-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Dzieki za rady:lol: ja tez nie wiedziałam o czosnku, warto wiedzieć na przyszlość:lol:. Lakcid Zula pije od przyjazdu do nas. Dzisiaj tez wszystko dobrze, był juz spacerek i wzorowe wypróżnienie:lol: Zula od rana siedziała w kuchni i czekała na swoja miskę, tanczyła przy tym jak zwykle, podskakiwała, a skacze na wysokośc szafek:crazyeye:i nieraz juz wytraciła swoje jedzonko na podłogę. Nadal nie wiemy, czemu co jakiś czas pojawiają się te rzadkie kupki, moze ten lek na inny rodzaj robali cos da? Wet mówi, ze wszystkie narządy wewnętrzne Zula ma w porzadku, bo o takie badania prosiliśmy. Przez ostatnie dni nie miała tez zadnej sytuacji stresującej, jest radosna, wybiegana, wymiziana.
-
Czy Zulka nie jest cudna? [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/678/p1010265ze3.jpg[/IMG]
-
[quote name='asiamm']na tych z pociągu dość dobrze ją widać (są na stronie 25)[/quote] Faktycznie! Zapomniałam o nich:oops: Ale przypominam Zulkę:loveu: [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/5889/p1010253lg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/7417/p1010251ay2.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/678/p1010265ze3.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/1643/p1010273ln3.jpg[/IMG]
-
Dzieci Ze śmietnika-> Już W Nowych Domkach! Wrocław-toz
Tola replied to demi's topic in Już w nowym domu
No cudne są:loveu: :loveu: :loveu: -
Aga - na pewno to z działki, bo Zulkę widac tam w całej okazałosci:loveu: , a resztę wybierz [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/16/dscn4302jf4.jpg[/IMG]
-
Zulka je 2 - 3 razy dziennie o stałych porach; dajemy jej chude mieso z kurczaka + ryz lub drobny makaron, namoczony i pokruszony suchy pokarm i czasami puszke miesną dla psów czyli to wszystko co zalecił wet. Wczoraj wieczorem jadła własnie chude mięso i ryż i nic więcej. Nie dajemy jej resztek z naszego stołu, chociaz Tolce nieraz to zdarza się. Przed tym incydentem z mlekiem jadła tez w maleńkich ilosciach biały ser, a teraz nie dajemyjej. Miała robione wczoraj badanie krwi, dzisiaj odczytane - wyniki wg weta są prawidłowe, troche podwyzszone kasochłonne a to moze byc chyba przy robakach. Szkoda mi tej psinki, ona tak przezywa takie sytuacje, czuje ze cos zrobiła nie tak, tak nam zaglada w oczy:-( I nie wiem jak pokonac tę jej zachłannosc na jedzenie, ona własciwie pozera wszystko, nim moja Tolka zabierze się za jedzenie - Zula juz oblizuje miskę. Tolka tez była wygłodniała jak ja braliśmy i do tego ciężarna, ale najadła sie w ciagu 2 tyg i potem pełna kultura. A Zulka cały czas własciwie chce jesc:shake: Wczoraj napisała do mnie Pani, która adoptowała Rudego z miską; tez miała problem z kupkami Bonzo, ale po lekach wszystko minęło, wspominała tez o trzustce - [FONT=Arial]nie wytwarza jakiegoś enzymu i stąd były te powracające biegunki u Bonzo.[/FONT]
-
No właśnie nie unormowało się! Zula ma ogromny apetyt, wręcz rzuca sie na jedzenie, dostaje lekkie pokarmy, pilnujemy ją na spacerach, zeby czegos nie capnęła i wczoraj znowu rzadka kupcia:shake: Sunia jest u nas od 22 lutego i trzeci raz jest taka sytuacja- po przyjezdzie z Warszawy, potem po tym mleku? i wczoraj... Była u weta, dostała zastrzyk, miała pobraną krew na naszą prosbę, bo juz zaczynałam sie martwić. Dzisiaj jest wszystko bardzo dobrze, kupcia wzorcowa, wyniki wszytkie dobre - zdrowe nerki, wątroba, wiec skąd te co 10 - 14 dni rzadkie kupki? Zulka jest wesoła, ma apetyt, nie gorączkuje, bo za każdym razem ma mierzona u weta więc co jest? Moze ktos zna podobny przypadek i cos mi doradzi? Wet stwierdził, ze ten mały przyrost wagi moze wynikac z jej żywego temperamentu - sunia w własciwie w dzien nie spi tylko czuwa, zrywa sie na kazdy nasz ruch i pędzi do kuchni. Jest też bardzo wrażliwa; przez pierwsze dni po zabraniu ze schronu wymiotowała w samochodzie, podejrzewalismy chorobę lokomocyjną, a okazało sie ze to stres - teraz Zula bardzo lubi jezdzić i nie choruje w czasie jazdy:lol: No ale na te pojawiajace sie biegunki nie mam pomysłu:shake: Wet przepisał nowy lek na robale, dzisiaj dostała pierwszą dawkę, mimo ze była juz odrobaczana zaraz po zabraniu ze schronu. Czekamy co bedzie dalej...Moze ktos ma jakis pomysł?
