Jump to content
Dogomania

sylfka

Members
  • Posts

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylfka

  1. i nie zapomnij o tym ze bede mieć baczne oko na nią :) bedzie nas dzielic tylko 4 przystanki i most przez wisłe
  2. Dla niewtajemniczonych powiem ze Marek znaczy przyszły pan Zulki ma doswiadczenie z amstafem( miał psa tej rasy) a ponadto sprawdziłam go na swoich potforach.dał rade na parogodzinnym spacerze z nimi.a kto zna Peje ten wie ze to nie jest łatwy w uzyciu pies.ponadto jest młody ( znaczy jak ja) nie ma dzieci i innych zwierzat wiec nie ma obawy przed wyskokami suki
  3. nic z tego Romuś -bede pierwsza!!!! znalazłam chetnego na zulke. nastepna suka jedzie do Warszawy!!!!
  4. [quote name='mamanabank']Szkoda, bardzo nam jej brakuje kurna :eviltong:[/QUOTE] no to jaki problem????? ZAPRASZAMY!!!!!!Pifko setka czy galaretka zawsze sie znajdzie :))
  5. dziewczyny czy sprawdzałyscie sunie na test miskowy?? czy daje sobie bez problemu mieszac w zarciu ??? a poza tym moze warto poprosic Doddy niech ją da na niebieskie????moze ktos ja tam wypatrzy tak jak ja Zojeczkę?
  6. witamy z Zojką nowe zdj gwiazdeczki niebawem . Na razie trwają przygotowania na kolejne szkolenie w Rudce które odbędzie sie w dniach 10-12 czerwca. Myslę ze Zoja już zapoznała się z tym co ją tam czeka i tym razem pójdzie jeszcze lepiej. PS .Na jej zwrot nadal nie macie co liczyć tam w Łowiczu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. [quote name='Romka']Nie będziemy ryzykować...Zulka siedzi sama...jak na dziedzińcu są psiaki straszliwie zawodzi,chce koniecznie zwrócić na siebie uwagę...a Lolka po prostu dusiła za gardło...cicho...biedak nie miał siły już szczekać i bronić się...dobrze,że Destop zauważył...[/QUOTE] Romka na podstawie tego co piszesz juz wiadomo na 100 % ze zulka moze isc do domu w ktorym nie ma innych zwierząt i małych dzieci-sunia doskonale wyczuwa słabszych
  8. Dziewczyny na waszym miejscu nie ryzykowała bym nastepnego połaczenia suki z innymi psami. Suka ewidentnie przejawia dominacje wiec kiepski pomysł,. 2 razy sprobowałyscie i na tym bym poprzestała inaczej sucz utrwali sobie te zachowania .jak pisałyscie o tym jaka była zazdrosna jak p.Marek głaskał innego psa to tak sobie zadałam pytanie-co suka zrobiła by gdyby nie była za kratami??? i prosze -mam odpowiedz.Proponowałabym socjalizacje - zeby pare dni spokojnie podchodzic (w kagancu) z suka do innych psow i za kazde spokojne bez agresji zachowanie chwalic( za złe karcic) . to taki wstep do socjalizacji niech suka nauczy sie nie reagowac negatywnie na psy . ale przede wszystkim zapomnijcie ze suka moze dzielic boks z innym psem/psami. pokazała juz na co ja stac . A PRZEDE WSZYSTKIM NIE ZAPOMNIJCIE to niestety typowa przedstawicielka ttb
  9. [quote name='Romka']Do psiaków łagodna,wszystkie,które chciały ją poznać(przez kraty)obwąchiwała,machała ogonem i nie szczekała...ale jest zazdrosna...kiedy wolontariuszka Ewa rozmawiała z pracownikiem schroniska p.Markiem obok jej boksu...Zula cały czas jakby gadała,w taki sposób szczekała...zorientowaliśmy się,ze nie podoba jej się,że p.Marek gładzi w czasie rozmowy rezydentkę schroniskową Perełkę,kiedy p.Marek przestał gładzić Perełkę...Zula natychmiast uspokoiła się i zaczęła się wdzięczyć do p.Marka...podkreślam,że nie było to szczekanie tylko takie jakby gadanie,bardzo pocieszne zresztą...:lol:[/QUOTE] echhhh....i na tę zazdrosc mimo łagodnosci bym zwrociła szczególną uwage przy adopcji ..lepiej by było jednak jakby sunia trafiła do domu bez innych zwierzat bo jakby nie patrzec sunia jest typie ttb . a swoja drogą sliczna króweczka-popytam tu w warszawie moze znajdzie sie odpowiedzialny dom
  10. A teraz zacytuje opinie Mariusza o Zojce po jej pierwszym treningu ""Zoja, po przygodach z wejsciem do autobusu jesli przy powrocie zniknely problrmy to mysle ze wykonalismy dobra prace. Ladne podjecie pracy przez psa na posluszenstwie i zajeciach wzmacniajacych psychike. Mysle ze pogrzebalismy najwieksze demony dalej pojdzie juz znacznie lepiej.""
