Jump to content
Dogomania

marta0731

Members
  • Posts

    5504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta0731

  1. Czy to już ten tydzień? ;)
  2. [quote name='Bambino']Dziewczyny, bardzo bym prosiła o przeniesienie płatności dla Fruzi z 20-go na 1-go każdego miesiąca. Jeśli byłaby zgoda na termin 1-go, to proponowałabym zrobić teraz przelew na okres 20.10-30.11 ( czyli za miesiąc i 10 dni) = 140 zł+50 zł ( + hotel i krople). A następna płatność byłaby 1.12[/QUOTE] [quote name='kora78']to juz klauzunka musi glos zawrzec. mnie nic do tego. [/QUOTE] Ciotki ja nie chcę tu zaczynać jakiegoś "problemu":oops:... ale czy Klauzunka bywa na wątku i prowadzi rozliczenia na bieżąco...? Bo coś rzadko widać...
  3. Trochę skąpe informacje, że wszystko po prostu dobrze, jak na taką sytuację jaka była.......................:roll:
  4. A jak ja mam go odchudzić, jak ma coraz więcej tabletek, a je trzeba w kiełbasę wpychać, bo przecież nie prosto do gardła ;) :( Zresztą te chodzenie mu wyszło jak zaczął brać te tabletki, to stawy tak nagle akurat by wyszły? Nie wiem, nie wiem, to jest najgorsze :( Choć dieta i tak by się pewnie lekka przydała, właśnie zmieniłam mu karmę senior na light (czytaj: na każdym spacerze kupa:razz:) Poczekam jeszcze, czy więcej tabletek pomoże, oby...:modla:
  5. [quote name='Soko']Wizyta miała się odbyć dzisiaj ale pani w ostatniej chwili odwołała pisząc, że ma grypę. Umówiłyśmy się na następny tydzień i wtedy na bank przyjadę. Szkoda, że tak wyszło, bo sobie postałam 3h w korku na nic.[/QUOTE] To w naszym kraju są takie korki???:crazyeye: myślałam że tylko w katastroficznych filmach amerykańskich ;) Gdzie Ty mieszkasz Soko? Żartuję oczywiście ;) Ale mam nadzieję że Cię to nie zraziło i wizyta się odbędzie wreszcie, i zobaczymy przeszczęśliwą April:loveu:
  6. Też o tym nagraniu pomyślałam... Zrobię to przed kolejną wizytą A to Ninka mówią, że aż mi nie chce przejść przez klawiaturę:placz:, że skoro guzek na przysadce działa na nie zagęszczanie moczu, to może TFU TFU! rośnie i naciska też na coś odpowiadającego za to chodzenie:-( (tak po polsku nie po wetowemu mówiąc) To potwierdziłby jedynie rezonans, czy to jest sprawa neurologiczna 100ml na 1kg to już picie patologiczne, a skoro Montek waży 32kg, a pije 5000ml.................... :(
  7. Kizi zmień tytuł :( Rozmawiałam z Ewą z OS, dałam swojego @, wyśle mi rachunek i opis pobytu Frania w lecznicy napisany przez weta Ogólnie niesmak po tej lecznicy zostanie, nie zajęli się tak jak powinni, bo to był nagły przypadek, a trwał u nich kilka dni :( choć wymagał natychmiastowego działania Nie będę się nad tym rozpisywać, emocji niepożądanych dość na tym wątku. Ocenicie wszyscy po swojemu jak wkleję, a dziś nie dzień na takie "sprawy" dziś pomyślcie o Franiu [*]:candle: Śpij spokojnie Piesku......................
  8. Byliśmy wczoraj u weta Przed tym zrobiłam jeszcze badanie moczu, dalej ma niski ciężar jak na poprzednim, czyli nic nie pomogły leki:shake: A w sobotę lałam mu wodę do oporu, ile tylko chciał, (bo tak to mu trochę ograniczam, jak jestesmy w pracy) a teraz liczyłam ile leję, i wypił prawie 5litrów:crazyeye: Jak narazie Montek ma zwiększoną dawkę tego leku z 5 do 10 tabletek na dobę, bo są przypadki tej choroby, że najniższa dawka poskutkuje, a tu jednak nie... Zobaczymy co po tej większej dawce, 2 tygodnie i do kontroli Jesli chodzi o USG to wet stwierdził, że nie ma sensu robić, bo nic nie wskazuje na nerki, inne wyniki (krwi) ma dobre, nie ma objawów w zachowaniu A to chodzenie... Dalej tak dziwnie... Tfu tfu!!!:-( ale jeśli ma moczówkę przysadkową, czyli guzek, to nie wiadomo czy on nie wpływa na inne sprawy neurologiczne......... A to potwierdziłby tylko rezonans :bigcry: Trzymajcie kciuki za moje kochane Mizi, żeby to leczenie pomogło, bo on psychicznie jest całkowicie normalny, i żeby mi nie "wymiękał" fizycznie:placz:
