-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylfka
-
przed chwilą dostałam info od domu tymczasowego ( czyli Wojtka) ze przed niespełna godziną Zack został adoptowany i jest juz w DS :multi::multi::multi::multi:( JAKAS DZIEWCZYNA GO ZAADOPTOWAŁA) Jak tylko cos wiecej sie dowiem to napewno napisze
-
Wrocilismy z kolejnego szkolenia.....zmeczeni ale zadowoleni. Zoja robi coraz wieksze postępy na posłuszenstwie(coraz lepsze chodzenie przy nodze i kontakcie) i lepsza praca na socjalizacji podczas której coraz bardziej widoczne stają sie jej demony z przeszłosci Zoja to pies po przejsciach ,bojazliwy i ostrożny w stosunku do mezczyzn. jak i do wszystkiego co nowe.Przerazaja ja odgłosy dzwieki którego zródła nie jest w stanie zlokalizowac itp. Szkoleniowiec Rragnarr podobnie jak ja przypuszczałam uwaza ze sucz niestety taka juz bedzie.Moja praca z Gwiazdeczka zarowno na kolejnych szkoleniach jak i w domu bedzie polegała na oswajaniu jej z lękami i na minimalizowaniu jej strachu bo tak naprawde nigdy sie go zojeczka nie pozbedzie .A to niestety oznacza ze Zojka nigdy nie bedzie robiła obrony-ona sie do tego ewidentnie nie nadaje- bo na obronie pies ma bliski kontakt z pozorantem a ona takowego unika . Trudno sie mówi-życie. Niestety nigdy nie dowiem sie co sie z nią działo od wieku szczeniecego a a raczej jak bardzo jakis kretyn skrzywdził ją- moze nie tyle fizycznie co zniszczył jej psychike i to w takim stopniu ze sunia ma głeboko zakorzenione lęki nie do wykorzenienia juz . Zreszta na dobrą sprawe ta wiedza i tak juz nic nie dała by bo suka jest dorosła. Grunt ze suka poza lekami nie ma rowniez agresji w sobie bo jak wiadomo nie ma nic gorszego niz agresja plus strach.Ja jednak nadal bede z nią pracowac-nadal znaczy dopóki obydwie bedziemy miec siłe. na razie szykujemy sie juz do chyba juz ostaniego w tym roku szkolenia w Rudce(od 23 do 25 września) ale najpierw pochwalimy sie jakimiś zdj jak tylko jakies dostaniemy od ciotek :) Zaraz po wrzesniowym zas szkoleniu szykujemy sie do 1 rocznicy( ZOJA JEST U MNIE JUZ 11 MIESIĄC!!!!)
-
KODUŚ MA DOM STAŁY !!!!!! ZAMIESZKAŁ W DOMKU W WARSZAWIE(Zacisze) :loveu:Jeszcze domek dla Zacka poszukiwany
-
widziałam wczoraj szczylki-są przeslczne !!!! niestety zack trafił wczoraj do weta bo był jakis osowiały i okazało sie ma zapalenie gardła (dostał antybiotyk) a dzis rano dostałam smsa od Wojtka(opiekuna tymczasowego) ze kodus ma jakis problem z brzuszkiem:) zas zack ma sie juz lepiej:) jak tylko cos wiecej sie dowiem napewno napisze. TRZYMAM ZA WAS KCIUKI CHŁOPCY :)
-
[quote name='edzia.71']Co u chłopaków - rozrabiaków ?:Dog_run:[/QUOTE] nie jestem moze kompetentna by udzielic info ale ze są u mojego kolegi ..na razie mieszkają na Woli iz tego co wiem nie dosc ze maja sie swietnie ,zajeb**** rozrabiają . maja kupe zabawek ...i podobno zostawione wyją :)) ponadto wiem ze były juz wczoraj u weta....
