Ruszył od wczoraj:) tyle, że to ,, Chwila u Teofila'' Roman jest kierownikiem :) Wczoraj jak przyszłam to usiadł na kolanach i uczepił się jak przyssawkami- łapkami:) kochany smoczek:)
a ja byłam zdziwiona bo u nas żadnego szału z petardami. O północy ktoś strzelił pare razy i tyle. Romuś się bał ale też głośno TV i wszędzie pozaświecane światło. Na wieczornym spacerze jak strzeliło Roman się darł więc nie było mowy o dłuższym chodzeniu. Nigdy nie lubiłam Sylwestra:(
Dziś pierwszy raz nie ma mnie w domu 8 godz i tak już będzie:) 0 14 przyjdzie tz i pójdzie z Romciem na spacer. Może nawet przyjdą mnie odwiedzić. Rano Romciu był obrażony jak wychodziłam i nawet się nie przytulił tylko coś burknął i odwrócił się na bok:( Zapewne mnie opierniczy jak wrócę do domu:) kochana kluseczka....
mnie się naprawdę w głowie nie mieści, że taki psiak tyle czekał na dom, a ile jeszcze czeka....:) On jest tak radosny, cieszy się na widok każdego, jest grzeczny i wszystkich kocha:)
Romuś Święta spędził spokojnie. Kupki są już normalne:);) przez święta chodził w gości i gości przyjmował. Oczywiście czas mus być w centrum zainteresowania. Gdy tylko są ludziska, żadne go nie mizia zaczyna wrzeszczeć:)
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b54a3cd28d904f10.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/509/b54a3cd28d904f10.jpg[/IMG][/URL]Roman jak widać po minie do zdjęcia został zmuszony:)
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/be05ca80c3dc1235.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/509/be05ca80c3dc1235.jpg[/IMG][/URL]kula smakula rozpracowana;)