza, że pachnie pańciostwem:wink:" Z mojej strony pozostaje tylko pytanie gdzie my z TŻ'tem mamy spać w takiej sytuacji?!:razz: [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9282/dsc04110n.jpg[/IMG] "Powiem Wam jednak w sekrecie, że najlepiej jest przytulić się do człowieka, który nas kocha i być drapanym za uszkiem:) Wtedy śni się najpiękniejsze sny..." [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/3351/dsc04172o.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ulaa']Podpatrzył u Huga :) Ależ on musi być słodki... A jak o nim piszesz to mi też łzy w oczach stają... Daliście mu drugie życie o jakim marzy każdy pies! Jakby nie te 'drobnostki' z Twojego ostatniego zdania, to pewnie by do nieba skakał... Albo i nie. Nie musi... już w nim jest:) Czekam na foty :)[/QUOTE] Ulaa, ja płaczę (ze wzruszenia, szczęścia?) jak czytam Twoje posty! Dziękuję Ci za to, że jesteś! Że interesujesz się losem Dziadzia:) No i biorąc pod uwagę, że dzieli nas teraz tak niewielka odległość to zapraszamy na odwiedziny! [U]A teraz długo wyczekiwane zdjęcia!!!!!!![/U] W oczekiwaniu na jedzenie... [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/6352/dsc04166r.jpg[/IMG] To chwile pełnego skupienia i niebywałego napięcia! No bo może w końcu będzie tam jakiś niezwykły rarytas?:evil_lol: A zresztą jeśli chodzi o jedzenie to absolutnie nie wolno się ociągać!:eviltong: [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6824/dsc04167f.jpg[/IMG] Po dobrym jedzonku zdecydowanie jest czas na odpoczynek:wink: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9418/dsc04114l.jpg[/IMG] A tutaj z cyklu Nico i Barry oraz Jego głupie minki;) [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8867/dsc04158p.jpg[/IMG]
-
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']No pewnie że tak lepiej, na razie wykupiłam małej ogłoszenia na bazarku i czekamy dalej . Jutro będę u wetek to dowiem się jak sytuacja maleńkiej .[/QUOTE] Mała jest prześliczna, więc wspaniały domek na pewno niedługo się zgłosi:) Tylko błagam dopytaj jutro dokładnie co z Nią! Mam nadzieję, że nic Jej nie grozi! Zresztą wyskrobię Ci zaraz jeszcze PW;) -
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Eh, no to szkoda... Szkoda zwłaszcza tego DT... Ale cóż, lepiej, że się teraz rozmyśliła niż gdyby zrobiła to jak psiak byłby już u Niej... -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Evelka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior! Cóż za artystyczny obraz!:-D Nie wiedziałam, że masz taki talent! Isadory nie znam osobiście, ale teraz już chyba nikt nie będzie miał wątpliwości jak wygląda:evil_lol: -
No i niestety był tylko jeden telefon...:shake: Co prawda brzmiał całkiem sensownie (małżeństwo w średnim wieku, mieszkające w bloku na spokojnym osiedlu w Krakowie, zgadzające się na wszystkie warunki umowy), ale Pani wypytała o Miśka (głównie o Jego temperament, więc uczciwie powiedziałam, że to jednak terier, który musi mieć jak dać upust swojej energii) i powiedziała, że musi jeszcze porozmawiać z Mężem. W razie czego miała oddzwonić. Nie oddzwoniła... Mam taki pomysł, żeby zrobić Mu wypasione allegro. Misiek ma jeszcze trochę pieniążków na koncie, więc można by w to zainwestować, bo z tego co widzę to allegro bywa całkiem skuteczne. Co o tym sądzicie? Tylko Kto robi takie ładne aukcje? Ja jestem tam zarejestrowana, ale potrafię robić tylko takie najprostsze, bez tła i innym "bajerów"... Troszkę byśmy przerobili Mu wtedy tekst, żeby było wiadomo jakiego domku poszukujemy.
-
Malutkie są prześliczne! Ale historia Ich Rodziny przerażająca...:-( Co ta biedna sunia musiała przeżywać wiedząc, że traci dzieci, że nie jest w stanie ich ogrzać... A potem jeszcze spotkała Ją taka straszna śmierć...:shake: Niestety na razie nie jestem w stanie pomóc finansowo, ale przynajmniej podrzucę...