-
Czy o Zulce jeszcze ktos pamięta?:-(
-
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
Tola replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
I co z sunią? -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Tola replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4]Sliczna Czarusia szuka swojego człowieka!!![/SIZE] -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Tola replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Zyczę Foksi szczęścia w szukaniu domku -
Bo Jetusia to super panienka:loveu: i wszystkim przypada go gustu:lol:
-
[URL="http://img118.imageshack.us/my.php?image=dscn4372bv5.jpg"][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/4263/dscn4372bv5.th.jpg[/IMG][/URL]
-
W oczekiwaniu na spacerek [URL="http://img410.imageshack.us/my.php?image=dscn4375ta3.jpg"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/738/dscn4375ta3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img443.imageshack.us/my.php?image=dscn4369fv8.jpg"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5931/dscn4369fv8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img127.imageshack.us/my.php?image=dscn4376ok8.jpg"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/2025/dscn4376ok8.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Czyli Bianeczka ciągle rozrabia:cool3: Czekamy na wymianę klawiatury i nowe wiadomości o suni:loveu: Jesteśmy bardzo ale to bardzo ciekawi wszystkiego, co dotyczy Bianki i jej nowej Rodzinki. A jak króliczek i Orsik? Topór wojenny zakopany? Pozdrawiamy i czekamy na nowe wiesci.
-
Aga - jak mozesz wstaw Zulke gdzies Zulkę. Do szczepienia jeszcze trochę czasu, umówilismy sie z wetem około 20 kwietnia. [U]Ogłoszenie[/U] [B][SIZE=3]Zulka ma ok. 5 lat, jest maleńką sunią wielkości kota, waży obecnie troszkę ponad 4 kg. Została znaleziona na ulicy w grudniu i przywieziona do schroniska. Bardzo źle znosiła warunki schroniskowe, była smutna i zrezygnowana. [/SIZE][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][SIZE=3]Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Zamościu. [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Zulka jest bardzo łagodna, spokojna, cicha, posłuszna, przyjazna dla ludzi, innych psów i kotów. Reaguje już na swoje imię, potrafi chodzić na smyczy, na spacerach pozostaje zawsze w zasięgu wzroku. W domu cały czas szuka z nami kontaktu, uwielbia głaskanie i pieszczoty. Przesypia całe noce, potrafi też zostać sama w domu. Sunia na razie nie sygnalizuje potrzeby wyjścia - wyprowadzana jednak 4 - 5 razy dziennie - załatwia się na spacerach. [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]Zulka miała problemy jelitowe spowodowane prawdopodobnie błędami w żywieniu i być może w czasie, kiedy błąkała się. Wymaga podawania delikatnych pokarmów w niewielkich ilościach. [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [SIZE=3][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Poszukuje [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]dobrego spokojnego domu [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana]na stałe i swojego człowieka, bo ta maleńka sunia ma przoogromną potrzebę bycia kochaną; odpłaci równie wielką miłością i oddaniem. [/FONT][/COLOR][/B][/SIZE] Historię Zulki mozna przeczytać na stronie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46912[/URL] tel. 609160440
-
Obiecuję, ze jutro już wrzucę tekst do ogłoszenia; sorry - wcześniej nie mogłam. Jakoś tak mi te dni pędzą...................................
-
Czekamy więc na tego jedynego Pańcia Zadry!!! Dziewczynka przygotowana, zdrowa, śliczna więc spieszcie się, bo Zadrusia czeka:loveu:
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Tola replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek i kibicuję Huzarowi w szukaniu swojego człowieka:loveu: -
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
Tola replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Czy są nowe wieści o suni? -
Zulka czuje się u nas coraz bardziej pewnie; poszczekuje na wchodzących, ma swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, potrafi sama zmienic trasę spaceru - drepcze pod drzwi domu i tylko co chwila oglada się, czy akceptujemy jej samowolę:cool3:; natychmiast też reaguje na przywołanie. Tolkę nadal traktuje jak powietrze, potrafi nawet przejsc po niej jak po kładce:shake:, pierwsza wpycha się do jedzenia i do pieszczot. Dziwi nas bardzo ta cierpliwość naszej suki, bo chwilami nie da się na to patrzeć. Zula świetnie radzi sobie tez na spacerach, nie dostrzega róznicy w wyglądzie swoim i sąsiadki bernardynki i zaczyna nawet z nią kłótnie. :cool3: Nie boi sie weta; do poczekalni wbiega cała w skowronkach, nie zwraca uwagi na rozmiary czekajacych tam psów i kieruje swoje małe ciałko prosto do stojaka z pokarmem. Jednym słowem Zulka - Waleczne Serce:lol: No i cały czas pochłania jedzenie tak, jakby wczoraj przyszła ze schroniska... [CENTER]Zulka w lesie[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/8230/dscn4357it8.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/2014/dscn4362vj3.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/842/dscn4365ct5.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[quote name='pidzej']Marta, może wkleisz ja tu- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56441[/URL][/quote] Pewnie ze wkleję, dzieki:lol:
-
[quote name='LALUNA'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4480551#post4480551[/URL] moze tu;)[/quote] Dzięki Laluna:lol:
-
Witamy na dogo:multi: