Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    51640
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    373

Everything posted by Tola

  1. Yoko wygląda pięknie, a na tym pierwszym zdjęciu bardzo przypomina Bajkę - ta sama postawa, podobnie podwinięty ogon no i sceneria też ta sama...
  2. Jest wpłata 100 zł (05.12.) za dwa miesiące od Grażka123 - przepraszam za pomyłkę.
  3. Byłam dzisiaj u Zulci, jak każdego miesiąca
  4. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają nam poprzez FanMani Dziękujemy za Waszą pomoc i wsparcie przy okazji codziennych zakupów online Każda forma, w jakiej nam pomagacie jest dla nas bardzo cenna Jeśli chcecie dołączyć do grona osób, które pomagają nam w ten bezpłatny sposób, zainstalujcie Przypominajkę FaniMani i zacznijcie działać już dziś: https://fanimani.pl/aplikacje/ https://fanimani.pl/fundacjazea/
  5. Odżył, jest najedzony, nie cierpi, po raz pierwszy chyba jest szczęśliwy. Sama jestem zaskoczona, bo to było takie psie nieszczęście jeszcze niedawno. Gdyby nie ten brak wzroku to może łatwiej byłoby ze znalezieniem mu domu.
  6. Bardzo bym chciała, aby Toto znalazł dom na stałe, chociaż zdaje sobie sprawę, że oczekuję cudu. Spróbuję zrobić olx z tymi zdjęciami, a w przyszłym tyg. może uda mi się zrobić samej parę fotek.
  7. A to informacje od p. Joanny o Toto: Bardzo dobrze się odnalazł w tłumie moich zwierzaków (dwie suczki i cztery koty). Teraz, kiedy rany się zagoiły jest bardzo energiczny i wesoły,na spacerach sobie podskakuje radośnie i zachowuje się jakby wszystko widział. Bezbłędnie trafia na podwórko i obszczekuje gości.
  8. Oczywiście, że USG jamy brzusznej; myślę o USG, piszę EKG - myślami byłam jeszcze na konsultacji z kardiologiem.
  9. Florka to jeszcze do tego wszystkiego trochę dropiata.
  10. Jeden problem mniej, to też ważne. Fajna sunia, gdyby nie ten paniczny strach przed założeniem obroży, już można byłoby próbować ją ogłaszać. Bardzo szkoda Może w tym przypadku też czas zrobi swoje. Wydaje mi się ,że u Lumi też był ten problem.
  11. Wczorajszy wieczór, oby takich wspólnych było jak najwięcej
  12. Dziękuję za wsparcie i ciepłe słowa Śpieszmy się kochać ludzi i zwierzęta, bo nigdy nie wiemy, kiedy ich zabraknie. My na razie jeszcze jesteśmy wszyscy razem. Z dietą kombinujemy jak się tylko da, mam pomoc i wsparcie znajomych, którzy mają doświadczenie w prowadzeniu kota z niewydolnością nerek; jest o tyle łatwiej, że i Telma powinna być na diecie nerkowej. U Luizy już właściwie chodzi tylko o to, żeby jadła, cokolwiek Wczorajsze wyniki niestety nie dają nadziei - kreatynina wciąż rośnie, co prawda nie tak bardzo, jak w grudniu i na początku stycznia, ale jednak. Badań już nie będziemy robić, bo to stres do Luizki, a w takim stanie powinna mieć spokój. Na razie w pyszczku nie ma owrzodzeń...
  13. Nie napisałam wczoraj, że Toto miał robione echo serduszka. Planujemy mu jeszcze zrobić USG jamy brzusznej, jak będzie taka potrzeba, bo nie miał.
  14. Luizka już w lecznicy na kroplówce, miała też dzisiaj pobieraną krew do badania. Te ostatnie wyniki na początku roku były fatalne Nie wiem, czy powinnam dzisiaj mieć nadzieję ...
×
×
  • Create New...