Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. strasznie przepraszam, że się nie odzywam, ale po prostu nie daję rady. staram sie na fejsa Runy wstawiać info w miarę na bieżąco, ale ciężko może znalazłby się ktos, kto mógłby na dogo aktualizować info, co się u mnie dzieje? bo dzieje się duzo, nie chciałabym tracić kontaktu, jednak dogomania jest od zawsze i tu się poznaliśmy. i rożnie bywało, ale jednak to ważne miejsce z kocich ważniejszych spraw: Cypisek /podeptany malec/ mial operacje - zlamane kolano Horus - kocur, nad którym się znęcano = czuje się duzo lepiej, ale musi mieć zabieg stomatoloigczny - powybijane zęby, zabiueg stom, musie miec tez Oskar, u niego chyba jakas choroba, bo juz ma i tak tyliko 6. Internistka/dobra internistka/ powiedziala, ze nie podejmie sie, bo musi to zrobic stomatolog, to sa powazne operacje juz. Malenki Tigus, który nie ma oczek, walczy z FIPem, oczywiscie sterylizujemy i sterylizujemy.i poodopiecznyc, i wolnozyujace, i wlascicielskie generalnie o kotach to chyba caly dzien mogalbym pisac, jest ich duzo, cviagle sie cos dzieje Bunia poszla do adopcji, kotka znaleziona wrócila do domu, dzieki Runie kocurek z dzialek znalazl domek. itd itp jesli korzystacie z fb,. to jest grup[a bazarkowa -, dzisiaj weszlam tam pierwszy raz od kilku miesiecy i sa naprawde fajne rzeczy, wiec zapraszam - https://www.facebook.com/groups/199018557172248 a moi podopieczni, staram sie w miare na bieżąco, ale roznie to wychodzi - https://www.facebook.com/runapomaga
  2. adopcje kotów - Ola tel.: 517 060 863 runa.adopcjekotow@gmail.com kotów jest baaardz dużo w RUNIE, bardzo się cieszę z pomocy Oli ale kotów jest dożo, ciężkich, wym,agających i sporo do adopcji\katam, i zwirek znika, wte .. nawet szkoda mowuic\ a w poniedzialek trafil do mnie kot, nad ktorym sie znęcano , popalony pyszczek, uszka, wybite kły, obcięte wąsy, brak rzes, bardzo tez chory i tego damego dnisa bardzo chory kociak, - podeptany/zdeptany,. nie wiem. ale jest w kiepskim stane, kolano pogrubiale i krepacja /?/ przemieszcza sie tam wszystko i chrobocze
  3. czy ktoś zechciałby pomóc z kocimi adopcjami, a tak naprawdę chodzi o cały proces, no poza przekazaniem kota/ów :)
  4. dziękuję pięknie :) pieniążki dotarły :)
  5. dziękuję i pozdrawiam i Novia reprezentująca gromadkę kotków / na dzisiaj - 50/
  6. dziękuję i pozdrawiamy ze Stefanem :)
  7. wczoraj Julian zamieszkał w sowim domku, nie pisze na razie nigdzie więcej, nie chcę falstartu ;) to młody rudy bardzo proludzki i kochany kocurek
  8. wielka prośba, jeśli ktoś korzysta z fejsa walczymy o karmę Wystarczy kliknąć w link i polubić komentarz ze zdjęcia. Tylko tyle. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2805611389564742&id=536672393125331
  9. chyba tak, ale dokladnie nie wiem, jak to sie zalatwia, to chyba inpost usluga? dziękujemy pieknie dzięki, Livka - za wszystko :) nie wiem, czy pisałam, bo najcześciej jednak na fb - najszybciej mi, pisze na fb, a tez nie wszystko Garbriel - poszedł do adopcji, wrócił, i dobrze - musiałam go przeprosić, ze dałam go tej kobiecie Mgiłeka poszła do adopcji - i jest super w sobote robie wizyte pa dla Juliana, z nim samy, wiec moze zostanie, a moze wrocimy arzem poza tym - kastracje kastracje..
  10. tez pozdrawiam i dużo sił i zdrowia zyczę
  11. daj znac, w wwarszwie, chertnie cie odewiwerze i nie bede natretn a ;)
  12. dobrze będzie, jesteś silna, a my choć myślami z Tobą. Ściskam mocno i trzymam kciuki, łapki i kopytka
  13. krucho z czasem, z siłami..ciężko, ale dziękuję, że jesteście
  14. serdecznie dziekuje przepraszam, ze nie pisze na bieżąco, nie daje rady za duzo sie dzieje niespecjalnie dobrego
  15. Members 405 13411 postów Zgłoś post Napisano 2 minuty temu zapraszam - https://www.facebook.com/groups/199018557172248/ od wczoraj dzikus .. chory był i buszowal w garazu :( dobrze, że przynajmniej ujemny a spalony Freddi i Lenka z karsłowatoscią przysadkową sie cąlkiem dobrze miewają
  16. dwie najbardziej chore dziewczynki w Runie- Mrunia i Lenka Lenka na jutro, na cito, umówiona do endokrynologa Mrunia wczoraj już trzema łapkami była po drugiej stronie. Dzięki szybkiej reanimacji, wróciła, Zyskaliśmy godziny, dni??
  17. Mrunia trochę lepiej ale Lenka pozostaje zagadką niepokojącą dla mnie i lekarzy wciąz diagnostyka ale tez dostaje teraz lek na tarczycę, a od wczoraj wspierający enzymy trawienne trzustki apetyt ciągle słaby kruszynka z niej i je jak ptaszek, ledwo co dziobnie
×
×
  • Create New...