-
Posts
37334 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tu_ania_tu
-
Zuzka i Grand czyli czarno-biały doży pakiet w nowych domach
tu_ania_tu replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
chyba w niedzielę się spotkają - będzie arlekinowo-czarno-błękitnie :) -
Ludzie dzwonili jeszcze do Agnieszki, cały czas walczą ze swoimi niepokojami. a tak wet o Maxie napisał: Max ma super charakter, przytulański jest jak jego imię (na Maxa!). W gabinecie nie sprawiał kłopotów, od wejścia zakochał się w naszej Paulince, która przy przypadła mu do gustu, nie potrafił nosa od niej oderwać. W trakcie znieczulenia nie robił żadnych problemów. Po znieczuleniu tym bardziej! Pięknie się obudził, ale ze względu na dotkliwą tęsknotę za człowiekiem. Ania musiał siedzieć z nim, bo chciał się koniecznie przytulić. Zerowa agresja, wyłącznie tęsknota za ciepłem człowieka. Dla mnie charakterowo piękny materiał na przyjaznego psa. Oby dostał się w dobre ręce, bo zepsuć dobry charakter jest łatwo. Agnieszka pewnie nie zauważyła z wrażenia, ale ząbki są po liftingu (doczyszczone i kamień usunięty), to od nas prezent. Żeby oddech przyciągał, a nie odpychał. W razie konieczności weterynaryjnej opinii, proszę przyszłym właścicielom dać namiar do nas.
-
Merlin - płaszczowy młody dozio zamieszkał w Krakowie
tu_ania_tu replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
zadzwonię jak już dotrę do domu, bo powiem szczerze trudno się zajmować psiakami nie będąc u siebie - telefon dzwoni a ja akurat u babci, mam zadzwonić ja a tu akurat ciocia wpada.... do dupy -
Zuzka i Grand czyli czarno-biały doży pakiet w nowych domach
tu_ania_tu replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Olga organizuje się na jakieś dogowe hasanko w Poznaniu więc jest szansa na fajne zdjęcia - mam nadzieję, że szybko sie zgadają -
Max ma się dobrze, odpoczywa po porannym zabiegu. Pokomplikowało sie wszystko - dom w Rzeszowie który sprawdzaliśmy jednak się nie zdecydował - miałam wątpliwości i ten dom miał różne wątpliwości i w końcu dzisiaj porozmawiałam z nimi szczerze i uznaliśmy wspólnie że jeszcze nie czas. Transport do hotelu planowany na 30 (Canis miała go wziąc z Wroclawia do siebie do hotelu) też nie wypali bo Agata nie da rady doładować do auta jeszcze psa. Agnieszka u której jest Max płacze, bo nie chce oddawać go do hotelu, a zatrzymać też na tymczasie nie może. Zwariować można ;)
-
Max na dzisiejszym spacerku. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/dsc1084wx.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8379/dsc1084wx.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/96/dsc1086b.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3917/dsc1086b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc1090o.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/1949/dsc1090o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/dsc1087ey.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/836/dsc1087ey.jpg[/IMG][/URL] Spacerki są bardzo przyjemne, nie ciągnie, reaguje gdy się go wola, podbiega. Najbardziej lubi maszerować z nosem przy ziemi. Mogę bez problemu zmieniać kierunek, a on nie protestuje, idzie gdzie ja chcę. Interesuje się mijanymi psami ale jest to do opanowania. Jeszcze nie przeciągnął mnie po glebie (a mógłby gdyby tylko chciał) , więc jest dobrze
-
W rzeczywistości Max jest jeszcze ładniejszy, na zdjęciach nie potrafię tego "złapać". Maxik w domu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/dsc1069a.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/254/dsc1069a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/dsc1071w.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/6548/dsc1071w.jpg[/IMG][/URL]
-
bezpieczne tak, ale pytanie jak Max będzie znosił obecność i zapach cieczkujacej suki. Nie chciałam kastrować Maxa przed sylwestrem - nie wiemy jak reaguje na wystrzały, całe życie był na wsi, teraz jest w mieście, nie chciałam by z raną pooperacyjną przez sylwestra przechodził, ale zycie samo zmusza nas do tego
-
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
tu_ania_tu replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
życzę Wam wszystkim spokojnych świat -
Będziemy sprawdzać domek dla Maxa w.... Rzeszowie. Państwo dzwonili do mnie już w zeszłym tygodniu i gdyby nie to, ze Merlin już do Krakowa był zaklepany to pewnie zostałby w Rzeszowie :) Opowiedziałam wówczas o Maxie - że się pojawi ale jeszcze nie wiem o nim nic, no i wczoraj zadzwonili by się dowiedzieć jaki jest ten Max :)