Jump to content
Dogomania

Kago

Members
  • Posts

    411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kago

  1. Aga, a to ostatnie- grudniowe źródło jeszcze dysponuje zapasem słomy?
  2. [B]beka[/B], pomoc nie może być jakakolwiek- chociaż wiem co tak na prawdę miałaś na myśli. Zwłaszcza tam sytuacja jest zbyt skomplikowana i daleka od normy żeby można było jeszcze mieszać. Na szczęście dzieją się też rzeczy dobre i ważne poza tą "wątkową" dyskusją.
  3. [B]waldi481[/B], [B]vasco[/B] super !!! rzeczywiście pełna mobilizacja, bo wszystko przepadnie
  4. super!!! :) ale głosowanie na karmę idzie średnio...
  5. Pamiętajcie, że Odi ma z pewnością sporo z pudla, a pudle to mądre psiska. W fajnym domku szybko załapie o co chodzi w koegzystencji :)
  6. Ludzikowie, głosujcie na krakvecie plis, plis, plis. Tylko tak możemy na dłuższą metę pomóc zwierzakom. p. Celina potwierdziła, że nie będzie blokowała żadnych adopcji przeprowadzanych przez osoby dotychczas współpracujące ze schronem zarówno z Fundacji Zwierzaki w Potrzebie jak i "wolnych strzelców". Wszystko się ustabilizowało - mam nadzieję, ale niech to nie spowoduje zmniejszenia zainteresowania losem tych psiaków, bo tylko przy Waszej pomocy możemy zmniejszyć ilość zwierzaków przebywających w schronie.
  7. [quote name='emilia2280']Sluchajcie, nie jest tak jak mówi Kago, ze my tu wpadlysmy sié lansowac. Mam to akurat gdzies. Konkretnie wpadlysmy na apel, ze "psy nie majá co jesc jutro". Kurdé, kto piszé takie dramatyczne apele, jesli tak swietnie sobie radzicie? Mi do glowy by nie wpadlo, ze mozna tak halsem szafowac, jesli rzeczywiscie nie jest tak zle, po tym jak sié poczyta Wasze posty... Obraczus, sama dzis zadzwonié do p. Celiny, przeproszé za zamieszanie, naprawdé nie chcemy sié pchac na silé nigdzie, zle zrozumialysmy, tragizm hasla o glodzie w Klembowie podzialal na nas instynktownie i z dobrego serca przyszlysmy na pomoc. Lans mogé pozostawic Kago, skoro z takim tekstem wyjezdza.[/QUOTE] A w jakim stopniu Wasze działania zmieniły sytuację żywieniową schroniska? bo póki co ja nie zauważyłam jakieś zasadniczej zamiany. Za to zrobił się cyrk na wrotkach i powstały podejrzenia, że w zasadzie sytuacja zwierząt w schronie nie jest zła. A owszem jest! Tylko żeby ją poprawić nie trzeba choćby nawet sugerować, że nie będzie adopcji czy, że ktokolwiek przejmie kontrolę nad tym miejscem. Tam potrzeba karmy - więcej niż możemy zapewnić same - stąd apel i głosowanie na krakvecie. Tam potrzeba adopcji, sterylek, kastracji i środków na pasożyty Tam potrzeba wsparcia dla tych psów i kotów, które w skromnych warunkach schroniskowych nie przetrwają, bo trzeba je np. kosztownie leczyć Resztę powinien zagwarantować Samorząd lokalny, regulując wreszcie kwestię odławiania bezdomnych zwierząt - i to jest ta część naszej działki, która zabiera nam kawał czasu
  8. To jest jakiś obłęd, działamy na rzecz schronu w Klembowie od 2 lat. Wojujemy z Urzędami, robimy adopcje i tylko dzięki temu, że tam jesteśmy te zwierzaki w ogóle mają jakąś szansę. RAZ jeden jedyny zdecydowałyśmy się na szerszą akcję typu krakvet i szukanie pomocy w wyżywieniu 350 zwierzaków i natychmiast zrobiła się awantura wokół schronu... Co z Wami ludzie???? Tych, którzy są z psiakami na co dzień nie trzeba w niczym wyręczać!!! Im trzeba pomóc - piszę o pracownikach schronu. Prośba była o karmę, środki na pasożyty i pomoc w adopcjach. Czy to aż tak trudne do zrozumienia??? Po kiego diabła cała ta afera, te mądrości Kastora o adopcyjnosci i nieadopcyjności zwierząt. Macie możliwość to pomóżcie, nie - to nie pomagajcie. Po cichu otrzymujemy pomoc ze strony ludzi, którzy sami mają mało, a się dzielą , bo pamiętają jak to było kiedy sami musieli prosić o pomoc... Kiedy już ta pomoc dotrze do Klembowa, a spodziewamy się, że będzie to w czwartek/piątek napisze sama wielkimi literami nazwę organizacji i wierzcie mi, że nigdzie nie znajdziecie ani słowa z ich strony na temat nowego zarządzania, wybierania adopcyjnych lub nie, ani transparentności. Oni po prostu są tutaj, bo dzisiaj to my potrzebujemy pomocy.:angryy::angryy::angryy:
  9. [quote name='elik']Przyznam, że jestem zdziwiona. Czy ludziom z dogo przeszkadza w czymś sterylizacja/kastracja ? Właśnie głównie osoby z dogo proszą o sfinansowanie zabiegów, żeby dzieciom tych wydanych nie szukać kiedyś domów, płacić za DT.[/QUOTE] i ja czytam bez zrozumienia?????