-
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
sylfka replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
oby to juz był ostatnii taki na zawsze domek w jego zyciu :) -
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
sylfka replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilddzik']Sylfka, dziękuję za podpowiedzi. Jednak nie wiem dlaczego napisałaś, że jesteś zaszokowana naszym postępowaniem wobec psa. Chyba wyraźnie napisałam, że właśnie staramy się go nagradzać za każdą OBOJĘTNĄ reakcję na koty, a krzyczymy (właśnie taką głośną krótką komendą - u Ciebie jest to "fe", u nas "nie") jeśli warczy lub atakuje. Naprawdę nie wiem co Cię tak szokuje. Rozumiem, że na tym forum można zamieszczać tylko entuzjastyczne posty, a jak ktoś ma problem z psem to jest z automatu potraktowany jak jakiś dziwak (i używam tu delikatnego sformułowania). Jak zauważyliście - naszą pierwszą reakcją na problem nie jest rezygnacja i odwiezienie psa do schroniska, tylko radzenie się tych lepiej doświadczonych i próba rozwiązania problemu. A tu - oprócz fajnych i dużo wnoszących podpowiedzi Kai i Pauli - mam z jednej strony ironiczną uwagę ni z gruszki ni z pietruszki - o domku z ogródkiem, a z drugiej wielkie zaszokowanie moim postępowaniem, czyli niby jakimś strasznym karaniem psa, choć wyraźnie napisałam , że właśnie używamy jak najwięcej pozytywnej motywacji. Ech, odechciewa się rozmawiać w takiej atmosferze, więc dziękuję wszystkim za rady i nie zamierzam kontynuować bezproduktywnej dyskusji. Polecam natomiast czytanie ze zrozumieniem zanim się napisze coś o byciu zaszokowanym czyimś domniemanym "okrucieństwem" wobec psa. Pozdrawiam[/QUOTE] jestem winna przeprosiny bo zle zrozumialam czytany tekst ale napewno twoim błedem jest blokowanie psa ciałem od kota -to naprawde nic nie daje .....i uwiezr mi prosze(przepraszam za te ty) ale doskonale wiem co znaczy miec problematycznego psa bo mam 2 takowe jeden pies był uzywany walkach psów i cholernie agresywny jak go wziełam ze schronu (miał niecały rok) a suka (ta czarno-biała) jest cholernie lekliwa i potrafi własnie ze strachu zareagowac agresją zarówno do zwierzat jak i ludzi a psy trafiły do mnie kiedy juz była w domu roczna kotka która tez ma charrrakter . i tak jak w Waszej sytuacji dochodziło do spięc -moze nawet drastyczniejszych niz u Was bo to w awanturach pomiedzy zwierzakami kocica zawsze uchodziła cało a psy pare razy musiałam rozdzielic a sa to takie a nie inne psy teraz juz wiem ze jak widze ze zwykła zabawa sie za bardzo rozkreca to j interweniuje koncze wiedzac jak moze to sie skończyc . nie wiem czy w przypadku waszego psa to podziała bo u mnie działa ale tylko na psa na suke juz nie -zmeczenie i to porzadne psa ...border colli podobnie jak psy bojowe to psy pracujace wiec moze jakis psi sport albo przynajmniej intensywne cwiczenia z psem np chodzenie przy nodze aportowanie itp??? jak wiadomo dobry pies to zmęczony pies :) ja ze swoimi jezdze na specjalne szkolenia dla psów ras bojowych z ta róznica ze suka poza posłuszenstwem ma treningi pewnosci i socjalizacje kazdym ze razie zycze powodzenia i cierpliwosci i wytrwałosci -
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
sylfka replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
zapomnialam dodac ze moje psy mimo ze zyja w zgodzie z kotem w domu nie oznacza ze na dworzu nie zamordowały by kazdego widzianego kota ...zamordowały by jak nic ...ale zawsze kiedy widze chec mordu dre ryja -fe nie wolno lub cos w ten deseń i pamietac!!! motywacja porzez nagradzanie daje lepsze efekty niz samo karanie i jeszcze zdjecia świetej trójcy [EMAIL=""][/EMAIL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/953/b4ee27768c132770med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/944/63a5e6febf4550a4med.jpg[/IMG][/URL] -
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
sylfka replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
witam wszystkich. zostałam poproszona o rade przez Romke w sprawie hmmm "niecheci "psa do kota. przeczytałam watek i jestem zszokowana postepowaniem wobec psa. przede wszystkim nie karanie bo to dla psa zadna motywacja-karcic trzeba ale PRZEDE WSZYSTKIM CHWALIC PSA!!!!!! nawet z pozornie nic nie znaczacego -ale dla nas ludzi, nie psa - przejscia obok kotów. pies przeszedł obojetnie obok kota -jest euforia - dobry piesek i nagroda na poczatku wprowadzmy smakołyk pies lezy koty łaza -zero reakcji ze strony psa -nagroda jesli z jego strony jest nieporządana reakcja- fe co pies robi !!!. ja mam w domu 2 psy w typie amstaffa ( obydwa z adopcji w tym j pies po przejsciach i-po walkach psów podobno ) ikocice ktora jesr diabłem wcielonym i ktora prowokuje psy a mimo to psy wiedza ze nie wolno jesli chodzi o kota przekroczyc pewnych granic. granic ustalonych przeze mnie jesli np moje psy jedza a kot podchodzi do michy psy musza usiasc i poczekac az kot zrobi przeglad , wiem ze moze chaotycznie napiusałam ale chodzi o to ze to własciciel ustanawia hierachie. pies ktory wie gdzie jego miejsce w hierachi stada to pies ktory wie co moze a co nie . jesli pani Lakiego zechciała by porozmawiac ze mna to słuze nr tel 510 756 094 i jak najbardziej pomocą. w kazdym ze razie zalecam motywacje psa poprzez nagradzanie. dla smakołyka kazdy pies zrobi wszystko -
Pokazałam ...to nie ich pies ktorego skradziono...
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/934/337b2c1b4913e6d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/933/5fc65fa982e568bemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/911/69f570cc94841943med.jpg[/IMG][/URL] na ostatnim zdj widac jak zojka jest nieufna do męzczyzn i jak ja niemal za dupke ja popycham zeby wzięła smakołyk od pana podczas gdy od kobit nie tylko brała ale i chetnie sie miziała z laskami :)
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/911/4ed9303e561ce691med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/911/f6dbfa7172805decmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/933/af802fdbc0873173med.jpg[/IMG][/URL]
-
takie cuda robią w los ferros :)
-
nowe błekitne cudo z odblaskowymi gwiazdkami dla mojej Gwiazdeczki-Zojeczki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/930/696667354cf32ec9med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Romka']Zapytam w schronisku i porozmawiam z Mamanabank...wtedy napiszemy.Rozszyfruj tylko proszę skróty bo nie wiemy co znaczą...[/QUOTE] PT ( PIES TOWARZYSZ)-czyli posłuszenstwo , IPO -to obrona sportowa a jedno plus drugie to szkolenie IDBA, A to obecana str szkoleniowca Mariusza [url]http://rragnarr.w.interia.pl/[/url]
-
witamy po kolejnym szkoleniu zojki NIESTETY Zojka nie bedzie cwiczyc IPO. bo sie do tego nie nadaje Tylko PT I socjalizacja oraz treningi pewnosci . Mam ogromną prosbe do Was [ chciała bym wiedziec jak wyglądało zachowanie zojki do pracowników schronu a dokładnie tylko do pracowników płci męskiej??? pytam bo o ile na poprzednim szkoleniuwydawało sie ze zojka miała problem( bała sie najpierw podejsc potem pogłaskac) w kontakcie z Mariuszem( szkoleniowcem) to na tym okazało sie ze to nie nie chodziło o niego ale ogolnie o męzczyzn.. zoja podchodzi do nich bierze smakołyk