Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. [quote name='majku33krakow']czesc wam. strasznie duzo do czytania,co z tym pieskiem sie dzieje?[/QUOTE] Na str.63 jest zamieszczone streszczenie wątku ( najkrócej,jak to było możliwe, aby opisać miesięczne gmatwanie przez florida_blue i jej zwierzchniczki z zarządu FFA w Czę-wie, sprawy pobytu- losów psiaka ) Na tą chwilę jego losy oraz losy kilku- kilkunastu innych zwierząt ( psów i kotów) nie są znane,ale jest wdrożona procedura prawna aby dociec prawdy. Istnieje nikła szansa , ( o ile te " wolontariuszki" darowały mu życie.... po zabraniu prawie zdrowego ode mnie) , że Partyzant został umieszczony w jakimś odległym od Częstochowy schronisku .Stąd moja prośba o przeglądanie stron internetowych różnych schronisk,ogłoszeń o znalezionych psiakach itp.
  2. [quote name='GoniaP']Dziękuję Wam bardzo, że w tym przedświątecznym czasie macie czas i kilka groszy dla Bojeczki. Cieszę się też, że rozumiecie motywy mojego działania, i że nikt tu na mnie nie nakrzyczał, że działam pochopnie i nieroztropnie nie mając za co suni ratować. Jednak nie wybaczyłabym sobie, gdyby Bojce coś się stało, gdyby w poniedziałek było za późno, stąd ta impulsywna decyzja. Nie pomyliłam się, że i Was wzruszy jej los. Cóż, uważam, że Pan Marek i Pan Łukasz z Bogatyni zdziałają cuda. Nie raz tego dowiedli i wyciągali na prostą bardzo trudne "przypadki". Nie dzwoniłam do hotelu, po sunia musi być początkowo zostawiona w spokoju, musi uwierzyć, że jest bezpieczna i nikt jej nie skrzywdzi. Teraz trzeba spokojnie czekać na wieści, nie chcę naciskać, bo ci panowie przede wszystkim muszą pracować nad jej psychiką. Wiem, że Bojeczka mieszka w domu, że jest jej ciepło i wygodnie. Jeszcze raz Wam dziękuję za wszystko![/QUOTE] GoniaP :lol: To wspaniałe informacje na spokojniejszą noc dla wszystkich - Dziękuję :loveu:
  3. [quote name='Selenga']no wiesz - on ma dobry dom, krzywda się mu nie dzieje... do schroniska go nie oddadzą, to ciotki pobiegły gdzie indziej :)[/QUOTE] no tak :) ale krzywda to słowo względne a Koko ma tyle radości i uroku w sobie,że do pełni szczęścia brakuje mu tylko uregulowanego statusu... :) .Życzę mu więc szybkiego odnalezienia stałego domku :) Hop Koko !!!
  4. :( czemu tu tak smutno i cicho? Skacz piesku w górę :(
  5. podniosę Bojkę- hop sunia na szczęście :)
  6. [quote name='yennefer070']Ja niestety w poszukiwaniach nie jestem w stanie pomóc, jestem mocno ograniczona czasowo, a najbliższe schronisko jest chyba w Katowicach. Skopiowałam sobie baner z Partyzantem, czasem się kręcę po wątkach woj. śląskiego, to może ktoś go rozpozna...chociaż w tym przypadku mało we mnie optymizmu:-([/QUOTE] Dziękuję yennefer070 - im więcej osób go zobaczy, tym większa szansa, że jeśli jednak żyje to się znajdzie . To zrozumiałe,że nie każdy może chodzić po schronach.Ale jeśli ktoś akurat ma taką okazję.... Można też czasem w wolnych chwilach zerkać na strony internetowe schronisk (ja robię to, ale wszystkich i ciągle nie jestem w stanie śledzić,a wiem , że zwierzaczki tam trafiają ze zdjęciem do adopcji,często z dużym opóźnieniem...
