Jump to content
Dogomania

margoth137

Members
  • Posts

    12859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margoth137

  1. [quote name='Maciek777']Teraz dopiero wpadłem podziwiać Świątecznego Romka:)[/QUOTE] Witamy wujaszka:)
  2. zapuść jej wicherek, żebym mogła kokardkę zawiązać:)
  3. Ja finansowo nie mogę pomóc:( ale mam fanty (ciuszki) jakby któraś z cioć bazarek zrobiła to ja chętnie fanty porozsyłam.
  4. [quote name='Malgoska']wpraszamy sie z Szelka[/QUOTE] nie ma sprawy:) dajcie tylko znać kiedy:loveu:
  5. [quote name='Malgoska']to jaką masz tą wodę???? że tak ładnie pachnie :)[/QUOTE] mam dwie dla Panów i Pań:)
  6. dziś miał przyjemność odwiedzić mnie w salonie dostojny, rudy Pan;) Romczysław nie należy do rozrzutnych i tym razem postanowił poddać się zabiegowi czyszczenia oczu i ucholców, a także spryskaniu wodą kolońską:) Tz powiedział, że pachnie jak stary dziadek ,, Brutalem'':)
  7. dużżżżżżżżżżżżżżżzzzzo kciuków dla Dropsika;)
  8. muszę poczytać, żeby się nie pogubić:(
  9. to koniecznie Szelcia musi przyjechać na warsztaty do Romana:)
  10. e co to za choroba, jak dalej szukał jedzenia. On bardzo lubi jeść:) standardowo je suchą karmę, akurat nam się kończy ale jak kurier jutro nie przywiezie ugotuje mu serca z makaronem:) Roman jest wszystkożerny i trzeba uważać. Czasem dostanie parówkę, daje mu też biały serek ( Romuś go kocha), żółtko, a zupki je tylko babcine:)
  11. [quote name='Malgoska']TY???? i szukasz pewnie winnego w biednym, Bogu ducha winnym Romanku..............[/QUOTE] akurat miałam na nie ochotę, dlatego się zdziwiłam, że w mik zniknęły wszystkie, a dowodem Romana były małe rzygi. Tak mu spieszno, że niedokładnie pogryzł)
  12. ile zmian u babi2:) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
  13. [quote name='bakusiowa']Ciekawe czy będzie wytrzymywał z siusianiem. Osiem godzin to jest dość długo.[/QUOTE] osiem godzin mnie nie ma, ale Romuś tyle nie czeka z siusianem bo wychodzi z nim Tz jak wraca o 14 z pracy, jak idzie na nocke też z nim o 14 wychodzi. Ja z Romczysławem wychodzę po 8 rano i wieczorkiem:) Do saloniku narazie go nie zabieram, jak przywiozą zagrodę dla psów to mi potowarzyszy;) był w pierwszy dzień i nie bardzo m się podobało:) Romuś jest sprytny:) kiedyś wróciliśmy z zakupów i w dużym pokoju były porozwalane rzeczy. Wychodząc zostawiliśmy porządek. Przedwczoraj na ławie leżały ciastka, po 15min tz dostał opieprz, a tłumaczył się że nie zjadł ani pół.... Zgadnijcie kto wylazł i pożarł po kryjomu cały talerz????::) przypomniało mi się, że w 2012 (luty) państwo spod Skawiny dzwonili z ogłoszenia Romusia, ale się nie zdecydowali i potem wzięli Onkę. Byłam na wizycie p/a na prośbę Wojtusia
×
×
  • Create New...