-
Posts
3321 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ilon_n
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przecież nikt tu nie robi awantur , tylko grzecznie piszemy, m.in. że są pewne instrumenty, które mogą pomóc wydostać psa bez względu na to czy pan sie zjawi czy nie i bez względu na to kiedy i w jakim humorze .. ja również nie widzę kto miałby tu być tą nawiedzoną idiotką .. rescal, miałaś mnie na myśli?! a czytając Twój opis sytuacji w pierwszym poście naprawdę trudno o milsze wizje powitania pana z psem .. -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W takiej sytuacji służby pro-zwierzęce mają podstawy do interwencji .. pies zamknięty od bóg wie jakiego czasu .. pozbawiony jakiejkolwiek opieki .. a jedyna opieka jakiej może się spodziewać po swoim panu-przestępcy to ostre baty = zagrożenie zdrowia i życia psa .. Straż miejska w naszym woj. interweniowała w o wiele mniej rażących okolicznościach .. pies był przywiązany do klamki drzwi od środka mieszkania przez około 2 doby. Nie było kontaktu z właścicielką, więc wyważyli drzwi i odebrali zwierzę. Martwię się, że psiak znów oberwie przez debilizm swojego "pana", bo ileż można wytrzymać bez wyjścia!!! -
oooo, fajnie znów popatrzeć na Marcelka :) tym bardziej w kanapowej oprawie ;) edit no i trzymamy kciuki za jutrzejszy pomyślny zabieg Marcelka .. niech ma znów lśniący uśmiech ;) no ale przede wszystkim zdrowie !! Oby serducho było dość silne i wygrało z narkozą!!
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to jaka decyzja zapadła? dom u sąsiadki czy jednak DT u Pauli?? skłaniałabym się do tego pierwszego, bynajmniej nie dlatego, że u Pauli jest gorzej, bo na pewno nie jest i super, że w ogóle Paula zaproponowała swój DT .. ale oczywiście bez względu na decyzję, każde inne miejsce jest lepsze od tego obecnego i czekam jak na szpilkach na wieści, że psiak jest już wyrwany z rąk tego bydlaka. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za bardziej szczegółowe informacje o Szariku i jego stanie. Uważam, że nie powinny być dozowane w zależności od atmosfery na wątku. [quote name='Klaudus__']Dobrze Cioteczki - mniej jadowicie się zrobiło,więc zapodam świeże jak bułeczki info. ... Czy ten postrzał to sprawa z ostatniego weekendu? czy coś wcześniejszego? Psiaki koniecznie trzeba zlokalizować i zadbać o to by skończyło się ich koczowanie w lesie. Przydałaby się jakaś współpraca z lokalną fundacją/stowarzyszeniem .. pomogliby w odłowie jeśli jest psów więcej .. czy ta gmina podlega pod jakieś okoliczne schronisko ?? -
[quote name='muza_51']Ponownie pytam jaka kwota jest Wam potrzebna do rozliczenia transportu Marcelka.Pozdrawiam.[/QUOTE] witaj muza_51. niestety nie mam wglądu do wątku, gdy jestem w pracy .. jednak wcześniej podliczyłam i umieściłam wszystko na wątku:: [quote name='ilon_n']Dzięki Shania za transport Marcelino. Będę prosić dalej o datki, by uzbierać brakującą kwotę. Sporo tego wyszło, ale faktycznie odległość duża. Sama mogę jedynie dorzucić maleńkie 10pln. Tak więc brakuje nam [B]100pln[/B]!![/QUOTE] to rachunek po aktualizacji kosztów przez Shanię po powrocie i tym wpisie:: [quote name='Shania']ilez objazdów i rozjazdów szok....paliwo wyniosło mnie 340 zł, miało być 220 plus 60 od waren czyli 280 a wyniosło więcej...jakby ktoś wspomógł..za te pienioązki co dostałam wyszłą mi tylko jedna strona to bardzo daleko jednak razem wyszło coś koło 1000 km...a te pieniążki musze oddać ..są syna klasowe...także prosiłabym..otrzymałam 170 zł..mARCELEK ZOSTAŁ I WSKAKIWAŁ NOWEMU pANU NA ŁÓZECZKO, A JECHAŁ CUDOWNIE..TO W KWESTII marcelka a ta druga sprawa...nei mam słów po prostu i mam żal do siebie....[/QUOTE] werenn, nie przekarmiaj Marcelino, jamniki to urodzone żebraczki .. po prostu mistrzostwo w tej konkurencji .. ustal Mu dawkę dzienną i bez 'zmiłuj się' inaczej w mig się roztyje i serducho nie wytrzyma skoro już ma jakiś problem .. On teraz wygląda w sam raz i taką figurę powinien zachować :) Będziemy ogromnie wdzięczni za pomoc w uregulowaniu kosztów transportu :loveu: Shania, proszę Cię o numer konta na PW.