Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. Ja też sie ciesze. Moze p.Kravatka zaloguje się na dogo ,to będziemy mieć wiadomości z pierwszej ręki.Wysyłam pieniązki dziś,bo kończył sie bazarek i czekałam na nr konta. Kravaciku zyczę dużo szczęścia i badż grzeczny w nowym domku.:)
  2. Ja równiż dziękuje w swoim imieniu. To wspaniali ludzie i jak tylko zobaczą jakąs biede ,którą wstawię na Nk zaraz gotowi sa pomóc.
  3. Dziś mały przegiął na spacerze... Jak pamiętacie jest jasny - biały... a właściwie był... dziś wiczorem wychaczył jakąś jeszcze nie zaschniętą wyjątkowo bagienno-błotną kałużę.... położył się w niej! Ale mi się ludzie przyglądali jak z takim kocmołuchem wracałam do domu. Tylko łepek miał w firmowym kolorze - reszta czarno-zielona od glonów!!! OJ,Izusia Ciesz sie ,ze był tylko zielony .Ja kiedyś wracałam z lasu z moim Timusiem zółtym ,cały wybabrany w jakimś gó...e i to chyba ludzkim.Nie wiedziałm jak pod blok podejsć.:lol: Juz nie raz mi taki nr.wywinął,ale to ,to było straszne.:angryy:
  4. [quote name='mikoada']Jeżeli wszystko pójdzie po nasze myśli Kravat pojedzie jutro do nowego domku, trzymajcie kciuki... Mam tylko ogromną prośbę jak zwykle musimy zapłacić za wyciągnięcie psiaka z Punktu bardzo prosimy o pomoc finansową jak się nie mylę kwota ta wynosi teraz 38 zł... Nowy domek przyjedzie sam po psiaka do Pszczyny, oby wszystko się udało...[/QUOTE] wpłace 10 zł. tylko nr konta prosze.
  5. Ja też sie cieszę. SZUKAŁAM WĄTKU. Wreszcie znalazłam. Domek jest naprawde superowy. Piesek będzie miał ogród i do biegania i do skakania a nawet kopania. Państwo ,przemili ludzie, o ogromnym sercu do czworonogów. Oby więcej piesków znalazło takie miejsce.
  6. NAPRAWDE, Emi wygląda o wiele lepiej. Wracaj do zdrowia psinko. Ciotki cały czas czuwają.Poruszyłaś takze wiele serc z poza dogo. Musi byc dobrze.Za klka dni też cos wrzuce do Twojej skarpetki.:)
  7. Poproszę nr konta. Trzymaj się dzielnie dziewczynko.Wielu ludzi poruszyła Twoja tragedia.
  8. :multi:Podrzuce Kilerka. :multi: Hopaj malutki,moze od razu po domek stały?:multi:
  9. :-(:-(:-(:-(:-( Dawno tu nie zagladałm.Byłam pewna,że Duszyczka ma juz dom.....Jestem w szoku:shake:.Moja Ś.P. mama miała 3 psy z padaczką i dożyły do ok. 20 lat.:-(
  10. [quote name='marra']Witaj Kilerku! Znam też przypadki gdzie psy w domu przywiązane są:shake: Osobiście odbierałam takiego maluśkiego szczeniaczka, przywiązanego do kaloryfera:roll: przecież to jest koszmar. Szkoda że ta Pani nei chce iść na taki pomysl żeby przychodzić go wyprowadzać i karmić, w zamian mógłby jeszcze u niej troche pomieszkać, wkońcu co on jej tam przeszkadza...skoro i tak jest przywiązany:-(Dziewczyny jeżeli można zapytać przy jakiej ulicy mieszka Kiler ? Jestem z Zabrza, wogóle to chyba go gdzieś widziałam już...[/QUOTE] Ja też miałam tymczasowicza, Olusia ,zabranego przez wolontariuszke. Przywiazany do kaloryfera ,we własnych odchodach,bo"kto by tam ciagle z nim wychodził" Znalazł super domek właśnie w Zabrzu. Kilerku Ty też znajdziesz.Wierze w to.
