-
Posts
472 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia9712P
-
Maltańczyk!
-
a jakiego masz psiaka nuleczka? ja bym się chętnie na spacerek wybrala... i w jakiej dzielnicy mieszkasz?
-
[quote name='India']Potrzebuje Waszej rady, jak mamy postepowac z moja roczna Shit-tzu. Fify od ponad 2 miesiecy jak tylko zostaje sama w domu robi siku:shake: Mimo ze przed naszym wyjsciem z domu jest zawsze wyprowadzana i sie zalatwia na dworze. Zawsze po naszym nawet krotkim powrocie jest nasiusiane .Doszlo do tego ze jak tylko zostaje na dole w domu a my jestesmy na gorze to tez sika:placz: Myslimy ze to jest rodzaj zlosci "zostawiiacie mnie to prosze nasikam wam"":evil_lol: Wiem ze nasza wina jest zbytnie rozpieszczenie jej, poswiecamy jej duzo uwagi i niestety wstyd sie przyznac ale czasem spi z nami w lozku:oops: Jak ja odluczyc sikania podczas naszej nieobecnosci????? Jesli macie jakies rady to bardzo prosze:lol:[/QUOTE] pies nigdy nie robi komuś na złość! on się po prostu stresuje, że zostaje sam... musi być stopniowo przyzwyczajony do samotności...
-
Ranking: Najpopularniejsza rasa na Dogo...
Gosia9712P replied to michal95pl's topic in Wszystko o psach
ja mam ps aw typie maltana. no... czyli kundelka ;) -
mam psa w typie maltanczyka. musz emu kupowac kaganiec (wyjazd w wakacje albo cos)? jesli tak to jaki?
-
no to by się raczej cięzko z nim pracowało ;p
-
dacie foty takiego kagańca fizjologicznego? bo nie wiem jak to wygląda...
-
no tak jest mniej więcej ;p uwielbia je ale sie na nie nie rzuca jak mam w rece na przyklad.
-
jesli bede niedostepna to tez piszcie. napewno odpisze! dobrz ebyloby zeby piesek nie byl za duzy i raczej spokojny ale z innym tez mozna sprobowac sie zaprzyjaznic. tylko Jaskier miał neiwielki kontakt z innymi psami wiec jest troche niepewny... i jeszcze nigdy go nie spuszczalam. umie przychodzic na zawolanie (na podworku) ale nie mialam gdzie sprawdzic czy np. w lesie czy gdzies tez przychodzi bo w mojej okolicy raczej takich miejsc nie ma... ale z innym psem byloby fajnie bo przyszedl by za nim ;)
-
witam. ja rowniez mieszkam w Częstochowie. na Lisińcu. chętnie wybrałabym się z kimś na wspólny spacer ;) mam 12 lat, a moj pies jest w typie maltanczyka i ma 6 miesięcy. jakby ktos byl chętny to piszcie tu albo na moje gg: 10308087 pozdrawiam!
-
no on lubi te ciasteczka...
-
[quote name='wiska']a jakie smaczki?[/QUOTE] takie ciasteczka miętowe dla psów (w zoologicznym babka mówiła, ze są najzdrowsze). czasem tez jakaś szynka albo coś takiego ale nie za często zeby nie przesadzić...
-
[quote name='wiska']co uzywasz jako motywatora?[/QUOTE] najczęsciej smaczki bo na nie najlepiej reaguje. czasem tez zabawki ale rzadko...
-
[quote name='Neo.']jak wygląda nauka komend? a w szczególności warowania? czy inni domownicy również szkolą psa? w jaki sposób?[/QUOTE] nauka komend to tak jak pisałam: zero przymusu. próbuję zrobić tak, zeby pies wykonał dana czynność ale np. jak jest siad to smaczek nad głowę, a nie przyciskanie zadu... o komendzie waruj tez przed chwilą pisałam. smaczek pod nogę zeby pies musiał się połozyć. pies nauczył się 4 komend (siad, daj lapę, waruj, proś) , ale reaguje na znaki optyczne. chciałam go nauczyć zeby reagował na słowa więc zrobiłam tak: mowiłam waruj i czekałam 2 sec. potem pomagałam psu. potem miało byc coraz dłuzsze czekanie przed moją pomocą zeby pies sam zastanawial sie co ma zrobić. a pomoc mam na mysli kładzenie ręki na ziemi. przeczytałam jak to zrobić w "posłuszeństwo an co dzień"
-
[quote name='wiska'] A moze piesek sie ciebie przestraszyl bo sesja treningowa mu sie jakos wyjatkowo zle skojazyla? Uzywasz czasem przymusu w trakcie szkolenia?[/QUOTE] nigdy nie uzywam przymusy, więc nie wiem co to mogło być...
-
a czemu chcesz akurat RC?
-
[quote name='ponga']Psy mają tz okresy lękowe (jest ich 4). Przypadają one na wiek ok. 8 tyg, ok 4 m-ce, ok. 7 m-cy i ok 13-14 m-cy. Mogą one być niezauważone dla właścicieli. Im pies starzy tym je bardziej widać. Może zachowanie twojego psa ma związek z tym zjawiskiem.:roll: Ale tak czy inaczej musiałaś coś takiego zrobić co dla psa było dziwne. Może nigdy nie uczyłaś się o tej porze, może nie ćwiczyłaś z nim w tym miejscu, może siedziałaś a zawsze stoisz jak wydajesz komendy. Pomyśl. Jeśli znajdziesz w zachowaniu Twoim lub wyglądzie coś innego niż zwykle (moze zmieniłaś fryzurę albo założyłaś okulary) to może być ta przyczyna. Niepokój psa moze wywołać też zmiana wystroju pokoju lub np. bukiet kwiatów (choć normalnie mu to nigdy by nie przeszkadzało gdyby nie okres lękowy). Jeśli wywnioskujesz, ze zachowanie psa moze wynikać właśnie z powodu jakiejś zmiany - to po prostu zachowuj się jakby nigdy nic (tz. normalnie tak jak zwykle). To jest ważne bo można w psie te lęki utrwalić.:-o Ale to są tylko moje przypuszczenia i absolutnie nie uważam, że tak jest. Należy rozważyć wyszstkie inne mozliwości tz chorobę psa, zaburzenia psychiczne, itd.[/QUOTE] wydaje mi się, ze nic nadzwyczajnego nei robiłam.. ćwiczę na początku zawsze w tym miejscu co wtedy ćwiczyliśmy więc powinien być do neigo przyzwyczajony. z resztą to pokoj w ktorym pies ma legowisko, jedzenie wiec czuje sie tam bezpeicznie...
-
[quote name='Muszelka']A jak wcześniej było z warowaniem? jak uczysz psa tej komendy? Czy pies chętnie uczy się komend? Może coś go boli, gdy układa się w pozycji "waruj"?[/QUOTE] uczyłam go tak, ze musiał przejść pod nogą za smakołykiem. potem wystarczył, ze połozyłam rękę na podłodze przed nim i warował. raczej nic go nie bolało, bo kiedy kładłam rękę tak jak wcześniej pisałam to nic mu nie było...
-
za kilka dni będzie 6 miesięcy. wydaje mi się ze nic mu nie zrobiłam... po za tym ten nawrót potem... teraz właśnie do mnie przyleciał i chce się bawić...
-
husky drapie w drzwi, wariuje na widok domownikow
Gosia9712P replied to rrqetgerq's topic in Wychowanie
podpisuję się pod postem karjo2. nei mozesz psa do domu wpuscic? przeciez to jeszcze malenstwo! a wgl to husky maja sklonnosci do ucieczek wiec jak bedzie starszy to uwazaj... -
no wiem ze bez oglądania to jest pewien problem... no raczej go nic nie boli bo by był "zamknięty" w stosunku do wszystkich a nie akurat do swojej "ukochanej pańci"...
-
dzisiaj około 3 zaczęłam się uczyć, a Jaskier przez godzinę lezał i gryzł dentastixa. po tej godzinie zawołałam go, zeby trochę poćwiczyć komendy. no to mówię siad - pies siada i dostaje smakołyk. mówię waruj, a Jaskier ominął mnie szerokim łukiem i poszedł do koszyka. myślałam ze po prostu jest śpiący, ale jak się do neigo zblizyłam to podkulił ogon. więc pomyślałam ze to moze jakaś choroba ale na innych reaguje normalnie: cieszy się itp. potem znowu poszedł spać i kiedy po godzinie się obudził jakby o wszystkim zapomniał i normalnie się zachowywał. teraz znowu nie chce do mnie przychodzić i się boi. nei wiem czy coś zrobiłam? ale nie karciłam go ani nic. nie jestem tez jakoś dziwnie ubrana czy cos. wszystko jest normalne tak jak rano. moze przestraszył się czegoś z zewnątrz i skojarzył to sobie ze mna? no ale chyba bym coś zauwazyla... nie wiem co mu jest. to chyba nic z psychiką? Pomocy!
-
mój pies nazywa się Jaskier. to taki kwiatek... i zgodzili się wszyscy w rodzinie bo był tez Jaskier w Wiedźminie ktorego lubi moj brat.
-
ja mam 12 lat i wychodze sama z psem... ale on wazy 3 kg. z psem 50 kilowych by mnie rodzice pewnie nie pu
-
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
Gosia9712P replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
ale jak to ryz? sam? musi miec tez mieso