sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylwija
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
o Mię było kilka dobrych telefonów, ale jeśli ma szanse na dom z bratem, to lepiej dla nich oboje a tak np, w sprawie Valerie - czy ona moze byc wychodzaca? mowie, ze t5ak, ale nie od razu, najpierw musi sie zaaklimatyzowac, zrozumiec, ze to jej dom, no i musi byc okolica bezpieczna, koniec rozmowy -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
głownie pytania o Mia, reszta nic -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
kolorowa puchata MIa i jej braciszek Salvador wybierają się do wspólnego domu - planowane w piątek po południu :) sytuacja finansowa kotów i moja - fatalna już nawet nie jestem w stanie z kart kredytowych opłacić, jeśli ktoś może pomóc, będę wdzięczna. tu dołączam faktury, staram się na bieżąco aktualizować brakuje jeszcze z Andy 235 i dzisiaj z Multiwetu - 139 https://www.facebook.com/pg/runapomaga/photos/?tab=album&album_id=1400639309955697 a zaraz będzie majowa z Warki - wet pierwszego kontaktu :( -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dziękuję pięknie :) i powiem, że chyba coś się kroi ;) znaczy w temacie adopcji :) w niedzielę byłą wizyta pa - przez Kasię z Radomskie KOty Ulicy robiona, więc na poważnie. wypadła dobrze :) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dzisiaj sms - kotkę, "ale bez sterylizacji, bo nie przeszkadza mi, że będzie miała dzieci" a ja znów z Ester w szpitalu :( dzisiaj byłam -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Onifar taka śliczna wyrosła - pamiętacie? poszłam po pomidory, wróciłam z koteczką :D chłopaki, Kenzo i Salvador, niezbyt radosne - kastracja.. jeszcze Alberta to czeka i dziewczynki - Mia, Sana, Ayla i kocurka, który nawiedza mój garaż :) proszę o pomoc, koszty są niemałe, ale to konieczne wydatki Ester. wyjątkowy. niesamowity kocurek - z wyrokiem FIP. Nie pojmuję tego, nie ogarniam swoim małym móżdżkiem.. czy ktoś ma jakieś doświadczenia, przemyślenia, pomysły - jak z tym walczyć, jak zapewnić jak największy komfort w jak najdłuższym czasie? -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dzwonią czasem ale.. "ja w sprawie adopcji" - ale kogo? - "noo, zwierzęcia.." "córce (5letniej) Marcel się spodobał" - tylko on za psami nie przepada - "a my mamy takiego małego białego (nazwa rasy, terrer)" - to może warto sprawdzić wcześniej jak on na koty reaguje "noo trudny jest, uparty, do psów dużych wyskakuje, w ogóle gania małe stworzenia (..) ale córce ze zdjęcia się Marcel spodobał".. jeden był naprawdę sensowny telefon, ale okazało się, że dla Pani za daleko, a chciałaby z rodziną podejść., pogłaskać, wybrać.. -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
nie dzwonił nikt w jego sprawie w ogóle jeden był taki naprawdę sensowny telefon, ale trochę dla Pani daleko Ester na razie dobrze się czuje, ale boimy się - ja i on chyba też a Zula wyjątkowo lubi słońce, jak na dworze pobędzie w taki piękny dzień, to potem cała rozmruczana :) Zula wcześniej mieszkała w Warszawie, była kotkiem wychodzącym, jej ukochana Pani umarła i tak Zula trafiła do mnie -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
kiepsko :( Wynik testu na FIP, jest no cóż.. zły :( Dlatego postanowiłam, że niczego mu nie będę odmawiać - pozwolę spróbować. na co tylko ma ochotę Więc posmakował hummus, tuńczyka, mleka orkiszowego i migdałowego Więc wyszliśmy dzisiaj na słoneczko :) Chcę, żeby jak najdłużej, w jak najlepszym komforcie życia - Żył. Był. wcześniejsze wyniki są tutaj https://www.facebook.com/pg/runapomaga/photos/?tab=album&album_id=1460478883971739 miał i usg, i rtg, i wiele badań szczegółowych.. diagnostyka, leczenie - w samym Multiwecie - 1224,. Masakra i Jeszcze takie wiadomości, porażające. :( -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dzwonią :) ale na razie nic konkretnego się nie zadziało. ja nie zawsze mogę odebrać, bo biegam z Ester - trzymajcie za niego kciuki, to moje największe i to bardzo poważne zmartwienie -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Spokojnej nocy życzymy z Figaro :) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
ale jest dla Pana Kota, tylko musi chwilę poczekać :) dziękuję :) a Twoja kotka - mogła mieć testy ujemne, a potem sie dopiero 'wyklula' bialaczka, sa rozne fazy wlasnie ja to praktycznie, caly czas powinnam robic testy, jak kot trafia do mnie, po dwoch tygodniach, po 3 miesiacach.. a jeszcze, jak czesc kotów jest wychodzaca, to non-stop :( -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
wiem :( , naczytałam się już o FeLV, rozmawiałam z dziewczynami, które mają doświadczenie duże. ale mysle - albo sie juz zaraziły, albo nie i nie zaraza, poza tym Shirce i Ayli - wyszły już wcześniej wątpliwe, więc je też powinnam izolować, ale oddzielnie od siebie i od Pana Kota, bo nie wiadomo nic. ma pewnio przed adopcja test musi byc zrobiony, jesli paskowy wyjdzie dodatni, to konieczny PCR -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
