Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. a to koteczka, niestety mój apart jest za wolny dla Niej, bo jak już mam to mi zwieje, albo odwróci główkę, z kilkudziesięciu zdjęć wybrałam te, ale będę jeszcze walczyć: [IMG]http://images45.fotosik.pl/358/91f24d588398392amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/353/4c89404b62199368med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/357/71d603dd65b5a870med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/352/2ac81f3967531648med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/338/9726d834dffdd0f5med.jpg[/IMG]
  2. [quote name='obraczus87']Ogłoszenia dla Rudzi wykonane!!!!!!! W koncu !!!!!!!!!!! Teraz trzymam kciuki za odzew z ogloszen !!!!!!!1[/QUOTE] a numer już ten nowy podany? nie ten co karta w koszu wylądowała?
  3. nie ma szczepień, dopiero za dwa tygodnie... On w zimnie siedział i może troszkę przeziębił się, kurcze ja nie znam się na kotkach, ale nie wygląda na chorego oprócz tego kaszlu, to je i wszystko pozostałe jest w normie, poza tym w końcu z lecznicy wyszedł... przepraszam za ten telefon :(
  4. zaraz biorę się za zgrywanie zdjęć kotka, może coś z tego będzie, to wrzucę je na wątek konstanciński. Diana, która kotów nie lubi w odwiedzinach u kotka w pokoju zareagowała stoickim spokojem, była na smyczy, patrzły się na siebie, kotek troszkę nawet przysypiał z nudów ;) ale nie było ani warczenia, ani marszczenia nosa, ani naciągniętej smyczy, bardzo spokojnie, lepiej przyjęła kotka niż niejednego psa do domu... ale i tak Jej nie ufam :) natomiast najmniejszy kurdupelek czyli Melcia to tragedia... szczekała, język na wierzchu, wierzgała na smyczy, skakała. Kicia spokojnie na to patrzyła, ale już Melce podziękowałam, bo nie nadaje się do takiego zapoznawania. Fajnie teraz, że można towarzystwo wyprosić na podwórko, bo nie jest jeszcze za zimno, także kotek dziś spędził dzień głównie z nami i z Witką, wtedy może chodzić i robić co chce, Wita tylko obserwuje i już się nie trzęsie :) Nie spodobało się Witce to, że kicia poszła do Jej miski wyjadać karmę, warknęła nawet ostrzegawczo, ale z odległości bezpiecznej :) Nie znamy swoich psów, bo myśleliśmy, że większy problem będzie z Dianą, a tu takie zaskoczenie ze strony Melci, chociaż może bardziej to spowodowane jest przez Jej adhd. Ważne, żeby przyzwyczaić je do swoich zapachów, bo ponoć to o to się rozchodzi. Co gorsze kotek kaszle troszkę:(
  5. ufff jak dobrze, że Jej też się udało uciec przed jutrem, taki fajny ciekawski bączek :) chyba nawet mniejsza od tego kotka...
  6. chyba na to już nie ma szans :) kotek jest maleńki 3 miesiące, wielkości prawdziwego dorosłego królika minaturki, ale syknął i już z Witką ustawił relacje :)
  7. my też się przywitamy :) Witka boi się kotów... kicia na Witkę syknęła i Witka dostała trzęsiawki, a później tylko obserwowała co wyprawia kotek z bezpiecznej odległości.
  8. sądząc po miejscowości to my chyba teraz z sąsiednich miejscowości :) fajnie, że udało się zebrać choć kilka osób, w okolicach Piaseczna zawsze kameralnie było z ludźmi z dogo.
  9. kurcze ta malizna czarna strasznie biedna :( domek z Łodzi ten, o którym mówiłam Ci beka nie nadaje, zbyt dużo przesłanek na nie i to uzasadnionych. Koteczka u nas:) jutro porobimy zdjęcia, mądra i bardzo fajna, zjadła troszkę tego pokarmu, który dostała z lecznicy, a reszte zostawiła, napiła się, zrobiła siusiu do miski ze żwirkiem i zagrzebała łapką. Pochodziła po domu, pozwiedzała zakamarki, psy dostały w tym czasie delegację, niestety wyczuły kotka i warują pod drzwiami, tzn dwa z trzech :)
  10. sprawa wygląda tak, że chyba coś się ruszyło, przynajmniej są jakieś telefony.Dziś był jeden bardzo sensowny, już jutro mieli przyjechać ludzie z Tomaszowa Mazowieckiego, ale Pani zadzwoniła po rozmowie z mężem i powiedziała, że najpierw jutro pojadą jeszcze do schroniska sprawdzić inną sunię czy dogada się z ich własną, jak się nie dogada, to przyjadą za tydzień zobaczyć się z Witką... Było jedno zapytanie mailowe, odpisałam, ale tak mi się wydaje, że to taka decyzja niezbyt przemyślana, bo tylko dwa pytania ile w kłębie i czy przywieziemy, odpisałam zobaczę czy się odezwą, mam nadzieję, że wizyta, umowa i sterylka ich nie zrazi :) idą też ulotki we Wrocławiu i zobaczymy jak będzie. coś drgnęło!
  11. jeszcze DadaM i Marzenus racja i trzeba dokopać się do wątku Anioła może ktoś jeszcze.
