Jump to content
Dogomania

Marinka

Members
  • Posts

    18350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marinka

  1. [quote name='-pollacca']Witam !!!! Daj znac co z ARGo sie dzieje. moj e-mail [EMAIL="teresa_pollacca@msn.com"]teresa_pollacca@msn.com[/EMAIL][/QUOTE] Argo nadal jest w hoteliku, szaleje z dziewczynami i z zaskoczenia całuje Funię:)
  2. Kasiu i jak Reks przyjął wiadomość, że jest już Waszym psem? :):):)
  3. W razie czego TIR-a się wynajmie, aby prowiant przewiózł :)
  4. Marcelku :loveu: witam po długiej nieobecności :oops: Witam także wytrwale odwiedzające cię ciocie :lol::lol::loveu:, dobrze, że są :)
  5. [quote name='Szarotka']Heniu wszystkie citotki sie po przenosily ...........[/QUOTE] Szarotko, Lenka już Nie Szuka domku :) Wiem, że wiesz. Mam nadzieję, że pozostałe czarnuszki również szybko znajdą domy :)
  6. [quote name='Energy']Ale jaja:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bardzo się cieszę:multi::multi::multi:[/QUOTE] [B] ZAPRASZAM NA WYDARZENIE SABY NA FB:[/B] [B][URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=200608016625174[/URL][/B]
  7. [quote name='ladySwallow']Podnosimy Azję i prosimy o udział w wydarzeniu i rozsyłanie go: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=149042411826415[/url][/QUOTE] Jestem i będą udostępniać wydarzenie na fb. Pamiętajcie o jednym, grono znajomych na fb stale się powiększa i warto mieć to na uwadze sprawdzając co jakiś czas, czy jest na liście jeszcze ktoś kogo możemy zaprosić. Im więcej osób zobaczy tym lepiej :)
  8. [quote name='malagos']A to dlatego Marinka mi na pw nie odpisała :)[/QUOTE] Malagos przepraszam, ale najpierw musiałam zadzwonić do Ladymonia w sprawie Twojego pytania...a później ta wiadomość :) Musiałam natychmiast skontaktować się z Funią :) Koniec końców dogo nie chciało mnie już wpuścić - Przepraszam i proszę o wybaczenie :)
  9. [quote name='mari23']jest! wpłynęło dla Majki z bazarku.... dla Reksa i Saby ;) od Marinki :) 65,- Marinka - bazarek dla Maji - to już bez pomyłek :)[/QUOTE] Doszłyśmy do normy :) Majeczko, a ty domku szukaj, bo wiosna za progiem :)
  10. [quote name='MARCHEWA']Niestety w ten weekend nie będę miała mozliwości jechać na wizytę za Chorzele,ponieważ ludzie z Warszawy przyjeżdżaja po koty,musimy z kotami jechać na testy,a potem ludzie z Łomży przyjeżdżają zobaczyć naszą sunię do adopcji.Po prostu się nie wyrobię. Czy nikt z Makowa nie może pomóc w tej wizycie?Czasem ktoś ma mniej zajęć i może poświęcić kilka godzin na wyjazd.[/QUOTE] No to jesteśmy w punkcie wyjścia niestety :( Jakoś intuicyjnie czuję, że p. Grzegorz byłby dobrym opiekunem Reksa.
  11. [quote name='pini1']prosze o informacje dotyczaca kayko polknal baterie??? gdzie w domu tymczasowym?? jak to sie stało??[/QUOTE] Baterię można przegryźć wszędzie...na dworze podczas spaceru, biegając po ogrodzie... To była tylko jedna z hipotez...problem jest o wiele głębszy, bo Kayko miał objawy silnego napadu padaczkowego. Ten piękny pies tak dużo już przeszedł w swoim życiu i nie zaznał troskliwej opieki :( Dopiero w DT może poczuć, że komuś na nim zależy
  12. Saba właśnie wraca z Funią do hoteliku :) Dziewczynka zachowuje się jakby nigdy nic. Powitała Kasię radosnym merdaniem ogonem :) Miała nie tylko sterylkę, ale także czyszczenie ząbków z kamienia :)
  13. [quote name='funia']Widzisz jaka mądra ? Nie umiała Ci powieedziec ,ze trzeba sterylkę zrobić to połknęła kółko ....No i niech ktos mi powie ,ze zwierzęta nie mają rozumu ...:eviltong:[/QUOTE] Mają...mają... moja Saba w ciągu nocy rozebrała się 2 razy z ubranka...miała je założone tylko na przednie łapki, kiedy się przebudziłam. Na szczęście nie próbowała dobrać się zębami do szwów
  14. [quote name='funia']Saba już po sterylce .Zawiozłam ją rano .Już się wybudziłą bo dzwoniłam .Sterylka uratowała Sabę przed ropomaciczem bo była juz maacica ze zmianami ,nie było co prawda ropy ale to kwestia czasu..... Odbiore ją wieczorem i wtedy napiszę więcej .Pa .na razie .[/QUOTE] Ufff, dobrze, że w porę się udało :) Moja osobista Saba zupełnie przez przypadek także przeszła sterylkę. Wpadło jej do głowy połknąć metalowe kółko i kilka zszywek. To wszystko utkwiło jej w jelitach. Podczas badania usg wyszło, że ma początki ropomacicza. Przy okazji wyszła więc sterylizacja...z zachowaniem specjalnej obserwacji, ponieważ jest uczulona na środki usypiające. Na szczęście wszystko jest ok