  11. Kubusiu,jaka piekna sesja zdjeciowa. Jestes naprawde uroczy.powinieneś szybko domek znalesć.;)
  12. Witam Dylaneczko. Długo tu nie byłam.Tak jakoś wyszło. Jest tyle bidulek,że czasu brakuje. Poza tym coś mi dogo szwankuje.Nie wiem ,czy tylko u mnie ,czy ogólnie? Czasem brak cierpliwosci. Mam nadzieje ,ze wszystko u Ciebie gra:)
  13. Pati,zajrzałam,ale jak wiekszość,nie jestem w stanie pomóc. Jeśli mi się uda gdzies poczatkiem sierpnia,dorzuce jakiś grosik wdowi. Szkoda Kilerka. Ludzie sa nieodpowiedzialni,bezmyślni.Brakuje nawet słów.
  14. Tak to jest. Mężczyzni czasem nie rozumieją,że mozna cos robic bezinteresownie.Wiem też,ze gdybym go postawiła w sytuacji jak ostatnio ,psy sa i juz.Zaakceptowałby ,ale miałby pretekst ,zeby znikac z domu na całe dnie(w barze):)
  15. [quote name='agusiazet']A nie można męża jakoś przebłagać? 1 sierpnia mała pojechałaby do Mielca, to tylko kilka dni![/QUOTE] Agusiazet, WIEM, CO SOBIE MYŚLICIE.Dużo mówi. Ja tylko raz miałam 3 szczeniaczki i oberwało mi sie nieżle.Całe szczeście,ze dwa szybko znalazły domy. Został jeden.No,i chyba już na stałe. Mam jeszcze dwa koty.Wieczny problem ,bo łażą po parapetach do sąsiadów.Jeden już spadł z 4 go piętra. Na szczeście na 4 łapy i nic mu się nie stało.Moze gdyby była mozliwosć dowiezienia..... postawiłabym go przed faktem dokonanym. Ja mieszkam w Chełmku ,koło Oświęcimia.Tylko skad transport?? Nie wiem cioteczki,tak mi zal tej malizny.
  16. TE ZDJECIA MNIE POWALIŁY. Boziu,żebym tak mogła pomóc. Z Pszczyny do mnie jest całkiem blisko,gdyby nie mój tz ,to już byłaby u mnie. :(
  17. [SIZE="4"]Pani Tereso,jest pani chodzacym aniołem.
  18. Rodzynku ,podrzuce Cie nieco,moze ktos jeszcze zajrzy. Serce sie kroi. Strasznie się czuje,kiedy czytam taki watek ,ktoś pisze do mnie o pomoc a ja nic nie moge,a jesli już ,to bardzo mało.
  19. Oooo,mój też taki zdolny.Kupiłam szelki na bazarku,nowiutkie.Miał tylko tydzień.WSZYSTKO ZGRYZIONE. Przeprosilismy obroze. Teraz powoli konsumuje smycz skórzaną. Wystarczy chwila nieuwagi .......małe gryzonie..:evil_lol:
  20. Moze to był pierwwszy jego posiłek ,który sam zdobył i nie zapomniał smaku pączka.Tak jak my z dzieciństwa pamiętamy to ,co mama nam gotowała.
  21. Jestem,ale ni jak, nie mogę pomóc .Finansowo dołek.Dom tymcz. zajety. Wiecej nie moge miec zwierzaków,bo musiałabym sie wyniesć z domu. KLAUDUS,GDZIE BIEDAKU WEJDZIESZ,TO JAKĄS BIEDE ZNAJDZIESZ.
  22. Dzwoniłam do pana,który organizuje takie szkolenia gdzieś na działkach. Nie wiem ,gdzie to jest. W kazdym razie ma on równiez hodowle owczarków niemieckich. Jesli cos już bedziecie wiedziec odnosnie szkoleń u Was dajcie mi znać,bardzo prosze.
  23. Wjakiej miejscowosci.? Dałam go na Nk,ale nie mam czasu przeleciec całego watku a na poczatku nie znalazłam.
×
×
  • Create New...