-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
pięknie:) taka subtelna i spokojniutka.
-
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
tripti replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic']Pytał ktoś o Motusia? Może trzeba więcej niż 70 ogłoszeń?[/QUOTE] możliwe, narazie to chyba trzeba cierpliwości, bo okres raczej nie sprzyja adopcjom:( większość stoi jak zaczarowane.. -
luźna koopka nie jest wyznacznikiem choroby, bo mam akurat psa ze schroniska prawie rok i nieważne co je czy suche czy gotowane to ma luźną koopkę zawsze, raz mniej raz bardziej, sprawdzane było wszystko i jest w porządku, albo taka jej uroda (tej mojej), albo w schronisku miała tak żołądek zniszczony (do jedzenia było surowe byle co). Poza tym ceny w Warszawie są wyższe :(
-
a ta szczegółowa diagnostyka jest konieczna? ja trochę przegapiłam, ale co Dosi dolega?
-
z dorosłego psiaka nie zawsze wypada kulka robaków:) czasami jest to wogóle niewidoczne dla oka, bo generalnie dorosłe psy potrafią sobie jako tako z tym radzić, chyba, że są bardzo zaniedbane. a trzeba Dosię aż do Warszawy wieźć? są też lecznice bliżej Sochaczewa, ponoć dobra jest w Milanówku.
-
piękna psina:) taka dostojna. A Dosia została odrobaczona? kiedyś jeden wet mi powiedział, że czasami jak pies goni swój ogon to może mieć robaki, jak jeździ dupką po trawie to też.
-
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolek68']super :) Tripti, nie zaglądasz do mnie a ja tyle fotek z wakacji wstawiłam ;)[/QUOTE] to ja już lecę:) -
[quote name='Aneta220978']Kreska jest śliczna nie ważne czy ma klapnięte uszko czy stojące :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ja to liczę, że to ucho jednak stanie, a jak nie to może to drugie klapnie, bo teraz to wygląda jak pijany zając:) to pies, który się uśmiecha, nie sposób uchwycić to na zdjęciu, bo to trwa sekundy, ale jak się wita to pokazuje przednie ząbki marszcząc nosa, ale robi to inaczej niż jak warczy np na Melcię.
-
ale numer ... chwila nieobecności, a Czaruś znalazł nowy domek, mam nadzieję, że szybko odnajdzie się w nowym miejscu i zrozumie, że dzieci to też rodzina. A taki zaborczy może jest dlatego, że już raz stracił swoją panią i ta nowa to jest tylko Jego na wyłączność. Trzymam kciuki, żeby szybko się wszystko ułożyło...
-
Jest jedna zastanawiająca rzecz, Kreseczce oklapło jedno ucho... jakieś dwa dni temu, nie wiem czy to wynik zapasów z Melcią, ale ucho nie boli, nie jest skaleczone, a po prostu klapnięte... tak sobie pomyślałam, że pasuje tu idealnie powiedzenie "kto z kim przystaje takim się staje", ponieważ Diana ma uszy stojące, a Melcia klapnięte, a Kreska postanowiła mieć tak po połowie. Masuje jej to ucho, może jeszcze wstanie. [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/37d8197a6b0c928fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/395596689b7cf186med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/d0dc80e93cf076e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/317/7428ce9dcf83355dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/316/3564a82d6af7881cmed.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia Kreseczki: [IMG]http://images45.fotosik.pl/321/fc0d941353d44feemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/317/45a8118002632578med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/d877f086ece77e05med.jpg[/IMG] Panienki na płocie, a za płotem kawaler: [IMG]http://images37.fotosik.pl/316/1a16324b805910acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/b016d227e8c3195emed.jpg[/IMG]
-
Oddam albo WYRZUCĘ. Może jednak chce ktoś takiego psa? Ma dom.
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
o mój wątek podskoczył... Dziewczynki - Sonia już w nowym domku tak od końca marca... informacja powinna gdzieś być, a na pewno jest pod koniec pierwszego postu. Rozmawiałam jeszcze z tymi ludźmi kilka razy po adopcji i było wszystko w porządku, ponoć Sonia szybko odnalzała się w nowym otoczeniu. Od nich też nie miałam żadnych złych sygnałów, no ale umowa z adresem, numer telefonu zachowany na przyszłość, Sonia jest też zaczipowana na moją mamę. -
[quote name='tripti']Ewanko, zapytaj weterynarza o maść którą podaje się psom w takich wypadkach, "wygładza" (uspakaja) ona pracę jelit, stostwana doustnie, taka ciemna maź, sprawdzone działa, nawet przy wrażliwych żołądkach, jest w takiej tubie. Nie kosztuje też zbyt wiele, nazwa na "s" chyba, ale sobie nie przypomnę teraz, chyba że gdzieś znajdę jeszcze jakieś opakowanie. Przykro mi z powodu tych Waszych przypadłości, ale wierzę, że będzie lepiej. nie mogłam edytować, ale nazwa tej maści to diarsanyl. Z opakowania: pasta doustna dla psów i kotów. Przeznaczona do stosowania w przebiegu ostrej biegunki oraz w okresie rekonwalescencji. Skład: Montmorillonit, Elektrolity, węglowodany.
-
Ewanko, zapytaj weterynarza o maść którą podaje się psom w takich wypadkach, "wygładza" (uspakaja) ona pracę jelit, stostwana doustnie, taka ciemna maź, sprawdzone działa, nawet przy wrażliwych żołądkach, jest w takiej tubie. Nie kosztuje też zbyt wiele, nazwa na "s" chyba, ale sobie nie przypomnę teraz, chyba że gdzieś znajdę jeszcze jakieś opakowanie. Przykro mi z powodu tych Waszych przypadłości, ale wierzę, że będzie lepiej.
-
ja tak nie w temacie, ale przywitam się, u Kreski wszystko w porządku, chyba podrosła, albo po prostu wyprostowała łapy. Jest pocieszna. Niestety troszkę ciapciowata, np rozdawane jest coś w kuchni to jej zawsze zabiorą, albo jak wskakuje np na łóżko to nie patrzy jak i gdzie, po głowie, po twarzy i szczęśliwie gramoli się. Nie jest to typ narzucający się. Szczeka troszkę, ale nie za dużo, głównie w zespole. Natomiast za wodą nie przepada, ale pływać umie. Wcześniej pisałam z Martą o ogłoszeniach i napisałam, że wystawię jakieś podstawowe sama, ale niestety nie miałam okazji jeszcze, może uda mi się to nadrobić. Poza tym to mały kurdupelek. Trzymam kciuki za Bubę, cieszę się, że trafił jej się taki super domek i to całkiem szybko.
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
tripti replied to Kana's topic in Już w nowym domu
a mnie jeszcze martwi ten brak opłaty fakturki za sterylkę:( ile to może trwać...