  10. To ja też wetknę parę groszy :) jeśli możesz poproś koleżankę żeby postarał się wejść do Odiego wtedy, kiedy choć na chwile przestanie się wydzierać, żeby nie kojarzył jej wejścia z tym, że ją "wołał" - on w samochodzie tez mi nadawał przez pierwsze 100 km , potem się położył i już grzecznie dojechał do Ani. Jechał w transporterku, więc nie miałam pewności czy te wrzaski nie z tego wynikają. Ale chłopak ma zdarte z lekka gardło, więc być może taką metodą próbował wymuszać uwagę
  11. a całą konwersacja z fb na [url]http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2881499873221&id=1131791444[/url]
  12. nie Aga, dla Kastora psy adopcyjne są priorytetem, wczoraj popisałam trochę na fb z emily cytat: tego wlasnie wolalybyscie uniknác, po co jakis czas trafi siénieadopcyjny i zostaje, wiéc coraz mniej idzie do adopcji. ja niestety, ale nie bioré psów nieadopcyjnych, bo mimo ze mi ich zal, ale nie mogé miec np. 3 psow na 14 lat i przez ten czas nie wyadoptowywac tylu adopcyjnych, które teraz bioré. przemyslcie to, zanim siécalkiem "zakorkujeci
  13. [B]Kiniak[/B], mamy od roku pod opieką psa w typie husky, którym kompletnie nikt się nie interesuje - niestety. Nie przebywa wprawdzie w schronie w tej chwili, ale hotel, w którym jest, za chwilę zostanie zlikwidowany. Może pomogłybyście w znalezieniu odpowiedniego domy dla chłopaka. Bambi jest na naszej stronie [url]www.zwierzakiwpotrzebie.pl[/url] w zakładce "nasze zwierzaki/do adopcji"
  14. Fajnie jest czytać, że się taki ruch na tym wątku zrobił :) Do lecznic w cywilizowanych cenach i z sercem dla zwierzaków - odrejestrujcie jeszcze Radzymińską Klinikę dr Persony na ul. Strzelów Kaniowskich. Grupa absolutnych wariatek na temat zwierzaków, każda jest specjalistą od czegoś innego. Chirurg, kardiolog itede i też nam wymyślają specyfiki tańsze a skuteczne my czyli "Zwierzaki w Potrzebie" tam sterylizujemy, kastrujemy i leczymy większość zwierzaków
  15. Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć akcję pomocy psom z Alylu Klembów udostępniamy fundacyjny numer konta bankowego: PKO BP: 71 1020 2892 0000 5902 0455 7542 dla zagranicy: SWIFT (BIC): BPKOPLPW paypal/e-mail: [email]info@fundacjakastor.org[/email] nasza strona internetowa: [URL="http://www.fundacjakastor.org/"]www.fundacjakastor.org[/URL] z dopiskiem: na Azyl Klembów Fundacja KASTOR ul. Siewna 23/23 31-231 Kraków KRS: 0000397187 REGON: 122411830 NIP: 9452164992 ============= ROZLICZENIA: Wplywy: 10,00 euro - Monika S. 10,00 euro - Monika S. (na pinczerka ze zdjéc) RAZEM: 20,00 euro Wydatki: 352,08 zl - Fundacja KASTOR (z kasy fundacyjnej) Aa na co już FuNDACJA kASTOR TE 352, 08 pln wydała? ...jeśli mogę spytać
  16. Pani Jolu, my sie za to wzięłyśmy, Gminy maja w d... bo po pierwsze nie znają nawet podstaw ustawy, po drugie łatwiej zapłacić hyclowi i mieć z głowy, po trzecie "dzieci potrzebują a my tu z psami", a po czwarte nikt nie chce mieć u siebie takiego problemu jak schron, a w ogóle to my przecież wszystkie jesteśmy walnięte w rozum, a panowie Urzędnikowie wią najlepiej A, i jeszcze ten od Halinowa to znany ogólnie p. Szostak
  17. myślę, że nawet samochód ze schronu mógłby po to pojechać, my niestety nie mamy samochodów nadających się do przewozu "mięcha"
