-
Posts
2940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by P78
-
Bylam dzis robic zdjecia... Weszlam do domu i chcialam ocenic sytuacje, mial umiec komende "SIAD". Wiec weszlam i mowie "RUFI SIAD!" - Rufi usiadl :), podszedl do pani, pani mowi "Rufi SIAD" - Rufi olewa... Ja mysle, ze o to chodzi, on sie nie slucha, widac wyczuwa, ze moze sobie pozwolic, pani sie denerwuje - i kolo sie zamyka ... Ponoc pana bardziej sie slucha, ale pana b. czesto nie ma w domu, nawet pol miesiaca, bo wyjezdza i zostaje pani, ktorej wlazl troche na glowe, pani sobie nie radzi - ot caly problem... Bardzo mi szkoda tego domu - bo i widuje go codziennie prawie i wiem co z nim, wiem, ze jesli chodzi o zdrowie, to ma najlepsza opieke, jednak ta ciagal niepewnosc jest na pewno wyczuwana tez przez samego psa. Ja sama mam metlik w glowie i nie wiem co robic, czy szukac domu, czy nie - a co dopiero piesek... Nic, zdjecia mam - porobie ogloszenia, ale jak naprawde !!! dobrego domu nie znajde... zapewne wyladuje u nas... Tylko wtedy trace miejsce rezerwowe :) dla 3-ciego niespodziewanego goscia :) w naglej sytuacji :)
-
morisowa - Tak, też uważałam, że sygnał uległości... Hmmm, jak chesz wyjść z domu to przynajmniej moja ferajna też kłębi się przy drzwiach :) i wręcz trzeba się przepychać, żeby wyjść :), ale moje to niewyszkolone :) i mi to jakoś nie przeszkadza :)... Ja nie zwracam uwagi na takie rzeczy w ogłe... A on kładzie się dokładnie pod drzwiami i na plecach, jak się na niego huknie też (wiec też uważałam, że to sygnał strachu czy co...), ale jak wraca z ta panią ze spaceru to tak kładzie się na klatce, jakby nie chciał wejść do domu. Ostatnio pani sprobowala zobaczyc co bedzie, wyszla z windy, odpeila go ze smyczy, bo sie wywalil i weszla do mieszkania, patrzyla na niego przez wizjer przez ... 40 minut :). Gość się wywalił tak i chyba usnął nawet :) On uwielbia spacery i chyba nie lubi wracać do domu, gdzie nic sie nie dzieje... U mnie miał inne psy i lubił wracać, nie wywalał się tak. Wywalał jak wyłaziłam z domu :) W tej pozycji jak jest możesz wołać, dawać kąski, ni cholera się nie ruszy :) malibo - martwie się okropnie, że i tamata nastepna rodzina go odda :(... Ja nie widzę w tym psie absolutnie NICZEGO ZŁEGO :(! Moim zdaniem nie ciągnie na spacerze, tylko ładnie idzie... To zależy od człowieka ile ma cierpliwosci i milosci do psa...
-
Pani nie ma cierpliwości i tyle... Nie tak, to to, że jak nie chce wykonac polecenia, bawi się w biedronkę :) - wywala się do góry nogami, pokazuje brzuch i potrafi tak leżeć naprawdę długo, nie słucha się, nie podejdzie tylko tak leży. To jego reakcja na coś na co się nie zgadza. Np. ktos musi wyjść, to on do góry nogami pod drzwiami, itd. Jak go po prostu przekraczałam i olewałam, albo za szyje i odsuwałam, ale pani mówi, że nie ma na to siły. Poza tym ponoć sie "obraża" i jest uparty. Ale ani mebli nie niszczy, choć ma rok, ani nie szczeka, tylko płacze jak zostaje sam, ale chwile, może 5 minut. Aha i skacze na ludzi na dworze - skacze z radości, nie z agresji... Mam wrażenie, że on szuka mnie :( Jak mnie widzi, a spotykam go prawie codziennie - to az piszczy z radości :(:(:( Jak ja Go oddam :(???
-
No na NK już lata wątek, fakt :)
-
[B][COLOR=black]Fundacja Rottka:[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Konto bankowe[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]BZ WBK, Kraków, Rynek Główny 30,[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]32 1090 1665 0000 0001 0927 8868[/COLOR][/B]
-
Super DGM nie daje mi kopiuj - wklej zrobić wrrrrrrrrrrrrrrr :(
-
Ja już go umieściłam na NK, ale im więcej tym lepiej!!! Wyślę Ci na PW informację...
-
[IMG]http://imgcash6.imageshack.us/img179/5660/dsc03604b.th.jpg?0.07418310125097405[/IMG]Tylko takie male fotki udalo mi sie wkleic ...
