Jump to content
Dogomania

Livka

Members
  • Posts

    22430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Livka

  1. Taka była umowa - potwierdzam. I ze swej strony uważam, że o żadnej spłacie mowy nie ma i nie będzie. Kilka deklaracji już tu padło, coś uzbieramy na bazarku, Zagrodowy i Ja wpłacimy swoje i zobaczymy jak to wygląda.
  2. Jestem tego samego zdania ! Kojec u Wiosny to inwestycja na przyszłość. Gdzieś tam już Wiosenka podawała cenę kojca - muszę poszukać na wątku - to było około 2000 zł.
  3. Posyłam dobre fluidy i ciepłe myśli. Trzymajcie się !
  4. Przelej proszę z pieniędzy Marcelka 580 zł za transport. Jak Gabrysia zbierze całość przeleje na Twoje konto. Wolałabym żeby wszystkie rozliczenia działy się tu na wątku Marcelka, na jego koncie - żeby było przejrzyście. Napisałam do Wiosny - dam znać jakie ma zdanie na ten temat :) My się dostosujemy :) edit. Wiosna nie chce pieniędzy a'konto wydatków. Za każdy wydatek będziemy przelewać oddzielnie.
  5. To właśnie próbowałam napisać :) Największa inwestycja to kojec. Na tym chcę się skupić. Na behawiorystkę też wysupłamy. Może ktoś jeszcze jakiś bazarek zrobi ? Bardzo prosimy !
  6. To wszystko jest jeszcze niedopracowane i niedogadane. Planuję dziś się tym wszystkim zająć, zebrać wszystko do kupki. W pierwszej kolejności zwrócimy kasę za transport, którą wyłożyła Wiosna. Na podstawowe potrzeby Marcelka czyli badania, karma, obróżki , szelki , smycze, kropelki na pchły itp, są pieniążki na koncie Skarbnika. Na kojec postaram się wykombinować bazar - poza tym co już jest zadeklarowane. Ze swej strony też deklaruję kasę. Prosiłabym żeby wszystkie pieniążki przechodziły jednak przez konto Skarbnika - będzie prościej i czytelniej dla wszystkich, a przede wszystkim Wiośnie nie będziemy dokładać jeszcze pracy . Wiosno bardzo Cię proszę pisz tu na wątku o wszystkich wydatkach, które ponosisz. Jankamałpa będzie regulowała wszystkie wydatki.
  7. :( Boże ... biedny psiak. Wiosenko jak będzie potrzebna duża klatka -kennel to daj znać. Mam taką. Ty jesteś na miejscu i inaczej to wszystko odbierasz niż my przed monitorami komputerów, ale postępy są widoczne gołym okiem. To już zupełnie inny pies. Rozwaliły mnie te przymknięte oczka jak drapałaś za uszkiem. Pięknie zjada z ręki, a Morisek to po prostu psi terapeuta całą mordką. Gdyby pobierał opłaty to byśmy się nie wypłaciły ;)
  8. Ślicznie pozuje :) My też pozdrawiamy Was świątecznie :) Nawet po główce dał się pogłaskać. Nie chce sam siedzieć biedaczyna, sam nie wie czego chce. Uciec gdzie oczy poniosą ...
  9. I ja także zaciskam. Nie ma chwili spokoju ... ehh
  10. Jestem, jestem. Wszystko co potrzebne Marcelkowi musi być zrobione. Badania i behawiorystka koniecznie. Skarbniczku czy posłałam Ci już na pw konto Wiosenki ? Trochę jestem zabiegana i nie pamiętam ... edit. Posłałam - uff.
  11. Z tego co wiem w schronie był zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. U Anecik miał zbadaną kupkę w kierunku giardii - było czysto. Wg mojej wiedzy nie jest zaszczepiony przeciwko wirusówkom ani zabezpieczony przeciw kleszczom.
  12. Tolu, jeśli mogłabym prosić to wolałabym żeby to wsparcie przeznaczyć dla Marcelka. Wiem, że on już wykorzystał Waszą pomoc, ale jest w większej potrzebie. My z Rudym sobie poradzimy :)
  13. Tak to w wielkim skrócie wyglądało. Telefony czerwone. Cieszę się , że spotkałam Was na swojej drodze. Dziękuję WiosnaA, dziękuję Zagrodowy Pies Polski. Dzięki Wam Marcelek ma szansę pokonać swoje demony.
  14. Dzisiaj poszła opłata za hotel Rudego za marzec + dojazd do dentysty i na szczepienie :)
  15. Wiosenko podeślij Twój nr konta. Jest nam niezbędny, bardzo proszę :-) Dziękuję, że myślisz o wszystkim :-)
  16. Przytulam - ból nie mija tak szybko ...
  17. Witajcie - mam tak koszmarny niedoczas, tyle się dzieje wokół, że głowa mi pęka. Ale jak dostałam fotkę Marcelka na poduchach to po prostu myślałam, że rozpłaczę się krokodylimi łzami. WiosnaA ma szczęście, że mieszka tak daleko bo bym ją dziś wycałowała :) Z chipem na tą chwilę może być problem bo Marcel nie jest gotowy na spotkanie z wetem, ani wet z Marcelkiem. Wierzę, że kojec jest na tyle pewny, że Marcelek z niego nie ucieknie. Zresztą gdzie znalazłby takie królewskie łoże ;) Dajmy Marcelkowi trochę czasu. Wiosenka też musi trochę odpocząć i ochłonąć po tej błyskawicznej akcji. Pięknie się kręci bazarek kilometrowy - dziękuję Gabrysiu :) Nowiutki kojec, który z szybkością światła stanął dla Marcela sfinansowała WiosnaA. Ze swej strony wpłacę część i spróbuję uzbierać coś bazarkiem. Czy ktoś jeszcze byłby skłonny dołożyć się do tej inwestycji ?
×
×
  • Create New...