ale mi się wtedy zestresuje i nie wiadomo, jak z nim będzie :( dlatego to właśnie jest problem, stres u kota moze byc zabojczy dziękuję ślicznie :) może być problem z koordynacja, jak będzie ktoś zainteresowany na oby portalach. nie wiem za bardzo jak to zrobić. do tej pory udostępniałam linka na stronie i jak ktoś był zainteresowany, to przeklejałam ofertę :) super sa te fanty :) dziękuję -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
trudne to wszystko bardzo ja chyba miałam przez tyle lat jednak dużo szczęściA, Że nie zetknęłam się z tymi choróbskami -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
nie da się, bo Marta sama się przeprowadza właśnie nie chcę, żeby go stresować dodatkowo zmianami miejscami, nie mówiąc już o braku funduszy już się z nim zetknęły, więc nawet go nie izoluję, może nic się nie stało, a może już stało :( a jak go zamknę osobno, to jeszcze się pochoruje z nerwów, nie wypuszczam go tylko całkiem, choć by chciał -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
najbardziej to Valerie - bo ona calkiem awaryjnie się u mnie znalazła małe, no już nie takie małe w sumie, trochę kichają, przy zmianie domu, na pewno stres pogorszy ich stan Valerie w dobrej formie jest i wysterylizowana juz, podobnie Figaro dziękuję Wam Bardzo :) Onifar też jest w dobvrej formie i wysterylizowana ja, ponieważ u Pana Kota, wyszedł FeLV potwierdzony, każdemu kotu przed wydaniem muszę test zrobić, niestety wiadomo, jak szczepienia, leczeni, sterylki, koszty znowu ale inaczej nie można, to bardzo zaraźliwe i niebezpieczne. nie wiem, na ile Lilli jest adopcyjna, bo.. gryzie :D naprawdę, może to miłośnie, ale nikt nie gryzie tak, jak ona :) nie wiem, czy pisałam, że chyba mam dom dla Pana Kota - z innymi kotami z wirusem, tylko musi poczekać - jakoś w kwietniu mógłby prawdopodobnie zamieszkać u siebie - ale nie zapeszajmy :) bardzo się boję o Ester, czekam na wyniki z pobranego płynu z klatki piersiowej, podejrzenie jest FIP, a to katastrofa :( on jest bardzo dzielnym koteczkiem i bardzo kochanym tu zdjęcia rtg, opis usg i wyniki bada, i opis wizyt - https://www.facebook.com/pg/runapomaga/photos/?tab=album&album_id=1460478883971739 -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dziękuję Wam bardzo, kochane ja jestem całkiem do niczego. dopiero pożegnałam Yoszka - mojego pierwszego, najstarszego kota Pan Kot ma potwierdzony PCRem FeLV-kocia białaczka od poniedziałku biegam z Ester. Wczoraj miał punkcję - płyn charakterystyczny dla FIP :( nie ma końca nieszczęść :( -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
słuchajcie, bardzo proszę, o ile ktoś tu w ogóle zagląda, udostępniajcie na fb, wpłaćcie choć 5zł, zapytajcie znajomych- może ktoś może podarować używany sprzęt.. to bardzo ważne. zrobiłam zbiórkę, ale słabo mi idzie, jak wszystko zresztą, a tu chodzi o zdrowie i życie moich podopiecznych https://pomagam.pl/runa -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
jest niewesoło.. Bardzo choruje i slaby jest Yoszko - mój nastraszy kot, z którym jestem mocno związana. Kociaki borykają się z kocim katarem, a Pan Kot.. Pan Kot - przystojny, mądry kocurek. przyszedł z uszkodzoną lewą łapką, po wyleczeniu jej, ogarnięciu kota(wykastrowanie, odrobaczenie), zaczął sobie wychodzić znów i wrócił po kilku dniach w potrzebie ponownie - uszkodzona prawa łapka :( kolejne usztywnienie - ponad tydzień, a po zdjęciu opatrunku, okazało się, że miejscu uszkodzenia zrobiła się dziura i krwawienie, więc teraz ma już lżejszy opatrunek tylko na nadgarstku. nie wiadomo, czy ktoś mu to robi - może wraca na miejsce, skąd pochodzi i go przeganiają? czy choroba jakaś? oby nie nowotwór..:( jakby tego było mało, nie-najlepsze są wyniki krwi. Wskazują na anemię. No i niestety - wyszedł w teście paskowym pozytywny FeLV, czyli kocia białaczka. Czekam teraz na PCR, który zweryfikuje ten wynik. Jeśli Pan Kot ma białaczkę, będzie pilnie potrzebował domu, który się nim zaopiekuje - bez kotów albo z kotami też pozytywnym. Koszty są bardzo duże. Wszystkich kotów jest 40stka. Ja mało nie zwariuję.. amoże już zwariowałam :( -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
chyba ferie mamy :) ale cieszę się, że ktoś zagląda :) bo u nas nieciekawie, Pan Kot teraz druga łapka usztywniona :( teraz druga, prawa tym razem, łapka uszkodzona w nadgarstku Gabriel miał krwawienie z noska i pyszczka :( za to Valerie już bez kubraczka jeszcze Pan Kot czyli Zigi": -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
wielkie dzięki :) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
zrobiłam zbiórkę na pomagam https://pomagam.pl/runa