Jump to content
Dogomania

marta0731

Members
  • Posts

    5504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta0731

  1. [quote name='majku33krakow']mysle ze przed smiercią go uratowałyscie,a pozatym dla c.spaniela schronisko to jak obóz koncentracyjny i nawet gorzej.[/QUOTE] Jak dla każdego............. :( Majku ja myślę, że wątek w tej chwili obraca się wokół tego, co postanowisz w kwestii finansowej dla Brunera, ile możesz zadeklarować. Wtedy bedzie wiadomo dopiero ile trzeba dozbierać i co dalej robić Tak mi się wydaje, sorry..............
  2. Nie kąpałam jeszcze......... Ja nie mam Kora małego dziecka w domu, że muszę kąpać jak tylko pies pojawi się w domu, więc nie musiałam tego robić...:eviltong: Zresztą cały wierzchni brud zgłaskany został:loveu: I ściereczką mokrą go wycierałam całego Czekam, aż mu się ranki zagoją, i wtedy wyszoruję porządnie, narazie nie chcę, żeby mu piana po ranach leciała, a kąpać "na odwal się" a potem za tydzień znów jeszcze raz porządnie... Nie było sensu go tak stresować, brudny ani śmierdzący nie jest A kąpiel go czeka w weekend:evil_lol:
  3. Dziś byliśmy na długim spacerku w parku:lol: Ale się zasapałem... Odpoczywałem sobie na trawce... Kiedy idziemy dalej...?
  4. Z tym ostatnim zadaniem się zgadzam, też o tym myślałam ;)
  5. Dobrze Giselka że tak dbasz o dobry wybór:loveu: Szelcia zasługuje, by mieć cudownie
  6. Moja kasa nie wraca na pewno, nie chcę jej widzieć!:mad:;)
  7. Monti do schronu już nigdy!!!:eviltong: A jeśli chodzi o mnie, czyli o podpisanie umowy, to może w piatek, bo staram się wziąć sobie wolne, żeby po ząbku z nim w domu posiedzieć i miziać... Nie wiem czy mi się uda, bo ta praca:angryy: tzw sezon budowlany i ciężko jest z czasem... Ale kierowniczka schroniska już wie, że Monti będzie na mnie, bo kolejną partię kostki betonowej u mnie kupowali dla schroniska wczoraj:cool3:
  8. Nombre dziękuję bardzo i trzymam kciuki za Fredka, i nie przepraszaj! Jak mówi Kapsel - po to jest dogo:calus: Ja się tak zastanawiam... Uzbierało się już 340zł dzięki hojności cioteczek, ja się naprawdę nie spodziewałam aż takich wpłat, dziękuję bardzo!!!:Rose::Rose::Rose: I może już nie zbierajmy, bo ja nie chcę być płatnym dt, prosiłam tylko o wsparcie na leczenie Montusia, na pewno wystarczy. Jeszcze za te pieniądze może mu extra ząbki wyczyścimy czy coś...:cool3:
  9. M&M witają:B-fly: Hihihi, dobre:razz: Jagoda dziękuję bardzo za 50zł dla Monterka:sweetCyb::calus:
  10. Ta, kartonik........ Nawet z kanapy firmowej złaził... Jakoś tak chyba na niego nowe miejsce zadziałało, bo on przecież na podłodze gołej nie lubi... ;) Fakt Kapselek, mogliśmy torbę zabrać ;) na niej by leżał na pewno ;)
  11. Wskakuj Mopik na pierwszą Ogłoszeń niestety nie potrafie robić...:shake:
  12. Szeluniu dla Ciebie to najlepszy domek, tylko i wyłącznie, inny nie wchodzi w grę! :) Właśnie, jaki to domek i jak się poznali z Szelunią?
  13. [quote name='agata51']Jestem, Buniu, cioteczki i Zuziu. Kaskę wyślę na dniach - zawsze przez te cholerne wakacje mam zaległości. Ale za to 2,5kg suszonych grzybów mam!!! Poczytam. Bunia nie przychodzi na wezwanie? Chyba nie wiecie, jak jagdterierka potrafi nie przychodzić, wcale nie dzika, wręcz przeciwnie, słodka pieszczoszka.[/QUOTE] Grzybki prosimy na bazarek wystawić jakiś........... ale na pomysł wpadłam ;) O ile nie trują ;) I dziękujemy za pocieszenie :)
  14. Ty Kora zawsze masz w miarę młode psy na dt............ To już pisałam, że on reaguje ogólnie na odgłosy, jak chce, a co dopiero na imię... Ja się naprawdę zastanawiałam na poczatku, czy on wogóle słyszy... takie dziwne to było dla mnie, że podstawowe "psie" odgłosy ignoruje Ale w niektórych sytuacjach poznałam, że słyszy Nie wiem, jak mam sobie to tłumaczyć, czy musi bardziej przywyknąć i poczuć to "coś" czy po prostu taki już jest... Narazie daję mu czas
  15. Dojdzie jeszcze na koniec miesiąca z bazarku od Agniechy82X :) Narazie jakieś 60zł :) Damy radę!