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/%5Burl=http://img179.imageshack.us/i/dsc03589x.jpg/%5D%5Bimg=http://imageshack.us/thumbnmail.png%5D%5B/url%5D[/IMG][IMG]http://imgcash3.imageshack.us/img179/2748/dsc03604f.th.jpg?0.8494836716317276[/IMG] Rudzik :)[IMG]http://imgcash3.imageshack.us/img179/282/dsc03589x.jpg?0.07219700246591565[/IMG] Rudzik uratowany :)
-
Tak zdjety, piesek wykastrowany, wyleczony, odrobaczony i ... do adopcji :( Niestety Malgosiu mialas racje... (Wyslalam Ci maila, nie wiem czy czytalas) Pani nie daje sobie rady z psem, nie o to chodzi, ze z nim konkretnie, ale mowi, ze nie podola temu psychicznie i mam szukac mu domu :( Dostalam wczoraj informacje...
-
Dzięki za fotki, kurde nie umiem tu też wkleić, może jednak spróbuję ponownie :) Wątek Rudzika jest na zaginionepsy.waw.pl tam udało mi sie wkleić 2 fotki i informację...
-
Już można szukać DT??? Tzn. że nie stanowi zagrożenia zdrowotnego dla ewentualnych innych piesków? To super :)
-
Wreszcie DGM sie odblokowała - może temat się ruszy... Co z psiakiem? Jak się czuje :)???
-
[quote name='Glutofia']w wakacje będzie wydana[/QUOTE] Super!!! Na bank kupie :) I do drugiej czesci :) sie dopisze, hehe :) Pozdrawiam :)!!!
-
No tak, chyba, ze nie do Wawy mialby potem trafic - to lipa... Ale przytaczam info, ktore otrzymalam :)
-
Pan Janusz czyli Ambuvet, w poniedzialek zadeklarowal, ze go zabierze, moze byc tam dwie doby, ale co dalej...? Toby zalatwilo sprawe transportu :), czy zle mysle :)?
-
I co z ta ksiazka :)? Udalo wam sie?
-
Czesc, dzis Rufek mial kastracje, jeszcze nie dzwonilam co i jak, ale mysle, ze ok. Wczoraj byla Pani Jagna, nowa Pani Rufka dostala zalecenia co do wychowania :) Wiem, ze moze byc to trudne, bo mnie moje psy zdominowaly calkowicie :) Mysle jednak, ze z Rufim bedzie ok. Wierze, ze chlopak zalapie o co kaman :) Rufek zostaje u Panstwa, widze, ze Pani stara sie jak moze tylko czasem brak cierpliwosci, ale bedzie dobrze :) Pozdrawiam Was :)!!!
-
JUTRO RUFKOWA WIZYTA PANI PSYCHOLOG. Ciekawe czego sie dowiemy, ja tez bede. Generalanie problem jest taki, glowny, ze pies sie wcale nie slucha, nie przychodzi na wolanie itd. Takie problemy wychowawcze bym nazwala :) Opowiem Wam co i jak po wizycie :) Po jutrze Rufek bedzie mial kastracje i zdjecie gipsu - wreeeszcie mam nadzieje! Kolejne rtg tez pewnie bedzie mial. W badaniu krwi ma za duzo leukocytow? Limofcytow? Kurde kiepska jestem z tego :) to chyba z powodu tej nogi... Aha i zawyzony mocznik, to podobno moze byc do dlugiej terapii antybiotykiem...
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY ADOPTOWANE W 2009/2010---Warszawa- Falenica
P78 replied to bumel's topic in Już w nowym domu
Ten piesio 1420 biega po Targowku :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/179761-POMOCY-KTO-POMOZE-W-ZA-APANIU-SUNKI-w-wa-targowek-szukamy-DT-i-deklaracji?p=14188064&posted=1#post14188064[/url] -
Przepraszam, ze tak Wam lipnie :) odpisuje, ale piszac szczerze... sama nie wiem co przyniesie nastepny dzien i czy Rufek nie trafi znowu do mnie... :( Raz jest ok, raz jest zle, raz ide go zabrac i wracam z super info, ze jedank zostaje, drugi raz sa problemy... Powiem Wam, ze jak Go zobaczylam, a szczegolnie ON mnie :) to milosc wieeeeeelka powrocila :) Chlopak pamietal :)!!! A radocha miala postac machania ogonem na okraglo :):):) na maxa po prostu :) W piatek spoytkam sie ja, nowa Panic i Rufek wraz z Pania Jagna Kudla :) - bardzo mi pomogla kiedys z moim "zoo" i prosilam Ja teraz o pomoc. Wtedy bedziemy miec wszyscy wreszcie JASNA sytuacje: co i jak ...
-
Oooo! To po prostu pieknie!!! :( Takich tlukow "wlascicieli" to tylko na buty brac, nie dosc, ze pies sam lata to jeszcze niewysterylizowany! Sluchajcie, a nie mozna tej suczki odebrac tym baranom? Kto to w ogole jest ci pseudowlasiciele??? Moze sie uda wtedy i Bialaska zlapac... Nie mam sily :(... To wszystko straszne jest... A zima jeszcze przez 2 miechy ponoc bedzie... Zreszta na wiosne lepiej nie bedzie jak pies domu nie znajdzie :( I co z ta pania Halinka???