Jump to content
Dogomania

marta0731

Members
  • Posts

    5504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta0731

  1. Co tam Keksiu u Ciebie? Jak zabawy z kolegą Simonem? :D A nie myślałyście, żeby Keks i Simon mieli jeden wspólny wątek? Jak kiedyś Parówka i Reksio? W jednym DT są, zdjęcia mają przeważnie wspólne, jedno konto ;)
  2. Bercia wszyscy pamiętają, tylko się nie pisze........................
  3. Boi się smyczy, bo wie, [U]że nie będzie mogła nawiać [/U]:cool3:
  4. [quote name='marta0731'] A jesli chodzi o te wcinanie quup, to mój Montek tez to miał po schronie. DOminika poszukam w domu wieczorem tabletek, takie ziołowe jakieś, wet zalecił. Jak znajdę to Ci wyślę, bo mój juz na szczęście przestał tak "podjadać" ;) A Simonowi coś na pewno brakuje w organiźmie[/QUOTE] No to zaszalałam z tą obietnicą.......... Tabletki owszem, znalazłam, ale były ważne do wrzesnia 2012 :oops: Dominika, może możesz kupić? Tylko nie u weta, bo dwa razy drożej. W zoologu jakieś 10zł RUMEN TABS karma uzupełniająca ze żwaczem. "zapobiega wyjadaniu nieczystości, odchodów zwierzęcych, padliny" "zalecana dla psów z wyjałowionym przewodem pokarmowym"
  5. [quote name='kora78'] psy z krotkimi ogonami tez potrafia machac. mialysmy paniela i boksery, one machaja cala dupka wtedy z radosci, nie samym ogonem, a calym cialem :) marta, jaka depresje? jak na spacerze taki nadpobudliwy. [/QUOTE] Oj Kora, nawet mi nie wmawiaj, że krótkim ogonkiem nie można też merdać, oczywiście że można:eviltong: A tak wogóle to już nie pamiętasz jaki po schronie był Montek? Rzucał się na [U][B]KAŻDEGO[/B][/U] napotkanego psa. Poradzili mi wykastrować - to wykastrowałam, i g.... dało. Po prostu z czasem mu zaczęło przechodzić, robiłam podchody, najpierw wyszukiwałam grzeczne baaardzo łagodne psy, potem zapoznawanie z psem rodziców, którego siłą rzeczy musiał widywać dużo częściej niż inne, wszystko pomału, za dobre zachowanie chwalenie i teraz praktycznie ten problem już nie istnieje A depresję nie napisałam że nadpobudliwy, tylko taki smutny, gdzieś "z boku"... Montek też miał mnie na początku w głębokim poważaniu ;) po jakimś czasie się zaczął ze mną witać po pracy, teraz już wariuje jak wchodzę :D A Lord rodziców? Ten się pare lat "otwierał" po przejściach, zanim powrócił do normalej boksiowatości. Ale wrócił, i dlatego wiem, że z Simonem też będzie OK!!!:loveu:
  6. [quote name='kora78']o wlasnie, marta by mogla. juz ma wiecej luzu teraz...[/QUOTE] [quote name='kizimizi']a ktos chcialby byc skarbnikiem?[/QUOTE] Rozmawiałm już wczoraj z Korą, mogę być skarbnikiem Ale mam na 1 stronie dopiero 19post, może być tak daleko?, czy Kizi mi przepiszesz jakiś wczesniej? No i rzeczywiście potrzebuję więcej faktów, ile DT, jaki okres rozliczeniowy, co już rozliczone a od czego ja mam zacząć
  7. Jak tak czytam te opisy Dominiki......... :D:D:D Może Simon ma jeszcze depresję poschroniskową, rozrusza się, będzie się cieszył bardziej na pewno:razz: A jesli chodzi o te wcinanie quup, to mój Montek tez to miał po schronie. DOminika poszukam w domu wieczorem tabletek, takie ziołowe jakieś, wet zalecił. Jak znajdę to Ci wyślę, bo mój juz na szczęście przestał tak "podjadać" ;) A Simonowi coś na pewno brakuje w organiźmie
  8. No przydałoby się..........
  9. [quote name='Dominika84'] Pani Basia pochwaliła, ze ładny, zadbany piesek i mówiła, żebym go nie oddawała, bo fajna psina :)[/QUOTE] Hehe, a może Ty Dominika nie oddasz? :cool3: Generalnie to ja Cie uwielbiam za ogrom dodawanych pięknych zdjęć:loveu: jakie to szczęście że się nauczyłaś dodawać:lol:
  10. Ja bym dała: Keks, pies z żyłką sportowca :D A on ma wogóle jakieś zdjęcia bez piłki? ;););)
  11. Ale akcja była z tym szukaniem ;) Chłopaki rękami zaganiali, ścieżka kiełbaskowa, sąsiadka się skradała, dobre hihi :D Można by całą wieś wynajmować zamiast psów pasterskich ;););)
