Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. To łobuziak mały. Plastyczką jest,czy co? :):)
  2. Zaglądamy ,zagladamy ale nic nie mamy.:-(:-( mogę tylko podniesc i kibicowac małemu.
  3. Maxiu szoruj na góre.......!
  4. Dzokuś,co u Ciebie. Czyzby nikt ni chciał takiego skarba??
  5. :multi::multi:Podnosimy Maxa z rana,by łapanka była udana.:multi::multi:Ciotki z dogo nie Cie poznają i grosiki dokładaja.......;):lol::lol:
  6. Witam!:) Amica ,dzięki za zaproszenie. Narazie zapisuje ,pomysle nad kwotą jednorazową. Niestety nie moge więcej sie deklarowac.:( ŻYCZĘ POWODZENIA !!!!!!! Max nie badz taki dziki.Wsiadaj w powóz i dawaj do lepszego zycia!!!!
  7. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Można się usmiac.Te komentarze sa super.:lol: Lenka też.:multi:
  8. Tak dawno nie byłam u Dylaneczki. (brak internetu,awaria.) Cieszę sie ze już wszystko dobrze. Dlaneczka cieszy sie wolnościa na zielonej trawce. ZuziuM dziekujęmy.
  9. Nareszcie jestem ,po tygodniowej nieobecnosci.(awaria systemu) Jestem szczesliwa,ze wszystko się ułozyło.Hana znalazła wspaniałych ludzi .Taka prawdziwa dama z niej. Życzę Wam cudownych chwil spedzonych razem. Hano,warto było czekac tak długo i znalesć swoje miejsce na ziemi.
  10. ...........................................................................................dubel
  11. ;).................................dubel
  12. Jaki on kochany. MAM NADZIEJĘ,ZE WKRÓTCE ZNAJDZIE SIE LUDZ DLA NIEGO.;);)
  13. Dałam Dziubeczka na Nk. Deklarować nie moge nic ,bo mam deklaracji stałych troche i nie wiem ,czy wydole. Moze uda mi sie coś jednorazowo,ale jak już sytuacja sie wyklaruje. Narazie zapisuje watek.Piesek jest śliczny.
  14. Boziu,toż to balsam, na zbolałe serce ,gdy oglada sie takie zdjecia. Mestudio ,dziekujemy za wszystko.
  15. Jest sliczna.Dużo mniejsza,niż początkowo sądziłam. Ewanka - dziekujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  16. Zdrowiej nanm szybko Dylaneczko i ciesz sie życiem z daleka od schronu. Zasługujesz na to. Zuziu -dziekujemy z całego serca,ze tak się nią opiekujesz.
  17. Moge to sobie wyobrazic. Mam takiego tymczasowicza(póki co) ,ale jak pomyśle ,że mógłby ktos o niego zapytac,to juz mi się chce płakac.Choc problemów z nim jest troche. Samochodem nie moze jeżdzic.Wymiotuje,choćby dwa dni nie jadł.Nie pomoze zadna tabletka. Panicznie boi się psa u córki. Trzeba podchody robić.Jednego na podwórko,drugiego do domu i na odwrót. A wnuki tylko pytają ,kiedy przyjedziemy:(
  18. Co słychac u Hany ????? Wątek zamarł. Może jest jakis nowy??
  19. Sama nie wiem ,co pisać. Ze zdjęc można było wywnioskować,że pieski były szczęśliwe. Ciągle przed oczami mam zdjęcia Lenki z Czarkiem ,jak lezą na stole. Wyglądali naprawde na zadowolone .
  20. Z bazarku coś się uzbiera.Cioteczki bardzo hojne. Natalija obiecała jeszcze jakiś bazarek. Moze nie bedzie tak żle. Alina S odezwała się na WĄTKU HOTELOWYM,MOŻE COŚ NAM WYJAŚNI.? WSZYSCY WIEMY,ŻE CZASEM ŻYCIE PŁATA FIGLE,COŚ ZMIENIA SIĘ NA GORSZE,ALE W TAKIM WYPADKU TRZEBA POWIADOMIĆ LUDZI CHOCBY NA PW.
  21. WIELE PIESKÓW JEST W PODOBNEJ SYTUACJI A NAS JEST POPROSTU ZA MAŁO I za małe portfele.
  22. [quote name='obraczus87']JAVENA gdybym ja prowadzila Hotelik to tez bym prosila o wczesniejszy kontakt. Prowadzenie Hotelu nie moze ograniczac normalego funkcjonowania. Tym bardziej, ze do konca marca Alina normalnie pracowala po kilka godzin dziennie w schronisku. Do tego dochodza codzienne czynnosc wizyty u lekarza, zakupy itd itd... to akurat nie jest powod to "przyczepienia sie". W domu u Aliny warunki byly skromne, ale dobre. jednak tak jak napisalas - apetyt rosnie w miare jedzenia. Byc moze sytuacja z TZ zmusila Aline do wywiezienia wszystkich psów z domu do Popielarni? Tego nie wiemy. Jednak powinny byc poinformowane o tym osoby odpowiedzialne za psa.[/QUOTE] Masz rację,ale teraz to już wszystko się człowiekowi nasuwa na myśl. Oczywiście ,nawet każdy z nas chce być informowany o wizycie,żeby choć posprzątac ;) .Trochę tak wyskoczyłam jak Filip. Ja nadal jakoś niedowierzam. Moze faktycznie,coś się zmieniło w jej zyciu. Jedyna rada ,to skontrolować.Nawiazać kontakt bezpośrednio z Aliną S.
  23. Dobrze dziewczyny ,ze działacie. Na watku hotelowym trwa wojna na słowa. Byłoby super,żeby mogła jechać z Czarkiem.Boże ,nie miesci mi się w głowie. Może początkowo pieski miały dobrze ,ale apetyt wzrasta w miarę jedzenia. Alina wyczuła świetny biznes i krązyła po wszystkich forach za pieskami. Wkońcu nie było ich gdzie upchac.Pamiętam też jak pisała,żeby na wizyte wczesniej się umówić,bo może jej akurat nie być w domu. Być może pieski ,które były w domu miały jakąś opiekę,ale te w popielarni ????SZOK.
  24. DYLANKA KSIĘZNICZKA.Zdjęcia super. Widać,ze pieski czuja się wspaniale.
  25. Może Milcia 17 ma kontakt. Na wątku Czarka juz planują go zabrac i umiescic w innym hoteliku. Kurcze ciarki mnie przechodzą. .Trzeba bedzie pewnie ich rozdzilić z Lenką. Chyba,ze ktoś jeszcze zrobi jakąś kontrole .NIE WIEM CO O TYM SĄDZIC.?
×
×
  • Create New...