  7. :iloveyou::Rose::x-mas: cudny prezent od Mikołaja ( tym razem to Ty ani@ byłaś :) ) Filipku :) szczęście jest już również dla Ciebie ... ani@ - dzięki za nr konta- za chwilkę wpłacam :) i jutro powinno już dojść . już poszło :)
  8. [quote name='Alicja']a florida bywa na dogo codziennie .............[/QUOTE] Niestety są tacy,którzy nie widzą zagrożenia dla zwierząt, w tolerowaniu takich osób jak Florida w swoim otoczeniu ... [URL]http://www.czfa.pl/topics43/6655.htm#59700[/URL] Alicjo ! jeszcze troszkę i sprawy potoczą się szybciej... mam taką nadzieję i chyba nie bezpodstawną
  9. Analizując wątek suni z cmentarza prowadzony przez Magdziak, doszłam do wniosku,że Partyzant też mógł trafić do jakiegoś tajemniczego schroniska- Florida sama o takiej opcji pisała na początku i pies potem zniknął...niby do Marty... :( .Jeśli tak się stało i jeśli równie tajemniczo to się odbyło jak z tą sunią , to może Partyzant jeszcze gdzieś faktycznie jest :( i mogłabym zabrać go ze schronu. Tylko czy Florida lub Magdziak zechcą mi o tym powiedzieć ? Jeśli nie chcą tu na forum to proszę o PW . Proszę wszystkich - rozejrzyjcie się po schroniskach w waszej okolicy :( ....... z tego co pamiętam Florida wtedy szukała transportu w kierunku Opola....może tam gdzieś.....
  10. [quote name='Helga&Ares']Bojeczka NIE MOGŁA dłużej zostać w schronisku z uwagi na fatalny stan psychiczny. Baliśmy się o Nią.. Zdjęcia nie zupełnie odzwierciedlają jej stan, uwierzcie, że w rzeczywistości wygląda to o wiele gorzej:(.. Bojka bezpieczna, to najważniejsze, ale trzeba pamiętać o tym, że nadal nie mamy sumy potrzebnej na opłacenie miesięcznego pobytu Niuni w hotelu.. Dlatego prosimy Was o pomoc! Nie zapominajcie o suni..[/QUOTE] To oczywiste,że pomoc dla Bojeczki jest konieczna .Cieszę się jednak z tego,że jej start do lepszego życia jest o wiele lepszy i bezpieczniejszy i za to moje dla Was brawa :) .Im lepszy początek,tym lepiej to rokuje na przyszłość .
  11. :) też cichutko czekam
  12. Popieram pomysł danal , w każdym razie warto rozważyć. Bubu podobno ma nas tu odwiedzić i doinformować :) Czekamy niecierpliwie, bo te smutaśne oczka Niedźwiadka zasługują na szybką pomoc i blask radości.
  13. :) czekamy :) czekamy Nasz Filipek pewnie troszkę zestresowany ale skoro tyle już przeszedł to teraz wytrzyma....jeszcze troszkę i poczuje dobry smak życia
  14. Koko piesku hop do góry ! domku wypatruj :)
  15. :) jeśli dobrze zrozumiałam, to Bojeczka jest bezpieczna ? GoniaP :) jestem zaszokowana,ze można tak szybciutko i wspaniale pomagać. <brawo> :)
  16. Pikuś jest śliczny i strasznie podobny do mojej suni- Gamosi( gamoń w wydaniu żeńskim :) ) Pomiziaj go ode mnie i Filipka też rzecz jasna :) A co z wpłatami? będzie konto bezpośrednio na hotelik , czy jakie?