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale moim zdaniem te k**wy nie miały nawet kierunku .. kończę dyskusję nad językiem polskim i jego figurami stylistycznymi .. dobrej nocy wszystkim a Szarikowi przede wszystkim! -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='UBOCZE']Ale tu chyba nie tylko o kulturę słowa chodzi. Zresztą z dwojga złego czasem wolę nawet emocjonalne k...y niż bezsensowne szpile, które wymierza się w osoby mające przeciwne zdanie... No ale cieszę się, że wreszcie - po długich i licznych prośbach - dane nam było czegoś o psiaku dowiedzieć się. Wprawdzie niewiele, ale zawsze coś... popieram. tym bardziej, że ta bezsensowna szpila trafiła nie tylko w oponentów (czy raczej w zignorowaną osobę), lecz we wszystkich bez wyjątku .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ironia ironią, ale wycelować ją we wszystkich na wątku bez wyjątku, to chyba już nie jest ani kultura, ani słowa .. kilka osób jawnie opuściło ten wątek właśnie z powodu tej wypowiedzi i o czymś to świadczy .. dla mnie to zresztą juz bez znaczenia, bo jestem tu dla psa a nie dla kultury czy kultury słowa .. ale faktycznie są pewne granice .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
powiem szczerze, że najmocniej poraziła mnie tu pewna wypowiedź Klaudus__, bo była świadomie i celowo ironiczna .. do tego niewłaściwie zaadresowana, bo do wszystkich obecnych na wątku bez względu na ich intencje i kulturę wypowiedzi .. zaś Shani wypowiedzi zaszufladkowałam do tych "w uzasadnionych emocjach" i one mnie osobiście mało poruszały .. choc bynajmniej nie pochwalam takiego języka .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak też to odczytałam, o czym świadczy moje zapytanie o "potencjalne inwalidztwo", ale sugerowanie potencjalnego kalectwa w przypadku Szarika mogło oznaczać bardzo skomplikowane złamanie, złamanie otwarte z przemieszczeniami itp .. a tu nie ma na szczęście takiego przypadku .. więc nie wycofuję tego co napisałam .. zapytam jeszcze tylko o plany porekonwalescencyjne dla Szarika .. czy nadal miałby jechać do DT Arktyki? ale na tę odpowiedź mogę już poczekać, bo czas najwyższy trochę zregenerować się na jutro .. zdrowiej Szariku .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za odpowiedź. więc zaliczam tę wcześniejszą wypowiedź o kalectwie do dramatyzowania sytuacji .. a w kwestii łapki wiele zależy od samego weta i tego jak zaopatrzy złamanie. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rzecz w tym, że i tak niewiele się dowie, bo niewiele jest na temat tego co z psem, a na każdą informacje trzeba długo czekać .. mam nadzieję, że nie spędzę kolejnej godziny przed kompem, by doczekać się wyjaśnienia o co chodzi z tym rzeczonym kalectwem .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kopciuszek']Co tu się wyprawia ? Wiadomo co z Szarikiem to po co dalej ta wojna ? Teraz zastanówmy się jak opłacić pobyt Szarika w klinice i co dalej ;) nie wszystko wiadomo i nadal czekam na odpowiedź na moje pytanie .. w związku z tym postem :: [quote name='BUDRYSEK']my równiez mamy prawo byc zdenerwowane psiak przez głupotę może być kaleką do końca zycia z jednego koszmaru trafił w drugi a pytanie brzmiało:: [quote name='ilon_n']... a co z tym potencjalnym inwalidztwem??czy to była jakaś wycelowana hiperbola? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za wieści. a co z tym potencjalnym inwalidztwem??czy to była jakaś wycelowana hiperbola? -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paula, nawet jesli w rejonie mu nie wymierzyli jeszcze kary, to w "azylu" już na pewno nie odpuszczą .. takich rzeczy nie zostawiają bez samosądu .. No ale tu i teraz psiak się liczy, bo facet dostanie na co zasłużył .. super, że go zabierzesz, tylko co Twoja sunia na to?? -
ciekawe jak wygląda druga noc Marcelka w domu werenn?? :cool3:
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i gloria wszystkim za Glorię :) a Tobie AlfaLS dzięki za wieści :) Wciąż zaglądam z pytaniem o Szarika .. jak diagnoza? jakie prognozy?? bo to już wiemy od jakiegoś czasu .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mikoada']Stój sobie murem nikt Ci tego nie broni...Przepraszam czegoś tu nie potrafię zrozumieć po pierwsze to nie jest wątek o Shani, po drugie wczoraj jak Szarik uciekł nikt nie wszczął takiej awantury jak dzisiaj, ok rozumiem wszystko się może zdarzyć, ale to co się dzisiaj tutaj dzieje przechodzi ludzkie pojęcie. Nikogo to nie interesuje kto miał psiaka i w jaki sposób odebrać w niedzielę wieczorem, no bo po co. Wszystkich interesuje to, że nikt nie skorzystał z wspaniałej propozycji Shani...Dzisiaj jak jechałyśmy z Klaudus_ po Szarika dziewczyna nie miała chwili wolnej, non stop telefony albo sms-y i tak w kółko. Może jeszcze macie pretensje, że nie czytała na bieżąco wszystkich postów??? Mikoada trochę ostrożniej pisz, bez takich generalizacji .. bo dzwoniłam do Klaudus__ z konkretnymi propozycjami i to nie mając żadnych szczegółów co do aktualnego położenia psa i dalszych wobec niego planów (bo niby skąd? - na wątku tego nie było) .. m.in. sugerowałam opatrzenie psa na miejscu w Cze-wie i mój odbiór psa z dowozem do wcześniej ustalonego DT w Toruniu .. to była jedna z ofert .. jako drugą przekazałam tę od Shani, bo nie mogła się do Klaudus__ dodzwonić, ale w tej opcji z oczywistych względów transportu nie mogłam zaoferować .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klaudus__, czy możemy dowiedzieć się jak czuje się Szarik i co stwierdził weterynarz? jaki psiak miał problem z łapką, czy był potrącony? czy w ogóle cokolwiek na jego temat?? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Shania, pomyślmy konstruktywnie, skoro Szarik ma już opiekę, to czy ta opcja pomocy dla niego może być jakkolwiek wykorzystana dla innego psa/kilku psów np. z Chorzowa lub okolic (żeby już nie wozić psów po PL)??? w końcu psy nie mają identyfikacji i wetowi to też pewnie obojętne czy prześwietla/leczy Szarika czy też innego psiaka?? A może jest jakiś w potrzebie (pewnie na pewno i to nie jeden), któremu można by scedować pomoc schroniska w Myszkowie? EDIT o dopiero po zatwierdzeniu powyższego postu dostrzegłam wpis Klaudus__ :) Jak się czuje Szarik? Co Mu jest/było?? Mam nadzieję, że nic poważnego .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Shania, ostygnij trochę pls, bo dostaniesz bana za trollowanie wątku ;) i po co? i jeszcze tylko spytam, bo nie wiem czy dobrze myślę .. skoryguj mnie, jeśli nie tak, bo mogłam coś źle zrozumieć w tych rozemocjonowanych okolicznościach: diagnostyka i ewentualne zabiegi miały być wykonane na koszt myszkowskiego schroniska, ale w lecznicy w Chrzanowie (czy też Chorzowie, tego nie jestem już pewna, ale miasto na Ch w tym rejonie) przez współpracującego z tym schronem weta? Klaudus_ musiała mieć jakiś zamysł wioząc Szarika dalej. Myślę, że dowiemy się jak tylko dorwie internet i znów pojawi się na wątku. -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę zapewnić, że hotelik mariamc jest chyba jednym z najlepszych w PL. Warunki wzorcowe. Opłaty symboliczne. Hotelowaliśmy tam już kilka dużych psów (np. podhalan, mix-benek, amstaff) w tym też z różnymi upośledzeniami (niewidomy i niedosłyszący). Opieka wyśmienita. -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
ilon_n replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak na już, to chyba najlepiej byłoby poszukać wolontariuszy do wyprowadzania psiaka i przenieść Go do tej sąsiadki .. skoro i tak Go karmi, a jedynie ma problem ze spacerami .. przydałby się ktoś do wyprowadzania przez najbliższy czas dopóki nie znajdzie się sensowniejsza opcja .. przynajmniej pies byłby bezpieczny .. i wtedy można spokojnie szukać innego miejsca, zrobić fotki, ogłaszać itp .. Miejsce u mariamc też jest dobrym pomysłem, niestety pewnie trzeba postać w kolejce, ale pamiętajmy, że to już wiekowy psiak, więc może utknąć tam na dłużej .. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
ilon_n replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klaudus ma już wszystkie dane, tel do Myszkowa, odległość, trasę dojazdu. Zna propozycje i możliwości. W tej chwili nie ma dostępu do netu. Przemyśli sytuację na teraz i zaś oraz podejmie niepochopną decyzję. Dodam, że Ola wiezie Szarika w stronę Pszczyny, jednak jeszcze możliwe, że zjedzie z trasy do Myszkowa, by zbadać psa i wykonać niezbędne zaopatrzenie. Decyzje się ważą, dla dobra psa.