Jump to content
Dogomania

Drzagodha

Members
  • Posts

    3703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Drzagodha

  1. Bobik baaaaaardzo nie lubi kojca :( A na spacerku był z wolontariuszami, razem z Sarą, Wetką, Brysiem i Rufim ;)
  2. Kochani przepraszam, brak dostępu do internetu :angryy: Rozmawiałam już z panią Gosią, jutro zawozimy Gogusia do Gdyni ;)
  3. Przebrnęłam przez te 150 stron ;) Powiedzmy, że jestem mniej więcej w temacie ;) Jakie plany dla Lisia?
  4. Nikt do ślicznotki nie zagląda? :( Muka, zapraszam zaraz cioteczki ponownie!
  5. [quote name='mari23'] czy Goguś jest w Głogowie? pytam, bo to Dolny Śląsk.... gdyby nie obraz umierajacego Krecika, jaki mam od 14.09. w sercu... pewnie już bym po Gogusia jechała...[/QUOTE] Tak, Goguś jest w Głogowie. Przykro mi, z powodu Krecika. Jednak często warto pocierpieć, aby uszczęśliwić naszych czworonożnych przyjaciół...
  6. Ankieta przedadopcyjna, wypełniona przez panią Ewelinę ;) [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]1.Czy posiadali Państwo już kiedyś psa? Jeśli tak, to co się z nim stało?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak, mieliśmy psa, a konkretniej, to ja mialam. Dostalam Nastka na urodziny i 7 lat był ze mna i moimi rodzicami, w moim domu rodzinnym. Gdy się wyprowadziłam, chciałam zabrac go ze soba, ale piesek, z niewiadomych powodów, oślepł. Nie odnalazł się w nieznanych miejscach i zostal u moich rodzicow. Ponieważ mieszkam w malym miescie, nadal codziennie go widywałam, a mój synek przez kolejne 3 lata, wychowywal się z nim. W tym roku, w maju, Nastek był już tak chory, ze niestety, odszedł od nas.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]2.Czy wszyscy domownicy akceptują decyzję o adopcji psa?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]3.Piesek miałby mieszkać w mieszkaniu, czy na dworze?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Piesek mieszkałby w 3-pokojowym mieszkaniu, w bloku, na parterze. W okolicy mamy bardzo duzo zieleni i miejsca, gdzie można psa wyprowadzac. Poza tym, posiadamy tez ogromna dzialke rekreacyjna, na której piesek może robic co tylko będzie mu się podobalo.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]4.Czy chcą Państwo zaadoptować konkretnego psa pozostającego pod opieką GSPZ AMICUS? Jeśli tak, to dlaczego miałby to być właśnie ten pies?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Myslimy o Wetce. Zobaczyłam jej ogłoszenie i od razu wiedziałam, ze chce ja wziąć do domu. Jednak nadal mysle o tym, ze może być za duza, ale może, gdy ja zobacze, już mi wogole nie będzie to przeszkadzac.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]5.Czy w Państwa rodzinie są dzieci? Jeśli tak, to w jakim wieku?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak, mamy 3-letniego synka, Bartka[B].[/B][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]6.Czy w Państwa domu są osoby uczulone na sierść lub ślinę psa?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nie, nikt nie ma żadnych uczuleń.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]7.Czy obecnie mieszkają z Państwem jakieś zwierzęta? Jeśli tak, to jakie?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nie posiadamy obecnie żadnego zwierzątka.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]8. Piesek będzie potrzebował trochę czasu na właściwą socjalizację. Czy są Państwo świadomi tego, że na początku może załatwiać się w domu, zniszczyć coś? I co jeśli tak się stanie?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nic się nie stanie. To tylko mały piesek. Znajomi mają labradora, który może u nas w domu biegac do woli (jeśli o bieganiu w mieszkaniu można wogole mowic ;-)) i może robic, co chce. Fakt, ze Nastek był pieskiem, który bal się zostawac sam w domu i nie niszczyl niczego, bo siedział i czekal tylko w jednym miejscu, ale nowy piesek może być calkiem inny i liczymy się z tym, ze może cos poniszczyc. [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]9.Pies to również wydatki. Czy są Państwo gotowi ponieść takowe związane z wyżywieniem, wyprawką dla psa, profilaktyką przeciwpasożytniczą, opieką weterynaryjną?