Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184024-Przytulisko-dla-zwierząt-w-Głownie.-DT-dla-kotów-i-psów-poszukiwane...?p=17545988#post17545988[/URL] my nie damy rady ale przekazałam info Monice, obiecała pomóc
  2. [quote name='zmiloscidopsow']Jest sukces: Lucky zjadł kolacje - osobno suche i osobno indyka z ryżem. Śmiać mi się chciało dziś rano. Jedziemy windą, a z nami dwie osoby. Lucky sobie ziewnął a ci ludzie dosłownie wpadli w popłochu w rogi windy. Nie ukrywam, że ziewa tak, że naprawdę ciężko się nie przerazić.[/QUOTE] Uffffffffffffffffff
  3. mam info od Magdy co do kosztów: "Zapłaciliśmy dzisiaj sporo, bo 220 zł. Prześlę ci kopię faktury jak tylko skaner zacznie mi działać. Zrobili badania krwi wszystkie i tarczycę (jutro odbiorę wyniki). Dostaliśmy tabletki. No i wyczyścili porządnie uszy, zbadali go od góry do dołu. Ma powiększoną prostatę. Uszy i oczy będziemy czyścić. Pytałam o koszt kastracji i usunięcia tych wszystkich narośli za jednym razem - 500 zł. Jak na Warszawę to i tak nieźle, bo za westa tyle zapłaciłam. Oni tam na Puławskiej zawsze uwzględniają, że to fundacja i trochę taniej liczą, ale to i tak dużo. Może macie w Warszawie kogoś kto taniej by to zrobił?" Nie znam się na Warszawie niestety :-(
  4. [quote name='nika28'] A dzisiaj Agnieszka rozmawiała z właścicielami Sary (biało-czarnej suni Doga), i właścicielka zgodziła się ją oddać... Ale byłby potrzebny jakiś DT, i to szybko, zanim się nie rozmyśli... Sara jest w lepszym stanie niż Lucky, ale jest bardzo wychudzona, i mimo to że przytulisko dowozi suni karmę, właściciele i tak nie dają jej jeść... :([/QUOTE] My nie damy rady, jesteśmy zadożeni strasznie - 3 psy w hotelu, 2 na tymczasie to koszty rzędu 1700 zł miesięcznie jak się ze zdrowiem nic nie dzieje, a dzieje się dużo :-( niestety Podeślę info drugiej fundacji zajmującej się dogami - może u nich się uda.
  5. Maryna jak tylko dojdzie do rozmowy z hodowczynią poinformuje o jej przebiegu i powiem z kim rozmawiałyśmy. Ok?
  6. [quote name='toska_latte']Ja tez bez problemu moge porozsylac :)[/QUOTE] niniejszym wygrałaś konkurs na rozsyłacza :D
  7. Freya jesli któraś z ciotek TTB nie pomoże to ja się zgłaszam.... myślę jednak, ze któraś pomoże
  8. to nie jest dom dla Tajgi i raczej dla zadnego innego doga adopcyjnego - dom totalnie bez pasji :-(
  9. no to teraz niestety rozumiemy dlaczego pies został odebrany. Miałam wyrzuty, ze nazwałam gościa złomiarzem (taki mi w przytulisku go opisano) ale po tym co widzę to powinnam go nazwać jeszcze mniej sympatycznie. Zadzwonimy do hodowczymi, może nawet zdjęcia jej wyslemy - niech nacieszy oczy... sorry teraz mi się ulało, ale jak patrze na te mioty za miotami to szlag mnie trafia
  10. Magda, trzeba go w takim razie odrobaczyć, może biedak dlatego nie chce jeść. Skoro jest książeczka i jest numer tatuażu to możemy wyjść z założenia że to on - wyslij mi prosze na priva numer.
  11. oczywiście, ze odebralismy psa ze zrzeczeniem
  12. [B]@zmiloscidopsow[/B] Magda, postarajcie się odszukać tatuaż. Jeśli uda nam sie potwierdzić, że on z tej hodowli jest co poprzednui właściciel mówił, to będziemy dzwonić do niej - mamy jyz jedną sukę z tej hodowli, wypadałoby żeby wielki wspaniały hodowca dupe ruszył w sprawie swoich dzieci
  13. jest własnościa Stowarzyszenia Dogi-Adopcje
  14. [quote name='Nano']oj Luckiś zjedz coś... nie wygłupiaj się i zrób ciotkom radość :) zmiłościdopsów kiedy wybierasz się do weterynarza? tu_ania_tu podaj może w pierwszym poście dane do wpłaty na Luckiego :)[/QUOTE] podam, pewnie, ze podam :-)
  15. nie no, niedożywiony jeszcze jest.... tylko terez pytanie czy go nie karmiono, czy może raczej chłopak niejadek jest. Ja nie wnikam dlaczego znalazł się w przytulisku, to nie my go odebraliśmy właścicielowi, my pomagamy psu, który był w przytulisku
  16. osobom nie oswojonym z rozmiarami dogów te psy wydają się być wielgachne... dla nas sa ona po prostu duże :-)
  17. Dzięki Nano, ze z nami jesteś:Cool!:
  18. właśnie nie wiem co z tatuażem, dlatego napisałam że prawdopodobnie - facet tak mówił. Nie wiem co z naroślami, przy okazji bytności u weta zobaczymy jak to oceni. Może przy kastarcji by się część załatwiło.... zobaczymy
  19. [quote name='furciaczek']I musza jeszcze mi sie spodobac...a ja to czepliwe babsko:evil_lol:[/QUOTE] i słusznie! Liczę na ciebie!
  20. Lucky jest fajny!!! Dogadał sie natychmiast z suczkami Magdy, ze spotkanym samcem bordoga też ok! Do ludzi jest super, tylko rozbrykany w zabawie również zębów uzywa ;-) Pozwolił się bez najmniejszego problemu wykapać, obejrzeć zęby. Na smyczy ciągnie jak parowóz. Zobaczymy co z zachowaniem czystości - tego może nie znać. Magda mówi, ze Lucky siusia jak dziewczyna. Ma problem z tylnymi nogami, może to efekt braku ruchu, no i ma odgnioty i narośla na całym ciele - spał na zewnątrz nie wiadomo na czym. Ale to piękny pies.... prawdopodobnie pies z rodowodem z jednej z hodowli, która ma mnóstwo miotów każdego roku, dla której mozna by odddzielny watek adopcyjny założyc :-(
  21. jutro o 16 wizyta przedadopcyjna. Koleżanka po adresie stwierdziła, ze jak coś to tereny spacerowe w okolicy sa świetne. Zobaczymy: wizyta to jedno a pozytywne zaiskrzenie między suką a przyszłym właścicielem to drugi znacznie trudniejszy test
  22. Państwo poprosili o wizyte przedadopcyjna zanim pojadą zapoznać się z Tajgą, bo jesli zaiskrzy to chcieliby ją ze sobą od razu zabrać. Fajnie, ze maja takie pozytywne nastawienie!
  23. nie wiem nic. nie będe ich nękac telefonami, niech się spokojnie ogarną
×
×
  • Create New...