  17. [quote name='Ank@']Dlaczego to forum nie działa ? pół godziny wchodziłam na dogo; próbuję wysłać pw , ale mam ' the page is temporary unavailable ' Przejdźmy do sedna. Jutro koło 14 Filipek opuści mury schroniska. Zawozimy go autem do hoteliku w Głogoczowie do P. Marty (dragonek100). Będzie mieszkał osobnym pomieszczeniu w domu. Na początku pewnie nie będzie chciał wyjść na pole ale jeśli przekona się że ludzie nie są tacy źli i oswoi się z otoczeniem będzie wychodził do ogrodu , który jest grodzony. U P. Marty mieszka już ślepy i głuchy Pikuś - w lecie całymi dniami przesiaduje w ogrodzie (oczywiście dlatego że chce , a nie że jest zmuszany) biega z innymi psiakami i śpi w domu.... http://img81.imageshack.us/img81/9615/pikus1.jpg Zdjęcia oczywiście jutro zrobię. :klacz::B-fly::lilangel::laola::cunao: ANULA !!!!!! JESTEŚ WIELKA !!!!!! Pamiętaj,że jesteśmy tu cały czas z Tobą i FILIPKIEM NASZYM KOCHANYM !!!!:)
  18. [quote name='Selenga']hopniemy na początek, może nas jakaś dobra cioteczka zauważy i pomoże cię ogłaszać ślicznoto....[/QUOTE] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/koko/koko2.jpg[/IMG] hop ślicznoto :)
  19. :( jestem wrogiem przemocy ale w takich przypadkach chciałabym,żeby istniały tajne brygady mścicieli .Z takimi zwyrodnialcami inaczej chyba nigdy się nie skończy:angryy: Nie mogę na stałe się zadeklarować,bo ze studiującą córką i dwoma psiakami jesteśmy na jednej pensji mojego TZ ale około połowy grudnia poślę sunieczce kilka grosików(najmniej 10zł ), a później, też będę ją miała na uwadze :( inaczej pomóc nie jestem w stanie.
  20. Podobno jutro ani@ da nam więcej info :roll: .Na tą chwilę wiadomo,że jest badany, ani mama będzie go brać na siebie ze schronu i foksia go zawiezie do hoteliku koło Krk do Głogoczowa . nie wiadomo natomiast : co z kontem na wpłaty? kiedy mniej więcej ta adopcja przejściowa i przewóz do hoteliku? Mam nadzieję,że jutro tego się dowiemy,bo psiak cały czas jest zagrożony :(
  21. w tej kwestii mam dobre ( o ile to słowo tu pasuje ) wieści. Sprawa przeciw FFA dotyczy nie tylko Partyzanta a wielu, wielu innych przekrętów i nieprawidłowości objętych konkretnymi paragrafami ....tylko cierpliwie trzeba czekać....nie da się ominąć procedur urzędowych...
  22. myślę,że nie jestem wyjątkiem.Każdy normalny człowiek,który opiekuje się zwierzęciem, zwłaszcza skrzywdzonym i umierającym to obdarza takie zwierzę szczególnym uczuciem i jak dowiaduje się o krzywdzie zwierzaka i to niewiarygodnej !!! bo z rąk "miłośniczek ..." cierpi jeszcze bardziej. Nie nade mną tu należy ubolewać...choć dziękuję za miłe słowa, tylko nad psiakami i kociakami, które trafiły w łapy FFA...:(
  23. [quote name='Selenga']hopsniemy kochany na początek bo nikt nas nie zauważy...[/QUOTE] Śliczny jest pusio - Koko :) Selenga ! będę go podrzucać . Czy Koko ma banerek ? z tego co widzę to nie, więc jeśli chcesz mogę się tym dzisiaj zająć
  24. [quote name='Jasza']Życzę Ivette, żebyś znalazła go. Całego i zdrowego.[/QUOTE] cuda podobno się zdarzają,ale jakoś w tym przypadku trudno mi mieć nadzieję- przecież nawet nie wiadomo kiedy i gdzie on niby uciekł :( ,a wcześniejsze notoryczne kłamstwa każą wątpić w tą wersję...
×
×
  • Create New...