-
Posts
4748 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klauzunka
-
szkoda, szkoda, że domek przepadł,ale patrząc na to obiektywnie jakaś bida znalazła tam swoje miejsce - może tak miało być i Kama zostanie u Beaty :)
-
czekamy zatem :)
-
[QUOTE][czyli ta babka z legnicy czeka na info, jaka ona jest? i jak bedzie mi sie wydawala ok, to ona na pewno ją bierze? /QUOTE] tak ta Pani z Legnicy czeka na info jaka Salma jest, ja nie wiem czy po drodze nie znajdzie innych 1000 tyś psiaków, teraz pyta o Salmę i jest nią zainteresowana. Trzeba Salmę sprawdzić i finito ! Co z tego, że ona piękna i Ci się wydaje, że zaraz znajdzie dom...a jak nie znajdzie...?
-
tak za bardzo filozofujesz........za bardzo!!!!!, mamy rodzinę chętną na tą właśnie sunię, i albo coś o niej powiemy, albo nie. Wiem Ty tam jesteś na miejscu i możesz sobie wybierać psiaki zgodnie z własnym widzimisie, tylko, że jeśli jest ktoś zainteresowany psiakiem to własne widzimisie do kieszeni się chowa. Co z tego, że psiak jest w schronie miesiąc, dwa dni czy rok i więcej. Ja już dzwoniłam do schronu i wiem co mi by polecili.....szczeniaka!!!!!!! Sprawdż Salmę, bo jest rodzina zainteresowana, bo będziesz w schronie. Sprawdż ją.
-
czekam na maila :)
-
[QUOTE]tam testowac, wiesz jak z tym jest. pojde zobaczyc chociaz przez kraty, zobaczymy czy podejdzie sama, czy na smaka, czy da sie poglaskac, czy bedzie sie cieszyc, itp. [/QUOTE] musisz zabrać ją na spacer jak będziesz w schronie, bo jest rodzina chętna! wyczesać, porobić foty jak bedziesz. Popytać o nią, zobaczyć jak się zachowuje.
-
co więcej skoro wszystko ok! Rozmawiałam z Arkiem, nic nie mówił o problemach. A wręcz, że wszystko ok! Generalnie super, Telma merdoli ogonem na każde mizianko, grzeczna, w domu utrzymuje czystość, wraca na trzecie zawołanie :) Telma się zadomowiła, czuje się jak u siebie :)
-
u Telki ok:) Rozmawiałam z Arkiem. Dziołcha już nam się zadomowiła, poprosiłam o fotki :)
-
dołączam się do pytania :)
-
[QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]holmina[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=18231566#post18231566"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] skoro Ania zapewni Lolkowi dożywotni tymczas ,to chyba najlepsze wyjście a w razie potrzeby wesprzeć możemy kasą :smile:[/QUOTE][QUOTE][B]anyamaya [/B] Holmina, to by bylo wprost cudownie :smile:[/QUOTE]Ale tak będzie. Lolek miał trafić do hotelu a został u Ciebie Aniu. Uważam, że to najlepsze co mogło spotkać tego psiuta:multi: To od początku było mówione, pisane i obowiązuje :lol: [QUOTE]sa kolejni chetni-znajomi na wplate na konto Lolkowe. [/QUOTE]jeszcze nie mam żadnej wpłaty na Lolka z zewnątrz, właśnie sprawdzałam, są na razie tylko od cioteczek z dogo:loveu: Jeśli tylko jakieś inne wpłaty pojawią się na koncie od razu zaksięguję:lol:
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
no to teraz telefony będą się urywały :) -
[QUOTE]dzwonilam do beataczl, mysli, czy kame odda, czy zostawia na ds :smile:[/QUOTE] to warto było by wiedzieć, po co ludziom wodę z mózgu robić.
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
witam Bostka :) -
ta grubsza, co ma jedną fotkę. A ja dzisiaj odebrałam telefon i dzwoniła pani pytając o czarną suczkę, mówiła, że na zdjęciach taka wystraszona była, pierwsze co skojarzyłam Telmę, ale Telma aż taka wystraszona na fotkach nie była. Przesłałam Salmę, bo bardziej mi do niej opis Pani pasował. Chociaż ja Salmie ogłoszeń nie robiłam. No cóż zobaczymy czy to o naszą bidulę chodzi. Modlę sie oby tak !
-
[QUOTE]Maja bardzo lugi gotowane do obiadu ziemniaki. tego jeszcze nie bylo u mnie w domu. lubi ziemniaki, lubi chleb, nalesniki, omleta. takie ludzkie, domowe jedzenie. szok. suchego nadal nie rusza. ale ją ktos karmił...[/QUOTE] o proszę arystokratka - poznała co to smak gotowanego i ma w szanownej czteroliterastej suche chrupy :)
-
[QUOTE]Dziewczyny, moim zdaniem trzeba dosadnie zaznaczyć, że Loluś jest slepy i prawie głuchy-z tekstu naprawdę ciężko to wyłapać. Zwłaszcza, że tekst jest dość długi, a nie każdemu chce się czytać do końca.Niektórzy czytają tylko początek i patrzą na zdjęcie. taka jet moja opinia. [/QUOTE] To jak zmieniać to dawajcie jakieś propozycje nowego tekstu ja jestem tak wypompowana jedną adopcją, że masakra... Do tego tekstu podeszłam tak - tu potrzeba serio odpowiedzialnego domku a taki tekst przeczyta i zrozumie, bo zaznaczone to jest. Ewentualnie zadzwoni i się dopyta. Loluś to piękny kudłatek - on się podoba, a to, że podoba się dzieciom to widać. A dzieci jak wiadomo zobaczą fotki ślicznego włochatego psiaka i dzwonią. Ja się oczywiście nie upieram możemy wszystko pozmieniać. Ale teraz przynajmniej jest opisana jego historia, może komuś zmięknie serce a jak na wstępnie napiszemy jestem głuchy, ślepy i stary .....to cóż wiele jest takich psów ale nie każdy przeżył taki koszmar jaki przeżył Lolo. W tekście jest, ze Lolo nie widzi, nie słyszy i jest starszym psiakiem - pomyśle jak to pozmieniać ale jak na razie nie mam weny.