  9. Fruzia to herszt-baba, to i wytrzymała sobie spokojnie :D Dobrze, że już z powrotem na "swoich włościach" ;)
  10. Kora uwielbiam oglądać Twoje wstawiane zdjęcia, stając na głowie :eviltong: Miruś śliczny!!! :loveu: Tylko jak widzę rozpieszczany... Trzeba go trochę odseparować od ludzia, bo jak kiedyś bedziecie chcieli wyjść i go zostawić, to bedzie dramat. A najgorzej od początku przyzwyczaić......... WIem, wiem, człowiek się nie może oprzeć od rozpieszczania bidulka, ale trzeba ;)
  11. Franio odszedł wczoraj w nocy............... Jedyne co mnie pociesza - że już nie cierpi.......................
  12. Niestety tego biednego ryjka już nie ma z nami Franiu .............. :(:(:(
  13. A która to próba? Na pewno się uda!!! :thumbs::thumbs: :thumbs: Hehe nawet się rymuje, to na bank bedzie ok :D
  14. A ja Franiu jestem z Tobą piesku kochany.............. :(:(:( Wszyscy chcieli pomóc, nie wyszło, tak mi przykro:placz::placz: :placz:
  15. przestańcie teraz o jakiejś sekcji!!! Pogięło was? PO CO PYTAM???!!! Tam teraz Franio.......................................................... :(:(:(:(:( a wy jakieś sekcje????????????/ Franio, przepraszam za to Nie mogę teraz z Tobą być, ale jestem myslami, miziam, uspokajam..........................
  16. nie pisz tak, właśnie że na koniec był przez nas wszystkie bardzo kochany!!!!!!!!!!!!!!!! i nie był beZpański, był nasz wszystkich Decyzja chyba podjęta, prawda?:placz::placz::placz: Ja to bym tylko chciała, żeby go ktoś "przed tym" przytulił!!!!!!!!!!!!!!! FRANIU :(:(:(:(:(
  17. [quote name='kizimizi']trzeba operowac wiec ... [quote name='ostatniaszansa']Weterynarz jest innego zdania ... /Agnieszka [quote name='ostatniaszansa']Proszę o natychmiastowy telefon do kliniki 602 771 209 lub 22 822 09 09 bo czekają na decyzje , my się wycofujemy , nie firmujemy takich zachowań . Proszę powiadomić klinikę kto teraz jest odpowiedzialny za Frania i decyzyjny . Ewa [quote name='kizimizi']Ostatnia Szansa wiem ze puszzcaja nerwy ale jestes nie fair teraz. Sama pytasz sie co inni mysla wiec mowimy ci, ze chcemy podjac sie operacji. Negujesz to wiec po co wogole pytasz skoro zadecydowalas. Ta sytuacja jest dziecinna teraz! Kora zadzwon prosze do tej pani i dowiedz sie dokladnie co sie dzieje i jak to wyglada. Napisz prosze na watku ja tu caly zcas bede, ok? Podpisuje się pod słowami Kizimizi Kora chyba dzwoni, bo ma zajęte Najgorsze, że nie ma Figuni teraz! :( Ona powinna zdecydować, czy bedzie w stanie się zaopiekować psem po operacji JESTEM ZA OPEERACJĄ
  18. Szkoda, że nie było dokładniejszego opisu w tym poście... Tylko siedzieć, i trzymać kciuki, Franiu co więcej mogę............ :( Mam nadzieję, że jak jutro włączę komputer, zobaczę, że jakoś wszystko jest ok :modla::modla::modla::modla::modla::modla:
  19. Kora już nie przesadzaj, bo znów będzie wojna. Też bym już wylaczyła kompa, a siedzę na szpilkach i czekam................................ ja tylko bym chciała wiedzieć co z Franiem!!! :( Figunia to już pewnie pół palcy obgryzła......... Franuś trzymaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. Nie chcę, żeby to zabrzmiało, jak takie pitu pitu............. Mireczko ja naprawdę strasznie trzymam za Was kciuki, co więcej mogę...... :(
  21. I jak? Fruzia była sama? Jak to zniosła?
  22. No to czekamy na same dobre wieści oczywiście :D
  23. A ja ponowię swoje pytanie, bo to jest teraz najważniejsze
  24. No dobra ;) To zmieniam na: "polecam te suszone łapki, pana pies będzie zadowolony" :D To kiedy zostawał sam, bo chyba dobrze doczytałam, że ma zaczątki lęku?:hmmmm:
  25. Co to za nowe informacje???:crazyeye::nerwy:
×
×
  • Create New...