Jump to content
Dogomania

Kapsel

Members
  • Posts

    9526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kapsel

  1. Martuś ja myślę, że będzie coraz lepiej, a ze luźną kupkę zrobił to być może po kroplówkach i po wreszcie normalnym jedzeniu. Miłość czyni cuda i ja wierzę, że Geruś szybciutko dojdzie do siebie. Pod taką opieką innej opcji nie ma!!!! Ja pamiętam, jak boksie wychudzone starszliwie i ważące po 18 kg dochodziły do siebie. I tak teraz też będzie! Martuś dr Kiełbowicz jest okulistą psim we Wrocławiu i jest równorzędny z dr Garncarzem. Wiem to bo sam mi dr Garncarz to mówił, więc jak już Gerusiowi będzie lepiej, to można się do niego wybrać. Na ta chwilę, badamy stan jego zdrówka, niech zacznie wreszcie jeść i nie otwiera się na Ciebie, bo cudowne chwile z Tobą go czekają. Sam pewnie jeszcze o tym nie wiem, ale czuje, więc szkoda każdego dnia. Gero zaczyna przecież nowe, cudowne życie. I tego musimy się trzymać :smile::smile::smile:
  2. [quote name='giselle4']nie Skarbie ł)[/QUOTE] echhhhhh:shake::-(
  3. A ja sobie tak myślę, że dopóki specjalista go nie zbada nie można mówić, że nie widzi i już! We Wrocławiu jest dr Kiełbowicz zdaje się taki sam dobry psi okulista, jak i dr Garncarz. Jestem dobrej myśli. Marta trzymaj się i powiem Ci jedno, masz wielkie szczęście że masz rodziców!!! Wiem co mówię.
  4. [quote name='Maruda666']Zacytuję się ;) Zrobić nie zrobię, ale mogę opłacić jeżeli trzeba. Szczylek radosny, bo mu lżej:evil_lol:[/QUOTE] Kiedyś poprosiłam cioteczkę Monikę083 o zrobienie allegro i oczywiście się zgodziła, z tym, że wtedy Malwi powiedziała, że zrobi. Teraz coś Malwi nie widać, może ponownie poprosić Monikę083 żeby zrobiła Szczylkowi allegro? Czarodziejko, a może Ty potrafisz? :roll:
  5. [quote name='Czarodziejka']Szczylasek przeżył radośnie kolejny dzień bez jajek. Humorek i apetyt dopisuje ;)[/QUOTE] Chociaż tutaj radosne wieści :kiss_2:
  6. Po tych wiadomościach normalnie zemdlałam :mdleje::mdleje::mdleje::-( To w schronie i pani z TOZ nie wiedziała, że on nie widzi???
  7. Geruś dostaje trzecią kroplówkę, cały czas czekamy, ma robione badania....:shake:
  8. [quote name='Mysza2']Kapselku kochany nie byłam przy kompie od piątku, zdołowałam się Gerem, ale sobie kategorycznie nie życzę Twojego doła, ja też się dorzucę do DT dla Szczylka. Nie martw się, uzbieramy na ten następny miesiąc :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Mysiu, :calus::calus::calus: dziękuję! :kiss_2:
  9. [quote name='kora78']nie dalas sie nabrac.. eh... slaba jestem w klamaniu... post wyzej jest wyjasnienie ;)[/QUOTE] Bo ja też tak wielokrotnie byłam atakowana i tak mocno, że tchu mi nieraz brakowało. co za dziwne psy z tych bokserów :cool3:
  10. [quote name='kora78']zaatakowala mnie!!!! lezalam na trawie i nie moglam wstac!!![/QUOTE] Pewnie buziaczkami, prawda Kora, no powiedz???:razz:;)
  11. [quote name='marta0731']Kapselku ale on się ledwo trzyma na nogach..... Na ostatni spacer musiałam go podnosić, bo nie mógł wstać :([/QUOTE] Zaraz serce mi pęknie :bigcry::bigcry::bigcry:jedź Martuś, jedź do weta, dziewczyny tez tak radzą :shake:
  12. Pisałyśmy prawie w tym samym czasie. Martuś wstrzymaj się Kochana jeszcze, może pod wieczór się trochę uspokoi, może zacznie siusiać, jeść..... potrzeba mu czasu, on nie był u weta tyle czasu, kolejny straszliwy stres.... jeszcze trochę :-(
  13. [quote name='marta0731']A właśnie że nie spała:eviltong: Noc minęła bardzo spokojnie, Gero obudził mnie dopiero koło 8ej zaczął się wiercić POszliśmy na spacerek i.......... nic.........:-(:-(:-( Jak z nim byłam niecałą godzinę temu też nic:bigcry::bigcry::bigcry: Nie je, odwraca głowę, a pił tylko rano i to oczywiście nie z miski tylko z ręki. Potem nalalam do zwykłego talerza głębokiego i dopiero jak wsadziłam tam ręcę to myślał że z nich pije i troszkę pochlipał A teraz już nawet pić nie chce:crazyeye: Ciotki ja cała latam z nerwów, co robić co robić?[/QUOTE] To czekamy na rady cioteczek z większym doświadczeniem, też bym się już denerwowała, choć jak Ci już pisałam, jak mój Kapsel był w stresie po rozciętych przez szkło łapach, przez trzy dni nic nie robił, a był w normalnym domu wśród swoich ludzi :shake:
  14. [quote name='Malwi']allegro już się skończyło ... :( trzeba wystawić raz jeszcze ...[/QUOTE] Malwi wystawisz, czy mamy szukać sponsora? :roll:
  15. Niech sobie pośpi, ona cała w stresie strasznym od piątku była. A jak ona śpi , to i Geruś odpoczywa. Niech dzieciaczki sobie pośpią, w końcu niedziela jest:kiss_2:
  16. Kora, cudnie opisujesz, aż się chce czytać i czytać i czytać i ja jestem obok Was, tak pięknie to opisujesz :smile:
  17. To czekamy cierpliwie na telefon Pana. Kora dowiedziałaś się kto tego nowego boksia zabiera?
  18. U nas też piękna pogoda, Szelka wybawi się na słoneczku, juz sobie wyobrażam jak będzie brykać :D a może i Geruś w odwiedziny przyjdzie? :smile:
  19. Oj, tak, tak pewnie będę Was Moje Kochane molestować, oj będę i to nie jeden raz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:, juz mi trochę lepiej dziewczyny, chyba same widzicie :p Malwi, gdzie allegro dla Szczylka??? :cool3::cool3::cool3:
  20. Gisellko, był boksio wczoraj na spacerze z przyszłym pańciostwem? :roll:
  21. [quote name='andegawenka']Mówiłam że zrzuta potrzebna bo o sobie też pomyślałam;) Ala wyłaź z doła...to mój dół a nie Twój:obrazic: no:roll:[/QUOTE] Już wyłażę z doła. Wiecie, że jesteście Kochane? Bez Was to..... nawet nie wiem jak napisać :flaming: Dziękuję Kochane Moje. :calus::Rose::bigcry:
  22. Kora, dzwonił pan Bilbusia?
  23. Pewnie że tak, przecież taki kontakt dobrze mu zrobi, może się ożywi. Myślę, że nie zaszkodzi.... spróbować warto :smile: One między sobą mają dobre układy i rozumieją się bez słów. Już się doczekać ich spotkania nie mogę :p
  24. Nelko, :calus: Marudko :calus:dziękuję :bigcry::bigcry::bigcry:cosik doła mam, nie wiem czy przez Szczylka czy Gerusia :-(
  25. Śliczności wałbrzyskio-dzierżoniowskie, no! Kora, ale ta Twoja Szecia ładna dziewczynka :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:nooooo prawie Twoja, alke dzisiaj to na pewno Twoja :evil_lol:
×
×
  • Create New...