Ja nikogo takiego nie znam, kto moglby mu dac DT.
Nie wiesz jak to jest w tym miescie. Gdy codziennie wynosze jedzenie dla Cywila i Atosa sasiedzi ironicznie sie usmiechaja.
Odnosze jednak wrazenie, ze Cywil robi sie coraz bardziej ufny.
Zima dala mu sie we znaki.