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Oczywiście, ze tak. Liczymy się nawet z tym, ze jakiekolwiek leczenie, to tylko w innym miescie, bo w naszym weterynarze sa tylko z nazwy.[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Wingdings][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]10.Czym zamierzają karmić Państwo swojego psa?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Nie myślałam o tym jeszcze konkretnie, ale na pewno nie będzie to sucha karma. Takie wlasnie jedzenie spowodowalo, ze nastek często chorowal i zwracał. Mysle, ze raczej sama będę gotowac[B] i [/B]przygotowywac jedzenie dla psa.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]11.Pies to również spora dawka codziennego ruchu. Ile spacerów w ciągu dnia mogą Państwo zaoferować pieskowi?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Na pewno będą to 2 dłuższe spacery w ciagu dnia, po 15, zaraz po pracy, i wieczorem, przed snem. W ciagu dnia, piesek kilkakrotnie będzie przebywal na dworze, ale będą to krótsze spacery. [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]12.Na jak długo piesek będzie zostawał sam w domu?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Mój mąż pracuje w systemie zmianowym, wiec praktycznie przez caly dzien, ktos jest w domu. Ewentualne, samotne pobyty, to zaledwie 2 godziny, w ciagu dnia. W trakcie całego miesiąca będzie ok. 5-6 dni, gdzie oboje idziemy na rano do pracy i wtedy piesek zostalby 8h sam. W razie potrzeby, bardzo blisko nas mieszkaja moi rodzice i mama bardzo chetnie wyprowadzi psa na dwor.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]13.Co będzie się działo z pieskiem podczas Państwa wyjazdów?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Wszyscy razem wyjeżdżamy tylko raz, dwa razy w roku. Mysle, ze wtedy będą z pieskiem moi rodzice lub mój młodszy brat. Wszyscy wlasnie w ten sposób zajmowaliśmy się Nastkiem. Nigdy nie zostawialiśmy go z kims obcym, czy w jakims hotelu dla psow. [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]14.Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Raczej nie. Mieszkamy na osiedlu, gdzie biega bardzo duzo dzieci. Sasiedzi raczej się na to nie zgodza. Ale na dzialke mamy dosłownie 5 min. Tam piesek może biegac do woli, sam.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]15.Psy żyją nawet kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Oczywiście, ze tak.[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000] [B][FONT=Times New Roman]16.Jaki jest Państwa stosunek do sterylizacji/kastracji zwierząt?[/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tutaj wlasnie pojawia się problem, ponieważ zawsze bylam temu przeciwna. Do tego, psy znajomych, zawsze wariowaly, gdy zostaly wykastrowane/wysterylizowane i tego się troche obawiam. Ale jeśli jest to warunek adopcji, to zgodzimy się na to.[/FONT][/COLOR][B][COLOR=#000000] [FONT=Times New Roman]17. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę ani do schroniska, a w razie, gdybyście Państwo nie mogli go zatrzymać, to w pierwszej kolejności skontaktujecie się z Nami? [/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak![/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]18.Czy zgodzą się Państwo na krótką wizytę przedadopcyjną w Państwa domu?[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]19.Czy zgodzą się Państwo na wizytę poadopcyjną? (Jest to punkt umowy adopcyjnej.)[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Tak.[/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][B][COLOR=#000000][FONT=Calibri]20.W jakim mieście Państwo mieszkają i czy odbiorą Państwo psa osobiście?[/FONT][/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Mieszkamy w Bogatyni. Niestety, chyba nie będziemy mieli możliwości odebrania pieska osobiście. Podroz do Panstwa to przesiadki do kilku autobusow, a z psem będzie to troche kłopotliwe. Ale jakos to zorganizujemy, prawda?[/FONT][/COLOR][/FONT]
  7. Dla nich, to oczywiście, że tak. Przecie to moje "aniołki" :loveu: Tylko do ogłoszeń przydałyby się jeszcze porządne zdjęcia, a im jest tak cholernie ciężko coś zrobić... Także dzisiaj do zdjęć biorę ich pojedynczo na smycz :eviltong: Może tym razem coś wyjdzie :p