  11. zoja & sp z.o. o [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/845/c1d128cc5b5197aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/846/878d1b203c8fa70a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/649/9213fc9cca72c9ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/839/2c77793000efb203med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/846/8ff19cf9b6521429.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/846/2b54a02a3c115ba6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/794/dc8f0b06e888ad9bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/649/848405f9828b3bbfmed.jpg[/IMG][/URL]
  12. tak naprawde to one tak sie bawiły-tych którzy nie znają bullowatych takie zabawy bardzo czesto przerazaja ich i bardzo czesto słyszałam ze organizuje walki psów hahaha podczas gdy choc wygląda to brutalnie ale psy swietnie sie bawiły..
  13. tak powaznie to w domu ustalone jest ze nr 1 -ja nr 2 synek potem kocira potem peja a zojka na końcu. czyli w kolejnosci przybyciaq do domu a poza tym psy musza wiedziec ze kotki sie nie rusza zeby nie wiem co i ze gdy np kot podchodzi do ich mich musza usiasc i poczekac az ona zrobi im przegląd Zoja prowokuje zabawy z peja itd ale to peja ma decydyjacy głos i to on konczy i ona sie podporzadkowywuje mu. generalnie czasmi to ja musze zakonczyc zabawy jesli widze ze troche za ostro sobie poczynają.
  14. [quote name='Romka']Ale wilkołaki...a jakie zębiska mają...no Zojka to chyba jest hersztem w domu...[/QUOTE] Hersztem??? hahahaha zojka jak typowa baba duzo gada ale nic poza tym
  15. a zeby nie było tak sielsko przedstawiam sztukę pt << Kłótnie małżeńskie >> ZOJA- Mówiłam zebys głebiej kopał bo micha nadal pusta [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/649/b04fbbe3f6c9c353med.jpg[/IMG][/URL] PEJA- A goń sie babo i sama sie postaraj o robaczki na podwieczorek ZOJA- Ty, Zdzichu -nie podskakuj bo po uszach będzie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/839/7948550b0addbfd3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  16. A tera wyjasnie o co biegało z suką. pierwszego dnia szkolenia zojka bardzo sie denerwowała i była niespokojna , Zeby ja odstresowac Mariusz stwierdził ze wystarczy jej zeby po prostu była na placu i obserwowała oraz przyzwyczaiła sie do grupy zarówno ludzi i psów, pierwsze IPO zojka bała sie nawet zabawy szmatka z Mariuszem nie mówiac o jakimkolwiek kontakcie z nim. Drugi dzien i PRZEŁOM . Zojeczka nie tylko poddchodziła smielej do Mariusza ale nawet chetnie sie z nim bawiła i to klinem,Nadal jednak nie pozwalała mu na dotyk z jego strony.3 dzien i kolejne zaskoczenie .Sucz dała sie dotykac wszedzie poza obrębem głowy.jednym słowem nabrała tej pewnoscI TAK W KRÓTKIM CZASIE!! Ale tak to jest jak sie ma do czynienia z fachowcem i znawca bullowatych.W warunkach domowych takie rzeczy sa awykonalne . Najwiekszy szok to powrót do domu Zojcia bezstresowo ( i nie nacpałam jej prochami!!!!) weszła do autobusu tak jakby od zawsze nimi jeżdziła. Wierze ze nastepne treningi ( nastepny juz prawdopodobnie w 2 weekend czerwca na ktory oczywiscie jedziemy )to bardziej WYDOBĘDĄ PRWADZIWE OBLICZE SUNI:eviltong:
