Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. produkt uboczny - przy wytwarzaniu mleka i mięsa one już na dożycie, byle szczęśliwie, tylko myślałam o jednej, a raptem mam cztery i muszę jakiś domek im zrobić na jedną miałam miejsce.. i pomyślałam, że dam radę
  2. dziękuję , kochana :) ładnie piszesz :) a taka niespodzianka jest, że Amber nie jest już zamknięta w pokoju sama.. pokój otwarty, koty wchodzą i wychodzą, Amber ostrożnie wychodzi nie rzuca się na nikogo, choć jest trochę spięta
  3. nie che mi skubana zapozować ;) ale za to próbuję Amber powoli socjalizować :)
  4. potwierdzam i serdecznie dziękuję za wpłatę dla Gucia i dla kotków :)
  5. Rodezjan kocurek po zrobieniu paszczy, usunięciu złamanego kła - zdecydowanie wypiękniał jest super kotem i w mojej ocenie, adopcyjny - zsocjalizowany z psami, kotami, kozami. może niekoniecznie się zaprzyjaźni, ale spokojnie sobie funkcjonuje w stadzie to kot wychodzący - więc tylko bezpieczna okolica i troskliwy właściciel nie polecam do dzieci - ma charakterek i potrafi palnąć łapką jesteśmy po zabiegu, ale potrzebne jeszcze testy na fip/felv i szczepienia, a wcześniej powtórzenie odrobaczanie.
  6. Amber - tak, ale teraz jest już nie w ubranku :) a Rodezjan to kocurek, który miał paszcze robioną, w tym usunięcie kła -poważna operacja w sumie
  7. noo, straszne to :( ale walczymy.. za to Amber vel Oponka już bez kaftanika, tyle, że w niekomfortowej sytuacji, bo sama w pokoju - i dla niej niefajnie, i dla mnie spróbuję jej zdjęcia zrobić, jej i Rodezjanowi, który po zabiegu usunięcia kła i ogólnie zrobienia paszczy, czyje się dużo lepiej i wypięknial :) i może by się dało ogłoszenia im zrobic? byłabym wdzięczna fajnie są oboje, tylko amber musi być jedynaczką, a Rodezjan wychodzącym kotem
  8. Bardzo pięknie dziękuję w imieniu kotów pod moją opieką dzisiaj z Rafaelem 5 godz.,u weta, trzymajcie kciuki silnsy stan zapalny watroby, usg u dr Marcinskiego, na dzien dzisiejszy 361,13 - nagle, nieplanowane, czyli jak u mnie zazwyczaj :( miałam zacząć test i szczepienia, a tu.. taka \atrakcja\ strasznie, znow noce nieprzespane i nerwy.. itd itp/
  9. dziękuję serdecznie w imieniu swoim, Gucia i kotków za dużo zwierzaków mam pod opieką, szcz. jak na jedną osobę, dzisiaj np. 5 godz, spędziłam u weta z Rafaelem, a dojazd - w obie strony ok. 3,5 godz.(na miejscu nie da rady szybkiej zaawansowanej diagnostyki)... dobrze, ze adopcje drgnęły- dzięki ogłoszeniom dziewczyn z dogo zresztą. więc, jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE i oczywiście załączę rachunki
  10. nie wiem, skad Pan sie spodziewal, ze ja jestem jakas organizacja, mam iles domwo tymczasowych, wolontariuszy itd.. i w 5 minut wszytsko jstem w stanie zalatwic albo oddac kociaka na slowo honoru przyslowiowe.. najgorzej, że Rafael się bardzo poważnie rozchorował znienacka- jeden z braciszków-archaniołkow z lasu pod Warka cala noc dzisiaj nie spalam gorączka 40stopni, katar, ból brzuszka, krew az z noska i z oczka slabiutki cala noc pod tlenem byl, a rano do weta jutro lecimy znow, i juz robimy badania - profil rozszrerzony trzymajcie kciuki, PROSZE
  11. nie było, nie znalazłam nikogo sama nie mogłam - daleko, a ja trochę chora i zaabsorbowana zwierzakami na maxa\ a Pan nieprzyjemnie zniecierpliwiony a wizyta szcz. w tym przypadku niezbędna - poprzedni kot został ukradziony..
