Jump to content
Dogomania

MARGOL

Members
  • Posts

    816
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARGOL

  1. w czwartek będę w schronisku więc spróbuje go obejrzeć dokładnie, sprawdze łapy, uszy. Zrobienie badań bedzie trudne to nasza wetka nie wejdzie do niego, ona sam nie da się jej dotknąć a nie nie potrafię pobrać krwi, poza tym nie wiem jak w takiej sytuacji Homer zareagowałby na mnie. aaaaaa jeszcze jedno spostrzeżenie, Homer boi się wchodzić do pomieszczeń. Pamiętam jak na początku trzeba było wprowadzić go do budynku schroniska na strzyżenie, potem na obejrzenie uszu - Homer zapierał się jak tylko mógł.
  2. jesli chodzi o perzwóz Homera to tylko i wyłącznie na prochach. Homer za nic na świecie nie chce wejsc do auta. na siłę nie da rady,wówczas Homer wykazuje swoje niezadowolenie. powarkuje i nie jest to na żarty.
  3. [quote name='zuzlikowa']Na razie zaznaczam sobie... musze przemyśleć sprawę na spokojnie. Mam do Was pytania- _ wiek? stan zdrowia? kastracja? _ czy potraficie skonkretyzować na czym polegają agresywne zachowania Ciapka? _ w jakich warunkach przebywa w schronisku?... czy wychodzi na spacery? _czy psiak był ogłaszamy( allegro, gumtree, tablica...itp) ? Jest na pewno na stronie adopcyjnej benków na FB (jako Ciapek)...[/QUOTE] Jesli chodzi o wiek to moim zdaniem moze miec ok 2 lat (pewna nie jestem, niestety nasza wetka nie zajrzy mu w zęby bo mogłoby sie to źle skonczyć) Homer ma zaczerwienione spojówki - powinien dostawać przynajmniej 2 razy dziennie krople do oczy - niestety ze względu na jego zachowanie jest to niewykonalne. Homer nie przeszedł jeszcze kastracji. Powód prosty - w schronisku mamy obecnie tak dużo zwierząt że każde pomieszczenie jest zajęte. wykonać kastracje można ale nie mielibyśmy potem co zrobic z psem, gdzie go ulokowac. Homer akceptuje tylko mnie. smutne to ale prawdziwe. byc moze we mnie upatrzył sobie opiekuna poniewaz od początku zajmowałam sie nim. Do boksu wchodzi pracownik który daje Homerowi jesc, nic wiecej nie moze zrobić, nie moze mu posprzątać poniewaz Homer zaczyna wtedy warczeć i to nie na żarty. naszakoelżanka która pracuje obecnie w schronisku została już ugryziona przez Homera wbrzuch, własnie wtedy kiedy przyniosła mu jedzenie. Ja moge wchodzić do jego boksu, cieszy sie na mój widok, pozwala sie pogłaskać, sprzątać, wychodzę z nim na spacery. tutaj nie ma większych problemów. Niestety jaj jestem w schronisku w weekendy i jak czas pozwala przyjezdam jeszcze po pracy w czwartki i piątki ale tez ne zawsze. w związku z tym pracownicy czekają na mnie aż przyjade i wtedy można posprzątać Homerowi w boksie. Homer nie pozwala ludziom na zbliżanie sie do jego boksu, zaczyna wówczas rzucac się na kraty, wygląda tak jakby chciał wciągną ć daną osobę do boksu a szczeka przy tym i warczy strasznie. kiedy ja podejdę homer podaje mi łapę, liże po twarzy - zupełnie inny pies. Dziwi mnie jedno, na początku Homer pozwalał innym żeby wchodzili do niego, zeby go wyprowadzali na spacer. od pewnego momentu tak jakby powiedział NIE. Być może głupio myślę ale może to całe strzyżenie jakoś na niego wpłynęło? ale to chyba bez sensu bo przy strzyżeniu cały czas byłam i ja wiec gdyby strzyzenie miało na niego taki wpływ to i na mnie reagowałby negatywnie. Na spacerach widac jak Homer się cieszy i ile radości mu to sprawia ale nie nawiązuje kontaktu z przewodnikiem. idzie sobie tak jakby mnie nie było. czasami idą z nami na spacer