  17. witamy ponownie i dołaczamy obiecane fotki . Na razie sa to zdj z socjalizacji treningu pewnosci i prób z IPO [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/791/6df5c1f1f6c9a9e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/843/17990c6ab45a980fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/844/07b63fc1f4f34314med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/800/b70c62f08e95504emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/826/f6dc14f9d0e4f528med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/837/e126562ad873813fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/837/c573bacdc66f6b0emed.jpg[/IMG][/URL] Co do obrózek to zojka miała tam tylko 2: fioletowo-różową w kwiatki i czarną w białe diabełki ;)) Jak tylko zdobedziemy nowe fotki to napewno wstawie
  18. wrocilismy z rudki .....na razie tylko te zdj...... pisanko i reszta zdj potem wiec ...zojka na placu portretowo [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/835/b753e6b90d3d65dfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/649/54327b5d0672f305med.jpg[/IMG][/URL]
  19. bylismy u weta miałam na wscieklizne szczepic w maju ale zrobilismy to dzis bo ja jełop posiałam gdzies zaswiadczenie zojci o szczepieniu . dostalismy tez hydroksyzyne na jej leki przed autobusem. wyprobujemy dzis i jesli nie zadziała to jutro znow do weta i bedziemy zmieniac lek
  20. [quote name='doddy']Dacie radę, twarde baby jesteście.[/QUOTE] ale jaaakbym kieeedys jeszcze jakiegoś od Ciebie psa brała na DT to pamietaj ze ma byc sprawdzony pod kątem jazdy transportem miejskim chyba ze w pakiecie do psa dostane auto z szoferem:diabloti: starzeje sie juz i zabraknie mi juz sił na takie nauki z nastepnym psem
  21. :-(:-(:-(:-(:-(
  22. a co mi zostało jak nie cierpliwosc??;) zawsze jest jeszcze jedno wyjscie....narkoza i zojka w torbie jak np yoreczek do rudki pojedzie hahahaha bo pojechac i dijechac tam musimy ....opcja ze sucz zostaje w domu nie wchodzi ABSOLUTNIE w rachube.:)
  23. i dooopa.....zoja tak sie zestrachała ze przepusciliśmy 11 autobusów. . niestety trzeba bedzie przed wyjazdem isc do weta i zaaplikowac suczy cos na uspokojenie :(( mam powazne obawy ze jesli jej czegos nie podam to w trakcie podrózy istnieje realna grozba ze nas wyrzucą z autobusu. skonsultują z wetka co podac zeby sie uspokoiła ale na tyle słabe zeby jej nie sciełoi zeby sucz mogła jednak w sobote cwiczyc.. choc zawsze moge niuni odpuscic jeden dzien cwiczen
  24. witajcie ciotki. dzis sunia po raz pierwszy jechała autobusem( przymiarka do sobotniej podrózy do rudki) . na razie to był tylko 1 przystanek cóz wejscie było w miare- gorzej po zamknieciu się drzwi Sunia spanikowała troche ale mysle ze obecnosc peji i jego opanowanie troche jej pomagła w tym strachu..jutro zrobimy troche dłuzsza przejażdzke -mysle ze jakies 3 przystanki żeby za bardzo nie wystraszyć sunki.dobrze ze juz dawno przyzwyczaiłam zojke do kaganca bo mysle ze kaganiec i jazda autobusem to by był za duzy stres dla niej
  25. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/821/14ba32c3bba5cc80.jpg[/IMG][/URL] Wszystkim ( wolontariuszom,dogomaniakom , pracownikom schronu w Łowiczu . Keiti , Fundacji AST i innym)którzy się przyczynili do tego że sunia mieszka ze mną Wesołego Alleluja
×
×
  • Create New...