  15. [quote name='funia']Marcel chyba ma cofnięty zegar biologiczny ....Co on wyprawia to szok !!!!.Nie dosc ,ze rzadzi ,baby w głowie ,zarcie jak czuje to szczceka bez ustanku póki mu nie podam ...A jak biega ,,,,Ludzie on ma 15 lat ? On ma chyba 3 lata .Ale podobno na starosc sie dziecinnieje.....[/QUOTE] Marcel wiosnę czuje i na dobre zadomowił się u Was :) Ma towarzystwo suczek, które w dodatku darzą go ogromnym szacunkiem...czegoż chcieć więcej? Pewnie jest trochę zazdrosny o Twojego męża, któremu nieustannie chce towarzyszyć Reks
  16. [quote name='Marinka'][COLOR=red][B]2 marca[/B][/COLOR] moja znajoma z fb (Daria J.) wpłaciła pieniążki dla Noemi - [COLOR=red][B]czy wpłynęły na konto?[/B][/COLOR] Proszę o info!!![/QUOTE] Zacytuję siebie :oops:
  17. Kochani najmocniej przepraszam za offa, ale Reks ma szansę na dom: [FONT=Arial][COLOR=red][SIZE=5][U][B]UWAGA!!![/B][/U] [B]Potrzebna wizyta przed adopcyjna dla Reksa!!! WOJ. mazowieckie gm. CHORZELE GADOMIEC- PERONIE [/B][/SIZE][/COLOR][/FONT][URL]http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,28,20.81177,53.21142?l=3e649c2e275495da[/URL] Gadomiec zaznaczony niebieskim znakiem! Wątek Reksa: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/172285-POTRZEBNA-WIAZYTA-P-A-DLA-REKSA%21%21%21Saba-i-Reks-z-lasu%21%21iBrakuje-460z%C5%82otych%21"]http://www.dogomania.pl/threads/172285-POTRZEBNA-WIAZYTA-P-A-DLA-REKSA!!!Saba-i-Reks-z-lasu!!iBrakuje-460z%C5%82otych![/URL]
  18. No więc tak, pan Grzegorz zgadza się na wizytę p/a i podpisanie umowy. Jest gotów sam przyjechać po Reksa do hotelu, bądź pokryć koszty transportu. To jest do uzgodnienia. W przypadku przyjazdu osobistego po Reksa brał pod uwagę spędzenie nawet kilka godzin z psiakiem w celu zapoznania. Reks ze zdjęcia wydaje się jemu psem o jakiego zawsze mu chodziło. Przez telefon brzmiał dobrze. Wypytywał mnie co Reks je, co lubi. Pan Grzegorz podobnie jak mąż Funi rąbie drzewo na opał i bardzo by go cieszyło gdyby Reks w przyszłości podobnie mu w tych czynnościach towarzyszył. Nie miał też nic przeciwko kastracji. I ujął mnie stwierdzeniem, że jego pies odszedł. Złości mnie stwierdzenie zdechł
  19. [quote name='ranias']To trzymam za Was.Będzie dobrze :loveu:[/QUOTE] Dzięki...mam nadzieję...ja chyba zaraz jakiegoś czegoś dostanę...nerwy mnie zjadają :(
  20. [quote name='ranias']Marinka, cieszę się,że jesteś z nami.Już się zaczynałam o Ciebie martwić :lol:[/QUOTE] Bo moja Saba zachorowała ...od tygodnia raz czuła się dobrze raz źle...wczoraj przeszła operację i przy okazji sterylizację, bo okazało się, że ma początki ropomacicza...jednak to wyszło niejako przy okazji...łobuziara połknęła metalowe kółko i zszywki - to wszystko utkwiło jej w jelitach Teraz siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon z lecznicy
  21. Kochani, ponieważ od dzisiejszego wieczoru będę miała w domu rekonwalescentkę, na dogo być może będę dopiero w przyszłym tygodniu. W razie potrzeby jest ze mną kontakt telefoniczny: 694 585 001
  22. Kochani, ponieważ od dzisiejszego wieczoru będę miała w domu rekonwalescentkę, na dogo być może będę dopiero w przyszłym tygodniu. W razie potrzeby jest ze mną kontakt telefoniczny: 694 585 001
  23. Kochani, ponieważ od dzisiejszego wieczoru będę miała w domu rekonwalescentkę, na dogo być może będę dopiero w przyszłym tygodniu. W razie potrzeby jest ze mną kontakt telefoniczny: 694 585 001
  24. [quote name='funia']N ie wiem Jolu dlaczego bo pisze normalnie a rozciąga mi na całą długosc ..... Jezu aby tylko na jakiś łańcuch nie trafił ....Ludzie potrafią się kamuflować .Właściwie jest to trudne do zdemaskowania .Zwrócić trzeba uwage czy na podwórku nie stoi jakas stara buda i czy nie ma kołolo niej jakiegoś palika starego ....Moze sraczkuje ale ja już mam nerwówe.[/QUOTE] Nie, nie sraczkujesz...wszystko trzeba dokładnie sprawdzić, dlatego chciałabym, aby wizytę przeprowadził ktoś bardzo doświadczony. A co do postu, to pomyślałam, ze budujesz napięcie :)
  25. [quote name='MARCHEWA']Gadoniec jest od nas 45km,jeżeli w niedzielę będziemy jechać do W-wy zawieźć koty to po drodze zajedziemy na wizytę,a jeżeli zapadnie decyzja,że po koty ludzie z Warszawy będą chcieli przyjechać sami nie będę mogła tam podjechać,bo będę musiała być w schronisku.A innego wolnego dnia nie mam.Odpowiem w środę. W razie co poszukajcie kogoś z Przasnysza,bo to tylko 24 km od Gadońca lub Makowa Maz.bo to taka sama odległość jak ze Szczytna.Z Makowa jest Malagos lub Martens.[/QUOTE] Dzięki...już napisałam do obydwu :) Malagos jest na dogo, więc liczę na szybką odp. :)
×
×
  • Create New...