-
[quote name='Funky']Zaglądam co słychać u mojej maleńkiej faworytki :) Myślę, a mam spore doświadczenie z moim sparaliżowanym wyżłem i jego zabiegami, że rehabilitacja przyniesie więcej korzyści niż laser. Masaże i ćwiczenia na pewno. Polecałabym też baaaardzo (jeśli tylko to jest możliwe!) pływanie! To działa najlepiej, bo pies automatycznie uruchamia kończyny i nie ma żadnych obciążeń w wodzie. My jeździliśmy z naszym Bluesem nad staw (mieszkałam wtedy w Łodzi) gdzie biedak wczołgiwał się do wody i... zaczynał pływać jak pełnosprawny pies. Była spora poprawa. Myślę, że gdyby nie jego bardzo podeszły wiek i inne schorzenia to wyszedłby z tego jak nic![/QUOTE] Dziękujemy za odwiedziny! To dla nas bardzo ważne:) No i oczywiście za mądre rady. Tak na chłopski rozum też nam się wydaje, że jednak ćwiczenia ruchowe to najlepsze wyjście. No i pływanie! W lecie Iskierka bardzo często jeździła z nami nad wodę. Teraz jest o tyle problem, że u siebie mamy kabinę, a nie wannę, więc nie da rady urządzać Jej "basenu". Ale może uda nam się zdobyć jakąś dużą miednicę czy coś;)
-
Eh, powiem szczerze, że zupełnie Ci się nie dziwię! I to chyba faktycznie przez te uszka:wink: Psiak jest wyjątkowy to nie ulega wątpliwości. Musi szybko znaleźć równie wspaniały dom! Spróbuj proszę skrobnąć choć parę słów, ja to jeszcze jakoś ewentualnie poprzerabiam i postaram się choć kilka ogłoszeń Mu zrobić. A dalej będziemy coś myśleli...
-
[quote name='Ulaa'][B]Obżeram się jak smok! [/B] (w końcu!!! ) a dzisiaj odwiedziła nas moja mama i zakochała się w chłopaczku :)[/QUOTE] Nie dziwię się!:loveu: To naprawdę wyjątkowy psiak i potrafi w sobie rozkochać;) Mamy zgodę KTOZu na szczepienia i kastrację!:multi: DZIĘKUJEMY!:Rose::loveu: Zaszczepimy Go w tym tygodniu. Kastracja pewnie będzie za jakieś 2 tyg.,ale to wszystko ustalimy jeszcze z wetem. I w ramach dobrych nowin powiem Wam w sekrecie, że coś się kroi po cichutku dzięki Kochanej Uli i Jej Mamie, ale jeszcze nie zapeszajmy;)
-
Łaciatka już w swoim własnym domu oby na zawsze :)
Evelka replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że dzięki wizycie Pani pewne rzeczy sobie uświadomiła i porządnie przemyśli. Dzięki temu ostateczna decyzja będzie rozsądniejsza. A pomysł z DT moim zdaniem bardzo dobry! Dzięki temu można by przynajmniej na spokojnie szukać wspaniałego domku, wiedząc, że małej nic nie grozi. Swoją drogą to ustaliłyście już może jakieś konkrety? -
Będą, będą, tylko muszę je zrzucić z aparatu. Nawet wczoraj porobiliśmy kilka "łóżkowych" zdjęć:cool3:;) A Nikuś dziś witał mnie tak jak jeszcze nigdy dotąd! A nie było mnie raptem 4 godziny. On się zawsze cieszy i lekko podskakuje jak wracamy do domy, ale dziś przeszedł samego siebie i aż łzy wzruszenia stanęły mi w oczach... Skakał jak szczeniak! Jak usiadłam na łóżku to wskoczył przednimi łapkami na moje kolana i wtulał główkę pod moją rękę... Niesamowicie się łasił:lol: No i robił psi "ukłon" zabawowy. Naprawdę rozkosznie to wyglądało! Może i On ma swoje lata, problemy z nogami, śrut w ciele, ale duchem to młodzieniec, który na nowo odkrywa radość z życia:)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Evelka replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Spoko, najważniejsze, że sprawa w toku. Konkretne informacje mogą być później. Dziękuję za wieści! No i trzymam kciuki! -
[quote name='Kenny']Evelka piękny ten Misio! Kiedyś podczytywałam jego wątek, później mi się gdzieś zapodział. OK zaproponuję tej Pani Figunię i Misia, ale na razie proszę nie przysyłajcie mi żadnych innych propozycji, bo nawet nie wiadomo czy te domki będą ok. Wszystko w swoim czasie. Sprawdzę wszystkie domki, wybiorę odpowiedni dla Leopolda i wtedy napiszę co jeszcze jest ewentualnie wolne i jakie psiaki mam reklamować ;)[/QUOTE] Misio naprawdę jest przepiękny, tylko jakoś zainteresowania nie ma... A przecież o takiego psiaka telefony powinny się urywać! Nikt nie chce teriera...?:roll: Eh, trzymam kciuki za super domek dla Poldka, a Wy trzymajcie proszę za Misia!
-
Dokładnie, to zdecydowanie nie ten sam pies! Tamten nie miał takiego uśmiechniętego pycholka! ;)
-
Sunia z 6 szczeniaczkami zamarzają na śniegu koło Kielc! Błagamy o pomoc!
Evelka replied to erka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że suczka zostaje na stałe w Myślenicach! To faktycznie dobry pomysł:) Trzymam kciuki za resztę Rodzinki!