  16. Aparat firmowy się ma:cool3: A w pracy za darmo nagrzane, to cieplej niż w domu...:eviltong: On na imię nie wiem czy reaguje... Chyba jeszcze nie... Raz jak się zawoła to przychodzi raz nie... raz można zawołać cokolwiek, myślę że to zależy od intonacji głosu... Czasem naprawdę różne dźwięki wydaję (nie wiedziałam że umiem;)) i też nie działa, choć powinien się zainteresować... Czasem jak wchodzę do domu, to on dalej śpi... Tyle sprzeczności jest, że nie wiem jak to ocenić... Słyszy na pewno, próbowałam nagłe klaśnięcie w dłonie i działa, ale ogólnie - reaguje jak chce Daję mu jeszcze czas...:loveu:
  17. Dobre:cool3: Socjalizację miał tylko z jednym zabłąkanym klientem, po godzinach otwarcia, ale przywitał go wąchnięciem i olewką:razz: A z tym czekaniem na pańcię... On za moim kolegą zaczyna za dużo chodzić, zdrajca:shocked!::obrazic:
  18. [quote name='sylwiaso']Cioteczki kochane!!!Bellunia z dnia na dzień coraz lepiej powoli robi się spokojniejsza dla piesków.Bardzo się tuli do mnie tak jakby mi chciała powiedzieć,że wie co razem przeżyłyśmy!Jest Kochana!!!![/QUOTE] Pewnie dużo mizianka teraz potrzebuje... dobrze że ma kochaną Sylwusię :)
  19. [quote name='kora78']czekaj, pomylka my za poprzednia oplate hotelu, za sierpien bylysmy juz rozliczone te 20zl od Ciebie jednorazowo czyli teraz, na wrzesien znow dajesz? jednorazwe w miare dyspozycji bedziesz powtarzac, boisz sie dac stala? czy to pomylka i przelew mam odeslac? my za sierpien sie rozliczylysmy przeciez, siora[/QUOTE] Nic mi nie odsyłaj, co Ty oszalałaś.... Dodatkowe to jest dla Bellci :)
  20. [quote name='majku33krakow']ja mysle cały czas ze ja mógł bym go sponsorowac,tylko sie boje bo to duzo kasy.[/QUOTE] Majku, naprawdę z całym szacunkiem, ale nie rozumiem... Mógłbyś, ale to dużo kasy... Czyli co mamy zrobić? Chciałbyś żeby ktoś cokolwiek dopłacał? Żeby kwota się zmniejszyła dla Ciebie? Czy w czym problem? Pisz śmiało, ciotki Brunerowe zdesperowane już są, bo zero zainteresowania "spanielowych"... :(
  21. [quote name='majku33krakow']ja uwazam ze powinien jechac do jamora,musimy zrobic '' spontan '' nie mamy wyjscia.[/QUOTE] Spontan? Jak psiaki mają deklaracje, to się potem czasem wykruszają, i jest nieraz problem, a całkowity brak deklaracji... Co Jamor zrobi jak nie dostanie za hotel? Ja naprawdę nie wiem co robić, chol...:shake:
  22. Czyli na spanielowym brak zainteresowania?:-o To ja już nie wiem... Jak jest jakiś boksiu to wszystkie ciotki boksiowe się zbiegają na zawołanie, a tu...:-(
  23. Montek na wizytacji u mnie w pracy, po 16ej jak już hurtownia była zamknięta:) Czekam i czekam... No ile jeszcze... Mam się zanudzić...? A idę sobie, sama do mnie przyjdzie ;)
  24. Tak Kapselek, warto, wszystko warto, tym bardziej że on merda coraz częściej, i nie tylko na jedzenie i spacerki;) jak wstajemy rano to i witać się zaczyna:loveu::loveu::loveu: Pomalutku bedzie z niego super chłopak:lol: Za przysmaczek zaczyna próbować siadać, opornie trochę, musi się sporo nawiercić, ale wreszcie siada:evil_lol:
  25. No i właśnie całkiem zapomniałam wczoraj o tym napisać, a to takie ważne dla mnie z racji mojej sytuacji ogólnej osobistej (samotnej w bloku)... ;) Montuś zostaje sam baaaaaaaardzo grzecznie:bigcool: Wczoraj był na spacerku o 6 rano, trochę patrzył jak wychodziłam później do pracy, ale ogólnie cicho i spokojnie. O 11ej wysłałam kolegę z pracy żeby wyszedł na spacer (którego dobrze zna, bo kolega mi dużo pomaga, wozi wszędzie, wychodzi na spacery i wogóle), Montka zastał śpiącego w najlepsze:lol: potem byłam już koło 16ej po pracy, bo wzięłam "zadanie domowe":roll: Dziś znów był spacer koło 11ej, a że z pracy wyszłam prawie o 20ej:wallbash: Montuś został mi przywieziony do pracy:cool2: Oblał biurko koleżanki...;) nie wiem czemu...?:roll: On strasznie lubi wychodzić na spacerki!!! Jak tylko zacznie się na siebie zakładać cokolwiek - podskakuje pod drzwiami i ten ogonek się pięknie merda:multi:
×
×
  • Create New...