Jump to content
Dogomania

ossa98

Members
  • Posts

    1642
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ossa98

  1. Dziękujemy za zdjęcia. Prosimy o więcej!
  2. :multi:Super wieści!:multi: Sonieczka w końcu w swoim nowym domku:-)
  3. Oj, cioteczki chyba wszystkie wyjechały gdzieś na "długi weekend". My zostaliśmy w domku i spędzamy czas na wzajemnym poznawaniu. Pomagamy Guarkowi odkrywać świat. Wczoraj miał okazję obwąchać kilka zwierzątek w zoo i przejechać się ciufcią:lol:. Było naprawdę faaaaaajnie. Guaro był bardzo grzeczny. Wieczorem padł ze zmęczenia:sleep2:.
  4. Tak, Topik z kanapą komponuje się idealnie:-)
  5. Zgadzam się. Tylko najpierw trzeba byłoby zrobić jej jakiś dobry marketing. Za mało nas tu jest, na jej wątku.
  6. Dota, jesteś niesamowita! Welsh na pewno u Ciebie doświadczy niewiarygodnej przemiany, otoczony miłością i troską!
  7. Proszę mi nie przeszkadzać... [IMG]http://i39.tinypic.com/xc6d87.jpg[/IMG]
  8. W końcu mogę trochę poleniuchować... [IMG]http://i42.tinypic.com/1180i2g.jpg[/IMG]
  9. Nie zrobiłam zdjęć:angryy:. Mój TZ wyciągnął kartę pamięci z aparatu, ale mi o tym nie powiedział:mad:. Szkoda, bo było na co popatrzeć. W "Psim raju" zadbali o odpowiednią atmosferę. Guarek dostał smakołyki i mnóstwo czułości. Podszerstka było tyle, że można byłoby spokojnie poduszkę z niego zrobić. Nigdy nie widziałam takiej ilości sierści po wyczesaniu:crazyeye:. Potem Guarka zaprosili do specjalnej wanny, dali odpowiednie preparaty, wyczyścili uszka, odświeżyli oddech, wysuszyli sierściuchę a na pożegnanie dali wyprawkę z prezentami. Guarek zasadniczo był bardzo dzielny, pomijając chwile, kiedy chciał zwiewać i trzeba było go przekupywać smaczkami. Teraz, po przedpołudniu pełnym wrażeń odpoczywa sobie w spokoju.
  10. A dzisiaj Guarek idzie pierwszy raz do fryzjera. Zrobimy kompu, kompu:-) i wyczeszemy wychodzące kłaczki. Może uda mi się zrobić kilka fotek. Guaro skradł serca całej rodzinie. Co poniektórzy bardzo chętnie zabraliby Guarka ze sobą. Ale nie oddam! Co to, to nie...Nie oddam nikomu mojego słoneczka!:mad:
  11. Zrobiłam Guarciowi śliczny, kosteczkowy adresownik z wygrawerowanymi danymi:-) Teraz będę spokojniejsza, jakby co...tfu, tfu..
  12. Prawda, prawda! Nawet mojej mamie, nastawionej poczatkowo sceptycznie, zmiękło serduszko jak z nim trochę poprzebywała:lol:. Mizianki i głaskanki były a zarzekała się, że z Guarkiem nie będzie chciała mieć nic wspólnego. Guaruś swoją posturą, wyglądem wzbudza respekt, ale jego zachowanie po prostu rozczula. Przy nim każdy ma potrzebę bycia lepszym, łagodniejszym, spokojnieszym. Chce się go przytulać i dawać mu co najlepsze. To przychodzi samo, zupełnie naturalnie, nie z obowiązku.:loveu:.
  13. Biedactwo:-(! Trzeba zrobć wszystko, żeby teraz spotkał go lepszy los! Zobaczę czy dam radę wyskrobać coś ze skarbonki...
  14. Owieczko, czy Guaruś lubił bawić się na dworze patykami, piłeczkami? umiał aportować? Wczoraj na specerku próbowałam go zachęcać do zabawy, ale nie chciało mu się ruszyć dupki:shake:. W końcu sama musiałam trochę poskakać i pobiegać wokół niego (musiałybyście to zobaczyć:evil_lol:), żeby go trochę rozruszać. Pobiegał trochę za mną i ze mną, ale potem bardziej przypasowało mu zjadanie trawy... W trakcie powrotu nieco się spłoszył. Szedł bez smyczy i coś musiało go wystraszyć. Biegał ze skulonymi uszkami tam i z powrotem i nie reagował na zawołanie:roll:. Pewnie minie jeszcze sporo czasu zanim przyzwyczai się do miejskiego zgiełku, samochodów, rozwrzeszczanych dzieciaków, rowerów etc. Na szczescie było to jeszcze na terenie parku i nie groziło mu niebezpieczeństwo. Zapięłam go i przy "nodze" się uspokoił. Rozbraja mnie jego łagodne usposobienie i pełne ufności spojrzenie. Nie ma szans, żeby go nie kochać. Wszyscy kochamy go już całymi sercami!:iloveyou:
  15. Zgadzam się, to chyba największa nagroda dla nas, móc zobaczyć psiaka po przejściach w końcu "uśmiechniętego", zrelaksowanego, szczęśliwego. Trudno powstrzymać się od wzruszenia:placz:, kiedy widzi się tak piękne zdjęcia.
  16. No właśnie, proszę nie trzymać nas w niepewności... :-) Piękna Soniu, pokazuj się!
  17. Super relacja:-) Trzymaj się Topiku!
  18. :multi:Super wieści! Kochany Maksiu wreszcie szczęśliwy!:multi:
  19. Tak, Guarciu jest taki śliczny i tak wiele potrafi dzięki Owieczce. Wielkie dzięki:loveu:.
  20. Wczoraj postanowiłam zapoznać Guarcia z okolicznymi psiakami. Pojechałam z nim na lotnisko, gdzie czesto przychodzą miłośnicy psów ze swoimi pupilami:painting:. Dodatkowo umówiłam się ze znajomą, która ma młodą suczkę, skorą do zabawy. Guaro spisał się na medal.:happy1: Co prawda z innymi psami nie chciał się bawić, ale z Czangą hasał do utraty tchu, wykorzystując bezmiar lotniskowych łąk. To było niesamowite. Ona młoda, piękna arystokratka, utytułowana na wystawach, on po przejściach, z bliznami, twardy, zrównoważony, stateczny. Ona zaczepna, prowokująca zabawę, on budzący respekt, pokazujący "kto tu rządzi". Muszę przyznać, że mocno mnie zaskoczył, kiedy zawarczał na spouchwalające się z nim dwa psy. Pokazał charakter "faceta", chociaż jajeczek już nie ma:evil_lol:. W stosunku do ludzi - słodycz i miód. Podchodził, trącał nosem, zachęcał do głaskania. Bałam się, że ktoś zwróci mi uwagę, bo biegał bez kagańca, ale na szczęście nie było żadnych "oszołomów". W załączeniu link do zdjęć z naszej wyprawy. Zajrzyjcie - naprawdę warto:-) [FONT=Arial][URL="http://marcin-dy.livenet.pl/guaro/"][COLOR=#800080]http://marcin-dy.livenet.pl/guaro/[/COLOR][/URL] [/FONT]
  21. Owieczka, jakaś telepatia czy co? chyba w tym samym czasie zdjęcia wstawiałyśmy:-) i jeszcze ten czerwony kapturek:-)
  22. Grzecznie czekam na to co nowa pancia powie:-) [URL="http://i40.tinypic.com/keep35.jpg"][IMG]http://i40.tinypic.com/keep35.jpg[/IMG][/URL] Ja, artystyczny nieład i trzy krasnale:-) [URL="http://i39.tinypic.com/f56j37.jpg"][IMG]http://i39.tinypic.com/f56j37.jpg[/IMG][/URL]
  23. Czy te oczy mogą kłamać? [URL="http://i42.tinypic.com/2po8dv7.jpg"][IMG]http://i42.tinypic.com/2po8dv7.jpg[/IMG][/URL] Z "czerwonym kapturkiem":-)Jeszcze wśród starych przyjaciół.. [URL="http://i44.tinypic.com/14bq1s7.jpg"][IMG]http://i44.tinypic.com/14bq1s7.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze chwile na wolności w nowym miejscu [URL="http://i41.tinypic.com/11c4b3b.jpg"][IMG]http://i41.tinypic.com/11c4b3b.jpg[/IMG][/URL]
  24. [FONT=Tahoma]Relacji cd.:-)[/FONT] [FONT=Tahoma]Wczoraj pojechałam z Guarkiem za miasto, do mojej przyjaciółki, która ma labradorkę. Chciałam, żeby rozruszała trochę tego naszego dziubalka. No i udało się. Co prawda psiaki nie bawiły się razem, ale biegały jak szalone po polach. Na początku Guaro nieśmiało oddalał się ode mnie, co chwilkę wracając i sprawdzając czy jestem niedaleko. Potem coraz dalej i dalej. Mimo znacznej odległości cały czas kontrolował sytuację, przychodził na zawołanie. Widać było, że w końcu "coś puściło" i Guarol wyluzował się. Przy okazji zrobił trzy razy pipi i coś większego:-), uff...A potem brykał, tarzał się w trawie, skakał. To było niesamowite. Cudownie było móc patrzeć na to jak przełamuje swoją niepewność. Na komendę "do domu" już stał przy drzwiach:-). Taki grzeczny jest nasz Guarek. [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Po powrocie do naszego domku zajął się obgryzaniem swojej prasowanej kosteczki, która wcześniej nie wzbudzała jego zainteresowania. A potem spokojnie zasnął.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Żałuję tylko, że nie zrobiłam żadnych zdjęć. Byłam za bardzo zaaferowana całą sytuacją.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dzisiaj postaram się popstrykać trochę fotek na spacerku. [/FONT]
×
×
  • Create New...