inne psiaki i Homer nie reaguje, czasami to chce sie bawić z nimii wtedy tak śmiesznie podskakuje, wygląda wtedy jak wyrośnięty szczeniak. Ja ogłaszałam Homera na FB NK i stronie www schroniska, wstawiałm go takze na FB bernardynów. chyba askapop robiła mu jakies ogłoszenia. Jestem zaprzyjazniona z fundacja bernardyn i skontaktowałam sie ostatnio z dziewczynami, poprosiłam i informacje na temat pewnego ośrodka ze szkoleniowcem który jest zdaje sie pod łodzią. Musze dowiedziec sie wiecej i wtedy dam znać. chciałabym umiescic tam Homera, moze szkoleniowiec będzie w stanie rozszyfrowac dlaczego Homer zachowuje sie tak dziwnie. BYło pewne małżenstwo które było zainteresowane adopcją Homera, wiedzieli o całej sytuacji, przyjechali, poznali Homera, fajni ludzie świadomi i odpowiedzialni. nie miałam z nimi teraz kontaktu poniewaz pani była w zaawansowanej ciąży i być moze urodziła, stąd cisza. mam nadzieje ze sie odezwa ponieważ u nich Homer miałby super.
  4. Kuba nadal wypatruje swojego człowieka zza krat :( Nie traćmy jednak nadziei , kto wiem co może przynieść kolejny dzień.
  5. agata, ania, agnieszka, pani danuta - DZIĘKUJĘ WAM - oby wiecej na świecie takich ludzi jak wy!
  6. DZIĘKI freya. Niestety nie wiem jak Bruno znosiłby 4-5 godz. nieobecności wlasciciela. Mysle jednak ze bez problemu!
  7. Bruno jest wyjątkowy, nie spotkałam tak spokojnego i zrównoważonego astka. Nawet moja mam, któr ogólnie boi się tej rasy powiedziala że Bruno to jej ulubieniec.
  8. od kiedy Ania przekazala mi informacje o adopcji Dolcia czyli od wczoraj, siedziałam jak na szpilkach i co chwila będąc w pracy sprawdzałam info na wątku. Teraz az mi się łezka w oku kręci. DZIĘKUJĘ wszystkim osobom które wspierały Dolara a szczególnie Agacie ANi i pani Danucie!
  9. SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niesamowite!
  10. ok, dopisałam. Bruno nie zostal jeszcze wykastrowany, brak wolnego miejsca pozabiegowego w schronisku robi niestety swoje :(
  11. Metamorfoza BRUNA [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/brunek.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8531/brunek.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  12. [B]Opis BRUNA[/B] BRUNO to ok 3-4 letni pies w typie amstaffa. Przywieziony został do schroniska w strasznym stanie. Wychudzony z paskudnie wyglądającą tylną łapą i mocno zaczerwienionymi a w zasadzie przekrwionymi okolicami pachwin. W tej chwili Bruno nabrał ciałka i wypiękniał. Łapa zdrowa. Bruno bez problemu podróżuje samochodem, potrafi chodzić na smyczy. Stosunek do zwierząt i ludzi: Bruno to spokojny i opanowany pies, nie zaczepiony nie atakuje. W stosunku do ludzi łagodny. W kontaktach z dziećmi bardzo grzeczny. Bruno bardzo lubi zabawy, szczególnie szarpaki i przeciąganie liny. Bruno bierze obecnie udział w 16 tygodniowym szkoleniu. Pracuje bez zarzutu, szybko się uczy. Bruno potrafi bez problemu odnaleźć się w tłumie ludzi i zwierząt. Jedyną dziwna rzeczą jest to że Bruno poluje na balony. Jak tylko widzi balona to skacze na niego i przebija. Warunkiem adopcji psa jest kastracja. tel. 691129389 [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/41532916.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1955/41532916.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/aaarc.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/584/aaarc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. :) gadałam z Anką - trzymam kciuki!!!
