-
Posts
2940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by P78
-
Tak Gosiu... Sprawy zdrowotne... Ale juz jest ok. Powiedzialam tej Pani, ze zawsze pies moze trafic do mnie jakby cokolwiek zlego sie dzialo, ale wierze, ze bedzie wszystko ok :D Widzicie w moim avatarze Nasza lale :):):) Maje - to czesc mojego zoo :) od Oli M :) Na codzien nie lazi w tej kretynskiej kokardce :), ale syn mial akurat komunie, hehe i sie jakos do fotki zalozylo :)
-
I znowu pozytywna wiadomość :) Rufek jednak zostaje... Obiecałam tej Pani, że jakby co zawsze się nim zaopiekuję. Rufek lepiej się zachowuje, jest grzeczniejszy, posłuszny ( :) ) na ile może byc posłuszny młodziak roczny :) Myślę, że wszystko jednak będzie ok...
-
Boję się jednego, że nie znajdę mu dobrego domu... Że nikt nie zechce psa z kulawą łapką... Ta sierota waży 15-16 kg, nie rozumiem jak on mógłby komuś wadzić... Nie szczeka, nie wyje... nie gryzie mebli... W porównaniu do mojej 10miesięcznej suki to jest IDEAŁ...
-
Malibo... rozmowy w 4 oczy jeszcze nie bylo... Jedno jest jasne, piesek tam nie zostanie... Po jutrze porozmawiam z ta Pania osobiscie... Co faktu nie zmienia... maly wraca do mnie. Dzieki za telefon :), kupie karte i dam znac jaki mam numer, poki nie zdobede duplikatu...
-
Serce mi peka normalnie, ze ten piesek tak cierpi, ze ma w lebku zamet... Jak on ma byc idealnym psem jak on nie wie kto jest jego Pania w koncu, gdzie jest jego dom? Do kogo nalezy... :(?
-
Awit, znam ta Pania od dzieciaka... Czyli juz 32 lata prawie... To moja sasiadka, bo nadal mieszkam niedaleko domu rodzinnego... Pani miala zawsze serce do psow, miala dwie suczki (jedna ze schronu). Teraz miala wziac Lusie z NERO i napatoczylam sie ja z Rufkiem - przypadkowo. Bywalam z nim u niej na wizytach adiopcyjnych, wszystko bylo ok. On jest grzeczny... sama tak mowila. Zreszta znam go... Sama nie wiem co myslec. Musze czekac na rozmowe. Piesek jest u niej na razie... Jakies 2-3 tygodnie, potem wraca do mnie. U mnie najgorzej jest z kasa... Na szczescie Pani zdeklarowala sie finansowo pomoc mi. Czyli operacja, kastracja i wizyty u ortopedy... No ale nie zmienia to faktu, ze pies nie ma DS :(, a bardzo go potrzebuje :(
-
[quote name='morisowa']o matko, co za pech :/[/QUOTE] ... raczej spory pech, fakt... 6 zwierzat w domu to troszke sporawo.... i jeszcze dziecko i ... chlop :D Nie wiem co dalej bedzie z Rufkiem :( Na bank go nie wystawie za drzwi, ale bede musiala ostro ruszyc z ogloszeniami..., ech...
-
[IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6966/zdjcie0099.jpg[/IMG] To moj Rufek, uuuuf, wreszcie udalo sie jakos go wkleic :)
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/%5BURL=http://img708.imageshack.us/i/57582340.jpg/%5D%5BIMG=http://img708.imageshack.us/img708/7715/57582340.jpg%5D%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%5BURL=http://img708.imageshack.us/i/57582340.jpg/%5D%5BIMG%5Dhttp://img708.imageshack.us/img708/7715/57582340.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG][IMG]http://yfrog.com/jozdjcie0099j[/IMG][IMG]http://img708.imageshack.us/i/zdjcie0099.jpg/[/IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6966/zdjcie0099.jpg
-
Dzieki, poprobuje... Kurde, zalamana jestem... Pani oddaje mi Rufuska... Dokladnie nie wiem o co chodzi, ale o jej problemy zdrowotne... Dowiedzialam sie dwa dni temu... Na szczescie Pani pomoze mi finansowo, tzn. operacja oczu, kastracja i wizyty u ortopedy funduje ta Pani... Pies za ok. 2-3 tygodnie laduje u mnie... Co on ma w tym biednym lebku to juz on tylko wie... Najpierw blakanie sie, potem schron, na moment moj dom i wreszcie nowa Pani... Tak sie cieszylam... Dziewczyny, prosze o telefony na PW, bo zeby bylo lepeij to jeszcze telefon mi zginal i stracilam wszystkie telefony :(
-
napisalam tylko "p.i.e.r.d.o.l.a", a tu zaraz gwiazdki :)??? :D
-
Tak bardzo chcialam wkleic fotki Rufka i ku...a nie moge! :( Na starym kompie win 98 :D i na nowym vista - nic... No ni cholery! Ciagle mam napisane w uprawnieniach, ze nie moge dodawac zalacznika... Jak nawet wybiore z kompa fote to i tak DUPA ! :( Wrrr... kurde co jest grane? Ktos wie :)??? Wy na bank wiecie, a ja *******a sie motam...
