-
Posts
13692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Javena
-
Pod jakim nr.tel.mozna pytac o Cezarka?
-
Wygląda na to ,ze jeszcze 70 zł brakuje. Kurcze,zeby tak jeszcze troszke cioteczek i wujaszków zajrzało.........;)
-
.....--------------------------------.......:cool3:Powtórka....
-
[quote name='Paja']To jeszcze my sie dołożymy 5zł/stała prosze na pm o numer konta[/QUOTE] Na pierwszej str.jest nr konta.Dziekujemy!!!!!!!
-
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Javena replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
:-(:-( Popłakałam sie z radosci.Zdjecia cudowne. -
Na jakie konto trzeba wpłacac??Własnie miałam wysłac za lipiec.:razz:
-
[quote name='pawel1w25']Biedna psina . . . Ale Cykorek jest bardzo ładny . Sami mamy m.in. suczkę Nutkę ze schroniska w Żywcu , której nikt nie chciał i bardzo długo czekała na dom . . . Dziś Nutka rozkwitła i w niczym nie przypomina dawnej kulącej się ze strachu suczki . Deklaruję dla Cykorka po 30 zł. miesięcznie . Jeszcze dziś wpłacę pieniążki .[/QUOTE] :multi::multi::multi::multi::multi: Hura,hura, Dziekujemy bardzo Pawełku!!!!! Cykorku ,jeszcze kilka takich wujków i cioteczek i bedziesz szczesliwy.:evil_lol:
-
[SIZE="4"]Monday, DZIEKUJEMY BARDZO!!!!!!![/SIZE] ZDJECIA SA NA PIERWSZEJ.
-
Kazda pomoc jest na wage złota.
-
Ubocze mnie zaprosił,wiec jestem. Pamietam Cykorka.Juz jakis czas temu ,gdzies o nim czytałam.Biedny psiak.Stracił swoją bliską przyjaciółke a własciwie stracił wszystko co miał.:( Dobry pomysł z hotelikiem,moze sie chłopak otworzy,pozna inną ;) Dołoze 5 zł mies.ale wyśle dopiero po 15-tym lipca.Nie moge wczesniej i nie moge wiecej. Pobiegam troche po innych wątkach. Moze dołozy ktos choć maleńką piątke??
-
...........................................................:razz::razz:dwa razy to samo....:evil_lol:
-
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Javena replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Boze ,jak ja tego nie cierpie. Uwazam,ze jesli kogoś stac,zeby brał tymczasy bez opłat,to niech bierze.Niestety nie wszyscy mogą.Pies ,to nie tylko odrobina jedzonka,przytulenie wychodzenie na spacer. Miałam 6 szczeniaków tymczasowo,bezpłatnie.Jedynie pomoc przy szczepieniach i leczeniu,bo takie były.Pies,zwłaszcza szczeniaki,to ogromna ilosc wody ,którą zuzyłam na mycie podłóg.srodki czyszczace,pranie,straciłam trzy kable od komputera.Kabele od telefonu,tapety zdarte ,poduszki potargane. Nie zawsze dało sie upilnowac.Teraz kupiłam szelki mojemu ,jeszcze tymczasowi.Miał tydzień i pogryzł. Ja nie pracuje,jedynie maz.To i tak jest wyjątkowym facetem ,ze jeszcze mnie nie wyrzucił razem z tymi szczeniakami. Na szczeście szybko znalazły domy. Został jeden i chyba już zostanie,bo nie potrafiłabym zawiezc jego miłosci.On tylko mnie ufa.Mam jeszcze swoje dwa koty.Im też trzeba dac jesc ,co jakis czas odrobaczyc. Igiełka ma tymczas płatny,bo ma taką sytuację ,jaką ma.Pomaga zwierzetom na miare swoich mozliwosci. I nie rozumiem ,czemu sie jej ktos czepia. Pipi ,ty sie za bardzo nie przejmuj.Ja jak widze ,to zwierzeta szybciej potrafia dojsć do porozumienia niz ludzie. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Javena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Renata5']Kochana ja jestem na rencie,ktoś mi kiedyś powiedział "ale masz dobrze"...ta...no super mam:roll::p i całe 400zł mi daje ZUS:multi:[/QUOTE] No ,to masz super!!!! Za Twoja rente,nawet mieszkania bym nie zapłaciła....:shake: a,gdzie reszta?:-( -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Javena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magenka1']Cioteczko Javeno jak to pięknie napisałaś, z tą sierścią to ja też walczę w lodówce jej jeszcze nie znalazłam ale w pracy na klawiaturze to i owszem, doszła nowa wpłata od cioteczki KAMY 40 zł :loveu::multi: dziękuję bardo dopiszą ją w poprzednim rozliczeniu[/QUOTE] Jak tylko lodówke rano otwieram,cała banda leci i żebraja,żeby coś dac.Koty ocierają sie o lodówkę,jakby miała sie sama otworzyć.Jak zamykam ,to wiadomo,ze podmuchem powietrza zawsze cos tam wpadnie. Poczatkowo sie zastanawiałm skąd tam sierc? Teraz już wiem.No ,ale cóż powycierac trzeba i tyle. O meblach,klawiaturach nie wspomne.he,he. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Javena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='migdalena']Na brak zajęcia Renata na pewno nie narzeka, ale w Jej progach czyściutko( byłam i widziałam).Pewnie po nocach sprząta;)[/QUOTE] Własnie chciałam to podkreslić,ile trudu kosztuje,zeby przy tylu zwierzakach było tak czysto.Wcale nie twierdziłam,że jest inaczej. Napewno po nocy sprzata.....;) -
SUPER!!!!!!!!! WILK MA DOM!!!!!!!!!!. Ogromnie sie cieszę.Kolejny pies z mojej galerii na Nk. ma dom.:multi::multi::multi::multi:
-
MAM DWA KOTY. MIAŁAM TEŻ SZESC SZCZENIAKÓW DO ADOPCJI. KOTY OWSZEM POCZĄTKOWO BYŁY NIEUFNE JEŻYŁY SIĘ ,ALE PO KILKU DNIACH BYŁO JUŻ DOBRZE.Często nawet razem spały.;) OCZYWISCIE ,KAŻDY SZCZENIAK BYŁ, PO ADOPCJI POPRZEDNIEGO.Tak,ze moje koty troche stresu przeszły:)
-
Maleńka Majeczka znalazła DOM! Bądź szczęśliwa! :)
Javena replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Czy mama ich jest duza ,średnia,czy mała? Mają króciutkie nózki,to nie wydaje mi sie ,zeby były bardzo duze.