  8. W imieniu Gogusia, witamy wszystkich nowych gości na wątku. Dzisiaj robimy badania, trzymajcie kciuki...
  9. Cześć Daga, widzę, że nasze forum przeglądnęłaś i odwiedzasz nowe wątki :D
  10. Spacerek? O tej porze to ja jeszcze śpię :D Ale widzę, że ciotka nie traci czasu na tak niepotrzebne czynności jak spanie ;)
  11. Tutaj też możecie zajrzeć ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/194016-Chcia%C5%82abym-kocha%C4%87-ale-si%C4%99-boj%C4%99[/url]...
  12. Jutro robimy test na poruszanie się przy innych psach, a od niego dużo zależy.
  13. Ale co, powiedzieli Ci, że masz zakaz wstępu czy jak?
  14. Schowaj te zdjęcia, bo jak jeszcze raz zobaczę tą kolczatkę, to przyjadę tam do Was i własnoręcznie Ci nakopie :eviltong: Bobiś ma teraz piękną, nowiutką, niebieską obróżkę w łapki :) Następnym razem, jak będziesz chciała coś do mnie przywieźć, to uważaj, żeby na szyi nie znalazła się kolczatka :mad: :eviltong:
  15. Tylko, że Wetka póki co ciągle rośnie :eviltong: No, ale zobaczymy ;)
  16. Imię: Muka Wiek: ok. 2 lat Płeć: suczka Rasa: mieszaniec lekko w typie szpica wilczego ;) Miasto: Głogów Sterylizacja: tak Szczepienia: tak Kontakt w sprawie adopcji: * [EMAIL="drzagodha@wp.pl"]drzagodha@wp.pl[/EMAIL] * 667 096 617 Muka to młoda sunia, która trafiła do schroniska na początku października. Była bardzo nieufna, bała się ludzi. Aktualnie Muka jest już oswojona z ludźmi, świetnie dogaduje się ze starszymi dziećmi. Już się nie boi, nieufna jest tylko odrobinę w stosunku do obcych, ale szybko jej mija. Później staje się wspaniałą przytulanką ;) Grzeczna na spacerach, skora do zabaw, lubi wodę. Do pełni szczęścia brakuje jej jeszcze kochającego domu. Tak wyglądałam, kiedy trafiłam do azylu: [IMG]http://i56.tinypic.com/24xq3rd.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/33x7uxl.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2d0fdbb.jpg[/IMG] A taka śliczna jestem teraz :p [IMG]http://i55.tinypic.com/2cpuy40.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ldg8s6.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/35i53pd.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/o5c48h.jpg[/IMG]
  17. [quote name='giselle4']dziekuje i pamietaj sama tego chciałas:)[/QUOTE] No wiem, wiem ;) Spoko, dam radę :D
  18. Ale to Ty poprosiłaś mnie o pomoc ;)
  19. A gdzie mi zdjęcia wcięło? :(
  20. Z ładnych póki co nie. Ale obiecuję jutro coś zrobić ;)
  21. Pani się odezwała! Mąż się martwi wielkością Wetki, ale chcą przyjechać ją poznać ;)
  22. Dzwoniłam przed chwilką. Wstępnie mógłby przyjechać, ale dużo zależy od tego, jak się porusza po pomieszczeniach z innymi psami, czy wpada na nie czy nie. Goguś jest niekastrowany, no i na dodatek niewidomy, więc ciężko powiedzieć jak to będzie.
×
×
  • Create New...