  14. Bruno miał swojego czasu ogłoszenia. Teraz Freya zadeklarowała pomoc ale ja nie wyrabiam sie czasowo ze zrobieniem opisu. Moja koleżanka która opiekuje sie Brunem w schronisku obiecala podesłac mi dzisaaj opis Bruna, ja cos dopisze i mam nadzieje ze cos z tego wyniknie.
  15. Wspólna zabawa. Bruno ma duuuuużo siły, nie dawałam rady momentami :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/br1s.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/8749/br1s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  16. to prawda. Bruno to teraz dostojny Pan :) Bral udzial w zbiórce na rzecz swoich kolegów ze schroniska podczas skieriewickiego święta kwiatów owoców i warzyw, szedl w rózowej chuście w paradzie a potem przesiedzia z nami prawie caly dzien przy stoisku :) Pies na medal! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/bru1.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/642/bru1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. Jest jeden pan który zainteresował się Brunem. Koleżnanak która pracuje w schroniskau rozmawiala z nim. Powiedziała że podoba się je jego sposób myslenia o psie. Pan powiedział że będzie odwiedzał Bruna i podejmie decyzje jak bliżej pozna psiaka. Zobaczymy co z tego wyniknie.
  18. dzisiaj będzie tekst. Jeszcze raz przepraszam za zwłoke ale opieka nad ponad 100 psów, prowadzenie Nk, FB strony internetowej schroniska, organizowanie akcji zbiórkowych na rzecz psiaków, cala dokumentacja z tym związana, robienie zdjęć psiakom itd, itp a poza tym normalna praca - prosze nie dziwcie się że czasem człowiekowi brakuje czasu a doba wydaje się za krótka :(
  19. U Kuby bez zmian, nie ma odzewu na ogłoszenia, nikt nie pyta póki co o psiaka. Jadę zaraz do Kuby, wygłaskam go od was wszystkich.
  20. Freya przepraszam za zwłoke w tekscie do ogłoszen dla Bruna, mamy w schronisku kolejne psy wymagajaće natychmiastowej pomocy i nie wyrabiam sie ze wszystkim. ale daj mi jeszcze chwilkę.
  21. Jedno z moich ulubionych zdjęć Hienki - tutaj widać jaki postęp zrobiła, dosłownie widać jak się śmieje! To zdjęcie zostało zrobione podczas zabawy z Olą - opiekunką i aniołem stróżem Hienki. Ola DZIĘKI!!!! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/717/h12q.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4600/h12q.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  22. Ola ma zawsze ciepło na szkoleniu - Hienka przytula się do Oli bo to dla niej ważniejsze niż wszystkie komendy świata :) Zdjęcia też "przytulaśne" :) Cała Hienka!!! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/71787002.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/925/71787002.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Hienka cały czas wpatrzona w Olę :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/25263675.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2830/25263675.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  23. [quote name='oleska']super, dziękuje.[/QUOTE] ola nie dziękuj, musimy pomaga Hience jak tylko się da a ja obiecałam fotki i slowa dotrzymam :)
  24. będę sie starała ale wyjść z Kuba na spacer i jeszcze robic zdjęcia to bardzo trudne bo ona tak sie cieszy że cyknąć fotke jest mega trudo :) a jak juz sie uspokoi i wołam go żeby spojrzal w obiektyw to on podchodzi, przytula sie, liże po twarzy i nici z fotek. Postaram sie jednak :)
  25. Hienka czeka każdego dnia na swój spacer, jej piekne migdałowe oczy potrafią wyprosic wszystko. Jutro postaram się wstawic nowe fotki Hienki.
×
×
  • Create New...