  18. Sprawdzę to jutro, nic nie wiemy o tym żeby konto zmienili , ale wziąwszy sytuacje finansową tego schronu może jest np. zablokowane, bo wójt Klembowa nie od wczoraj próbuje ich zjeść żywcem, więc może jakiś komornik za nie popłacone kary administracyjne siedzi na tym koncie...do jutra można się wstrzymać z przelewem to już dużo sytuacji nie zmieni
  19. Ciekawie się tu zadziało, wystarczy rzucić prośbę o głosowanie na krakvecie i już się robi cyrk. Dlaczego Fundacja Kastor udostępnia swoje konto zamiast zachęcać do wpłat na Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami, przecież mają swoje konto, a wpłaty do Fundacji wydłużą drogę pieniędzy? Skoro chcecie pomóc tym zwierzakom głosujcie na krakvecie. Zamawiajcie karmę i środki przeciwpchłowe bezpośrednio do schronu. Można wirtualnie adoptować stamtąd psiaka, zrobić mu ogłoszenia...to schronisko w ciężkiej sytuacji nie jest od wczoraj...zbierałyśmy dla nich słomę w grudniu, odzew był spory , ale bez szaleństwa...Co się takiego nagle stało, że się tak zakotłowało?
  20. Dodam jeszcze - dla IVV przede wszystkim, ale tez dla innych osób , które tą formą są zainteresowane, że na naszej stronie [url]www.zwierzakiwpotrzebie.pl[/url] można przez paypal przekazać dla Odiego pieniąchy, tylko BARDZO, BARDZO proszę o dopisek lub na priv info, że to dla Odiego :)
  21. Kochani, Odi jutro - czyli w sobotę, jedzie na kastrację bezpośrednio ze schronu. Będzie miał zrobione badanie krwi przez zabiegiem i w lecznicy zostanie do momentu wyjazuy do DT. Jeśli damy radę organizacyjnie, pojedzie do lecznicy po wizycie w salonie, jeśli nie - ogarniemy chłopaka w klinice, tam też jest psi fryzjer. Musiałyśmy niestety poczekać na wolne miejscew klinice i trochę się wszystko obsunęło, ale już chyba wszystko nareszcie się prostuje :)
  22. Mudzin ile ty tam jeszcze zamierzasz siedzieć? Takie małe pieski szybko mają swoje przytulaśne ludziki, a tu co?
  23. Witajcie, Odiemu zdjęcia w schronie zrobiły Aga i chyba Kinga - o ile dobrze pamiętam - w każdym razie jak Kinga napisała - jedna z nas 4 stanowiących "Fundację Zwierzaki w Potrzebie". Zdjęcia zostały puszczone w obieg z nadzieją, że ktoś chłopaka wypatrzy da mu BDT lub co byłoby ideałem DS. Tak się stało. Niestety osoba, która DT zadeklarowała zmuszona sytuacją osobistą, się z tego wycofała, ale padły inne deklaracje DT i wsparcia finansowego. Mshume do mnie dzwoniła z pytaniem czy damy radę wyciągnąć chłopaczka ze schronu, więc zgodnie z prawdą powiedziałam, że możemy [B]TYLKO wspierać organizacyjnie tego psinę,[/B] bo jak napisały Aga35 i Kinia jesteśmy w czarnej d..pie finansowej, ale rzeczywiście szkoda byłoby zmarnowac szansę chłopakowi. Większości ludzi jednak się kojarzy, że skoro Fundacja to pewnie - pieniądze!!! - niestety tak nie jest choć byśmy tego bardzo chciały... Dlatego nie firmowałyśmy tej adopcji jako Fundacja, a była to "akcja" Asi Mshume. To ona zbiera pieniąchy dla chłopaczka. To ona ogarnia to wszystko i niestety chyba jednak nie najlepiej się stało, że "Fundacja" jako taka została wywołana w tym wypadku do tablicy. No ale trudno, mam nadzieje, ze nie odbije się to na psiaku
  24. To może z takiej zabawy film dałoby się nakręcić, nie bardzo jest co pokazać czy napisać o Karo np. na fb a ona jest niestety nie za bardzo fotogeniczna. Duuużo ładniejsza jest na żywo, a podejrzewam, że teraz kiedy już jest "zaopiekowana" jest jeszcze ładniejsza :)
×
×
  • Create New...