Dzięki Ula.
Pewnie to kwestia czasu i przyzwyczajenia.
Pytałam Anetki u której Sarunia była na początku jak to u niej wyglądało i mowila, ze nie było problemów.
Z kotkami tez było wszystko ok!
Sarunia to mądra sunia, myśle, ze jeśli tylko odpowiedni domek sie znajdzie, bedzie dobrze.