Parę dni temu zadzwonila do mnie p. Ewa z Lublina, która kiedyś adoptowała z zamojskiego schroniska dwie suczki, Rajkę i Sonię; suczki miały wątek na dogomanii, jak znajdę link, to wrzucę tutaj. Sonia odeszła parę lat temu, w 24 r odeszła też Rajka, zaraz potem dwa koty, bo wszystkie zwierzaki były w podobnym wieku. Przez cały ten czas mamy kontakt, p. Ewa obserwuje nasze zamojskie zwierzaki no i wypatrzyła Albinkę, która jest bardzo podobna do Rajki. Opowiadała, że sunia skradła jej serce jak kiedyś Rajka, ale wie, że adopcja tak młodej suni byłaby nierozsądna. Bardzo się cieszy z domu Albinki i rozważa adopcję starszego zwierzaka, suczki albo kota, bo dom bez zwierząt jest bardzo pusty, odezwie się po rozległym remoncie, który teraz u niej trwa. Wspomnę jeszcze, że to wlaśnie Rajkę p. Ewa wypatrzyła u mnie na schroniskowych zdjęciach, natomiast Sonię zabrali z mężem dlatego, że na wszystkich zdjęciach stała przy Rajce. Nasza Albinka ma więc więcej wielbicieli Wrzucam parę wspomnieniowych zdjęć.