  12. Trzymam baaaaaardzo mocno :loveu: A jak "nieszczęśnik" sobie radzi, że poszaleć nie może?
  13. Musiałabym to chyba zobaczyć, bo jak czytam opisy to dla mnie śmieszne jest, taki gaduła :D:D:D
  14. O kurcze, biedaczek............ :( A jak on to znosi? Ella ja nie chcę straszyć, ale musicie zadbać, żeby mu porządnie tą łapę wyleczyli, żeby z psa kaleki nie zrobić (tfu tfu!) ani nic gorszego!!! (tfu tfu!) Jak moja i Kory suka bokserka (też Kora [*] :( ) kiedyś uciekła ojcu na spacerze i wpadła pod samochód, znaleźliśmy ją dopiero wieczorem w klinice weta schroniskowego :( Tak jej poskładali łapę, że zaczęła jej gnić, i jak pojechaliśmy do kliniki do Wrocka, to dla niej już było za późno:placz::placz::placz: Uszko trzymam kciuki i zdrowia życze!:thumbs:
  15. To se mogłyśmy czekać, jak Bambino wątku nie ma :eviltong: Wpis u Fruzi: Tak, Miśka miała pogryzione uszy ( ale rany już pozarastane). Ogólnie jest bardzo strachliwa, tak jak Fruzia była. Tyle tylko, że jak do Fruzi na początku podchodziłam, to robiła pad na ziemię i dało się ją na podwórku złapać, a Misia ucieka. Najbardziej lubi buszować po kuchni albo leżeć wtulona w poduszkę na tapczanie. Śpi z nami na tapczanie. W kontaktach z psami jest "kontaktowa", ale na razie nie mogę jej puszczać luzem po podwórku, bo niestety albo nie przyjdzie do reki albo ucieknie ( co niestety zrobiła 1 dnia pobytu-3 godz. jej szukałam, wreszcie po 4 godz. sama przyszła pod furtkę). Teraz chodzi ze mną na długiej smyczy. Jest jeszcze bardzo chuda i gdyby mogła, zjadłaby wszystko. Ale już macha ogonem :smile:) A czy jest gdzieś jej watek?
  16. A my tam czekamy na jakieś info o Miśce :D [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239297-Misia-po-3latach-w-schronie-kt%C3%B3r%C4%85-trzeba-za-co%C5%9B-utrzyma%C4%87-w-pdt[/url]
  17. Właśnie, czekamy na relację:razz:
  18. [quote name='Dominika84'] ja próbuje Simka pogłaskać, a Keksik wchodzi pomiędzy nas i głowę wkłada pod moją rękę na siłe, no nie da się Simonka w spokoju nawet dotknąć.[/QUOTE] Dobrze że masz dwie ręce :D:razz:
  19. No jak już pies kołami do góry się tarza :cool2: to jest przeszczęśliwy, i bezpieczny... Szybko jej poszło ;) Baaardzo ładne zdjęcia!
  20. [quote name='kora78'] ja tez bym w zyciu nie pomyslala, ze to terminator bedzie. mam nadzieje, ze to poczatkowy odpał tylko. bo na dluzsza mete to potrafi byc upierdliwe. Dominika dasz rade :D wierze w Ciebie! kto, jak kto, ale Ty go wychowasz na ludzi :)[/QUOTE] A pamiętasz Kora mojego Montka? Też wyglądał na grzecznego baranka ;) A tak dostał po dupie w schronie :( że też się rzucał na każdego czterołapnego Z czasem jak zobaczył, że nie ma zagrożenia i nawet to może być fajne - przestał Ale trochę to zajęło...........
  21. Ja nie rozumiem dlaczego te psy sie tak nie lubią kąpać.............. :stupid::razz:
  22. Może narazie mało qupek, bo musi zapasy uzupełnić i wszystko odkłada a nie oddaje ;) A na spacery dobrze że lubi, nie tak jak pies mojego Taty, którego trzeba smyczą zapiąć i ciągnąć :D Mój Montek zresztą też zawsze wariuje, jak tylko widzi że się ubieram, mógłby chodzić co pół godziny :razz:
  23. Uuuuuufffff...........................!!!!! A jak to się stało? Wyrwała się ze smyczą z ręki, skorzystała z otwartych drzwi czy jakoś sama przez płot czy co...? A to latawica.......... :mad: straszy biedne ciotki na dogo
  24. To fajny jest :D Z gadaniem a nie kropelkami ;)
  25. [quote name='kora78'] uszy ma poszarpane, pogryzione, zagojone. na ost zdjeciu ma uszy cale jeszcze, ostatnie foto jest schroniskowe. a 2 pierwsze moje, swieze. ucho jedno ma w strzepach. i to nie jest smieszne.[/QUOTE] Czyli dobrze zauważyłam... To w schronie ją "tak urządzili"... :( Nikt nie mówi, że to jest śmieszne :(
×
×
  • Create New...