-
Małgosiu, akurat Ciebie to kojarzę z nicka :), hehe. Taaa..., Paulina bierz jamniczka :), Paulina na stałe ma najniegrzeczniejszą młodziutką sucz :D 90% kaukaza :) od Komety :) :) :) i 10-letniego kundelka z Palucha od Kometyyyy :) i 3 koty, w tym jeden od ... Komety :) - nowość moja paromiesięczna :) Nagle piszę o domku, bo nie chciałam zapeszać... :) Jednak okazuje się, że Mroziu jest troche niesłuchaty :) zobaczymy czy mu przejdzie :)... Pani nie za bardzo umie go szkolić...
-
No super wyszlo :)!!! W srode jedziemy do dr Degorskiej na SGGW. Ja jade i nowa pancia Rufuska :)... Co do Palucha... Spac mi nie daje widok takiego jednego psa... Jak wchodzilam juz do tego "budynku adopcyjnego", ze tak nazwe :)... Staly klatki, jedna na drugiej chyba, na dworze, przed wejsciem i tam na dole byl taki stary jamnik szorstkowlosy... chyba na jakims lancuchu :( Stal ze spuszczona glowka :( Taka sierota... paluchowa... Kojarzy ktos tego psiaka?
-
Historia Mroziaka zakonczona Happy Endem :) Watek zamykam :) Rufek czuje sie coraz lepiej, ma wspanialy cieply dom :), cudownych wlascicieli :) Jeszcze czeka go operacja oka i kastracja, mozliwe, ze operacja nozki, ale optymizm go nie opuszcza! Dziekuje Malgosi, Magdom ( nickami rzucac nie bede, bo cholera :) tylko jeden kojarze) za pomoc z Mroziakiem :) Dzieki wszystkim za zainteresowanie sie historia psiaka :) Nie sadzilam, ze tak szybko i sprawnie wszystko pojdzie... Albo ja :) (hehe) albo ten pies jest urodzony jednak pod szczesliwa gwiazda :D Trzeba upierdliwieeee dazyc do celu :) Pozdr. Paula - Ursynow
-
[quote name='mru']co u Mroziaka?[/QUOTE] mru, moze Ty masz jakas rade?;)
-
Rufek (Mroziak) ma sie dobrze :) psychicznie. Z noga ciagle zle, juz nie bede pisala czemu, bo krew mnie zalewa... ;( Ale trudno, najwazniejsze, ze jest juz lepiej ogolnie. Bylismy na rtg dzis. Pluca i oskrzela juz ok. Antybiotyk pomogl. Noga leczona nadal, drugi tydzien na antybiotyku bedzie ... Dodatkowo czeka go zabieg, ma zawijajaca sie powieke, jak to szar-peje :) (bardzo podobny z pysia jest)... Dzis dostal Neomycyne w masci na oczy, bo zaczely mu lzawic... Kolezka jest przytulasny, ale warczy na inne psy :( Ciekawe czy to jeszcze po schronisku...? Z moja sfora sie ok. uklada, ale na dworze lipa... Warczenie, grozenie itd. nie probowalam, aby podszedl blizej psa. Boje sie czy nie zaatakuje... Wcoraj zaatakowal swoje odbicie w lusterku :) Niby widok zabawny, ale troche zmartwilo mnie to... Co myslicie ??? Jakies rady? Moze spotkanie z innym psem na dworku? Moze najpierw ze znajoma suczka...???
-
Moj syn nazwal go Rufus :) Chce mu zmienic imie, zeby nie wracac do smutnej historii... Rufek ma sie ok :) Pozdrawiamy :)
-
[quote name='morisowa']Mroziak jest śmieszny, taki mix onka z shar peiem ;) [/QUOTE] Dokladnie... chcialam wkleic jego zdjecia, ale cholera znowu nie moge :( Moj komputer to stary piernik i to chyba powod :( Cos pomysle :) Gosciu jest przeeegrzeczny. Kochany. Milusinski na maxa. Toleruje moje psy i koty :) Super pies! Chodzaca milosc... Wita sie co rano :), wita jak wraca sie do domu :) No generalnie przytulasek ;)!
-
SUPER!!!:multi: Jakis udany weekend dla Ursynowa :) Mi sie udalo zabrac Mroziaka :), a Wam ta sierote i kota :)!!! Zajebiscie czytac takie wiadomosci :)!!! Gdzie ten piesek jest teraz ??? W ktorej klinice ??? Jeszcze Bialaska trzeba zlapac z Meander i bedzie komplet :)!!!:multi:
-
Tak, jestem z Ursynowa, okolice Megasamu :) A historie znam z forum Kory. [url]www.zaginionepsy.waw.pl[/url] To nie z Toba pisalam tam na watku :)? Ja mam suke, ale cholera 9 miesiecy, nie ma jeszcze cieczki... do tego duzy zwierz z niej, wystraszy malego :( Sluchaj, a ten debil co puszcza sama ta suczke ... moze z nim zagadac, zeby ja na smycz wziac? Albo nie gadac nawet... Tylko czy podejdzie... Moze i ja karmic i wtedy tamten podejdzie, co???