ale tylko jeesli miedzy nim a nia jest zachowany bezpieczny odstep-jesli mezczyzna zmniejsza ten odstep ( i chocby troche sie zblizy) ona ucieka Z kobietami nie ma problemu kazdej ufa, z kazdą chetnie podejmuje zabawe -włazi na głowe itd NAWET jak to miało miejsce dzis widzi jakąs pania po raz pierwszy w zyciu .Jak tylko Mariusz fachowo( nie tak jak ja ) opisze jej zachowanie od razu przekleje tutaj...w kazdym ze razie juz wiem ze bedziemy pracowac nad tą nieufnoscia do mezczyzn na kazdym kolejnym szkoleniu i nadal wzmacniac bedziemy w niej pewnosc .. co do samej pracy na posłuszenstwie -tu jestem zadowolona bo coraz lepiej widoczne sa efekty zwłaszcza pracy w grupie
-
[quote name='Romka']Coś mi się wydaję,że i Zula ma pecha tak jak Smyk...do wizyty jeszcze nie doszło...są kłopoty ze spotkaniem się...i pewnie i z tej adopcji nic nie wyjdzie...przykre...a Zuli nie było dziś w schronisku...pewnie jest na sterylizacji...[/QUOTE] jak juz rozmawiałam z Romką nawet jesli dojdzie do tej wizyty to ja juz miała bym obawy przed tą adopcją. pan wykazywał szczere zainteresowanie zulą ale tak nie zachowuje sie ktos kto chce psa . Co prawda nie znam jeszcze powodu odwołania tej wizyty ale -sory dziewczyny dla mnie nie istnieje takowy -ja staneła bym na rzęsach i nalegała na jak najszybsza wizyte zebym mogła zabrac jak najwczesniej psa .....a co gorsza mnie tez postawił w dziwnym swietle przed Wami
-
[quote name='Romka']Sylfka, nie mogę się doczekać...[/QUOTE] wiem ze jakas Marta ma robic tę wizytę jutro......ja tez sie nie moge doczekac suni zeby ja poznac i wymiziac . i jestem dobrej mysli. a skoro powiedziałam ze siedzi tam ostatni weekend to tak bedzie. najblizsza sobote i niedziele zulka spedzi juz w swoim domku .kurde ja na nia czekam niemal jak czekałam na ZOJECZKE .Niemal bo Zojka jest debesciarą i wszystkie inne suki wymiekaja przy niej :loveu:Dzis zoja przeszła samą siebie. Mały ja dzis prowadził a ta dzielnie warczała na kazdego kto za blisko do synka podchodził... znaczy mój syn ma goryla ooops gorylice:evil_lol:
-
jeszcze troche maleńka...jednak jutro o 19 juz bedzie wiadomo......i doczekasz sie od Mamanabank " spadaj Zula z bidula"
-
[quote name='Romka']Ten Twój tekst o Zuli z bidula damy na wątek jak już wszystko ustalimy z adopcją...[/QUOTE] Zula z bidula- PODOBA MI SIE!!!!!! bede tak ja nazywac hahahahaa
-
Karmel,łagodny psiak podobny do wyżła JUŻ W NOWYM DOMU!
sylfka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
no dobra .....popytam moze ktos sie zainteresuje rudzielcem .... -
Karmel,łagodny psiak podobny do wyżła JUŻ W NOWYM DOMU!
sylfka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
z wyglądu i zachowania do innych psow blizej mu do pitbulla Red nose'a -
Trzymac wszyscy kciukasy oby ten weekend był ostatnim Zuli w schronie...Potem juz tylko zycie kanapowca ją czeka ..Romka zaraz po wizycie bombarduje Cie tel -wiem to juz niemal molestowanie z mojej strony ale.....:evil_lol:
-
jesli juz sie czegos doszukiwac w psiaku to raczej i to na siłe niewielkiej domieszki pitbula red nose'a.....to po prostu zwyczajny jakzerasowy kundelek
-
a ja p rzed chwila rozmawiałam z Markiem - Ten to juz by chciał miec suke u siebie ....nie moze sie juz doczekac kiedy Zula bedzie juz tu w warszawie u niego .przekazałam mu ze suka idzie na sterylizacje .troche sie zmartwił bo to oznacza ze troche jeszcze poczeka Ale poczeka .i cały czas mnie meczy pytaniami czy aby napewno dostanie Zulke czy nie znajdzie sie inny chetny co mu ja sprzatnie hahahahah. No i ja tez zobacze te cudo na własne oczy ..i to nie raz i nie sto hahahah.