  12. serdecznie dziękuję ostatnie koszty zw. z Guciem, to: "Kastracja 150 Chip 30 Bravecto 90" i to jest nieopłacone, oczywiście każda kwota mnie ratuje Dziękuję, dziewczyny, ostatnio jest u mnie fatalnie. Dużo zwierzaków, dużo trudnych przypadków, koszty kosmiczne wręcz Teraz czeka mnie przeprowadzenie testów i szczepień u wszystkich kotów, bo u Pana Kota wyszedł FeLV - jest już dla niego dom, ale towarzystwo muszę sprawdzić testem przed szczepieniem i zaszczepić "czyste" a chyba w ogóle nie szczepić tych, którym wyjdzie dodatni..bo można jeszcze zaszkodzić i cóż jakoś je pooddzielać od siebie. Tu przypomnę wątek koci , udało mi się ustalić cenę na szczepionkę przeciwwirusową z białaczką właśnie na 60 zł. Kotów w tej chwili pod opieką mam 37 :( jeśli Klub mógłby dofinansować szczepienia dla kilku, byłoby super :) Ja będę sukcesywnie je ogarniać, mam nadzieję, że zacznę w tym tygodniu. Testy będę w ogóle kupować sama, i tylko zapłacę za ich wykonanie przed szczepieniem
  13. nieźle, ale Pan nie ma zabezpieczeń żadnych aktualnie jego kot nie miał nigdy pokus podobno ma w przyszłym tygodniu coś zorganizować Będę dzisiaj do niego dzwonić i najwyżej się umówię po
  14. noo wiem ale szukam najpierw po znajomych, zawsze pewniejsze :)
  15. tak. zdaje relację, nie załamuje się ;) dzisiaj wizyta pa dla Yumi mam ankietę dla Onifar, tylko - kto by zrobił wizytę pa w Wiązownej ? macie jakiś pomysł?
  16. :) super a usunięte Mia i Mona? - bo wygląda na to, że Krystian się nie podda :)
  17. a bursztynka, myślałam, że ktoś się na fb pobawi, bo tu prawie nikt nie zagląda, ale też małe zainteresowanie, a nie mogę zdecydować: " casting na imię nie rozstrzygnięty, głosować można pod postem, podając numer przypisany do propozycji imienia ;) 1. Oponka 2. Felga 3. Miszka 4. Amber 5. Pola wygrywa imię z największą ilością głosów, można też przekupić - czyli zaoferować za wybrane imię najwyższą 'łapówkę' " i malutka jest - 3,3 kg :)
  18. teraz ona taka w kubraczku, ale spróbuję :) dziękuję :) no tak myślałam i wymyśliłam, że lepiej Mona i MIa. a Sana i Salvador - jakby się im udało razem :) Panienki dają popalić Krystianowi, ale daje radę chłopak. Oby w końcu i radośc z nich miał :) miałam też telefon o Onifar, ale Pan nie odesłał ankiety (trochę też już miałam obawy, bo kotkę wychodzącą ktoś im ukradł..) i o Yumi - wysłałam ankietę. Pan brzmi rozsądnie, tylko nie wiem, czy Yumi się dogadłaby z dugim kocurkiem - on z jedynymi się bawi, z innymi nie lubi. no, ale zobaczymy
  19. Mała PILNIE szuka domu, Wszystko wskazuje na to, że musi być jedynaczką, atakuje koty i musi być izolowana, myślałam, ze to z nerwów/bólu po sterylce, ale jednak nie.. Do człowieka przemiła i kontaktowa mrucząca przylepka Nie ma jeszcze roku, byłabym wdzięczna, gdyby ktoś zrobił jej ogłoszenia. Bardzo proszę..
  20. jak mówiłam, przekleństwo czy zboczenie? nie wiem.. pojechałam w końcu zmienić opony na letnie- najwyższa pora przecież - wczoraj rano pojechałam, i wracając, znalazłam pod lasem koteczkę w ciąży wysokiej, z jednej strony las, z drugiej las, a ona szukała jedzenia zgarnęłam, do weta, od razy zabieg w tempie expresowym, bo ostatni moment i oto ona, Oponka- roboczo nazwana. Ma przepiękne bursztynowe oczy, czego oczywiście nie widać na zdjęciu, bo jest po narkozie. Nawet roku nie ma ta kocia dziewczynka
  21. miło mi poinformować, że w dniu wczorajszym dwie koteczki, Mia i Mona, zamieszkały we wspólnym domu zdjęcia jeszcze ode mnie - na razie wystawiają na próbę nowego Pana Jego cierpliwość i dobrą wolę Powodzenia dla Krystian Pastuszko i jego już kocich dziewczynek - ślicznych Mony i Mii nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.. trzymajcie kciuki! dziękuję za ogłoszenia :) a wizytę pa robiły Radomskie Koty Ulicy :)
  22. tak. Ester nie żyje. taki młodziutki kociak. To drugie kocie dziecko, które straciłam, i jeszcze Ptyś- szczeniaczek... to nie do zrfozumienia, nie do pogodzenia się jest, że dzieci umierają, że cierpią
×
×
  • Create New...