  12. a jaka to mniej więcej ulica, albo obok jakiej? może jeszcze zapytam się mojej poprzedniej sąsiadki czy nie miałaby czasy? a córka do Białegosotku nie ma możliwości zabrania tych piesków?
  13. zgubiłam spację: [B]mtf zalesie[/B]
  14. [quote name='mari23']czy ktoś chce szczeniaka? mamy 6 znalezionych przez dzieci w kartonie pod śmietnikiem w Obornikach Śląskich, 10-dniowe ktoś jak śmieci wyrzucił.... jeśli ten szczeniak znalazłby domek w Bełchatowie, to bez kosztów transportu by było, a tej pani od nas dalibyśmy jedno z tych "śmietnikowych"[/QUOTE] jutro wieczorem będzie domek sprawdzany w Łodzi, jak będzie pozytywnie to zgodnie z oczekiwaniami będziemy proponować jakieś pieski.
  15. każda z nas ma inny banerek :) ale polubek dała nam wybór :) od której Bianki? Bianki0? ja nic nie słyszałam... RenW jakbyś szybciej wróciła w swoje rejony to daj znać, bo tamta sprawa stoi w miejscu i chyba czeka na Ciebie... wiecie, że za kilka dni to już czwarty miesiąc... taki fajny pies, pierwszy, który tak szybko nauczył się załatwiania na podwórku, pierwszy taki ciapowaty, pierwszy uśmiechający się, pierwszy taki inny niż wszystkie :) Jeszcze tydzień cieczki....całe szczęście :) Witka już załapała, że trzeba tam sobie czyścić - Melka Ją nauczyła :) a cieczka to zaskoczyła i nas, ale bardziej chyba Witę :)
  16. dostałam pw, ja już nie mieszkam w Piasecznie, ale z Zalesia jest [B]mtfzalesie[/B], z Piaseczna [B]izusia[/B], narazie nikt więcej nie przychodzi mi do głowy, ale jeszcze pomyślę, smutna historia :(
  17. [quote name='Awit']Gdzie ten bazarek, chcę na bazarek i nie widzę u obraczus podpisu!! Czy tylko ja nie widzę??:-)[/QUOTE] wiesz co bazarek był, ale nim się obejrzałam, to już bileciki na kabaretk były zakupione w opcji kup teraz :) szybka decyzja była wskazana, bo to na Skarbusia.
  18. [quote name='beka']Na giełdzie zostały wydane szczeniaki i kotek. Przybyły młody onek z Konstancian z pogryzioną (jest złamana) łapą, sunia z Baszkówki tez z połamana łapą (wyglada na wypadek). [B]Jest też maleńka ok 5 tygodniowa suczka. Sunia waży 1,6 kg jest czarna podpalana i chciała mi ssac brodę.[/B] [B]Jest sama w kontenerku :(:(. Płacze. Moze ktos chciałby na dt taką maliznę?[/B] Przyniosły ja dzieci z okolic torów w Konstancinie. Podobno szczeniątet było/jest więcej. Dzieci jak je znajda przywiązą, albo zadzwonią.[/QUOTE] a co takie maleństwo je? a jak duża ta kruszynka będzie? tak mniej więcej, to taki przedział pińczerków? bo może, któryś domek po Hesi byłby zainteresowany? masz może jakiekolwiek zdjęcie? tej kotki też szkoda - masz zdjęcie? może ktoś się zlituje i ją weźmie na dt?
  19. feliksik - dziękuje bardzo :) a tutaj ulotka od Paji, będzie rozdawana w ten weekend, w sumie 200 ulotek i 20 plakatów. [IMG]http://images43.fotosik.pl/356/f7814e0a0f5f19b0.jpg[/IMG] info na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194458-Rozniose-ulotki-plakaty-10miejsc-na-następny-weekend!!-Miejsce-rozdawania-Smolec!!!/page6[/URL] go-ja, udało się zrobić przelew za te ulotki? wysłałam pw, ale nie dostałam odp, posłałam też maila za pośrednictwem Marty, bo Twojego gdzieś zapodziałam.
  20. ja przyznam się, że nie byłam, widziałam wcześniej, że Selegna przełożyła się ze swoim specem na piątek. Selegna daj znać czy jutro to jest pewnie na 100%? jak nie to jak wyjdę jutro z sądu to pojadę jakoś po 12.30?
  21. to racja! poza tym jak nawet kiedyś pies coś komuś zrobi, czy zostanie porzucony to masz podkładkę, że nie jesteś jego opiekunem i nie odpowiadasz za niego. Jak pies trafi na łańcuch to również możesz go zabrać, jeżeli jest w umowie odpowiednie zastrzeżene. Sądy działają opieszale, ale głównie w większych miastach, a z właściwością sądu zawsze można pokombinować.
  22. to szczeniaki, trzeba szukać bezpłatnych domów, dojdą szepienia, może i inne wydatki, zależy w jakim stanie są. Może jak ludzie zobaczą zdjęcia to wtedy się zlitują. Takie szczylki szybko do domków idą.
  23. ten Brok za Sochaczewem czy ten Brok jak jedzie się na Białystok?
×
×
  • Create New...