Alduś to przepiękny, przekochany i przecudny boksio. Biedak straszny :-( Będę go wspierać nie tylko duchowo, ale i finansowo. Trzymaj się maleńki, mam nadzieję że w takich rękach jakich jesteś będzie juz tylko lepiej!
Soema, czy ksiązki na bazarek tez się przydadzą? Czy chodzi o inne rzeczy?:oops: